Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6869

Kanadyjski szkoleniowiec zbawi polski hokej?

2011-03-11 14:20:22

Słaba liga, problemy finansowe, zbyt mała ilość obiektów oraz zawodników, przede wszystkim zaś reprezentacje, które od lat bezskutecznie walczą o awans do światowej elity – to tylko niektóre z „chorób” od dawna toczących polski hokej. Czy jeden człowiek jest w stanie skierować tę dyscyplinę na właściwe tory?

Zapowiedzią zmian ma być kanadyjski trener-koordynator, Robert Caldwell, który od początku lutego pracuje w sosnowieckiej Szkole Mistrzostwa Sportowego.

59-letni Caldwell, emerytowany nauczyciel historii, przez siedem lat był członkiem Komisji ds. Rozwoju Zawodników Hockey Canada (Kanadyjska Federacja Hokeja na Lodzie), trenował drużyny młodzieżowe, organizował wiele szkoleń i kursów trenerskich. Pracował w Rosji, Finlandii oraz Rumunii.

Od momentu przyjazdu, poprowadził w Polsce kilka trenerskich seminariów, ma pomóc w przygotowaniach do mistrzostw świata U-18., które odbędą się na Słowenii oraz przy naborze do Szkoły Mistrzostwa Sportowego (17-21 marca).

Kanadyjski szkoleniowiec bardzo pochlebnie wypowiada się na temat pracy z polską młodzieżą – Chłopcy są wspaniali, podobnie, jak ich trenerzy. Podziwiam ich zapał i zaangażowanie. Po miesiącu pracy tutaj, mogę o nich mówić w samych superlatywach. Myślę, że idziecie w dobrym kierunku – mówi Caldwell, który równie pochlebnie wypowiada się o… słynnej polskiej gościnności. – Jesteśmy z żoną zachwyceni Polską! Na początku byłem dość sceptycznie nastawiony do przyjazdu tutaj, ale teraz nie żałuję – mówi.

Zarówno koordynator, jak i trener kardy do lat 18., Andrzej Masewicz są zgodni co do tego, iż scentralizowany system szkolenia młodzieży dobrze sprawdza się w naszych warunkach. – Tu mają szkołę oraz wyżywienie. Zajęcia są tak dopasowane, by nauka nie kolidowała z treningami. W ub. roku, nasi absolwenci po raz pierwszy uzyskali też tytuł instruktora hokeja. To ważne, bo w naszym kraju ciągle jest ich za mało – podkreśla Masewicz.

– Taki system powinien być wprowadzony również w Kanadzie. Z tego, co wiem, tylko w prowincji Saskatchewan funkcjonuje taka szkoła. U nas, zawodnicy są rozproszeni po całym kraju. Trzeba pokonywać spore odległości, by dotrzeć na mecz czy zgrupowanie. Taki system bardzo by to wszystko uprościł. – mówi Caldwell.

Co według Kanadyjczyka jest największym problemem? – Na pewno liczebność zawodników, infrastruktura oraz mentalność. U nas w każdym mieście jest lodowisko. W mojej miejscowości, co dziesiąte dziecko trenuje hokej. Zdarzało się, że z powodu niskich temperatur, odwoływano zajęcia w szkołach, a dzieciaki – mimo siarczystych mrozów – udawały się na lodowisko, by grać w hokeja. U nas trenują już 5-6 latki. Niezbędna jest też odpowiednia praca z trenerami – kursy, szkolenia itd. Dzieciaki muszą mieć się od kogoś uczyć, by potem, w czasie meczów wykorzystywać tę wiedzę w praktyce – twierdzi Caldwell.

– Mamy problem z naborem do SMS-u. Rodzice oraz trenerzy klubowi niechętnie wypuszczają zdolnych 16-latków. Tym drugim nawet się nie dziwię - sami mają kłopot ze skompletowaniem kadry. Gdyby z klubu odeszło kilku czołowych zawodników, to w zasadzie musieliby rozwiązać drużynę – komentuje Masewicz.

Trener kadry przedstawił też plan przygotowań do kwietniowych MŚ. – Na pewno zagramy z Nestą Toruń (1 kwietnia w Toruniu), oraz dwukrotnie z juniorami z Popradu (5-6 kwietnia w Tychach). Do Mariboru wyruszymy 8 kwietnia. Od następnego sezonu, rozgrywki na poziomie 1. dywizji mają zostać zreformowane. Aby znaleźć się w grupie 1A (wyższej, w której walczy się o awans do elity – przyp. red.), musimy zająć co najmniej trzecie miejsce – kończy Masewicz.



Powrót

Komentarze:

zgadzam się z tym, trzeba zrobić to co jest napisane w artykule plus rozwiązać PZHL i powołać prywatną spółkę, która będzie zarządzała hokejem w Polsce. Bo z tymi dziadami to nie ma co liczyć na cokolwiek.
Ingielewicz!! PROSTO!!!Ingielewicz!! W PRAWO!!! DAWAJ DAWAJ, SPI***AJ!!
pzhl - nic śmiesznego
Ingielewicz w-y-p-i-e-r-d-a-l-a-j z hokeja Ty nic nie kumasz w tym sporcie,Caldwel na prezesa PLH
PZHL PZHL je... je... pzhl. Zdzislaw I . tobie juz dziekujemy.
PZHL - polski związek (c)holernych leniów
Już to widzę jakby mu dali pierwszą reprezentację. Byłoby jak z Ekrothem. Wszystko teraz zaraz. Wielu lat hokejowego zaścianku, nie da się ominąć z jeden sezon drogie PZHL!
nigdy nie bedzie w Polsce dobrego hokeja . Liga Juniora Mł. mogła być naprawde dobrze rozbudowana 12 drużyn to jak na hokej w naszym kraju to dosyć spora ilość . Po pierwsze po co dzielić tą lige na 2 grupy totalna głupota wiadomo dziadki z PZHL mogły schować wiecej kasy to kieszeni kosztem naszej młodzieży grali przecież w lidze tylko 32 mecz to jest smieszna ilość .
KAzda druzyna zagrała by ze soba po 4 mecze juz mamy 48 meczy w takiej kategori jak kategoria U18 Play-off to podstawa . Co do SMS do chłopaków tam meczą jakąs slabiutka CLJ i 1 liga i chlopcy potem biorą przykład ze starszych kolegów z CLJ lub 1 ligi którzy graja bo graja zero zaangażowania . Szkoła Mistrzostwa Sportowego powinna grac w Czeskiej lidze lub w Słowackiej nie mówie juz o Rosyjskiej tam napewno by sie duzo nauczyli . SMS II w lidze do 18 lat , a SMS I w lidze do 20 lat grali by ze swoimi rówieśnikami . Jeżeli Nowy Targ moze grac w lidze słowackiej , Jastrzębie moze grać w lidze Czeskiej to dlaczego SMS nie dał by sobie rady .
Liga juniorow grala by dobrze ale wtedy trzeba by zlikwidowac sms . Wiekszosc druzyn jakos kleci zespol bo moga odliczyc uczniow szkolki . Lokalizacja smsu w Sosnowcu to jest nietraf . Nowy Targ lub jastrzebie to sa dobre lokalizacje .
Najlepsza lokalizacja byłaby w Cieszynie.Ale trzeba by było dogadać się z władzami miejskimi.
w tym sezonie było 12 druzyn w JM chodz mi bardziej o to ze jesli jest taka ilość druzyn to trzeba to wykorzystać i nie dzieli tego na dwie grupy . Co do SMS to Nowy T , Jastrzebie , Cieszyn to naprawde dobre miejsca dla szkółki ale juz nie zależy od nas
Słuchajcie ludzie. Prostu jest zaje-fajnie. Kurde jesteśmy lepsi od Kanady. Albo gość dostaje grubą kasę ze Związku albo jest głupi
Na jakiej podstawie pada stwierdzenie,że system ten sprawdza się?Reprezentacje młodzieżowe grają coraz słabiej,brakuje jakichkolwiek młodych hokeistów,którzy mieliby szanse grać w silnej europejskiej lidze o NHL już nie mówiąc.Jedynym logicznym powodem dla scentralizowanego systemu u nas byłaby gra tego zespołu w Czechach lub na Słowacji.Inaczej jest to wywalanie pieniędzy w błoto.
A i jeszcze jedno-najlepsi zawodnicy w naszych reprezentacjach nie są z SMS-u.
Nawet grając w polskiej ekstralidze (jako SMS, jak w latach 90.) więcej by skorzystali, niż w nic nie znaczących pierwszej czy CLJ.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V