Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9288

Wypowiedzi po meczu z Estonią

2011-04-18 18:22:56

- Drużyna jest dobrze przygotowana kondycyjnie do turnieju i z meczu na mecz wzrasta wiara we własne możliwości – powiedział Wiktor Pysz, po wygranym meczu z reprezentacją Estonii 8:3.


Wiktor Pysz (trener reprezentacji Polski): - Drugi mecz na turnieju i drugi raz końcówka drugiej tercji ustawia przebieg meczu. Drużyna jest dobrze przygotowana kondycyjnie do turnieju i z meczu na mecz wzrasta wiara we własne możliwości. We wczorajszym meczu z Litwą początek był bardziej zachowawczy dlatego, że to początek turnieju i nie wiadomo było czego się spodziewać po rywalach. Dziś za to drużyna zagrała bardziej widowiskowy hokej, więc i bramek było więcej. Bardzo dobrze spisała się druga formacja. Kontuzjowanego Witeckiego zastąpił Krystian Dziubiński i trzeba przyznać, że załatał dziurę po koledze. Kolejne mecze zagramy już z bardziej wymagającymi rywalami, ale nie boimy się ich, ponieważ przed mistrzostwami graliśmy sparingi specjalnie pod kątem tych rywali. Z Włochami i Rosją II, a w meczach Euro Challange z Ukrainą i Kazachstanem. Wyniki były praktycznie na styku. Jutro dzień przerwy, a od środy zaczynamy grać mecze decydujące o końcowej lokacie.

Dmitrij Miedwiediew (trener reprezentacji Estonii): - Do swojej drużyny nie mam większych zastrzeżeń. Zawodnicy jeździli szybko i do połowy meczu wykonywali zalecenia taktyczne. Niestety pod koniec drugiej tercji straciliśmy trzeciego gola, który ustawił mecz. W trzeciej tercji rywalom wychodziło wszystko, osiągnęli sporą przewagę i mecz zakończył się wysoką wygraną Polski.


Marcin Kolusz (napastnik reprezentacji Polski): - Cieszę się, że nasza formacja w znaczny sposób przyczyniła się do wygranej w dzisiejszym spotkaniu. Z Krzyśkiem Zapałą graliśmy długo w jednym zespole, a z resztą chłopaków zgrywamy się już od pewnego czasu, więc efekty musiały przyjść! Przed nami teraz ciężkie mecze w których to trzeba będzie pokazać się z jak najlepszej strony i wykrzesać maksimum możliwości.

Dmitri Suur (obrońca reprezentacji Estonii): - Gratuluję zwycięstwa Polakom. Byli w dzisiejszym meczu zdecydowanie lepsi, o czym świadczy wynik. My staraliśmy się grać swoje, ale niestety dzisiaj nam to nie wyszło. Za faworyta turnieju uważam Kazachów, ale Polsce też życzę wszystkiego dobrego.

Krzysztof Zapała (napastnik reprezentacji Polski): - Udało mi się zdobyć bramkę otwierającą wynik dzisiejszego meczu. Dostałem świetne podanie od kolegi z obrony Pawła Droni z którym to bardzo dobrze układa nam się współpraca na lodzie. Nasza drużyna może mieć z tego tylko same korzyści.


Notował w Kijowie: Jerzy Borek



Powrót

Komentarze:

Gratulacje dla naszych chłopaków za naprawdę ciekawą i skuteczną grę (zwłaszcza w III tercji) w ofensywie. Martwią mnie jednak proste błędy przy wyprowadzaniu krążka z własnej tercji. Zagrania "nie w tempo", "gra w ciemno" lub "niedokładne podania" z lepszymi drużynami mogą mieć złe konsekwencje! Oby nie! Trzymam kciuki i naprawdę liczę na miejsca 1-3. Jednak patrząc po dotychczasowych wynikach Kazachów, Ukrainców i Brytyjczyków to uważam, że będzie ciężko. Liczę op cichu, że pomoże nam jedna z tych dwóch ekip, które już pokonaliśmy! Do boju Polsko!
Wszystko ok, tylko nie z tym bramkarzem. Radziszewski dzisiaj zaliczył dwie "*". Jeszcze raz potwierdza sie, że ten bramkarz nie jest ostoją w międzynarodowych konfrotacjach.
Zgadzam się z poprzednikiem co do bramkarza !
Ukraina jest cienka jak sik pająka, a zwycięstwo w środę zapewni utrzymanie, wiec trzeba sie zmobilizować i zagrać na 200%. Nie mówię o awansie, ale po zapewnieniu sobie utrzymania można zagrać już na luzie z Kazachami, a wtedy wszystko jest możliwe. Rezerwowi z Barysa Astana nie są niepokonani... Dzisiaj widziałem naprawdę dobrze grającą kadrę i możecie mówić, że to tylko Estonia, ale my też potęgą nie jesteśmy, a dziś byliśmy lepsi o dwie klasy.
utrzymanie już praktycznie zapewnione, wygraliśmy wysoko z dwoma kandydatami do spadku, więc jakbyśmy nawet przegrali wszystkie pozostałe mecze, to co Litwa i Estonia musiałyby zrobić, żeby być we dwójkę wyżej od nas - niemożliwe. Ale z Ukrainą rzeczywiście trzeba powalczyć ... tutaj widzę szanse, szkoda że jest ten Kazachstan a i z Brytami będzie ciężko
jmk81 chyba nie zapoznałeś się z regulaminem i reorganizacją I dywizji po tym sezonie. Tylko pierwsze 3 drużyny z naszej grupy oraz tej drugiej grupy będą za rok grały bezpośrednio na zapleczu elity. reszta będzie w grupie B czyli tak jakby juz w 3 lidze. Narazie mamy powiedzmy zagwarantowane 4 miejsce. Wiec jeszcze trzeba przynajmniej jeden mecz wygrać.
dobrze że Krzysiowi zapale dobrze się gra z Pawłem dronią bo sezon plh zbliża się nieubłaganie!!!! zapała i dziubiński naprawdę dobry mecz a szczególnie ten pierwszy ale dziubiński też spoko. pozdro chłopaki czekamy na sezon i może by tak zaangażować więcej z Sanoka do reprezentacji panie trenerze
a kogo np.? bo na tą chwilę nikt z Sanoka oprocz tych co grają nie nadaje się do kadry. Nie licząc Malasia, który jak dojdzie do formy, to na pewno wróci do kadry.
co za mentalność trenerów w Polsce,gra na 3 piątki ,tak można rozegrać na przyzwoitym (zwycięskim)poziomie 2 mecze,ale w turnieju zawodnicy nie sa ze stali,musza miec czas na regeneracje,dzien przerwy tego nie załatwi,obym sie mylił,ale nie sądzę,bedzie coraz gorzej czyli ..jak zawsze,i może nie spadniemy...może...
A jak ma grać skoro mu 18 zawodników zostało ? Na siłę wpuszczać 4 atak kombinowany z obrońcą ?
Rozegraliśmy dwa przyzwoite mecze i co najważniejsze odnieśliśmy dwa przekonujące zwycięstwa. W poprzednich latach zdarzały się ciężkie spotkania z tej klasy rywalami, zatem te dwa zwycięstwa można ocenić pozytywnie.

Oczywiście, bez przesady. Słabo moim zdaniem prezentują się obrońcy. W zasadzie wszyscy, może lekko na tym tle wyróżnia się para Wajda-Kłys. Doskonale widać, że nie tylko brak obrońców w Polsce to problem, ale przede wszystkim brak defensorów na przyzwoitym poziomie. Brakuje Adama Borzęckiego czy Mirka Zatko i to bardzo. Zatrważająco grają przede wszystkim Kotlorz i Dutka, a niewiele lepiej Dronia, choć w jego przypadku uważam, że będzie lepiej.

Na pewno nieźle poukładane są trójki napastników. Trzy w miarę równe formacje. Nie ma tak, że jedni i ci sami ciągną grę w ofensywie.

Co do bramkarza, to troszeczkę nie rozumiem zachowania trenera. Albo oszczędza Przemka na Ukraińców itd., albo postawił na Radziszewskiego. Moim zdaniem "Radzik" rażących błędów w tych 2 meczach nie popełnił. Np. drugi gol dla Estonii to wina Kotlorza, a trzeci Droni, który przyglądał się Suurowi. Prz pierwszym wszyscy zaspali, a z Litwą był "tyczowana strzelba". Uważam jednak, że w dalszej fazie turnieju powinien bronić Odrobny.

Pzdr kibiców i mam nadzieję, że chłopcy w Kijowie dostarcza nam wielu pozytywnych emocji! Do boju Polsko!
Moim zdaniem dalej powinien bronić Radziszewski, widać że jest w dobrej formie i gra pewnie.

Co do obrońców to dziwne dla mnie że nie ma M. Rompkowskiego który końcówkę sezonu miał dobrą, a na kadrze zawsze grał na przyzwoitym poziomie.

Póki co nie jest źle (bywało gorzej) ale na razie wygraliśmy tylko z najsłabszymi ekipami.

Przepis mówiący że nie można uzupełnić składu w trakcie mistrzostw uważam za bzdurny. Tym bardziej że zgłosić można tylko 4 piątki i 2 bramkarzy - w zasadzie normalny skład na mecz w Europie. Mecz, a nie turniej. Powinna być możliwość zgłoszenia chociaż 25 zawodników.
nie ma grania za nazwisko, Rompek miał słaby sezon, nie zauważyłem, żeby końcówkę lepszą. Nawet jeśli to na tle całosezonowej mizerii żaden wyczyn. Niech Skrzypek wykorzysta szansę ... co do bramkarzy, jest to nieco dziwne, zwykle stawia się na jednego i on gra w kluczowych meczach, ale wtedy żeby odpoczął to drugi wchodzi na mecz ze słabszym rywalem. Nie wiem jaka jest więc rola Odrobnego, czyżby miał w ogóle nie zagrać ? czy może właśnie on jeszt szykowany na najważniejsze mecze w co trochę trudno mi uwierzyć ? Jutro się wyjaśni.
Nawet słabszy sezon w wykonaniu Rompkowskiego nie jest mnie w stanie przekonać do Dutki. Przez pełne rozgrywki obserwowałem uważnie grę obrońców z Jastrzębia - w tym powołanych Dąbkowskiego i Bryka. Nie uwierzę w to, że na kadrze zaprezentowali się tak słabo, aby przegrać rywalizację właśnie z Dutką czy z Kotlorzem.

Sam trener mówił po meczu z Włochami, że Bryku zagrał więcej niż poprawnie ze zdecydowanie silniejszym rywalem, aniżeli Litwa czy Estonia. Chłopak rozwija się nieledwie w oczach. Chyba jedynym argumentem przeciwko był brak doświadczenia na podobnej imprezie. No i nowotarskie kolesiostwo w stosunku do kolegi D.

Proszę mnie źle nie zrozumieć. Inni zawodnicy rodem z NT prezentują się świetnie. Szczególnie Kazek i Kolusz. Pzdr Podhale.
Raczej nie ma mowy o nowotarskim kolesiostwie w kadrze ;)
z panami P. choć są z Nowego Targu mało się lubimy.
Trener jaką sobie wybrał drużynę, taką musi grać. Napinki w stylu czemu ten, a czemu nie tamten są bez sensu.
Mamy w Polsce kilku hokeistów na krzyż, liga sięga prawie dna, a PZHL jeszcze dwóch metrów mułu...
Cieszmy się, że przy waszych klubowych napinkach, oni jako tako razem grają w jednej drużynie, a my możemy patrzeć jak wygrywają.
Pozdro ;)
Spoko, spoko. Napinki nie ma. Jest tylko troska o naszą defensywę. Wiem, że za sobą nie przepadacie w NT, ale stara miłość nie rdzewieje:P Żartuję oczywiście.

Dobrze prawisz i ja się pod tym podpisuję. Teraz jest czas kadry i bez względu na to kto gra trzeba trzymać kciuki!
@ all brothers and sisters

Apropos pozycji bramkarza. Dobrze, że trener Pysz postawił na jednego. Czy akurat na Rafała? Ja nigdy do Radzika się już nie przekonam. Boję się, jak zagra w meczy z drużynami, których hokeiści prezentują o wiele lepszą technikę strzałów. Chciałbym się jednak z Wami podzielić jedną - trochę kontrowersyjną - opinią. Uważam, że w tej chwili nie mamy ani jednego goalie, który reprezentuje choć średni poziom Dywizji I. Po prostu - to smutna prawda o naszym potencjale na tej pozycji.
Jeszcze słówko o psychologicznych konsekwencjach decyzji trenera Pysza - Radziszewski, na ile go znam, to zawodnik, który potrzebuje pewności siebie. Selekcjoner dając mu szanse w obu meczach dobitnie pokazał - Rafał, stawiam na Ciebie, nie myśl o niczym innym, tylko o bronieniu. To trochę taka czeska myśl szkoleniowa. Oby przyniosła pozytywne korzyści...
Pozdrawiam!
I jeszcze jedno - na podsumowanie - co do tego, że Radzik będzie bronił z Ukrainą nie mam żadnych wątpliwości. Wystawienie go w obu dotychczasowych pojedynkach nie jest na pewno oszczędzaniem Przemka Odrobnego
Nie zapominajmy że mamy świetnego bramkarza któy zbiera dobre notowania za oceanem, mianowicie Nikifor Szczerba. Wczoraj w bramce Estonii bronił 20-letni bramkarz.A więc można dać mu szanse na gre w reprezentacji. Kolejnym rozwiązaniem jest szukanie bramkarza z polskmi korzeniami za oceanem czy w innych ligach!!
Mikael Zajkowski obecnie grający w I lidze szwedzkiej w Orebro wychowanek MODO. Ale cóż dla PZHLu i Pysza za cienki.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V