Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7545

Drugie zwycięstwo Wyspiarzy

2015-04-10 23:50:52

W minorowych nastrojach z Wysp Brytyjskich wracają reprezentacja Polski. Dziś podopieczni Jacka Płachty przegrali z Wyspiarzami 1:3.


Polacy nie wyciągnęli wniosków z wczorajszego meczu, który przegrali 4:6. Momentami nie mogli sobie poradzić z agresywnym stylem gry Brytyjczyków.

Po pierwszej tercji był remis. Na trafienie Chrisa Blighta z czwartej minuty szybko odpowiedział Kacper Guzik. Biało-czerwoni próbowali pójść za ciosem. W 11. minucie znakomitą okazję miał Krzysztof Zapała, ale posłał gumę nad poprzeczką.

Wydawało się, że biało-czerwoni w drugiej tercji zaatakują jeszcze śmielej i powalczą o kolejne bramki. Niestety już 80 sekund po przerwie wykluczenie zarobił Mateusz Rompkowski, a Brytyjczycy wykorzystali tę szansę, zdobywając drugiego gola. Na listę strzelców wpisał się Robert Lachowicz, który dobił uderzenie Roberta Dowda.

W 27. minucie na 3:1 podwyższył Ben O'Connor i sytuacja "Orłów" znacznie się pogorszyła. Defensor Wielkiej Brytanii, podczas gry 4 na 3, popisał się przepięknym uderzeniem spod linii niebieskiej i zaskoczył Przemysława Odrobnego. Jak się później okazało, była to ostatnia bramka w tym meczu.

Później górę wzięły emocje i kibice byli świadkami wzajemnych prowokacji, ostrej gry i pojedynków pięściarskich. Najwięcej ciosów wymienili Maciej Urbanowicz i Matthew Myers. 

Polacy w próbowali gonić wynik. W końcówce rzucili wszystkie siły do ataku, ale mieli problem ze znalezieniem sposobu na Bena Bownsa. Na niespełna dwie minuty przed zakończeniem regulaminowego czasu Jacek Płachta wziął czas. Chwilę później zdecydował się na wycofanie bramkarza i wprowadzenie do gry dodatkowego napastnika, jednak ten manewr nie przyniósł zamierzonych efektów. 

Jestem bardzo zadowolony z tego, co dziś zobaczyłem. Oczywiście mamy co nieco do poprawienia, ale ostatnie dwa mecze napawają nas optymizmem – stwierdził Peter Russell, trener Wielkiej Brytanii. – Pokazaliśmy się z dobrej strony i graliśmy ekscytujący hokej, dokładnie taki, jaki chcielibyśmy grać. Mecz z Polską był perfekcyjnym przygotowaniem przed zbliżającymi się mistrzostwami dywizji IB.

Trener Jacek Płachta ma o czym myśleć. Jego podopieczni zagrali na Wyspach poniżej oczekiwań, przegrywając oba spotkania z rywalem, który zagra w niższej dywizji. A do krakowskiego mistrzostw zaplecza elity zostało już raptem dziewięć dni.


Wielka Brytania – Polska 3:1 (1:1, 2:0, 0:0)
0:1 – Blight – D. Phillips, Shields (3:30, 5/4),
1:1 – Guzik – Witecki (5:46),
2:1 – Lachowicz – Dowd, O'Connor (21:43, 5/4),
3:1 – O'Connor  Shields (26:03, 4/3).

Sędziowali: Jacob Grumson (Dania) oraz Paul Staniforth i Danny Beresford (Anglia).
Widzów: ok. 2300.

Wielka Brytania: Lyle (od 40:01 Bowns) – Batch, Richardson; Farmer, Garside, Shields – D. Phillips, Swindlehurst; Lachowicz, Myers, Dowd – O’Connor, Thomas; Peacock, Prince, Blight – Cowley, Weaver; Haywood, Cowley, J. Phillips.
Trener: Peter Russell.

Polska: Odrobny – Dutka, Pociecha; Kolusz, Zapała, Malasiński – Rompkowski, Bryk; Rzeszutko, Dziubiński, Kapica – Dąbkowski, Wajda; Witecki, Galant, Guzik – Kruczek, Wanacki; Urbanowicz, Kalinowski, Bagiński. 
Trener: Jacek Płachta.



Powrót

Komentarze:

czyli Jacku Płachto z Włochami 3-1 do przodu :)
Wpiszę się na początku bo póżniejsze komentarze są smutne.
Zamiast wiecznie jęczeć, narzekać, wymyślać jacy to my Polacy jesteśmy słabi a szczególni to-no i tu specjaliści od hokeja i domowi trenerzy wymieniają nazwiska- zacznijcie wspierać tych zawodników bo lepszych nie ma.
Uważam że dobrze się stało że przegrali bo być może teraz wielu zmieni ton i przestaną gadać i pisać o awansie tylko realnie i spokojnie uznają np.pewne utrzymanie za sukces.
A ci co już żałują że mają bilety -no to spadajcie amatorzy.
Życzę drużynie i jej trenerowi w krkowskich mistrzostwach zwycięstw i sukcesów oraz kibiców którzy pozostają wierni , będą Was wspierać i dopingować.
Bez Dronii i Chmielewskiego nie utrzymamy się.
A ja mam karnet na wszystkie mecze, cóż obejrzę dobry hokej w wykonaniu innych...
Siatkarze na plus, szczypiorniści na plus a hokeiści?
Jest zasadnicza różnica w dojściu do sukcesów w/w sportach.Mówiąc na skróty, aby w hokeju osiągnąć zadowalający poziom trzeba zacząć trenować jazdę na łyżwach w wieku 5-8 lat i później przez długie lata poznawać tajniki tej trudnej gry. Przy dużym szczęściu do dobrych trenerów można zostać hokeiści. Natomiast w przypadku ręcznej czy siatkówki, wystarczy być sprawnym fizycznie, trochę talentu i w wieku 16-18 lat można zaczynać karierę. Historia zna multum takich zawodników. Ot choćby trener naszej kadry w siatkówce, ten Francuz, zdaje się Anitiga, który do 20 roku był piłkarzem nożnym.
Odkąd istnieje hokej na lodzie nie udało się żadnemu krajowi wejść do czołówki światowej bez tradycji hokej owych i mocnych podstaw.Kanada,USA,Rosja,Szwecja,Finlandia,Czechy i Słowacja byli są i będą przez następne 100 lat tuż ami w hokeju na lodzie .
Tymczasem w ręcznej dziś wicemistrzem świata jest Katar!
W hokeju nie da się oszukać i pójść na skróty i niech to dotrze w końcu do działaczy......bez szkolenia nie ruszymy z miejsca!!!
Antiga zaczynał jako tenisista w wieku 18 lat! Sprawdziłem w necie.To właściwie nic nie zmienia.
W NHL tez jest kilku zawodników, którzy swą przygodę z hokejem zaczynali w wieku 15 lat i tak samo jak we wszystkich dyscyplinach można osiagnąć sukces. Tylko trzeba trochę talentu i duuuuużo pracy.
Chcesz powiedzieć że w wieku 15 lat założyli łyżwy na nogi po raz pierwszy? A to ciekawe! Podaj nazwiska.
trudno porównywać tamte sporty ogólnie od strony chociażby organizacyjnej poszły strasznie do przodu podcczas gdy hokej stanął w miejscu jeśli nie cofnął się. Czołowe kluby siatkarskie/reczne dysponują budżetami na poziomie 20paru milionów, ligi maja sponsorów tytularnych... dorzucic pieniądze wydawane z głową i mamy efekty.
Siatkarze odnosili sukcesu międzynarodowe,oraz klubowe już w latach siedemdziesiątych!!!! Hokej przy siatce to ubogi krewny. Organizacyjnie jesteśmy jakieś 30-ci lat za w/w dyscypliną!!! Takie fakty,niestety!
Sorry że trzy razy pod rząd się wpisuje, ale mi się przypomniała wypowiedź trenera Płachty po meczach z Wielką Brytanią "że nie wszyscy zawodnicy dali z siebie 100% możliwości". Otóż ja takich delikwent ów nawet jakby miał wyrobione nazwisko, wyrzucił bym na zbity pysk z kadry!
Kolega ZT słusznie zauważył że hokej to nie siatkówka i porównywanie tej dyscypliny czy innej do hokeja po prostu mija się z celem.To nie ta para kaloszy...My nie mamy zaplecza ,trenerów i pomysłu jak ten hokej ma u nas wyglądać a do tego jeszcze trzeba nie małych środków aby po kilkunastu latach można było zbierać owoce inwestycji.Jak słyszę komentarze np.Snopka który mówi że musimy teraz wykorzystać szansę i awansować do elity bo to zwiększy zainteresowanie tą dyscypliną to po prostu boki zrywam!Jaki awans,z czym do ludu!Kierunek rozwoju pokazała Swajcaria w latach 90tych zainwestowano no i efekty są widoczne.No ale my nie jesteśmy Helwetami.Oczywiście pewnie byłoby z tym naszym hokejem dużo lepiej gdyby w centrali byli ludzie kompetentni a nie klika no i koło się zamyka!
Panowie bylem na meczu w Covwntry i widzialem to na zywo gra naszej repry wygladala katastrofalnie. Chopaki nie nadazali za Anglikami gra byla nie poukladana. Twarda walka na bandach a nasi po prostu sobie nie radzili z tym co swiadczy o tym ze nasza liga jest za delikatna na ten sport. Siedziowie u nas za drobne przewinienia posylaja odrazu na lawe co sie msci pozniej gdy gramy z innymi gdzie walka jest bardziej twarda. Nastepna sprawa to bramkarz na dzien dzisiejszy nie mamy bramkarz ktory by podolal temu zadaniu, wszyscy lepsi bramkarze w naszej lidze sa z zagranicy. Paru zawodnikow nie oszukujac sie jest za wolnych jak na repre wiec trzeba pomyslec cos wtym kierunku moze pojsc sladami Kataru? Oby mistrzostwa wygladaly lepiej jak te mecze na wyspach...
Tą szybkością bym się nie martwił, bo Bytom są już w innym cyklu. Nasi robili siłę i dlatego byli wolniej. Szybkość przyjdzie, mam nadzieje na mistrzostwa.A co do gry ciałem, z tym się zgodzę, u nas gra się za miękko i to jest wina sędziów!Zresztą mówił o tym Wolski mówili i inni Kanadyjczycy grający w naszej lidze......
Piotreal masz całkowitą rację. Ja bym jeszcze obok Szwajcarii za przykład dał Duńczyków, którzy jeszcze w latach 80-ch mogli pomarzyć o tym by zagrać z tak mocną reprezentacją jak Polska.Grali ogony w dawnej grupie "C" tocząc wyrównane boje z Bułgarią. Obecnie są w Elicie i we wszystkich kategoriach wiekowych biją nas jak chcą i ile chcą, a ich hokeiści grają już w NHL!
Zobaczycie gdzie za chwile będą Węgrzy którzy stawiają na szkolenie i ich ostatnie roczniki poczyniły niebywały progres...oprócz tego naturalizują I z ich reprezentacją już teraz mamy nikłe szanse, a co dopiero jak ich juniorzy zaczną wdzierać się do seniorów.
Wystarczy wejść na stronę SMS-u. Z przerażeniem przeczytałem tam że nasi juniorzy w kategorii do lat 18 ZDOBYLI ŚREDNI MEDAL! W mistrzostwach w Estonii! O zgrozo - srebrny medal w 4 lidze po porażce ze światową potęgą Koreą Południową.Takie mamy ambicje obecnie?!
Jest ok głowa do góry to tylko sparing , mistrzostwa wygrają w krakowie prawda? Muszą prawda
Bylem na wczorajszym meczu. Choc postawa Polakow nie byla wspaniala i nie napawa olbrzymim optymizmem w perspektywie krakowskich mistrzostw, to chcialbym zwrocic uwage na kilka innych kwestii. Brakuje liderow, z pewnoscia Dronia, Chmielewski i Laszkiewicz(wczoraj nie gral) sa takimi. Przemek Odrobny robi dziecinne bledy, za duzo do przodu wychodzi, za duzo gra kijem, robi glupie bledy z niczego... Szybkoscia odstawalismy od Brytyjczykow. Nie radzilismy sobie z ich agresywnym hokejem, u nas panowie w pasiakach sadzaja na lawke za kazdy atak cialem i potem Polacy dziwia sie ze za to nie dostaje sie jednak kar na arenie miedzynarodowej. Warto bylo pojechac wczoraj do Cpventry, stalem metr od polskiego boksu, swietna atmosferka, podekscytowanie, fotek pare porobilem, rewelacja:-)
WALCZYMY POLACY NA CALEGO W KRAKOWIE!!! MIMO WSZYSTKO WIERZE W WAS!!!
Dla mnie Kolusz jest, bez obrazy ** pa nie kapitan!
A w ogóle powinien grać za niego Wronkach, przynajmniej jest szybki.Od lat Kolusz zawodzi na mistrzostwach i od lat jest powoływany. Nazwiska nie grają, poza tym był w nie najlepszej formie e lidze.
Ciekawe jak zagrał z BRytolami?
Jak Kolusz zagral? Tak jak finale PLAY OFF wolny i malo skuteczny chyba sie juz wypalil jak blondyna
Kolusz a powinien trener wymienić na młodego, szybkiego Wronki! Przypomniały mi się mistrzostwa w 1976 roku i eksplozja talentu Jobczyka. Miał wówczas dokładnie tyle lat co teraz Wronka - 19 !
Nie wiem czego się boi Płachta?
Plachta jest tylko przedlizeniem reki PZHL-u a tu trzeba miec uklady by sie wkrecic do repry zywym tego dowodem jest Odrobny ktory jest powolywany caly czas a wszyscy wiem ze sie nie nadaje wiec odpowiedz jest krotka "ukladow nie mamy to nie gramy!!!"
Już raz mi podniósł ciśnienie w meczu z Koreą w Krynicy.Nie chciałbym przeżywać powtórnie jego baboli tym razem w Krakowie.
widziałem tylko, skróty bramek i sam nie wiem, co sądzić o meczu. ale na tych skrótach to sytuacje pożal się Boże.. nic obrony, nic zgrania, ale widziałem tych chłopaków w innych meczach i to nie jest ich poziom. Dlatego cieszy mnie bardzo optymistyczna wypowiedź khsanok28, naocznego świadka wydarzenia! bo ja mam takie same odczucia po tych skrótach :)będzie dobrze.

zagrali tak na połowę swoich umiejętności przy tych bramkach co widziałem. wiele takich meczy się ogląda w sezonie zasadniczym, bo kurcze akurat taki cykl treningowy.. ale jak przychodzą ważne mecze to jednak jakby inny człowiek jeden z drugim. np. przy tej pierwszej straconej, to rozklepali nas jak w przewadze(nienormalne), Radzik coś tam próbował, miał dwie szanse żeby złapać(po drugim odbiciu od bramkarza to już obrońca d*pa), że napastnik na trzecią próbę wjechał pierwszy. Normalnie ni ich poziom.

dlaczego będzie lepiej? Bo przy tej pierwszej bramce jeszcze bronił w bramce z 10na koszulce(sorki nie znalazłem kto to) i uchylił łeb przed krążkiem. i bardzo słusznie! ale na MŚ nie uchyli, bez względu kto to jest. bo nikt nie uchyli!
* na końcu miało być: "bo inny level" :)i tak będzie - zobaczycie sami
Sprzedam 7 biletów na mecz Polska-Włochy .
Który sektor i po ile?
C11 po 60zł..... Żartuję, po prostu wyniki z Anglikami wprawiają mnie w konsternację, cieszę, że jadę tylko na ten jeden mecz.
bylem na meczu i w mojej ocenie Kolusz zagral slabo, niestety Przemek Odrobny przywoluje o palpitacje serca, pamietam go z Sanoka, fenomenalne wystepy i wielkie mozliwosci pokazywane w meczach przeplatal glupimi bramkli po zabawach na przedpolu... za duzo kija uzywa, chce na sile z siebie zrobic "kanadyjskiego" bramkarza. Brodeur z niego nie bedzie. Kolusz byl bardzo slaby. Wyroznil sie Bryk, Dutka, fajnie gral Dziubinski, zrobil kilka swietnych rajdow, niezle Witecki, Galant. Ogolnie za duzo siedzielismy na karach:-( bedzie dobrze w Krakowie, mocno w to wierze!!!
Ciekawe kto go zrobił kapitanem? ALE I KAPITANA można wywalić ze składu jak jest słaby.Nie chciałbym się dowiedzieć że na przykład Kolusz jest w kadrze a brakuje Guzika!
A Kogut gdzie?
Ostatni raz wygraliśmy z nimi 23.04.2010 2-1.
Nadzieja prysła.
SMS pozera wszystkie pieniądze a efekty takie ze gramy w 4 lidze do lat 18. Jeśli SMS ma istnieć to należy zainwestować w caly sztab ludzi którzy zajma się szkoleniem, nie jednego trenera tylko caly sztab. Zaczac szkolić młodych zaraz po podstawówce i zglosic takie zespoly U16, U18, U20 do lig zagranicznych by tam się ogrywali, po ukończeniu SMS dac możliwość chłopakom uczyc się i studiować w zespole Uniwersyteckim i taki zespol zglosic do najmocniejszych rozgrywek gdzie nas przyjmą. Po około 10 latach możemy mieć reprezentacje, z tego co jest bata nie ukreci
Wszyscy tutaj się zgadzamy, że podstawą jest szkolenie młodzieży. Problem jednak w tym, że nie wiadomo skąd posiadamy przeświadczenie, że nasi dawni hokeiści mogą być dobrymi trenerami. Cały świat uczy się od Kanady. Prześdżcie sobie sobie historię krajów które zainwestowały w hokej. Był duet ruski ale go już nie ma. Płachta z całym szacunkiem dla jego dorobku oraz zasług dla reprezentacji jakie ma pojęcie o szkoleniu? Gdzie się uczył? Asystował w NHL? Albo w KHL? Jakim trzeba być zadufanym w sobie bucem, żeby takim ludziom powierzać prowadzenie reprezentacji. Oglądam polską ligę i oglądam mecze KHL w necie i powiem wam jedno. Tak jak my rozgrywamy czy bronimy się w przewagach tak grało się 15 lat temu. Obejrzyjcie sobie na laola.tv mecze i zobaczcie sami. Ale jedno zasadnicze pytanie. Kto ma tego naszych zawodnikiów nauczyć.
Trenerze !!!!!!!!!!!!!!! Co z Raszka ????????? Niech ktoś ruszy pupę i niech załatwią ten cholerny paszport! !!!!
Oby po ewentualnie wygranych meczach reprezentacji było tak samo wiele komentarzy co teraz po meczach przegranych, Panowie i Panie kibice.
Co roku ten sam błąd w przygotowaniach. Play-offy do samego końca, zawodnicy ,,wyjechani'', parę dni zgrupowania w Krynicy, dwa przypadkowe sparingi i ...na ,,świeżości'' rozpoczynamy udział w mistrzostwach świata. Za Jegorowa i Kurka reprezentacja miała turne po USA i Kanadzie (polonusi organizowali), udział w turniejach w Skandynawii, Puchar ,,Izwiestii'' w Moskwie itp. Kadra do mistrzostw rozgrywała kilkanaście (!) spotkań kontrolnych i była naprawdę przygotowana. W tym roku trzeba było skrócić rundę zasadniczą, play-offy ograniczyć do 3 wygranych i mieć 1,5 miesiąca na spokojne przygotowania. No nic trzeba wierzyć w ambicję zawodników i ...wiernych kibiców -;)!
Ech cieżko stwierdzic teraz. Wypowiedzmy sie po mistrzostwach...dajmy chłopakom szanse może sie pozbieraja. Kto ma ich wspierac? PZHL??? Oni wbrew logice mamia nas wszystkich awansem a hokeisci delikatnie w wiekszosci wypowiedzi mowia ostroznir o walce o utrzymanie. A to bedzie naprawde sukces.utrzymac sie umocnic w zapleczu. trzymam kciuki za repre
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V