Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8106

MŚ IA: Pierwsze zwycięstwo biało-czerwonych. Genialny występ Odrobnego

2015-04-20 23:35:13

Reprezentacja gospodarzy odniosła pierwsze zwycięstwo na MŚ Dywizji I grupy A, pokonując Japonię 2:0. Bramki dla biało-czerwonych zdobyli Tomasz Malasiński i Marcin Kolusz.


Pierwsza tercja drugiego spotkania była wyrównana. Oba zespoły wypracowały sobie po kilka składnych akcji, lecz żadna z nich nie przyniosła upragnionej bramki. Mecz dość pechowo rozpoczął Kazumasa Sasaki, który w czwartej minucie zjechał do szatni po starciu przy bandzie z Aronem Chmielewskim.

Trzeba jednak przyznać, że początek tercji należał do hokeistów z Japonii, którzy w siódmej minucie mogli wyjść na prowadzenie. Po strzale Hiroki Ueno krążek minimalnie minął słupek bramki strzeżonej przez Przemysława Odrobnego.

Azjaci mimo optycznej przewagi strzelali w środek bramki, co nie sprawiało większych problemów "Wiedźminowi". W 11. minucie biało-czerwoni przeprowadzili szybką akcję, po której wynik spotkania mógł otworzyć Radosław Galant, jednak nie zdołał wykorzystać dogrania Krystiana Dziubińskiego. W odpowiedzi składną kontrę przeprowadzili Japończycy, jednak dwukrotnie dobrze interweniował Odrobny.

Polacy starali się niwelować przewagę rywala, jednak ich strzały nie sprawiały większej trudności Yutace Fukufujiemu. Bliski szczęścia na minutę przed końcową syreną był Sebastian Kowalówka, lecz nie zdołał zbić do bramki lecącego krążka.

W drugiej odsłonie gra podopiecznych Jacka Płachty nie poprawiła się, a goście starali się wykorzystywać indywidualne pomyłki naszych zawodników. Tercję rozpoczęła szybka akcja Shuheia Kujiego, którego strzał po lodzie pewnie na raty przymroził Odrobny, Bramkarz reprezentacji Polski był również górą chwilę później, powstrzymując próbę Yuto Osawy.

W 28. minucie indywidualnym rajdem popisał się Krzysztof Zapała, jednak uderzył wprost w bramkarza dzisiejszych gospodarzy. "Kazek" dużo większą precyzją popisał na początku ostatniej tercji. Po świetnym nagraniu z prawej strony tafli krążek do siatki skierował Tomasz Malasiński, otwierając tym samym wynik poniedziałkowego pojedynku.

Tuż po wznowieniu szybko z krążkiem w tercję wjechał Chmielewski, którego dość szczęśliwie zdołał powstrzymać Fukufuji. Japonia mogła dość szybko doprowadzić do wyrównania, jednak silny strzał Kenta Takagi do boku zbił Odrobny. Zdobyta bramka zmotywowała Polaków, którzy atakowali z coraz większą pasją.

Po jednej z takich akcji w słupek trafił Krystian Dziubiński, któremu minimalnie zabrakło precyzji. Na osiem minut przed końcem regulaminowego czasu gry prowadzenie biało-czerwonych podwyższył Marcin Kolusz, zbijając krążek nastrzelony przez Mateusza Rompkowskiego. Jak się później okazało, była to ostatnia bramka dzisiejszego meczu.


Japonia - Polska (0:0, 0:0, 0:2)
0:1 - Malasiński - Zapała, Kolusz (42:42, 5/4),
0:2 - Kolusz - Rompkowski, Kalinowski (50:32), 

Sędziowali: Peter Gebei, Marcus Linde - Andrew Dalton, Matjaz Hribar.
Minuty karne: 2-4.
Widzów: ok. 4500

Japonia: Fukufuji (Ito) – Ushu, Yanadori; Tanaka, Kuji, Hirano – Sasaki, Minoshima; Takahashi, Nishiwaki, Obara – Kumagai, Hashiba; Tanaka, Ueno, Yamashita – Yamada, Sato (2); Takagi, Mitamura, Osawa.
Trener: Mark Mahon

Polska: Odrobny – Pociecha, Dutka; Chmielewski, Pasiut, Kowalówka – Bryk, Rompkowski; Kolusz, Zapała, Malasiński – Wajda, Kotlorz; Laszkiewicz, Dziubiński (2), Galant – Kruczek, Wanacki; Urbanowicz, Kalinowski, Bagiński.
Trener: Jacek Płachta.







Powrót

Komentarze:

Brawo Orły! Jest szansa na utrzymanie. W środę chyba decydujący mecz.
Gratki za zwycięstwo w środę najważniejszy mecz.
Widzów: 2662 !!!!
Chytry po dwakroć traci!
za ten stan rzeczy nasi wielcy działacze powinni dostać dożywocie za morderstwo dyscypliny ze szczególnym okrucieństwem !!!
Oczywiście masz dużo racji, ale czy jakby bilety były po 20 zł to hala zapełniłaby się w całości? Dzisiaj na hokej w naszym kraju chodzi tylko garstka zapaleńców. Wiecej pieniędzy powinno się wydać na marketing i promocję (reklama dzwignią handlu, jak to mówią).
Sport to dzisiaj biznes i najlepszym działaczem byłby dobry przedsiębiorca, który potrafi dyscypline "sprzedać" dla szerokiej rzeszy odbiorców (przykład siatkówki czy piłki ręcznej).
NIECAŁE 3000 WIDZÓW na dzisiejszym meczu z Japonią no to się nahapali. Na meczu prawie Stypa, brak zorganizowanych grup żeby kibicowali,ceny jakbyśmy mieszkali w Kanadzie. Wszystko było do przewidzenia szkoda że ludzie z PZHL tego nie przewidzieli. Pytanie po co organizacja w Arenie w Krakowie przy 2,5 tyś osób. Najgorsza frekwencja jaka była do tej pory w Arenie Kraków i niestety padło na hokej !!! Porazka !
Zet myślę, że jakby bilety były tańsze to na pewno hala byłaby prawie pełna.
Brawo Polacy,moze jeszcze jedna niespodzianka albo najlepiej dwie .
Ja też sądziłem, że widzów jest około 4 tysięcy. Niestety oficjalnie - Spectators: 2662. Ja też byłem za free. Niestety w świecie liczą się tylko widzowie, którzy zapłacą za bilet. Dlatego tak ważni są KIBICE. Kibice, których nie potrafimy zorganizować na mecz. Siara PZHL!
Gratulacje dla całej drużyny, jak najbardziej zasłużone wyróżnienie dla Odrobnego czego bym sie nie spodziewał :) jesteśmy beniaminkiem, ale pokazaliśmy, że nie chłopcem do bicia. Owszem przez większość meczu Japonia miała inicjatywe wiecej strzelali, ale liczy sie jakość. Pierwqsza przewaga i odrazu gol oby tak trzymać do końca. Japońskie mikrusy leżą nam :) wszyscy pokazali, że mają wole walki, daja z siebie ile mogą hm można gdybać że zamiast tego zawodnika czy tego powinien byc inny. Trener zdecydował, ale wszyscy walczą jak mogą i nie ma sensu ich mieszać z błotem. Orły do przodu każdy rywal jest w zasięgu, żeby mu wyszarpać jakiś punkt.
Genielny mecz reprezentacji -zwłaszcza gra obronna - na szczególne wyróżnienie zasługuje Kotlorz, ale de facto do nikogo przyczepić się zbytnio nie można.
Odrobny doskonały - jak ma czyste konto - broni jak w transie, oby tak dalej.
W ataku wyróżniał się Pasiut, ale Chmielewski pokazał też jak się gra na bandach - twardy hokej to najlepsza taktyka na Japończyków.
Po hali hulał wiatr - dobrze, że Węgrzy przyjechali...
Chwałka, co?, pusto!
Ciekawe czy choć punkt z Ukraińcami zapewni nam utrzymanie, choć nie zdziwię się, jak te 3 wystarczą - Japonia słaba w tym roku.
Gratulacje dla kadry za szczęśliwe zwycięstwo. Hokejowych atutów nasi za bardzo nie mają, ale walczą na maxa i chwała im za to. Odrobny bezbłędny, niech broni z Ukrainą aż puści bramkę. PZHL dał ciała z cenami i biletów, i teraz jest klapa i wstyd na całego. Promocja hokeja że hej... Mogli te mistrzostwa na lodowisku Cracovii zorganizować - 2662 płacących widzów też by tam weszło...
na trybunach już widać efekt głupoty/chytrości PZHL
Mamy szanse na awans. Kazachstan jest nie do ruszenie, to fakt. Ale Ukraincy i Węgrzy jak najbardziej.
Chyba zapomniałeś o Włochach? A co Węgrów to żebyśmy z Kazachstanem skończyli nie gorzej niż oni.
Włosi coś grają średnio, dzięki stracie punktu z Ukrainą, są do ruszenia, jeśli przegrają z Węgrami..
Brawo dla Odrobnego bardzo dobry mecz (biję się w pierś, bo nie wierzyłem w niego), brawo dla Malasińskiego, który wyróżnia się w naszym zespole, nie zawsze wszystko wychodzi, ale widać ogromną determinację, walkę o krążek u niego - a tak jest wyśmiewany, że gra tam gdzie gra.
Bagiński, Kowalówka, Zapała (pomimo świetnej asysty) czas na świeżość i młodość i tyle w temacie tych Panów!
W skrócie mecz całkiem całkiem...a trybuny - DNO DNO DNO ! ! ! Od całego śmiesznego PZHLu po nas kibiców. Bilety nie są najtańsze, ale 2,5tysiąca kibiców na mecz RP? Wstyd...
Bardzo madrze napisane,zgadzam sie ze wszystkim.Brawo Malas gdyby wszyscy zostawiali tyle serca na lodzie co on grali bysmy o awans,jednak nie wszyscy potrafia sie spjac na mecze duzej stawki,Przemek swietnie bronil oby reszta chlopakow zaczela walczyc a szczegolnie Aron bo oprocz kilku wejsc cialem nic jeszcze nie zagral no ale dlugo nie gral bo Havirov wylecial po pierwszej rundzie moze w kolejnych meczach zaistnieje
Mam do sprzedania 2 bilety na mecz z Ukrainą i 2 na mecz z Kazachstanem po cenach tańszych od nominalnych. http://olx.pl/oferta/promocja-bilety-na-hokej-2015-iihf-krakow-polska-ukraina-kazachstan-CID767-ID9MxZX.html#61970650b0
Brawo dla całej drużyny Polski.
do pzhl czy będą tańsze bilety- niejest wam wstyd że hala kraków jest w połowie pusta
A Wam kibicom nie jest?
Co tak mało komentarzy? Aaaaa... bo wygrany mecz reprezentacji - ciężko pogratulować, łatwiej hejtować.

Brawa dla polskiej reprezentacji za wygraną z drużyną lepszą w rankingu!
Nie był to jakiś porywający mecz. To, że Polska wygrała, maskuje ogromne braki i to jak Płachta fatalnie ta kadre prowadzi. Gra obronna, świetna w tym meczu. Dzięki temu wygraliśmy ten mecz. Ale nic więcej pozytywnego się nie da powiedziec. Tercet Chmielewski, Laszkiewicz, Malasiński, lepszy o conajmniej półtorej klasy od reszty zawodników.
W ataku na prawdę słabo. Przez 2/3 meczu zawodnicy zachowywali się tak, jakby krążek ich parzył. Pozbywali się go na oślep bez jakiegoś konkretnego planu, wykonując strasznie niedokładne podania. Nie wiem czy zauważyliście, ale przez wiele wiele momentów reprezentacja miała problem dojechać do czerwonej linii, a gdy już ją przejechała, to całkowity brak pomysłu na wjechanie do tercji.
Trzeba to zmienić, gdyż Włosi grają słabo, i mogą przegrać z Węgrami. Gdyby udało się czysto wygrać z Ukrainą, to faktycznie jakieś szanse chociaż powalczyć z Węgrami o drugie miejsce by można było. Ale z taką grą z przodu, może być cieżko nawet z Ukrainą wygrać.
Oczywiście gratulacje za zwycięstwo bo to było ważne w kontekście utrzymania. Gra naszych to lekko ujmując masakra, gra Szogunów mogła się podobać no ale mieli dzisiaj pecha, co bardzo mnie cieszy.
Dlatego trzeba pamiętać, że utrzymania jeszcze nie ma. Japonia gra dobrze, i może jeszcze jakeiś punkty urwać. Ukraina wystarczy, że wygra z nami i nas wyprzedzi.. Pewności jeszcze nie ma..
Co do widzow to racja trochę za wysokie ceny. Jednak jak wydaje się 100\200 PLN na disco i kino w weekend to na repre możnaby też wydać i tamto sobie odpuścić. Nie przesadzajmy z tą słabą jakością strzelamy dużo ładniejsze bramki niż tracimy. O awans spokojnie można powalczyć. Aktualnie możemy powiedzieć, że prezentujemy jakość zbliżoną do Czech czy Słowacji, więc Węgrów czy Kaachów powinniśmy ograć.
> Aktualnie możemy powiedzieć, że prezentujemy jakość zbliżoną do Czech czy Słowacji

Człowieku, czy ty się dobrze czujesz? A może mówisz o innej dyscyplinie? Nie możemy powiedzieć, że w hokeju prezentujemy poziom bliski południowym sąsiadom. Koło tego poziomu nie byliśmy od kilkunastu lat.
Jakość zbliżoną do Słowaków i Czechów? Oj chyba do ich 3ciego garnituru. Co do ceny biletów, to wychodzi teraz pazerność organizatorów. I nie chodzi o skąpstwo kibiców, tylko zwyczajnie o brak możliwości wydania 120 zł za dobre miejsce za JEDEN mecz. Nie mówiąc już o wydatku dla całej rodziny. No niestety zamiast pełnej hali będzie pełno ale pustych krzesełek i słabiutki doping.
Nasz najlepiej prezentujący się zawodnik, który robi największa różnice na lodzie. Ledwo łapie się do czwartej formacji jednego z lepszych czeskich klubów. Faktycznie prezentujemy podobny poziom..
MiBu co Ty chrzanisz z tymi dobrymi miejscami aż za 120zł? Sektor C1, bilety po 60zł - wszystko elegancko widać! Polecam!
To zależy co dla kogo znaczy "elegancko".
A byłeś? Bo sektor C1 jest przy środku lodowisko (między niebieską a czerwoną) nad skyboxami - wszystko widziałem i nie narzekam
Byłem - co kto lubi, ja wolę oglądać mecz z bliższej odległości. Niektórzy lubią z dalszej, są też tacy co lubią zza bramki (też tak kiedyś lubiłem a i od czasu do czasu zasiadam za bramką). Jak kto woli dla jednych elegancko, dla innych nie.
No cóż nawet jeśli kupię bilet za 60 zł to kupie go tylko ja - w domu zostanie córka, syn i nie namówię kilku kolegów na mecz. A więc zajęte będzie jedno miejsce zamiast 3, 5 czy nawet 10.
W związku z tym na mecze repy przychodzi 3.000 kibiców (piszę o meczu z Japonią) zamiast 2, 3 czy nawet 4 razy tyle - bo tak by było gdyby bilety były tańsze.
Inną sprawą byłaby jakość takich kibiców, ale na meczu Polska-Włochy pomimo tego, że Polaków było 90% nie widziałem szczególnego dopingu. Przypomnijcie sobie natomiast PP, gdzie kibicowanie pomimo mniejszych grup kibicowskich było o niebo lepsze....
to żeś zaszalał z tym porównaniem do Czech i Słowacji :) do roku 1988 zgodze się, ale potem już nie dotrzymaliśmy tym drużyną kroku. Chociaż nie powiem obawiałem się tego turnieju, że rywale będą od nas wyraźnie lepsi, ale póki co przepaści ogromnej nie widać.
Brawo dla drużyny i przede wszystkim dla Odrobnego - w końcu pokazał, że jednak potrafi.
Szkoda, że Dronia i Borzęcki nie mogli zagrać na MŚ i że Płachta nie wziął Guzika i Kapicy - myślę, że byłoby lepiej znacznie przede wszystkim z Włochami.

A teraz najserdeczniejsze gratulacje dla prezesika 'naszego klubu' i całej scholi, która była odpowiedzialna za reklamę MŚ i ustalanie cen biletów. Wielu ludzi chciało jechać na karnet całodniowy na 3-4 dni do Krakowa, ale dzięki waszej pseudo inteligencji te osoby (w tym ja ze znajomymi) sobie odpuściłem.. wolnego tak o nie załatwia się z dnia na dzień! Byłbym na 9 meczach w 4 osoby tak będę na jednym - super Chwałka super pzhl.
My tu swoje, a karawana jedzie dalej - tylko po imprezie nie mówcie, że super impreza i frekwencja dopisała... GRABARZE HOKEJA
Nie wyglądało to dobrze, ale zaczynamy już trochę grać. Brakuje nam gier kontrolnych, każdy następny mecz będzie lepszy. Jeżeli pokonamy pewnie Ukrainę to wszystko jest możliwe...Co do ceny biletów to porażka, ale nie jestem pewien czy o ich wysokości decydował tylko PZHL ...?
Gdzie podziali się wszyscy krytycy Przemka?
Bana żałosnych malkomentów, Przemek doskonałym występem odciął Wam dostęp do neta, dlatego nie marudzicie?
Do końca turnieju powinien być pierwszym bramkarzem, pomimo dobrej postawy Radzika, Odbrony był dużo spokojniejszy i pewniejszy w swoich interwencjach, no i nikomu w pysk nie strzelił....
malkontentów oczywiście
Chałąsik lepiej szukaj z kolegą tą słynną kopertę bo po imprezie nie wyjdziecie nawet na zero. Liczba kibiców na wczorajszym meczu to jest wyrażenie dezaprobaty dla pańskich działań i samej prezesury.
Brawa dla zawodników za ambitną walkę od początku do końca!
ps. Leszek Laszkiewicz nadal najlepszy. Samo w sobie troszkę to smutne.
Zwycięstwo cieszy, ale... atmosfery na widowni zero, widzów jak na lekarstwo, kadra gra słabo, Płachta jakiś taki nijaki w boksie. Zwycięstwo zawdzięczamy Przemkowi Odrobnemu, który chyba jako jedyny pokazał, że ma papiery na granie na europejskim poziomie. Nie dziwi zatem fakt, że nasze ligowe gwiazdy mogą znaleźć conajwyżej zatrudnienie w III lidze niemieckiej bądź angielskiej. I pomyśleć, że jeszcze w 2002 w MŚ elity stukaliśmy Japońców (5-2), Włochów (5-1) czy Węgrów w 2003 (3-0) bez większego trudu. Ale wtedy mieliśmy inny potencjał w kadrze.

Mimo wszystko sciskam kciuki za biało- czerwonych.
Gdzie ta pełna hala?
Mogłeś Ty i inni stąd przyjechać to może byłaby ;)
Chwałka i twoi ludziki-dzięki za frekwencje na trybunach !!!

POKAZUJĘ TOBIE MOJE DWA ŚRODKOWE PALCE -WAL SIĘ !!!
Gdyby Polacy strzelili pierwsi bramkę z Włochami wynik mógłby być odmienny. Rozmawiałem z kolegą Słowakiem, powiedział, że oni ostatnio wygrali z Japonią 8:2. Więcej meczy, zgrania, ogarnia, doswiadczenia, pewności siebie i spokojnie możemy Japończykom wbić 3-4 bramki więcej. Chmielewski zreperował tego Japończyka o bandę niczym Krzysiu Oliwa. Rajdów i zwodów Pasiuta nie powstydziłby się Mariusz Czerkawski. Analogie nasuwają się same...a Laszka, Malasinski, Kolusz, Odrobny...Zresztą Liga brytyjska w nazwach przypomina NHL, przede wszystkim mówi się po angielsku. Po za tym Polacy nie grają pierwszych skrzypiec w tych mocnych ligach, bo jeszcze naszych hokeistów tak dobrze nie znają.
> Zresztą Liga brytyjska w nazwach przypomina NHL, przede wszystkim mówi się po angielsku.

Wierzę, że piszesz to dla jaj. Błagam, nie pozbawiaj mnie tego wrażenia ;)
Brawo , 3 tercja aż miło było patrzeć. Blondyna ogromny + w tym spotkaniu. Oby tak dalej .
Dzięki POLACY !!!
jeszcze jest czas zrobic bilety po 2 dychy, przeprosić za pomyłkę. Tym co mają oddać różnice przy kasie
Uważam że dokładnie powinni tak zrobić. Skoro wiedzą, że nie ma nawet 25% obłożenia miejsc to trzeba coś zrobić np. tańsze wejściówki w dniu meczu. Byłem na meczu z Włochami, chętnie bym poszedł na kolejne mecze Polaków, no ale niestety z tymi cenami to nie ma szans:(
Brawo za wygraną, fajnie że pierwsza bramka padła po fajnie rozegranej akcji w przewadze. Jutro trzeba wygrać z Ukrainą i bedzie pewne utrzymanie. https://www.facebook.com/najlepszetekstywiesia?ref=hl zapraszam na stronę jak macie jakieś teksty pana Wiesia to przysyłajcie :D
jaja jajami ale...a ja przede wszystkim uważam, że powinniśmy skończyć z tym gadaniem kogo żeśmy kiedyś lali... świat się zmienia. W piłce możnej pewien układ się zmienił, a przynajmniej doszło kilka ekip. To samo w siatkówce. Trzeba patrzeć na siebie, zająć się swoim rozwojem i będzie dobrze. Polacy kochają gry zespołowe. Szczególnie b. dobrzy jesteśmy w siatkówce i ręcznej, możemy być też w hokeju. Droga jest prosta - budować coraz mocniejszą ligę i rozwój młodzieży. Potencjał hokeja uważam jest ogromny. Mogę się założyć, że gdybyśmy mieli przynajmniej tak silną ligę jak Niemcy na hokej spokojnie chodziłoby tyle ludzi co na siatkę. Trzeba tylko stworzyć modę chodzenia na hokej (tak samo jak stworzono to w siatce czy żużlu). Bajecznie proste, wystarczy tylko podpytać i podglądać tych co już tę drogą podążyli. Ja osobiście z większą zadziornością oglądam te Mistrzostwa niż np. ręczną czy siatkę. Tamto już spowszedniało - teraz czas na hokej. Tyle w temacie.
No to niech się zajmą rozwojem bo na razie wyraźnie się zwijają a nie rozwijają. Tak pracowano nad organizacją, że mamy na meczu 2500 widzów. Jakoś w 2000 roku w Spodku podczas hokejowych MŚ średnia widzów na meczu Polaków to 9500. I ty piszesz teraz hokej???? Na jakiej podstawie jesteś takim optymistą???? Zdejmij różowe okulary, świat się owszem zmienia, tylko czy na lepsze dla nas?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V