Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7020

Trzy drogi do odbudowy polskiego hokeja

2016-04-19 18:29:47

Już w sobotę w katowickim „Spodku” rozpoczną się Mistrzostwa Świata Dywizji I Grupy A. Wczoraj zorganizowano konferencję prasową promującą to wydarzenie, a także debatowano na temat przyszłości polskiego hokeja na lodzie. Nie zabrakło także zacnych gości. Jednym z nich był Henryk Gruth, jedyny Polak przyjęty do Galerii Sławy IIHF, obecnie pracujący w szwajcarskim ZSC Lions Zurych.


Co prawda obserwuje polski hokej z daleka, ale widzę poprawę niektórych aspektów w naszej lidze. Drgnęło już naprawdę sporo, może nie w zespołach z dolnej części tabeli, ale ogólnie. Zdecydowanie lepiej gra też reprezentacja i to nie tylko moja opinia – zaznaczył jeden z najwybitniejszych zawodników w historii polskiego hokeja na lodzie i czterokrotny olimpijczyk.

Henryk Gruth dwadzieścia lat temu wyjechał do Szwajcarii. Obecnie jest tam szefem szkolenia jednego z najlepszych klubów ZSC Lions Zurych.

Żeby cokolwiek zacząć w hokeju trzeba wyszkolić dobrych trenerów. Bez solidnej podstawy nie da się niczego zbudować – przyznał 59-letni szkoleniowiec, który wskazał, że aby postawić polski hokej na nogi niezbędne jest "kroczenie" trzema drogami. – Za pierwszą należy uznać ogólnonarodową koncepcję szkolenia młodzieży, czyli tak zwaną bazę. Drugą są wszystkie reprezentacje, a trzecią silne i stabilne rozgrywki ligowe.

Henryk Gruth opracował już program szkolenia młodzieży, ale sprawa nie została ostatecznie sfinalizowana. – Było to jeszcze za prezesury Zdzisława Ingielewicza. Ówczesny szef hokejowej centrali odwiedził mnie w Zurychu razem z Mariuszem Czerkawskim – wspominał pan Henryk. 

Później czekałem na telefon, ale niestety nie zadzwonił. Szkoda, bo chętnie podzieliłbym się swoją wiedzą i spróbowałbym przenieść kilka wzorów i schematów szkolenia na polski grunt – dodał.

W ostatnim czasie 59-letni szkoleniowiec obserwował, jak wygląda szkolenie w Szwecji i w Rosji. – W szwajcarskim hokeju jest pewna stagnacja, dlatego staramy się szukać nowych rozwiązań – zaznaczył. 

Sporo zmieniło się choćby w technice strzału. – Nie ciągnie się kija po lodzie, tylko korzysta z tak zwanego "flexu", czyli giętkości kija. W najlepszych ligach świata, w tym oczywiście nie ma zbyt dużo czasu na podjęcie decyzji – wyjaśnił Henryk Gruth.

Jeszcze raz deklaruje, że jestem otwarty na pomoc. Moje serce nigdy nie przestało bić dla Polski – zakończył.

Na konferencji prasowej obecny był również Andrzej Tkacz, były bramkarz polskiej reprezentacji, który znakomicie strzegł swojego posterunku w pamiętnym meczu ze Związkiem Radzieckim, wygranym przez biało-czerwonych 6:4. Obecnie szkoli on nowe pokolenie polskich trenerów.

– Unowocześnienie systemu szkolenia jest dla nas priorytetem. Największym problemem jest dla nas jest to, że młodzi zawodnicy zbyt szybko kończą kariery – wyjaśnił 69-letni szkoleniowiec.

– Młodzież tracimy głównie na dwóch etapach, zarówno po zakończeniu gimnazjów, jak i liceów. Zawodnik po zakończeniu edukacji w szkole średniej nie ma perspektyw w postaci regularnej gry w ekstralidze, czy w pierwszej lidze, dlatego kończy karierę – wyjaśnił. Nad tym musimy się pochylić i znaleźć odpowiednie rozwiązania.



Powrót

Komentarze:

Miło by było gdyby u nas zapanowała taka "stagnacja" jak w Szwajcarii ;)
Nie ma kasy. To jest problem. Chłopaki ida po szkole do roboty na taśmę, bo zarobią wiecej niż w klubie. A nie każdy się łapie do 4,5 najlepszych drużyn.
HENIEK GRUTH TYSKI CUD! Heniu weź z Mariuszem ten nasz hokej i pomóżcie, go uratować i wznieść tę piękną dyscyplinę na jej należne miejsce w naszym kraju. Wierzę w Ciebie!
Chciałbym aby Pan Henryk odpowiedział na jedno pytanie: czy istnienie SMS-u w obecnej formie jest dobre dla polskiego hokeja czy nie?
Widać że chłopina chce pomóc ale niestety Chwalka nie jest tym zainteresowany .No cóż w końcu to konkurent ...a co by było gdyby jeszcze go ze stolka zwalil?dlatego Chwalka będzie robił wszystko by Gurth nie mial za wiele do powiedzenia....
Moze ktos mnie poinformowac przez jakie powody Polska przestala inwestowac w hokeja po upadzie komuny, a inne kraje w okol nas (Niemcy, Czechy, Slowacja, Rosja, Bialorus, itd.) podrzymali mniej wiecej tradycje hokejowe? Bylem dosyc mlody w tym okresie naszej historii to szczegolow nie pamietam, ale jestem ciekawy czy byl taki jeden przewodniczacy powod.
U na s głównym powodem upadku hokeja była i jest dotąd kasa. W tamtych czasach każdy klub miał swojego mocodawcę. Na śląsku były to kopalnie i huty. Wyglądało to tak że np kopalnia miała na swoich etatach zawodników i opiekowała się klubem. Po upadku komuny zakłady musiały same się finansować a co za tym idzie na sport dawały coraz mniej kasy. W takich Niemczech od zawsze mieli forsę na rozwój nie tylko hokeja. Jeżeli chodzi o inne nacje to w tych przez Ciebie wymienionych hokej był i nadal jest sportem narodowym. Oczywiście u nich ta transformacja też była ale mając wyniki łatwiej było im znależć sponsorów.
Stary53 zawsze wie co powiedzieć.Tak było w rzeczywistości. Dziś wszyscy muszą zarobić sami na siebie. Za lodowisko trzeba płacić, za sprzęt itd.
W tamtych czasach nie było wielkich transferów i z reguły zawodnicy byli miejscowi i grali dla swojego miasta. Dziś wszystko musi się zwrócić.Na sporcie też trzeba zarobić. Do tego potrzeba reklamy, telewizji, prasy i przede wszystkim kibica. Obecnie moim zdaniem poziom hokeja w Polsce został sztucznie wywindowany poprzez zakup obcokrajowców. Żeby dotrzymać kroku wszystkie kluby muszą dokonywać kosztownych zakupów,a nie każdy klub na to stać i wszystko kuleje. Kibic odchodzi, gdy jego drużyna ciągnie się w ogonie ligi. A jak nie ma dla kogo grać to bez sensu utrzymywać drużynę. Gdyby w naszej lidze grali tylko polscy zawodnicy poziom byłby wyrównany, a może i koszty nieco niższe.
Marcinek73-gdyby w naszej lidze grali tylko polscy zawodnicy to poziom może i byłby wyrównany ale byłoby to równanie w dół. Obcokrajowcy podnoszą poziom ligi jak sam zauważyłeś a poniewaz większość reprezentantów wywodzi się z naszej ligi, więc im będzie ona silniejsza tym silniejszą będziemy mieć reprezentację i łatwiej będzie o sponsorów.Jednak jak powiedział Henryk Gruth, musimy zacząć od podstaw. Potrzebujemy takich ludzi jak On i Mariusz Czerkawski, którzy z bliska widzieli jak się robi prawdziwy hokej!
Szkolenie -> reprezentacja -> liga.
Takie priorytety by poziom hokeja wzrastał.
Nie samo sprowadzanie emerytów gwiazdorów do ligii.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V