Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4468

Kanada na remis

2009-08-28 09:35:42

19 289 widzów pojawiło się wczoraj w hali Pengrowth Saddledome w Calgary by obserwować... wewnętrzną treningową grę reprezentacji Kanady.


Hala w której na co dzień występują hokeiści Calgary Flames wypełniła się do ostatniego miejsca, mimo że za bilety kibice musieli zapłacić od 40 do 85 dolarów. Spotkanie, które obserwowali było tylko treningowym pojedynkiem podzielonej od początku obozu orientacyjnego dla graczy mających szanse gry na Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver reprezentacji Kanady. Jak zwykle w przypadku drużyn narodowych spod znaku "Klonowego Liścia" kadra była podzielona na drużyny Czerwonych i Białych, a wczorajszy mecz zakończył się remisem w regulaminowym czasie.

Spotkanie oczywiście nie było zbyt twarde, bowiem żaden z zawodników nie chciał zrobić krzywdy koledze na miesiąc przed sezonem NHL, a do tego było widać, że gracze są jeszcze przed okresem przygotowawczym do rozgrywek, ale kibicom wcale to nie przeszkadzało. O ile na samym obozie w Calgary niekoniecznie znajdują się wszyscy zawodnicy walczący o miejsca w składzie na przyszłoroczne Igrzyska, o tyle jasne jest, że o miano pierwszego bramkarza walczą przede wszystkim Martin Brodeur i Roberto Luongo.

I to właśnie oni zaprezentowali najlepsze przedstawienie całej pierwszej tercji spotkania. Żaden z czołowych kanadyjskich bramkarzy nie dał się pokonać, ale znacznie więcej pracy miał stojący w bramce Białych Luongo. Zawodnik Vancouver Canucks skutecznie interweniował 17 razy, a dwukrotnie uratował go po strzałach Brenta Burnsa i Jeffa Cartera słupek. Brodeur bronił tylko siedmiokrotnie, ale za to zapisał na swoim koncie najlepszą paradę w tercji. Tuż przed końcem pierwszej odsłony po podaniu Jarome`a Iginli Jason Spezza strzelał do - jak mu się wydawało - pustej bramki, ale Brodeur zdążył wybić krążek.

Przed drugą tercją w bramce Białych Luongo zastąpił Cam Ward, bowiem w tej ekipie znajdowało się trzech z pięciu kanadyjskich bramkarzy obecnych na obozie. Brodeur został w bramce Czerwonych i już w drugiej minucie musiał uznać wyższość rywali. Patrick Marleau (Czerwoni) stracił krążek w tercji ataku, a Ryan Smyth wyprowadził akcję i używając Marca Staala jako zasłony pokonał bramkarza New Jersey Devils. Przeważający zespół Czerwonych odpowiedział bardzo szybko. W 27. minucie Jeff Carter okazał się najsprytniejszy w zamieszaniu podbramkowym i pokonał Warda wyrównując stan meczu.

Drużyna Czerwonych wciąż atakowała i w 39. minucie objęła zasłużone prowadzenie. Brent Seabrook stracił krążek, a Patrick Marleau strzelił drugiego gola dla swojej ekipy. Na trzecią tercję do bramki Białych wszedł Steve Mason, po drugiej stronie lodu z kolei już od 30. minuty stał zmiennik Brodeura, Marc-André Fleury.

Trzecia odsłona była bodaj najszybszą z wszystkich trzech. Na bramkę kibice czekali do 51. minuty, ale nie zdobył jej przeważający zespół Czerwonych. Swoją szansę wówczas wykorzystał strzelający z najbliższej odległości Corey Perry. 4 minuty później Joe Thornton po zagraniu swojego kolegi klubowego z San Jose Sharks, Patricka Marleau zdobył trzeciego gola Czerwonych, ale sędziowie słusznie go nie uznali, bowiem gracz Rekinów wyraźnie kopnął krążek do bramki.

W ostatnich minutach młody Mason (Biali) był wciąż ostrzeliwany, ale radził sobie bardzo dobrze, więc mecz zakończył się rezultatem 2:2. Po nim rozegrano serię rzutów karnych. Strzelało po dwunastu zawodników, a Czerwoni wygrali 6-2 po trafieniach Patricka Marleau, Dany`ego Heatleya, Brendena Morrow, Jeffa Cartera, Dana Cleary`ego i Shane`a Doana. Dla Białych trafili jedynie Sidney Crosby, który pokonał swojego kolegę klubowego, Fleury`ego i Martin St. Louis.

Trener reprezentacji Kanady na IO, Mike Babcock (prowadził wczoraj po połowie oba zespoły) był po spotkaniu zadowolony. - To był przyjemny do oglądania mecz. Nie wiem, czy odpowiedział nam na jakieś pytania, czy wszystko stało się jeszcze trudniejsze, ale cieszę się, że skład musimy ogłosić do grudnia. Niektórzy pewnie powiedzą, że mecz był zbyt ostry, ale to decyzja zawodników - każdy walczy o swoje miejsce, bo szansa występu w swoim kraju na Igrzyskach Olimpijskich zdarza się raz w życiu - mówił Babcock po spotkaniu.

Dla reprezentacji Kanady przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie w Vancouver będą idealną okazją do rehabilitacji za fatalny występ w Turynie, gdzie ekipa z ojczyzny hokeja kończyła turniej na siódmym miejscu. Trener Babcock oczekuje w lutym co najmniej takiej atmosfery, jak wczoraj w Calgary. - Jeśli człowiek tak jak ja nie pracuje w tym kraju na co dzień może zapomnieć, jak kocha się tu hokej, ale ta atmosfera o wszystkim mi przypomina. Dla zawodników to też wspaniała okazja, żeby wystąpić na IO właśnie w Kanadzie - mówił szkoleniowiec Detroit Red Wings.

Biali - Czerwoni 2:2 (0:0, 1:2, 1:0)
22. Smyth, 51. Perry - 27. Carter, 39. Marleau.

Rzuty karne: 2-6 (Crosby, St. Louis - Marleau, Heatley, Morrow, Carter, Cleary, Doan).

Skład Białych: Roberto Luongo, Cam Ward, Steve Mason - Chris Pronger, Dan Boyle; Robyn Regehr, Drew Doughty; Dion Phaneuf, Mike Green; Dan Hamhuis, Stéphane Robidas - Rick Nash, Sidney Crosby, Jarome Iginla; Derek Roy, Jonathan Toews, Martin St. Louis; Eric Staal, Jason Spezza, Corey Perry; Ryan Smyth, Vincent Lecavalier, Patrick Sharp.

Skład Czerwonych: Martin Brodeur, Marc-André Fleury - Scott Niedermayer, Shea Weber; Jay Bouwmeester, Brent Burns; Duncan Keith, Mike Green; François Beauchemin, Marc Staal - Patrick Marleau, Joe Thornton, Dany Heatley; Brenden Morrow, Mike Richards, Jeff Carter; Milan Lučić, Andy McDonald, Dan Cleary; Jordan Staal, Shane Doan.



Powrót

Komentarze:

Trenerom reprezentacji Kanady można "współczuć" jednego:w żadnym kraju nie ma takiego bogactwa wyboru.Co do decyzji personalnych-wydaje mi się,że D.Heatley i J.Spezza nie powinni grać na olimpiadzie-obaj przegrali dwa finały z Rosją i może to u Nich siedzieć w psychice.Inna sprawa to,że ostatnio grają w NHL słabiej niż przed np.dwoma laty.
Kanada spokojnie mogłaby wystawić 2 reprezentacje :-)
i teraz sobie wybierz z tylu zawodnikow tych najlepszych...
Najlepszym rozwiazaniem byloby wystawienie przez Kanade reprezentacji wszystkich prowincji , ... no moze nie Yukon albo Polnocne Terytorjum.
Wiekszosc prowincji ma wielu zawodnikow grajacych w NHL.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V