Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4875

Byli gracze PLH trafiali przy Pucharze Stanleya

2009-08-28 19:10:22

Najważniejsze trofeum hokejowego świata przybyło na Słowację. W Topolczanach przy okazji imprezy z udziałem Pucharu Stanleya odbył się mecz w którym na listę strzelców wpisywali się hokeiści jeszcze w ubiegłym sezonie występujący w polskich klubach.


Puchar znalazł się w nitrzańskim mieście dzięki Miroslavowi Šatanowi. Od 1995 roku tradycją jest, że każdy hokeista najlepszej drużyny NHL może latem spędzić jeden dzień z trofeum. Słowacki skrzydłowy Pittsburgh Penguins, co zupełnie zrozumiałe postanowił sprowadzić je do swojego rodzinnego miasta, Topolczany. To właśnie w miejscowym klubie pięcioletni wówczas Šatan rozpoczynał w 1979 roku swoją przygodę z hokejem.

Cała dzisiejsza impreza z Pucharem odbyła się na Zimným Štadionie, który wypełnił się kompletem 3,5 tysiąca widzów. Ozdobą popołudnia był mecz towarzyski pomiędzy drużyną wychowanków HC Topolczany (de facto aktualnym składem tej ekipy wzmocnionym kilkoma wychowankami występującymi w innych klubach) a Reprezentacją Słowacji do lat 20. W pierwszej tercji w ekipie wychowanków wystąpił sam drugi obok Pucharu bohater dnia, Šatan.

Gracze z Topolczan rozpoczęli spotkanie znacznie lepiej i po pierwszej tercji prowadzili 3:0. Później, kiedy Šatan zakończył swój udział w spotkaniu młodym reprezentantom Słowacji udało się odrobić straty, ale ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 10:8 dla miejscowych bohaterów. Swój udział w tym wyniku mieli byli hokeiści klubów PLH. Dwa gole dla "gospodarzy" zdobył były zawodnik Naprzodu Janów, a jednocześnie wychowanek i obecny gracz HC Topolczany, Marek Klačanský a jedno trafienie uzyskał także Peter Hurtaj przed tygodniem zwolniony ze Stoczniowca Gdańsk.

Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się również starszy i bardziej znany brat tego ostatniego, Ľubomír, którym również w ciągu ostatniego roku interesowały się polskie kluby, a który obecnie jest graczem HKm Zwoleń. W przerwie między drugą a trzecią tercją Miroslav Šatan pojawił się na lodzie z Pucharem Stanleya w rękach, a pod dach Zimnego Štadionu powędrował banner upamiętniający dzisiejsze wydarzenie. Miroslav Šatan na pamiątkę otrzymał od prezydenta swojego macierzystego klubu, Vladimíra Mihálika stare zdjęcie drużyny w barwach której zdobywał mistrzostwo Słowacji żaków.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V