Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5280

Wielkie emocje w 1 dniu Deutschland Cup

2010-11-13 00:34:35

Atrakcją 1 dnia turnieju Deutschland Cup rozgrywanego w Monachium było spotkanie pomiędzy gospodarzami, a Kanadą. Kto oczekiwał meczu pełnego emocji, zaangażowania i bramek nie poczuł się zawiedziony.


Szwajcaria – Słowacja 2:0 (0:0, 1:0, 1:0)

1 dzień turnieju Deutschland Cup rozpoczęto spotkaniem Słowacji ze Szwajcarii. Mecz nie stał na wysokim poziomie i nie był pasjonujący jak wieczorny, ale nikt tego nie oczekiwał. Po pierwszej bezbramkowej tercji lepsze wrażenie robili Szwajcarzy, którzy zmarnowali dwie naprawdę dobre okazje. 2 tercja toczyła się w bardzo wolnym tempie, a jedynego gola strzelił dla Helwetów Sprunger w 38 minucie, kiedy jego zespół grał w przewadze. Krótko po tym Lotscher (SUI) otrzymał karę, ale Słowacy ani myśleli to wykorzystać. 3 tercja to spora przewaga Szwajcarów, którzy udokumentowali ją golem na 2-0 w 50 minucie.

Bramki:
1:0 Sprunger (38:03 - Diaz, Ramholtt - PP)
2:0 Brunner (50:05 - Schnyder, du Bois)

Niemcy – Kanada 4:3 (3:0, 1:3, 0:0)
O wiele większe emocje mieliśmy w sesji wieczornej, w której gospodarze zmierzyli się z Kanadą złożoną z samych graczy DEL. Kto przyszedł do hali w Monachium na pewno wyszedł usatysfakcjonowany. Trener Krupp powołał dość eksperymentalny skład, ale w 1 tercji nie było widać niezgrania, wręcz przeciwnie. Jego drużyna grała jak z nut. Raz po raz Niemcy atakowali bramkę Brathwaite'a i już w 8 minucie udało im się go pokonać, a konkretnie Hager. Nie minęły 4 minuty a po podaniu Gogulli krążek w siatce umieścił Kai Hospelt. Euforię na trybunach spowodował chwilę później Alexander Weiss. Na początku 2 tercji DEB nie spuszczało z tonu i w 24 minucie Wolf miał idealną okazję, by podwyższyć wynik na 4-0, ale nie wykorzystał rzutu karnego. Nie mógł się jednak z tym pogodzić przez dłuższy czas i niedługo po tym otrzymał karę. Od tego momentu wiatr w żagle złapała ekipa Klonowych Liści. Po bramkach Robinsona, Boucka i grając w przewadze Scalzo doprowadzili do remisu. Kto sądził, że Niemcy się poddadzą ten się zdecydowanie przeliczył. 24 sekundy zajęło im ponowne wyjście na prowadzenie, tym razem po golu Reimera. W 3 tercji gospodarze kontrolowali grę i wynik nie uległ zmianie.

Bramki:
1:0 Hager (8:22 - Danner)
2:0 Hospelt (12:04 - Gogulla, Wolf)
3:0 Weiss (14:56 - Maurer, Kink)
3:1 Robinson (27:48 - Hahn, Goran)
3:2 Bouck (28:40 - Goran, Hahn)
3:3 Scalzo (33:26 - Milley, Walser - PP)
4:3 Reimer (33:50 - Kettemer, Buchwieser)

Jutro spotkania Niemiec ze Słowacją (15:45) i Kanady ze Szwajcarią (19:30).




Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V