Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5056

Zwycięstwa Austrii i Węgier w Székesfehérvár

2010-11-13 20:39:50

Reprezentacje Austrii i Węgier odniosły zwycięstwa w drugim dniu turnieju EIHC Telenor Hoki Kupa w Székesfehérvár. Jutro któraś z nich wygra całą imprezę.

Austriacy zmierzyli się dziś z Japonią w meczu dwóch zwycięzców piątkowych spotkań. Zespół Billa Gilligana nie miał większych problemów z pokonaniem Azjatów i wygrał 4:0. Już w pierwszej tercji reprezentacja Austrii uzyskała w strzałach przewagę 16-3, a swoją dominację udokumentowała trafieniami Thomasa Hundertpfunda i Andreasa Kristlera. Później gole dołożyli Raphael Herburger i Benjamin Petrik. Hundertpfund oprócz bramki zanotował także asystę, a dwie asysty zaliczyli Rafael Rotter i rozgrywający swój setny mecz w drużynie narodowej strzelec dwóch goli w piątkowym meczu z Francją, Philipp Lukas. 18 skutecznych interwencji dało Bernhardowi Starkbaumowi "shutout".

Trener austriackiego zespołu był po meczu zadowolony, ale nie popadał w hurraoptymizm. - Zwłaszcza w obronie zagraliśmy dziś bardzo dobrze, ale trzeba też zauważyć, że Japonia nie zagrała tak, jak w wygranym meczu z Węgrami - mówił Gilligan. Austriacy pojechali na Węgry w bardzo młodym składzie. Do bardziej doświadczonych graczy należą jedynie Lukas, Jeremy Rebek i - w mniejszym stopniu - Martin Oraze, a pozostali powołani hokeiści urodzili się w drugiej połowie lat 80. i w roku 1990. Jutro podopieczni Gilligana zakończą turniej meczem z gospodarzami. Jeśli zdobędą choć punkt będą pewni wygranej w zawodach.

Węgrzy w wieczornym meczu pokonali dziś Francuzów 5:2. Było to pierwsze od 2001 roku zwycięstwo "Madziarów" nad tym rywalem. Zdecydowała o nim wygrana przez gospodarzy druga tercja, w której "Trójkolorowi" stracili nerwy i otrzymali łącznie aż 54 minuty kar, w tym dwie kary meczu dla Luca Tardifa i Thomasa Roussela. Węgrzy strzelili wówczas trzy gole, wszystkie w przewagach. Mimo, że w trzeciej tercji Francja osiągnęła w strzałach bilans 22-2 ekipa Dave'a Hendersona nie zdołała pokonać fantastycznie broniącego Zoltána Hetényia. Dwie bramki dla Węgrów zdobył Dániel Fekete, który w 19 meczach tego sezonu EBEL trafił tylko raz, a Balázs Ladányi uzyskał bramkę i asystę. Oba gole dla Francji strzelił Kévin Hecquefeuille.

Austria - Japonia 4:0 (2:0, 1:0, 0:0)
1:0 Hundertpfund - Lukas - Rotter 07:32
2:0 Kristler - Lukas - Rotter 17:47
3:0 Herburger - Hundertpfund - Schellander 34:57
4:0 Petrik - Heinrich - Feichtner 42:10
Strzały: 35-18.
Minuty kar: 10-18.
Widzów: 400.

Węgry - Francja 5:2 (2:2, 3:0, 0:0)
1:0 Fekete - Nagy 07:51 PP
1:1 Hecquefeuille - Amar 13:32 PP
2:1 Magosi - Szélig - Hegyi 15:15 PP2
2:2 Hecquefeuille - Tardif - Da Costa 16:54
3:2 Sofron - Tokaji - Ladányi 27:09 PP2
4:2 Fekete - Hegyi - Nagy 30:10 PP
5:2 Ladányi - Vas - Horváth 33:42
Strzały: 27-47.
Minuty kar: 22-64.
Widzów: 3 200.

Tabela

Miejsce
Drużyna
Mecze
Gole
Punkty
1.
Austria
2
8-3
6
2. Japonia
2 4-6
3
3. Węgry
2 7-6
3
4. Francja
2 5-9
0

Niedzielne mecze:

Japonia - Francja
Węgry - Austria



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V