Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5013

Finał KHL: Da Costa strzelił z połowy, CSKA bliżej pucharu (ZOBACZ WIDEO)

2016-04-11 19:23:19

Po dramatycznym trzecim meczu finału play-offów KHL to znów CSKA Moskwa jest bliżej zdobycia Pucharu Gagarina. Dziś w Magnitogorsku bohaterem dnia był Stéphane Da Costa, który popisał się m.in. golem z połowy tafli.


Mietałłurg Magnitogorsk w sobotę wygrywając w Moskwie z faworyzowanym zespołem CSKA przejął przewagę własnej tafli w finale play-offów KHL. Dziś podopieczni Ilii Worobiowa mogli ją wykorzystać, bo rywalizacja przeniosła się do Magnitogorska. W Arenie Mietałłurg pojawiło się 7 700 widzów, którzy obejrzeli niezwykle dramatyczne, stojące na fantastycznym poziomie spotkanie, ale zdecydowana większość kibiców nie wychodziła z hali ciesząc się z wyniku.

Bardzo długo żadnej z drużyn nie udało się pokonać bramkarza rywali. Dopiero w 37. minucie jako pierwsi na prowadzenie wyszli miejscowi. Po szybkim, dokładnym rozegraniu krążka Danis Zaripow dostał podanie od Siergieja Moziakina i pokonał stojącego w bramce CSKA Ilię Sorokina. Wydarzenia przyspieszyły w trzeciej tercji. Goście w 50. minucie w dość nieoczekiwanych okolicznościach doprowadzili do remisu. Występujący w pierwszym ataku CSKA Francuz Stéphane Da Costa, młodszy brat znanych z gry w polskiej ekstraklasie Gabriela i Teddy'ego Da Costów, oddał wówczas strzał po lodzie z... połowy tafli i zaskoczył bramkarza miejscowych Wasilija Koszeczkina.

Gol Stéphane'a Da Costy z połowy lodowiska



Koszeczkin, który tak świetnie bronił w sobotę w meczu numer 2, tym razem mógł wziąć winę za stratę gola na siebie. A już niespełna 3 minuty później skapitulował po raz drugi. Na ławce kar wylądował obrońca pierwszej pary Mietałłurga Jewgienij Biriukow, a goście w przewadze zdobyli drugiego gola. Akcję po podaniu Iwana Tielegina wykończył znakomicie dysponowany w finale Nikita Zajcew. 24-letni obrońca strzelał gole we wszystkich trzech dotychczasowych meczach decydującej o Pucharze Gagarina rywalizacji.

Jego gol jednak nie wystarczył dziś ekipie Dmitrija Kwartałnowa do wygrania meczu, choć długo się na to zanosiło. W końcówce Worobiow poprosił o czas i wycofał bramkarza, a jego podopieczni rozegrali akcję, która dała im wyrównanie. Czech Jan Kovář celnym strzałem na zaledwie 17 sekund przed końcem trzeciej tercji wprawił w euforię fanów zgromadzonych na trybunach i doprowadził do dogrywki.

W niej długo żaden zespół nie potrafił zdobyć gola, który przechyliłby szalę zwycięstwa. Aż wreszcie CSKA dostał prezent od drużyny "Magnitki" - grę w przewadze. Jak dotąd w całej serii drużyna ze stolicy Rosji zdecydowanie lepiej od rywali gra mając na lodzie więcej zawodników i także tym razem, w 79. minucie wykorzystała ten atut. Znów popisowy był strzał Da Costy. Francuz pięknie przymierzył z nadgarstka w prawy górny róg bramki Koszeczkina i dał najlepszej drużynie sezonu zasadniczego zwycięstwo 3:2 w meczu, a także prowadzenie 2-1 w serii. Ekipa CSKA błyskawicznie więc odzyskała straconą przedwczoraj przewagę własnego lodu.

Da Costa w całym meczu oddał 7 strzałów, a na lód wyjeżdżał 34 razy. Łącznie był na tafli przez niemal 25 minut - najdłużej ze wszystkich napastników swojej drużyny. Znakomity mecz rozegrał również Zajcew, który punktował przy wszystkich golach CSKA, do tego zablokował 3 strzały i grał najdłużej ze wszystkich zawodników ekipy spod znaku czerwonej gwiazdy (26:34).

Przed meczem numer 4, który odbędzie się w środę także w Magnitogorsku, gospodarze muszą wreszcie znaleźć sposób na grę swoich "specjalnych zespołów". W finałowej rywalizacji stracili już 6 goli w osłabieniu, a sami nie wykorzystali jeszcze żadnej przewagi. - Nie wiem, jak wytłumaczyć taką naszą grę w przewadze. Po prostu krążek nie chce wpaść do bramki - powiedział czeski napastnik "Magnitki" Tomáš Filippi. W pomeczowym wywiadzie chwaląc CSKA za walkę do końca powiedział także, że "mecz trwa 60 minut", co zabrzmiało dość zabawnie chwilę po spotkaniu rozstrzygniętym przez rywali w 79. minucie.

Prowadzący CSKA trener Kwartałnow, mimo objęcia przez jego drużynę prowadzenia w finale, nie uważa wcale, że może być spokojny o losy rywalizacji, bo ta jest niezwykle wyrównana. - Dzisiaj tak naprawdę zdecydowało szczęście. Najpierw oni mieli je w końcówce trzeciej tercji, a później my w dogrywce - ocenił.

Mietałłurg Magnitogorsk - CSKA Moskwa 2:3 (0:0, 1:0, 1:2, 0:1)
1:0 Zaripow - Moziakin - Lee 36:16
1:1 Da Costa - Pietrow 49:19
1:2 Zajcew - Tielegin - Radułow 51:55 (w przewadze)
2:2 Kovář - Zaripow - Siomin 59:43 (bez bramkarza)
2:3 Da Costa - Zajcew - Dienisow 78:12 (w przewadze)
Strzały: 27-37.
Minuty kar: 18-20.
Widzów: 7 700.
Stan rywalizacji:
1-2. Czwarty mecz w środę w Magnitogorsku.

Mietałłurg: Koszeczkin - Antipin, Biriukow, Moziakin, Zaripow, Kovář - Lee, Bieriegłazow, Wolski, Osala, Kosow - Batyrszin, Tierieszczenko, Siomin, Filippi, Potiechin - Chabarow, Kaletnik, Żelezkow, Timkin, Płatonow.

CSKA: Sorokin - Zajcew, Dienisow, Radułow, Tielegin, Da Costa - Kutuzow, Piwcakin, Żarkow, Andronow, Pihlström - Siergiejew, Panin, Hjalmarsson, Junkow, Makarow - Ożiganow, Koszelew, Pietrow, Mamin, Stolarow.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V