Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4132

Trener zaskoczony spadkiem Łyszczarczyka

2016-04-13 20:09:38

Klubowy trener Alana Łyszczarczyka jest zaskoczony spadkiem Polaka w finałowym rankingu przed tegorocznym draftem NHL. Jego zdaniem im dłużej trwał ostatni sezon, tym polski napastnik lepiej się prezentował.



Łyszczarczyk znalazł się w opublikowanym wczoraj ostatecznym rankingu kandydatów do tegorocznego draftu NHL na 134. miejscu wśród zawodników występujących na co dzień w klubach z Ameryki Północnej. Oznacza to, że w porównaniu z listą śródsezonową, którą centrum skautingu NHL ogłaszało w styczniu spadł o 15 miejsc. Polski napastnik jest jednym z czterech graczy drużyny Sudbury Wolves z ligi juniorskiej OHL, którzy zostali sklasyfikowani w rankingu. Podobnie jak on spadek w finałowym zestawieniu zanotował Rosjanin Dmitrij Sokołow.

Ich zmiany miejsc na niższe zaskoczyły trenera "Wilków" Dave'a Matsosa, który pozytywnie ocenia końcówkę sezonu w wykonaniu swoich podopiecznych. - Naprawdę wydawało mi się, że ci dwaj byli bardzo dobrzy pod koniec sezonu - powiedział Matsos dziennikarzowi lokalnej gazety "Sudbury Star" o Łyszczarczyku i Sokołowie. - Myślę, że Alan i Dmitrij w ostatnich miesiącach wrzucili w naszym zespole wyższy bieg. Przyzwyczaili się do licznych podróży i mieli naprawdę niezłe dwa miesiące.



Łyszczarczyka i Sokołowa łączy 1998 rok urodzenia i fakt, że rozgrywali dopiero swój pierwszy sezon w lidze OHL. W związku z tym, że bardziej doświadczeni gracze Sudbury Wolves w całych rozgrywkach raczej zawodzili, to obaj dość niespodziewanie wyrośli na liderów ofensywnych drużyny, która jednak zajęła ostatnie miejsce w konferencji wschodniej i nie awansowała do play-offów. Łyszczarczyk w 67 meczach zdobył 50 punktów za 17 goli i 33 asysty. Dało mu to trzecie miejsce w drużynowej klasyfikacji punktowej i drugie wśród najczęściej asystujących graczy zespołu. Sokołow uzyskał o 2 punkty więcej i z 30 golami był najlepszym strzelcem ekipy. W opublikowanym wczoraj rankingu znalazł się o 5 miejsc wyżej od Polaka.

- Obaj pokazali swój talent - mówi trener Matsos, który po raz kolejny przyznał, że początkowo nie był szczególnie przekonany, że Alan Łyszczarczyk ma umiejętności wystarczające do gry na wysokim poziomie w jednej z trzech najsilniejszych kanadyjskich lig juniorskich. - Jak dla mnie Alan w trakcie sezonu cały czas był coraz lepszy - mówi 42-letni szkoleniowiec. - Trafił do nas jako "wolny agent" w trakcie obozu przygotowawczego i jeśli ktoś patrzyłby z zewnątrz na ten obóz, to mógłby pomyśleć, że nie pasuje do tej ligi. Ale z czasem był coraz lepszy i lepszy, a skończył sezon jako jeden z naszych najlepiej punktujących zawodników.

Choć Matsos zdziwił się spadkiem swoich podopiecznych w klasyfikacji przed draftem, to zdaje sobie sprawę, że miejsce w rankingu nie musi determinować szans na wybór do najlepszej ligi świata. Zestawienie opracowywali bowiem skauci NHL, a o wyborach będą decydowali przedstawiciele klubów. - Ta lista jest dla każdego do obejrzenia, ale ona nie przesądza gdzie zawodnik może trafić - mówi.

Draft NHL 2016 odbędzie się w dniach 24-25 czerwca w Buffalo. W jego trakcie wybranych zostanie 210 zawodników.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V