Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3727

Finał KHL: Pościg "Magnitki" nie wystarczył. Będzie siódmy mecz (WIDEO)

2016-04-17 16:29:48

Kibice Mietałługa Magnitogorsk mieli nadzieję, że obecny dziś w ich hali Puchar Gagarina po szóstym meczu finału KHL zostanie z nimi, a "Magnitka" znów będzie świętowała zdobycie tytułu mistrzowskiego. Nic jednak z tego. Mimo częściowo udanego pościgu gospodarzy w trzeciej tercji, siódmy mecz rozstrzygnie walkę o mistrzostwo najlepszej ligi Europy.


Mietałłurg zdobył już Puchar Gagarina przed dwoma laty. Dziś miał szansę na odzyskanie tego trofeum, bo po pięciu meczach finałowej rywalizacji z faworyzowaną ekipą CSKA Moskwa prowadził 3-2 i szóste spotkanie rozgrywał u siebie. Zdecydowania większość fanów, którzy pojawili się dziś w Arenie Mietałłurg przyszła zobaczyć wielkie święto, ale popsuli je goście z Moskwy.

Już w 5. minucie grający w ostatniej, czwartej formacji przyjezdnych Michaił Junkow dał CSKA prowadzenie, a w 24. Iwan Tielegin podwyższył na 2:0. Kibice "Magnitki" nie tego się dziś spodziewali. To miało być przypieczętowanie wielkiego sukcesu ich klubu, a tymczasem wyglądało na to, że mecz nie będzie miał większej historii i stołeczna ekipa doprowadzi do remisu łatwo, by we wtorek podjąć Mietałłurg na własnym terenie w meczu, który już na pewno rozstrzygnie o tytule.

W ekipie gospodarzy zawodził nawet najskuteczniejszy gracz play-offów Siergiej Moziakin, który przedwczoraj zdobywając dwie bramki przesądził o triumfie swojego zespołu w piątym spotkaniu. Dziś Moziakin w pierwszej tercji nie oddał ani jednego strzału, w drugiej uderzał na bramkę raz. Nie był zbyt widoczny i niewiele dawał drużynie. Dopiero w trzeciej znów był liderem swojego zespołu, a "Lisy" w końcówce w efektowny sposób wróciły do gry. Trzeba było jednak na to czekać aż do 55. minuty. Wtedy właśnie za bramką o krążek powalczyli Wojtek Wolski i właśnie Moziakin. Ten ostatni świetnie wypatrzył nadjeżdżającego Chrisa Lee i obsłużył go świetnym podaniem, po którym Kanadyjczyk oddał celny strzał na bramkę Ilii Sorokina i zmienił wynik na 1:2.

Mietałłurg potrzebował jednak jeszcze jednego gola, by doprowadzić do remisu. Trener Ilia Worobiow zdjął więc z bramki Wasilija Koszeczkina i wprowadził szóstego gracza z pola, co przyniosło wymarzony efekt. Znów Moziakin mocno wstrzelił krążek przed bramkę, ten odbił się najpierw od Aleksandra Siomina, później od Jana Kovářa, a wreszcie od nogi gracza CSKA Siergieja Andronowa i wpadł do bramki. Trafienie ostatecznie zaliczono Kovářowi, ale było to najmniej istotne, bo gospodarze mieli wynik 2:2 i mogli w dogrywce nadal walczyć o zdobycie pucharu już dziś.

Dogrywka jednak nie potrwała długo, a ekipa CSKA pokazała w niej, że potrafi się podnieść po takim rozczarowaniu, jak to z końcówki trzeciej tercji. Na bohatera wyrósł nieoczekiwanie Junkow. To on bowiem w 100. sekundzie dodatkowej części gry po podaniu od Maksima Mamina oddał celny strzał w lewy górny róg bramki Koszeczkina, zdobywając swojego drugiego gola w meczu, zapewniając CSKA zwycięstwo 3:2 i remis w całej serii 3-3. A to oznacza, że losy Pucharu Gagarina 2016 rozstrzygną się we wtorek w siódmym meczu, który zostanie rozegrany w Moskwie.

Asystujący dziś przy decydującym golu Mamin powiedział po spotkaniu, że on i jego koledzy stojąc "pod ścianą" wcale nie czuli nadmiernego zdenerwowania, gdy rywale w 59. minucie doprowadzili do remisu. - Nie, nie było nerwów. Wszystko nam dobrze wychodziło i wiemy, że mamy to, co potrzebne, żeby wygrać tę serię. Teraz wracamy do Moskwy - mówił. Zapytany przez dziennikarzy, czy teraz psychologiczna jest po stronie CSKA odparł: - Nie wiem. Gramy siódmy mecz, damy z siebie wszystko.

Prowadzący Mietałłurga trener Worobiow z kolei po spotkaniu zgłaszał dużo uwag do sędziów prowadzących spotkanie. Chodziło mu zwłaszcza o sytuację sprzed pierwszego gola rywali i o faul Bogdana Kisielewicza na Janie Kovářu z drugiej tercji, którego sędziowie nie zauważyli. - Nie potrafię wyjaśnić tych decyzji, które sędziowie podejmowali. Przede wszystkim przed ich pierwszym golem był spalony i faul na Jewgieniju Timkinie, ale oni tego nie odgwizdali. A co do tego, co stało się z Kovářem, nie mam słów. Trudno o wyraźniejszy przykład ataku na głowę. Nie można pozwalać na takie błędy, gdy w finale grają dwie wyrównane drużyny. Nie rozumiem, jak to jest możliwe - denerwował się szkoleniowiec miejscowych.

W końcówce drugiej tercji jeden z sędziów solidnie oberwał, gdy próbował przerwać bójkę między Oskarem Osalą, a Artiomem Siergiejewem. Fin dwukrotnie trafił go swoimi ciosami w głowę. Obaj walczący zawodnicy otrzymali kary 2+2 za nadmierną ostrość w grze.

Bójka Osali z Siergiejewem



Mietałłurg Magnitogorsk - CSKA Moskwa 2:3 (0:1, 0:1, 2:0, 0:1)
0:1 Junkow - Kisielewicz - Kutuzow 04:33
0:2 Tielegin - Radułow 23:14
1:2 Lee - Moziakin - Wolski 54:31
2:2 Kovář - Siomin - Moziakin 58:57 (bez bramkarza)
2:3 Junkow - Mamin - Hjalmarsson 61:40
Strzały: 30-33.
Minuty kar: 6-12.
Widzów: 7 700.
Stan rywalizacji: 3-3. Siódmy mecz we wtorek w Moskwie.

Mietałłurg: Koszeczkin - Antipin, Biriukow, Moziakin, Zaripow, Kovář - Lee, Bieriegłazow, Wolski, Siomin, Filippi - Chabarow, Tierieszczenko, Żelezkow, Osala, Kosow - Osipow, Miedwiediew, Timkin, Płatonow, Kajgorodow.

CSKA: Sorokin - Zajcew, Dienisow, Tielegin, Radułow, Da Costa - Kutuzow, Kiselewicz, Lubimow, Pietrow, Stolarow - Siergiejew, Panin, Żarkow, Andronow, Pihlström - Piwcakin, Koszelew, Junkow, Hjalmarsson, Mamin.

Skrót meczu



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V