Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3590

Dave Lewis: Przeciwko Polsce nie byliśmy tak naładowani

2016-09-03 11:14:58

Trener reprezentacji Białorusi Dave Lewis przyznał, że jego drużyna do wczorajszego meczu z Polską na turnieju kwalifikacyjnym do Zimowych Igrzysk Olimpijskich podeszła inaczej niż do czwartkowego starcia z Danią. I nie był tym specjalnie zaskoczony.



Polacy wczorajszy mecz z faworyzowanymi Białorusinami rozpoczęli znakomicie i w 9. minucie prowadzili już 2:0, sprawiając że pierwszy bramkarz rywali Kevin Lalande musiał zjechać z tafli. Później jednak gospodarze rozgrywanego w Mińsku turnieju odwrócili losy rywalizacji. Strzelili 3 kolejne gole w przewagach, w tym jednego w podwójnej i już po pierwszej tercji prowadzili 4:2. - Polacy zaczęli bardzo dobrze i wykorzystali swoje sytuacje. Na szczęście dzięki bramkom w przewadze odwróciliśmy mecz w kierunku, jaki nam pasował. Drużyna miała problemy, sporo naszych strzałów zostało zablokowanych, ale dzięki chęci zwycięstwa udało nam się odnieść sukces - powiedział Lewis po wygranym przez jego zespół 5:3 meczu.

Kanadyjski szkoleniowiec przyznał, że podejście jego drużyny do meczu z Polską było nieco inne niż dzień wcześniej do uważanego pierwotnie za najważniejsze spotkania z Danią. - Mecz z Danią był bardzo emocjonalny. Mało kto oczekiwał, że go wygramy - mówi Lewis. - Na początku meczu z Polską nie graliśmy z taką pasją, jak dzień wcześniej z Duńczykami. Po tamtym spotkaniu przeciwko Polsce nie byliśmy tak emocjonalnie naładowani. Taka jest charakterystyka ludzkiej natury. A przeciwnik to wykorzystał.

Lewis ocenił także, że zastąpienie w bramce Lalande'a młodszym i mniej doświadczonym Michaiłem Karnauchauem było właściwą decyzją. - Kevin nie czuł się najlepiej w pierwszych minutach meczu, więc podjęliśmy rozsądną decyzję, żeby go zmienić - powiedział. Sporo pytań wywołał fakt, że Lalande po zmianie nie został na ławce swojej drużyny, ale udał się do szatni. Trener nie chciał jednak tłumaczyć takiego zachowania swojego bramkarza. Zapytany przez dziennikarzy o jego powód odpowiedział: - Nie ma żadnego powodu.

Spekuluje się, że pochodzący z Kanady bramkarz ma problem z jakimś urazem. Karnauchau, który go zmienił, temu zaprzeczył. Lewis mówi jednak: - W sobotę zobaczymy, w jakiej Kevin jest kondycji i wtedy podejmiemy decyzję, kto zagra przeciwko Słowenii.

Zwycięzca jutrzejszego spotkania Białoruś - Słowenia awansuje na Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2018 w Pjongczang.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V