Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3126

Zawodnik KHL potwierdza faworyzowanie SKA. "Nie wierzę w cuda"

2018-03-10 11:34:27

Jeden z hokeistów KHL potwierdza oskarżenia rosyjskiego dziennikarza, że w lidze robi się wszystko, by mistrzostwo zdobyła ulubiona drużyna prezydenta Władimira Putina.



Wczoraj informowaliśmy o słowach rosyjskiego dziennikarza mieszkającego w Ameryce Północnej Sławy Małamuda, który oskarżył władze KHL o "ustawianie" wyników tak, aby po mistrzostwo sięgnęła drużyna SKA Petersburg z rodzinnego miasta prezydenta Putina. Sprawa odbiła się w świecie hokeja szerokim echem. Teraz słowa dziennikarza potwierdza jeden z hokeistów występujących w lidze.

Fiński gracz jednego z rosyjskich klubów powiedział w wywiadzie dla dziennika "Iltalehti" ze swojej ojczyzny, że tak jest nie od dziś. - Nic się nie zmienia. Tak było, jest i pewnie będzie. Wkurza mnie to, ale nic nie można z tym zrobić - powiedział. Zawodnik w rozmowie nie chciał wystąpić pod swoim nazwiskiem z obawy, że spotkałyby go w lidze i w samej Rosji kłopoty. - Wszyscy wiedzą, że jeśli chce się dalej grać w NHL, to nie warto takich rzeczy mówić publicznie - skomentował. Drużyna SKA Petersburg sięgnęła w KHL po dwa Puchary Gagarina - oba w ostatnich trzech latach,

Przypomnijmy, że Małamud w swoim 21-tweetowym ataku na Putina i władze KHL na Twitterze zarzucił m.in., że w roku wyborczym władze ligi starają się za wszelką cenę pomóc drużynie z Petersburga w zdobyciu Pucharu Gagarina, by zrobić prezydentowi prezent. Pisał zarówno o decyzjach sędziowskich, które np. pomogły ekipie Oļegsa Znaroksa w pierwszej rundzie play-offów wyeliminować Siewierstal Czerepowiec, jak i o fakcie, że większą część reprezentacji Rosji skupiono w ekipie SKA, a klub ten nie musi martwić się ligowym limitem wynagrodzeń. Władze SKA są blisko związane z administracją Putina, a także z władzami KHL.

Fiński hokeista, który udzielił wywiadu "Iltalehti" zgadza się, że nie ma w tym sezonie innej możliwości niż zdobycie przez "klub Putina" Pucharu Gagarina. - Trudno jest wygrać z SKA cztery razy, a w tych okolicznościach byłby do tego potrzebny jakiś cud. Nie wierzę w takie cuda - mówi.

Zawodnik dodaje, że i on, i inni hokeiści już pogodzili się z tym, że sytuacja tak wygląda. - Jeśli jakaś drużyna prowadzi z SKA, to zwykle dostaje szybko 2-3 kary, a oni mają na tyle dobrych zawodników, że potrafią to wykorzystać i szybko sytuacja się zmienia - powiedział. - W sumie człowiek już nie myśli o tym, że takie rzeczy się w tej lidze dzieją. Szkoda się denerwować, lepiej się skupiać na swojej grze.

SKA Petersburg wygrał sezon zasadniczy KHL z przewagą 14 punktów nad drugą w ligowej tabeli ekipą CSKA Moskwa. W pierwszej rundzie play-offów pokonał Siewierstal Czerepowiec 4-0. W półfinale konferencji zachodniej zmierzy się z Łokomotiwem Jarosław.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V