Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 2443

Play-offy OHL: Świetny mecz Łyszczarczyka. Polak najlepszy na lodzie (WIDEO)

2018-03-23 07:18:25

Znakomity początek play-offów OHL zaliczył ostatniej nocy Alan Łyszczarczyk. Polak został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania.



Zespół Owen Sound Attack, w którym występuje Łyszczarczyk, zaczął przed własną publicznością rywalizację z London Knights w pierwszej rundzie play-offów jednej z trzech najlepszych kanadyjskich lig juniorskich. Gospodarze po zaciętym meczu wygrali 5:4, a powołany przez selekcjonera Teda Nolana do szerokiej kadry na Mistrzostwa Świata dywizji I grupy A w Budapeszcie polski napastnik strzelił dwa gole.

Zaczął strzelanie już w 5. minucie, doprowadzając do remisu 1:1, bo wcześniej prowadzenie gościom dał Richard Whittaker. Podczas gry w przewadze Łyszczarczyk popisał się dobitką po strzale Markusa Phillipsa. Później w kolejnej przewadze po pięknej, szybkiej wymianie krążka Kevin Hancock dał ekipie z Owen Sound prowadzenie 2:1, ale goście odpowiedzieli swoim kolejnym golem w liczebniejszym składzie i był remis. A wtedy znów do akcji wkroczył reprezentant Polski. Z prawego skrzydła zjechał do środka i precyzyjnym strzałem pomiędzy parkanem, a rękawicą bramkarza rywali umieścił krążek w siatce, dając swojej drużynie prowadzenie 3:2 po nieco szalonej pierwszej tercji.

Później Nick Suzuki podwyższył na 4:2, ale nie po raz pierwszy w tym sezonie Attack mieli problemy z utrzymaniem prowadzenia. Jeszcze w drugiej tercji rywale odpowiedzieli dwoma golami i był remis. Ostatnie słowo należało jednak do drużyny Łyszczarczyka. W trzeciej tercji dość szczęśliwie krążek do bramki skierował Białorusin Maksym Suszka. Okazało się, że jego gol na 5:4 był zwycięski, bo goście nie potrafili już odpowiedzieć. Dość niespodziewanie drużyna z Owen Sound, która nie słynie z najlepszej obrony, pozwoliła rywalom w trzeciej odsłonie na oddanie zaledwie 6 strzałów.

Po meczu odbył się tradycyjny wybór jego trzech "gwiazd" i tą pierwszą został wybrany Łyszczarczyk. - Cieszę się z tych dwóch goli. Staram się dużo strzelać na bramkę i w tym meczu dopisało mi szczęście - powiedział Polak po spotkaniu, doceniając jednocześnie swoich kolegów z drużyny. - To był dobry mecz całej drużyny. Wszyscy pracowali ciężko na każdej zmianie, bo bardzo chcieliśmy wygrać.

Jak zwykle ostatnio Łyszczarczyk zagrał na lewym skrzydle drugiego ataku obok Bretta McKenzie'ego i Ethana Szypuli. Oddał najwięcej w drużynie, 6 strzałów na bramkę i zaliczył +1 w statystyce +/-, bo jego pierwszy gol wpadł w przewadze, więc się do niej nie wliczał. Stanął także do jednego wznowienia i je wygrał. Został pierwszym zawodnikiem Attack, który strzelił dwa gole w jednej tercji meczu play-offów od spotkania numer 3 ubiegłorocznej pierwszej rundy przeciwko Kitchener Rangers, gdy to samo zrobił Nick Suzuki, wybrany w ostatnim drafcie NHL z numerem 13 przez Vegas Golden Knights.

Wczorajsze bramki były dla Polaka drugą i trzecią w play-offach OHL. W zeszłym sezonie, jeszcze w barwach Sudbury Wolves strzelił zwycięskiego gola w meczu otwierającym rywalizację w pierwszej rundzie z Oshawa Generals, ale jego zespół przegrał całą serię 2-4. W 59 meczach ostatniego sezonu zasadniczego strzelił 21 goli i zaliczył 20 asyst.

Pierwszy mecz serii pokazał, że można się w niej spodziewać bardzo zaciętej rywalizacji. Nic dziwnego, bo obie ekipy zajęły w sezonie zasadniczym czwarte i piąte miejsce w konferencji zachodniej, a dzieliły je zaledwie 2 punkty. - To był dla nas bardzo ważny mecz, bo każdy chce zacząć play-offy od zwycięstwa - mówi Alan Łyszczarczyk. - Wiemy, że każdy mecz w tej serii będzie trudny, bo oni mają dużo dobrych technicznie i szybkich zawodników, pracują bardzo ciężko. Można się spodziewać, że tak to będzie wyglądało przez całą serię. Rywalizacja toczy się do czterech zwycięstw. Mecz numer 2 odbędzie się w sobotę, także w Owen Sound.

Attack tylko raz w historii wyeliminowali London Knights w play-offach OHL. Pięciokrotnie przegrywali z tym rywalem w rozgrywkach postsezonowych.

Owen Sound Attack - London Knights 5:4 (3:2, 1:2, 1:0)
0:1 Whittaker - Perrott - Popow 02:24
1:1 Łyszczarczyk - Phillips 04:01 (w przewadze)
2:1 Hancock - Suzuki - Durzi 07:25 (w przewadze)
2:2 Formenton - Bouchard - Tymkin 08:55 (w przewadze)
3:2 Łyszczarczyk - Friend 17:21
4:2 Suzuki - Hancock - Phillips 22:55
4:3 Golden - Dunkley 24:18
4:4 Formenton - Bouchard - Foudy 27:30 (w przewadze)
5:4 Suszka - Dudas - Groulx 42:54
Strzały: 43-26.
Minuty kar: 12-12.
Widzów: 2 727.

Dwa gole Alana Łyszczarczyka



Inne czwartkowe mecze play-offów OHL:

Konferencja wschodnia:

Hamilton Bulldogs - Ottawa 67's 6:3

Barrie Colts - Mississauga Steelheads 2:6



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V