Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 1530

Wielki powrót i błysk nastolatka. Rywale GKS-u Tychy wygrywają

2019-08-15 22:53:01

Więcej powodów do radości niż zawodnicy GKS-u Tychy mieli dziś po swoich sparingach rywale mistrzów Polski z grupy Hokejowej Ligi Mistrzów. A Adler Mannheim popisał się efektownym pościgiem po koszmarnym początku meczu.


Podczas gdy tyszanie ulegli ulegli HKm Zwoleń w Memoriale Pavla Zábojníka, zwycięstwa w swoich spotkaniach towarzyskich odniosły dziś drużyny Adlera Mannheim i Djurgården Sztokholm

Adler, z którym tyszanie zmierzą się w drugiej kolejce Hokejowej Ligi Mistrzów 1 września, rozegrał dziś swój pierwszy mecz towarzyski przed nowym sezonem. W szwajcarskim mieście Wil zmierzył się z półfinalistą ostatniego sezonu National League EHC Biel.

Spotkanie zaczęło się fatalnie dla niemieckiej ekipy, która już w 5. minucie przegrywała 0:3. Najpierw straciła dwie bramki w odstępie zaledwie 26 sekund, a po kolejnych nieco ponad dwóch minutach jeszcze jedną. W pierwszej tercji udało jej się odrobić gola straty po strzale urodzonego w Kanadzie reprezentanta Niemiec Brenta Raedeke. Na kolejne trafienia czekała jednak do trzeciej części spotkania. W 45. minucie bramkę kontaktową w przewadze zdobył syn byłego reprezentanta i selekcjonera reprezentacji Polski Jacka Płachty Matthias, a później wyrównał debiutujący w barwach Adlera obrońca Chad Billins, pozyskany w przerwie letniej ze szwedzkiego Linköpings HC.

EHC Biel znów wyszedł na prowadzenie po golu Yannicka Rathgeba, ale ostatnie słowa należały do Adlera, a konkretnie do innego debiutanta w drużynie. Chorwat Borna Rendulić najpierw podczas gry w przewadze w 58. minucie zdobył gola wyrównującego na 4:4, a następnie w dogrywce przechylił szalę zwycięstwa na korzyść ekipy z Mannheim, znów podczas gry w przewadze, tym razem po karze z końcówki trzeciej tercji dla Damiena Brunnera. Mistrzowie Niemiec 3 ze swoich 5 goli strzelili więc grając w liczebniejszym składzie.

Rendulić znakomicie wprowadził się w pierwszym meczu do zespołu. Były zawodnik Colorado Avalanche i Vancouver Canucks przyszedł do Mannheim z rosyjskiego Witiazia Podolsk.

Adler zagrał dziś na cztery pełne formacje i w składzie zbliżonym do optymalnego. Niemiecki zespół przed startem Hokejowej Ligi Mistrzów rozegra jeszcze cztery mecze sparingowe. W sobotę w kolejnym zmierzy się ze szwajcarskimi Zürich Lions.

EHC Biel - Adler Mannheim 4:5 (3:1, 0:0, 1:3, 0:1)
1:0 Pouliot - Kohler 02:00
2:0 Tschantré - Fuchs 02:26
3:0 Pouliot - Rajala 04:47
3:1 Raedeke - Krämmer 08:38
3:2 Plachta - Lehtivuori 44:05 (w przewadze)
3:3 Billins 49:29
4:3 Rathgeb - Cunti 52:20
4:4 Rendulić - Katić 57:07 (w przewadze)
4:5 Rendulić 61:05 (w przewadze)


Wygrał dziś swój mecz także zespół Djurgården Sztokholm, który w miejscowości Mjölby pokonał rywala z SHL Linköpings HC 5:2. To druga wygrana wicemistrzów Szwecji w okresie przygotowawczym do nowego sezonu. W piątek pokonali na wyjeździe drugoligowy Södertälje SK.

W tamtym spotkaniu dwoma golami błysnął 17-letni Alexander Holtz, a dziś swoje duże umiejętności pokazał o rok starszy obrońca Tobias Björnfot, którego w tegorocznym drafcie NHL Los Angeles Kings wybrali z numerem 22. Zdolny defensor strzelił gola, zaliczył asystę i został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Na listę strzelców wpisały się także dwa nowe nabytki klubu - Kalle Östman sprowadzony z drugoligowego Västerås IK oraz były zawodnik Örebro HK Anton Hedman. Trafiali również: Sebastian Strandberg i młody Simon Johansson, który jest właściwie wychowankiem Djurgården, ale ostatni rok spędził terminując w drugiej lidze szwedzkiej w Almtunie Uppsala. Zespół ze Sztokholmu miał w strzałach przewagę 35-26.

W końcówce na tafli doszło do awantury po ataku obrońcy Linköpings HC Hampusa Larssona na bramkarza Djurgården Robina Jensena. Larsson otrzymał karę meczu, a Jensen dokończył spotkanie. W drugim kolejnym meczu to on stał między słupkami. W składzie ponownie nie było Niklasa Svedberga, który ma być bramkarzem numer 1 zespołu. Nie gra na razie także kandydat na gwiazdę zespołu Patrik Berglund, który trafił do  Djurgården po ponad 700 występach w NHL, ale od razu złapał kontuzję.

Mimo tych ubytków alternatywny kapitan zespołu Marcus Högström mówi, że drużyna na tym etapie przygotowań czuje się na lodzie bardzo dobrze, choć ze swojego występu nie był zadowolony. - Zwykle słabo mi idzie w sparingach, więc się przyzwyczaiłem - skomentował zawodnik wracający do Djurgården po roku gry w AHL. - Większość rzeczy mam do poprawy. Ale jako zespół czujemy się już dość dobrze uformowani. Wiemy co mamy grać i ogólnie wygląda to nieźle. Wielu nowych zawodników pokazuje się z bardzo dobrej strony.

Zespół Djurgården zagra z GKS-em Tychy w pierwszej kolejce Hokejowej Ligi Mistrzów 30 sierpnia. Wcześniej podopiecznych Roberta Ohlssona czekają jeszcze dwa sparingi. W najbliższą środę zmierzą się z beniaminkiem SHL IK Oskarshamn.

Linköpings HC - Djurgården Sztokholm 2:5 (1:2, 1:1, 0:2)
Little, Mylläri - Björnfot, Östman, Strandberg, Hedman, Johansson



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V