Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 2864

SHL: "człowiek, który obudził cały klub"

2014-10-23 22:30:58

Rok temu o tej porze drużyna HV71 Jönköping była pośmiewiskiem szwedzkiej ekstraklasy. Dziś zespół z Jönköping w 14. kolejce rozgrywek SHL jako pierwszy wygrał w hali mistrza kraju i został nowym liderem tabeli. Całą metamorfozę drużyny szwedzkie media przypisują trenerowi, który debiutuje w najwyższej klasie rozgrywkowej.


W październiku 2013 roku po 14 kolejkach SHL ekipa HV71 miała na koncie 13 punktów i znajdowała się na dole ligowej tabeli. Nieco ponad miesiąc później klub Färjestad Karlstad zwolnił z funkcji asystenta trenera Leifa Carlssona Andreasa Johanssona. Co łączy te dwa fakty? Bez nich być może nie byłoby obecnego renesansu zasłużonego klubu z Jönköping, który czterokrotnie sięgał po mistrzostwo Szwecji. Drużyna z Jönköping zdołała uratować się przed spadkiem i nawet awansowała do fazy play-off sezonu 2013-14, a Johansson jeszcze zaliczył epizod w roli trenera drugoligowego Södertälje SK, ale pod koniec marca drogi HV71 i 41-letniego dziś szkoleniowca się spotkały.

Dziś kibice HV mogą być z tego faktu bardzo zadowoleni, bo Johansson zupełnie odmienił ich ulubiony zespół. Drużyna nie zaczęła grać pięknie, za to zabójczo skutecznie, a jej bramkarz Gustaf Wesslau wznosi się na wyżyny swoich umiejętności. Zeszły sezon zespół HV71 kończył odpadając w ćwierćfinale play-off po dość gładkiej porażce 1-4 z Skellefteå AIK. Dziś obie drużyny spotkały się ponownie w Skellefteå i to podopieczni Johanssona byli górą. Znakomicie zagrał ich pierwszy atak Teemu Laine - Ted Brithén - Kevin Fiala, podczas gier w przewadze wspomagany przez Calle Ridderwalla.

Właśnie w przewagach ekipa gości  strzeliła dwa gole po uderzeniach Fiali i Ridderwalla. Ten pierwszy, zaledwie 18-letni Szwajcar raz trafił i raz asystował, a po 5 meczach w tym sezonie SHL ma na koncie 3 gole i 3 asysty. Bramkę i asystę zaliczył dziś także Patrik Carlsson, a wynik spotkania na 4:1 dla przyjezdnych ustalił strzałem do pustej bramki gospodarzy Andreas Jämtin. Trudno powiedzieć, że ekipa HV71 przeważała na tafli, bo to gospodarze wygrali rywalizację pod względem liczby oddanych strzałów aż 44-16, a w drugiej tercji 16-1, ale goście byli znacznie skuteczniejsi i w bramce mieli znakomitego w tym sezonie Wesslaua.

To jego metamorfoza najlepiej oddaje drogę, jaką w ciągu kilku miesięcy przeszła drużyna znad jeziora Wetter. Wesslau przed rokiem bronił ze skutecznością 90,2 %. W tym sezonie w jego stronę poleciało już 256 strzałów, z których 29-letni bramkarz obronił 94,8 %. To najlepszy wynik w całej lidze. Dziś jego 43 obrony pozwoliły gościom zostać pierwszym w tym sezonie zespołem, który wygrał na tafli mistrza Szwecji, a przy okazji objąć prowadzenie w ligowej tabeli. HV71 Andreas Johanssona ma na koncie już 29 punktów - ponad dwa razy więcej niż przed rokiem na tym etapie sezonu drużyna prowadzona wówczas przez Ulfa Dahléna.

Szwedzcy eksperci właśnie wpływowi nowego trenera, który dopiero debiutuje w samodzielnej pracy na poziomie ekstraklasy przypisują progres zespołu. Jeden z najpopularniejszych ekspertów hokejowych w Szwecji Niklas Wikegård nazwał go "człowiekiem, który obudził cały klub". Johansson nie boi się stawiać na młodzież - dziś w formacji obronnej wystawił aż 5 juniorów, w tym debiutującego w ekstraklasie 16-latka Jacoba Cederholma w pierwszej parze. - Z naszą obroną było chyba wszystko w porządku, skoro w drugiej tercji oni mimo że strzelali 16 razy, to mieli może tylko 3 dobre okazje - mówi Johansson.

Jego zespół prowadzenie w tabeli może stracić już jutro, gdy swój mecz 14. kolejki rozegra dotychczasowy lider Frölunda Göteborg, ale HV71 musi się powoli przyzwyczajać do roli faworyta w kolejnych spotkaniach. Dziś faworytem był mistrz Szwecji, ale zawiódł zarówno swoich kibiców, jak i trenera Hansa Wallsona. - W drugiej i trzeciej tercji pracowaliśmy naprawdę ciężko, ale myślę, że brakowało nam tej odrobiny desperacji przed ich bramką - podsumował spotkanie Wallson.

Skellefteå AIK - HV71 Jönköping 1:4 (1:2, 0:0, 0:2)
0:1 Fiala - Melin - Brithén 08:27 (w przewadze)
1:1 Sundqvist - Zackrisson - Burström 16:42
1:2 Carlsson 19:06
1:3 Ridderwall - Fiala - Brithén 56:24 (w przewadze)
1:4 Jämtin - Carlsson - Petrasek 58:26 (pusta bramka)
Strzały: 44-16.
Minuty kar:
8-16.
Widzów: 4 802.

Na innych taflach:


Linköpings HC bez żadnych problemów rozprawił się z Brynäs Gävle, wygrywając 5:0. "Czyste konto" w bramce gospodarzy zachował David Rautio, który obronił każdy z 26 strzałów. Gola i asystę zanotował Amerykanin Broc Little, a pozostałe bramki były dziełem kolejno: Johannesa Salmonssona, Jeffa Taffe, Gustava Forslinga oraz Oscara Sundha. Ekipa LHC przerwała serię czterech porażek.

Niespodziewane zwycięstwo odniósł zajmujący ostatnie, 12. miejsce w tabeli zespół Leksands IF, który przed własną publicznością pokonał Växjö Lakers 6:3. Punktem zwrotnym spotkania była nałożona w 34. minucie kara meczu za niesportowe zachowanie dla skrzydłowego gości Malte Strömwalla, który brutalnie zaatakował Toniego Kähkönena. Miejscowi zamienili wówczas pięciominutową grę w przewadze aż na 3 gole i ze stanu 2:2 zrobiło się 5:2. Dwa gole i asystę dla gospodarzy zanotował Tomi Sallinen, także dwukrotnie trafił Jens Bergenström, bramkę i punktowe podanie zaliczył Veli-Matti Savinainen, a Mattias Ritola asystował trzy razy. Drużyna z Leksand pozostała na ostanim miejscu w tabeli. W tym sezonie wygrała 3 z 14 rozegranych dotąd meczów.

Linköpings HC - Brynäs Gävle 5:0 (2:0, 1:0, 2:0)
Salmonsson (8.), Taffe (15.), Little (28.), Forsling (52.), Sundh (55.)

Leksands IF - Växjö Lakers 6:3 (2:2, 3:0, 1:1)
Sallinen (4.), (57.), Kähkönen (20.), Bergenström (35.), (39.), Savinainen (36.) - Kallio (6.), Lundh (9.), Reddox (56.)

Tabela

Miejsce
Drużyna
Mecze
Gole
Punkty
1.
HV71 Jönköping 14 41-25
29
2.
Frölunda Göteborg 13
34-21 
29
3.
Skellefteå AIK 14
42-33
28
4.
Luleå HF 13
36-27
22
5.
Växjö Lakers 14
39-35
21
6.
Brynäs Gävle 14
33-37
21
7.
Linköpings HC 14
42-39
20
8.
Örebro HK 13
33-33
20
9.
Djurgården Sztokholm 13
30-36 
17
10.
MODO Örnsköldsvik 13
33-41
14
11.
Färjestad Karlstad 13
28-41
12
12.
Leksands IF
14
24-47
10




Powrót

Komentarze:

W SHL jak zwykle ciekawie :) Dwie spore niespodzianki - brawo LIF, brawo HV. Cóż, pozazdrościć takiego trenera. Czas by Lulea w końcu wyciągnęło jakieś wnioski, bo to co robią w ostatnich meczach...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V