Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3056

DEL2: Asysta Borzęckiego, 10 punktów przewagi Steelers

2014-10-26 21:17:40

Adam Borzęcki zanotował asystę w meczu 14. kolejki DEL pomiędzy Bietigheim Steelers, a Kassel Huskies. Drużyna, której Polak jest kapitanem odniosła kolejne zwycięstwo i już o 10 punktów wyprzedza drugi zespół w tabeli.


Dziś prowadzących w tabeli DEL2 Borzęckiego i jego kolegów czekało dość trudne zadanie, ponieważ na wyjeździe mierzyli się z trzecią drużyną ligi Kassel Huskies. Trudno było nazwać to spotkanie "meczem na szczycie", bowiem Steelers mają nad kolejnymi ekipami dość dużą przewagę punktową, ale drużyna z Kassel rzeczywiście zwłaszcza na początku sprawiła im sporo problemów. W pierwszej tercji po golach Matta Tomassoniego i Mike'a Collinsa gospodarze objęli prowadzenie 2:0. Ba, utrzymali taki wynik aż do 36. minuty, kiedy to podczas gry w przewadze najskuteczniejszy gracz Steelers Justin Kelly zdobył bramkę kontaktową. Jeszcze przed końcem drugiej odsłony Marcus Sommerfeld doprowadził do remisu, a ostatnie 20 minut należało już do lidera.

Najpierw Kelly zdobył swojego 11. gola w sezonie wyprowadzając gości na 3:2, a później po karze meczu dla Sebastiana Alta za atak wysoko uniesionym kijem ekipa z Bietigheim-Bissingen zamieniła pięciominutową przewagę na dwa gole. Oba zdobył doświadczony Kanadyjczyk David Wrigley, który tym samym ustalił wynik spotkania na 5:2, a przy pierwszym z tych trafień asystował mu Adam Borzęcki. Dla polskiego obrońcy była to czwarta asysta w 14. meczu obecnego sezonu. Borzęcki ma także na koncie jednego gola. Wychowanek Stoczniowca Gdańsk znajduje się ostatnio w dobrej dyspozycji ofensywnej, bowiem z 4 ostatnich spotkań w 3 zdobywał punkty. W dzisiejszym meczu oprócz asysty wpisał się do protokołu także karą mniejszą za atak kijem trzymanym oburącz. W bramce "zielono-białych" bardzo dobrze spisał się wciąż namawiany na powrót do reprezentacji Chorwacji doświadczony Siniša Martinović, który obronił 35 strzałów.

Drużyna Borzęckiego wygrała 7 z ostatnich 9 spotkań i w każdym meczu w tym miesiącu zdobywała przynajmniej punkt. Po 14 kolejkach ma na koncie już 34 "oczka" i aż o 10 wyprzedza wicelidera Starbulls Rosenheim, któremu dziś jeszcze odskoczyła dzięki porażce Starbulls z EC Bad Nauheim. Właśnie z tym ostatnim rywalem ekipa, której kapitanem jest Adam Borzęcki zmierzy się w piątek w meczu 15. kolejki rozgrywek.

Kassel Huskies - Bietigheim Steelers 2:5 (2:0, 0:2, 0:3)
1:0 Tomassoni - Wycisk - Habermann 03:45
2:0 Collins - Carciola - Alt 11:41
2:1 Kelly - Gleich - Steingroß 35:23 (w przewadze)
2:2 Sommerfeld - McKnight - Wrigley 38:28
2:3 Kelly - Skalbeck - Steingroß 42:52
2:4 Wrigley - Sommerfeld - Borzęcki 48:35 (w przewadze)
2:5 Wrigley - Sommerfeld - Gleich 50:10 (w przewadze)
Strzały: 37-34.
Minuty kar: 29-10.
Widzów: 3 312.

Znacznie gorzej wiedzie się drużynie Pawła Droni Fischtown Pinguins Bremerhaven. Zeszłotygodniowy wygrany turniej drugiej rundy Pucharu Kontynentalnego był dla "Pingwinów" tylko miłym przerywnikiem w fatalnych ostatnio występach ligowych. Dziś Dronia i jego koledzy ulegli na wyjeździe 0:4 ekipie Dresdner Eislöwen - tej samej, która latem rozbiła na turnieju w Dreźnie reprezentację Polski 7:2. Fischtown Pinguins przegrali już czwarte spotkanie w DEL2 z rzędu i zanotowali w tych meczach bilans bramkowy 4-17. W październiku wygrali tylko 1 z 7 meczów ligowych i choć bronią tytułu mistrzów niemieckiej drugiej ligi, to w tabeli z 16 punktami zdobytymi w 13 meczach są dopiero na 11. miejscu. Nadzieję na przełamanie niekorzystnego trendu daje im fakt, że w piątek zmierzą się z ostatnią w 14-zespołowej tabeli ekipą ESV Kaufbeuren. Paweł Dronia w 13 spotkaniach tego sezonu strzelił 1 gola i zaliczył 8 asyst.

Wygrał dziś z kolei zespół Adama Domogały Lausitzer Füchse, który po bardzo zaciętym meczu pokonał 6:5 Eispiraten Crimmitschau, mimo że wcześniej stracił trzybramkową przewagę. Domogała nie punktował ani dziś, ani w żadnym z poprzednich 6 spotkań ligowych, w których wystąpił. Jego zespół spisuje się jednak ostatnio nadspodziewanie dobrze, zwłaszcza grając u siebie. "Lisy" odniosły już czwarte zwycięstwo z rzędu, w tym trzecie przed własną publicznością i są ostatnią drużyną, której udało się ograć lidera z Bietigheim-Bissingen. Drużyna z Białej Wody ma na koncie 23 punkty i choć zajmuje 6. miejsce, to do wicelidera traci tylko jedno "oczko".



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V