Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 2954

SHL: najlepszy snajper nie przejął się kadrą

2014-10-28 21:28:35

Najlepszego strzelca szwedzkiej ekstraklasy zabrakło wśród graczy powołanych do reprezentacji "Trzech Koron" na listopadowy turniej o Puchar Karjali. Calle Ridderwall nie narzekał jednak na decyzję trenera Pära Mårtsa i odpowiedział mu najlepiej jak potrafi - strzelając kolejne bramki. Do odniesienia jeszcze jednego zwycięstwa lider tabeli SHL potrzebował dziś jednak celnego strzału innego gracza.


Pär Mårts wczoraj ogłosił kadrę na turniej w Helsinkach, który odbędzie się w dniach 6-9 listopada. Selekcjoner "Trzech Koron" wśród 19 na razie powołanych graczy znalazł miejsce tylko na 6 hokeistów SHL, co szwedzkie media uznały za swoiste votum nieufności wobec poziomu krajowej ligi. Selekcjoner wolał wybrać 8 graczy z KHL, licząc, że ich kluby zwolnią zawodników na zgrupowanie kadry, mimo że w KHL od tego sezonu nie ma przerw reprezentacyjnych. Uznania w oczach trenera szwedzkiej drużyny narodowej nie znalazł nawet najlepszy strzelec ekstraklasy Calle Ridderwall, który ostatnio swoimi bramkami prowadził ekipę HV71 Jönköping na szczyt ligowej tabeli.

Rozczarowująca decyzja selekcjonera nie zachwiała jednak pewnością siebie 26-letniego skrzydłowego. Dziś w hitowym meczu 16. kolejki rozgrywek ligowych grał jak zwykle ostatnio znakomicie. Ridderwall dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w spotkaniu z Örebro HK i swój strzelecki wynik w tym sezonie wyśrubował do 11 bramek, ale same jego gole nie wystarczyłyby do pokonania Örebro HK. Goście z Örebro spisywali się ostatnio w lidze znakomicie i do Jönköping przyjechali, by utrzeć nosa rozpędzonemu liderowi.

W pierwszej tercji dwukrotnie obejmowali prowadzenie po strzałach Henrika Löwdahla i Dereka Ryana, ale za każdym razem właśnie Ridderwall odpowiadał. Ten drugi gol zostanie zapamiętany jako absolutne kuriozum. Napastnik gospodarzy w 19. minucie źle trafił w krążek, który poleciał do góry, odbił się od jego ciała i zupełnie zaskoczył stojącego w bramce gości Henrika Lundberga. - Krążek odbił mi się gdzieś od brzucha. Zupełnie nie wiem, jak było możliwe zdobycie takiego gola - śmiał się po meczu Ridderwall, który w ostatnich 3 spotkaniach 5 razy trafiał do siatki rywali.

Na początku drugiej odsłony to ekipa HV71 wyszła na prowadzenie 3:2, ale w 50. minucie do remisu doprowadził Johan Adolfsson. Wynik 3:3 utrzymał się do końca trzeciej tercji i przez 5 minut dogrywki, a więc o tym, która drużyna zdobędzie drugi punkt decydowały rzuty karne. Ich bohaterem okazał się doświadczony Björn Melin, który jako jedyny zamienił karnego na gola i dał wygraną 4:3 ekipie HV71. Melin strzelał karnego po raz dziewiąty w swojej karierze w SHL i po raz czwarty trafił.

Obrońca czwartej formacji lidera SHL, który w sezonie 2006-07 zaliczył epizod w NHL w barwach Anaheim Ducks zapewnił swojej drużynie już ósme zwycięstwo z rzędu i utrzymanie prowadzenia w tabeli z 34 punktami zdobytymi w 16 meczach. Örebro HK jest pierwszym zespołem, który w tym sezonie "urwał" HV punkt w hali Kinnarps Arena, ale nikomu jeszcze nie udało się tam wygrać. Choć drużyna ÖHK zakończyła serię trzech zwycięstw, to fakt, że tak dzielnie walczyła z liderem na jego terenie był wystarczającym powodem do radości dla jej trenera Kenta Johanssona. - Tylko w drugiej tercji oni byli od nas lepsi - powiedział Johansson po spotkaniu. - Poza tym okresem trzymaliśmy się naprawdę dobrze. Miło widzieć, że idziemy wyznaczoną drogą i mamy dużo wiary w swoje umiejętności.

HV71 Jönköping - Örebro HK 4:3 (2:2, 1:0, 0:1, 0:0, 1:0)
0:1 Löwdahl - Viitaluoma 01:55 (w przewadze)
1:1 Ridderwall - Carlsson - Laine 05:21
1:2 Ryan - Aulin 12:32
2:2 Ridderwall - Tedenby - Eidstedt 18:02
3:2 Christensen - Brithén 20:32
3:3 Adolfsson 49:16
4:3 Melin (decydujący rzut karny)
Strzały: 31-27.
Minuty kar:
6-6.
Widzów:
6 958.

Na innych taflach:

Także rzuty karne były potrzebne do wyłonienia zwycięzcy meczu Luleå HF - Linköpings HC. Zawodnikom tak się one spodobały, że nie zamierzali ich kończyć. Dopiero w 11 (!) rundzie karnych na wagę zwycięstwa 4:3 dla drużyny z Luleå trafił Chris Abbott, który uczcił w ten sposób powołanie do reprezentacji Kanady złożonej z graczy lig europejskich na listopadowy turniej Deutschland Cup. Abbott wykorzystał karne dwukrotnie, a trener Joakim Fagervall wyznaczał go do strzelania aż 5 razy. Z gry dla LHF gole zdobywali: Kristian Näkyvä, Per Ledin i Karl Fabricius. Ich drużyna przerwała serię 5 porażek i awansowała na 5. miejsce w tabeli, wyprzedzając swojego dzisiejszego rywala.

Prawdziwy strzelecki festiwal w meczu dwóch drużyn z północy Szwecji urządzili sobie hokeiści mistrza kraju Skellefteå AIK, którzy ograli na wyjeździe MODO Örnsköldsvik 7:3. Rosjanin Kiriłł Kabanow i Adam Pettersson zapisali na swoje konta bramkę i dwie asysty, po golu i asyście zanotowali: Andrew Calof (10. gol w sezonie), Pär Lindholm i Oskar Sundqvist, a na listę strzelców w zwycięskim zespole wpisali się także: Mikko Lehtonen i Patrik Zackrisson. Dzięki zwycięstwu obrońcy tytułu mistrzowskiego awansowali na drugie miejsce w tabeli ekstraklasy z identycznym punktowym dorobkiem jak lider z Jönköping.

Luleå HF - Linköpings HC 4:3 (2:1, 1:0, 0:2, 0:0, 1:0)
Näkyvä (17.), Ledin (19.), Fabricius (28.), Chris Abbott (decydujący rzut karny) - Vrána (5.), Micflikier (46.), (59.)

MODO Örnsköldsvik - Skellefteå AIK 3:7 (2:3, 0:0, 1:4)
Skröder (12.), Kempe (20.), Lehtivuori (54.) - Lindholm (3.), Kabanow (7.), Lehtonen (19.), Zackrisson (45.), Calof (51.), Sundqvist (53.), Pettersson (56.)

Leksands IF - Brynäs Gävle 3:2 (0:0, 3:0, 0:2)
Connelly (21.), Bergenström (36.), (38.) - Westerholm (45.), Rödin (58.)

Växjö Lakers HC - Djurgården Sztokholm 6:5 (2:2, 1:1, 2:2, 1:0)
Kiiskinen (10.), (46.), Kallio (12.), Rydahl (26.), Rosén (41.), Johnson (65.) - Saviano (7.), Samuelsson (11.), Rundqvist (35.), J. Eriksson (51.), H. Eriksson (56.)

Frölunda Göteborg - Färjestad Karlstad 2:3 (1:1, 1:1, 0:0, 0:0, 0:1)
Karlsson (7.), Bäckman (25.) - Lalonde (2.), Gunnarsson (23.), Klepiš (decydujący rzut karny)

Tabela

Miejsce
Drużyna
Mecze
Gole
Punkty
1.
HV71 Jönköping 16 52-32
34
2.
Skellefteå AIK 16
51-37 
34
3.
Frölunda Göteborg 16
41-31
32
4.
Örebro HK 16
45-41 
27
5.
Luleå HF 16
43-35
24
6.
Linköpings HC 16
48-43
24
7.
Djurgården Sztokholm 16
40-45
24
8.
Växjö Lakers 16
48-45
23
9.
Brynäs Gävle  16
 39-47 
21
10.
MODO Örnsköldsvik 16
42-54
18
11.
Färjestad Karlstad 16
33-49
14
12.
Leksands IF
16
28-51
13




Powrót

Komentarze:

Kolejna słaba 3. tercja Lulea HF, z prowadzenia 3:1 przez pół meczu zrobić remis na 90 sekund przed końcem... Seria karnych mogła przyprawić o zawał każdego kibica LHF, tymbardziej że Białe Lwy w połowie serii wyszły na prowadzenie (szczęśliwie Abbott wyrównał). Punkty cieszą - styl nie. A tu CHL niebawem...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V