Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4857

Hokejowa Liga Mistrzów: Rywale Cracovii już bez gwiazdy (WIDEO)

2016-05-07 23:03:29

Już bez jednej ze swoich największych gwiazd zagra przeciwko Cracovii w Hokejowej Lidze Mistrzów drużyna Färjestad Karlstad.



Drużynę z Karlstad opuszcza jej czołowy napastnik Mikael Johansson, który podpisał roczny kontrakt w KHL z Ładą Togliatti. Johansson nie dysponuje imponującymi warunkami fizycznymi, ale słynie z ze świetnego przeglądu pola i znakomitej techniki. W ostatnim niezbyt udanym dla swojej drużyny sezonie był jej drugim najlepiej punktującym graczem w rozgrywkach zasadniczych. W 51 meczach zdobył 40 punktów za 12 goli i 28 asyst. W play-offach punktował najlepiej w całym zespole. W 5 meczach ćwierćfinału przegranego z Luleå HF strzelił 2 gole i 4-krotnie asystował. Także w ostatnim sezonie Hokejowej Ligi Mistrzów przewodził klasyfikacji punktowej swojej drużyny z 6 punktami zdobytymi w 6 meczach.

Johansson w 2003 roku został wybrany w drafcie NHL z numerem 289 przez Detroit Red Wings, ale nie stał się kolejnym wielkim odkryciem szwedzkiego szefa europejskiego skautingu klubu z Detroit Håkana Anderssona, który przez lata potrafił wynajdywać zawodników z Europy wybieranych z dalekimi numerami naboru, później stających się gwiazdami NHL. Z Johanssonem tak nie było. W Detroit nigdy nie dostał kontraktu, a drugą próbę trafienia do NHL podjął w 2009 roku, podpisując kontrakt "wejściowy" z Montréal Canadiens. I w Montrealu jednak nigdy w najlepszej lidze świata nie zagrał. Wystąpił tylko w 20 meczach Hamilton Bulldogs w AHL.

Najlepiej wiodło mu się właśnie w Färjestad Karlstad, gdzie łącznie spędził 9 sezonów. Trzykrotnie w zielono-złotych barwach tego klubu sięgał po tytuł mistrza Szwecji. Udało mu się to w 2006, 2009 i 2011 roku. W tym ostatnim przypadku był także najskuteczniejszym graczem play-offów z 13 punktami w 14 meczach. Gdy tylko z kraju wyjeżdżał, to kończyło się to dla niego pechowo. Chodzi nie tylko o nieudaną przygodę za Oceanem, ale także ubiegły sezon spędzony w Szwajcarii w barwach Rapperswil-Jona Lakers, który były klub Mariusza Czerkawskiego zakończył spadkiem do drugiej ligi.

Z jednej strony osłabienie i tak już wystarczająco silnego na tle mistrzów Polski rywala może polskich fanów cieszyć, ale z drugiej szkoda, że gracza tej klasy nie będzie można w Krakowie zobaczyć. A jak pokazuje poniższy film byłoby na co popatrzeć.



Powrót

Komentarze:

No to teraz mecze z tą drożyną są dla Krk łatwizną. Byle ze składu nie wypadła żadna gwiazda KRK, zwłaszcza ta która wciąga ligę nosem.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V