Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5025

Zrobił "Zabolotnego" przed Zabolotnym. Kolejny koszmarny mecz bramkarza (WIDEO)

2018-01-03 22:14:37

Kiedyś strzelił samobója w identyczny sposób, jak później w półfinale Pucharu Polski David Zabolotny. Teraz w jednym meczu sprezentował rywalom dwa gole po swoich koszmarnych błędach. Ten bramkarz ma wyjątkowe "szczęście" do kuriozalnych goli.


Polscy kibice z pewnością pamiętają słynnego samobójczego gola Davida Zabolotnego z półfinału Pucharu Polski pomiędzy JKH GKS Jastrzębie-Zdrój, a Cracovią przed dwoma laty. Gola, którego kanadyjska telewizja RDS uznała w ubiegłym roku najgorszym samobójem w historii hokeja. Ale przed Zabolotnym był Christian Engstrand. Szwedzki bramkarz w identyczny sposób skierował krążek do własnej bramki grając w ekipie AV19
Székesfehérvár w lidze EBEL.



Engstrand teraz przypomniał o sobie raczej nie w stylu, w jakim by chciał. W ostatniej kolejce rozgrywek SHL zawodnik występujący obecnie w drużynie Mora IK sprezentował ekipie Luleå HF dwa gole po kompromitujących błędach. Najpierw już w 4. minucie, podczas gry swojej drużyny w osłabieniu, wyjechał za bramkę, ale zagrał krążek wprost w nią, tyle że od tyłu. Napastnik rywali Einar Emanuelsson przejął "gumę" i spokojnie wpakował ją do pustej bramki.


Później koledzy zapracowali na odrobienie strat i wyszli na prowadzenie 2:1, a następnie 3:2. I wtedy znów "popisał się" Engstrand. Johan Harju wrzucił krążek do tercji obronnej drużyny z Mory, a jej bramkarz pojechał za bramkę, by go przejąć. "Guma" jednak spłatała mu figla i odbiła się przed bramkę, a tam czekał już Petter Emanuelsson, który trafił do siatki, doprowadzając do remisu.


Zbieżność nazwisk obu strzelców nie jest przypadkowa. Emanuelssonowie to bowiem bracia, a więc Engstrand obdzielił rodzeństwo prezentami po równo. Na jego szczęście jednak koledzy później strzelili jeszcze dwa gole i gospodarze wygrali 5:3. Sam bramkarz miał po meczu dość dobry humor, jak na swój występ. - Pięknie, że udało nam się odwrócić losy meczu, mimo że nie mieliśmy szczęścia z rykoszetami - skomentował rozbawiony...



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V