Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4922

MŚ elity 2019: Kanada i Rosja najlepsze w grupach. Kompromitacja mistrzów świata (WIDEO)

2019-05-21 22:38:03

Reprezentacje Kanady i Rosji wygrały grupy hokejowych Mistrzostw Świata. Rosjanie rozbili broniących tytułu mistrzowskiego Szwedów w drugiej tercji, która przejdzie do niechlubnej historii "Trzech Koron".



Grupa B (Bratysława)

W Bratysławie w meczu kończącym rozgrywki w grupie B broniący tytułu mistrzów świata Szwedzi mierzyli się z Rosją. "Trzy Korony" miały w fazie grupowej najwyższą średnią goli strzelonych na mecz, z kolei Rosjanie w pierwszych sześciu spotkaniach stracili najmniej bramek ze wszystkich drużyn, bo zaledwie trzy.

Pierwsza powody do radości miała reprezentacja Szwecji. W 8. minucie akcję bramkową rozpoczął Elias Pettersson, który podał do Marcusa Petterssona. Ten wystrzelił krążek spod linii niebieskiej, a stojący przed bramką Andrieja Wasilewskiego Gabriel Landeskog w powietrzu dotknął "gumy" kijem i otworzył wynik meczu. Szwedzi w pierwszej tercji mieli przewagę, którą zwiększyły dwie kary otrzymane przez Siergieja Andronowa i Kiriłła Kaprizowa. Mistrzowie świata nie potrafili jednak zamienić żadnej z dwóch przewag na gole, które podwyższyłyby ich prowadzenie.

A do poprawienia przed ćwierćfinałem swojej trzeciej pozycji w grupie B potrzebowali przynajmniej trzybramkowego zwycięstwa nad "Sborną". Bardzo szybko jednak mogli o tym zapomnieć, bo zagrali kompromitującą drugą tercję, która przejdzie do niechlubnej historii szwedzkiego hokeja. Już po 57 sekundach Rosjanie doprowadzili do remisu. Po szybkiej akcji znających się od dziecka Nikity Kuczerowa i Nikity Gusiewa Artiom Anisimow trafił do bramki Jacoba Markströma, odbijając jeszcze krążek od słupka. Rosjanie poszli za ciosem i zdominowali rywali kompletnie. W 25. minucie Jewgienij Dadonow dołożył kij do krążka wystrzelonego przez Michaiła Siergaczowa i było 2:1. Sędziowie przeprowadzili jeszcze analizę wideo, by potwierdzić, że napastnik Florida Panthers nie zagrał krążka znad poziomu poprzeczki.

W 29. minucie na 3:1 podwyższył Aleksandr Owieczkin, który łatwo ograł Mattiasa Ekholma. To był dopiero trzeci punkt rozgrywającego swój 80. mecz na MŚ Owieczkina na tegorocznym turnieju. W 35. minucie kapitan Washington Capitals ustawił się do wznowienia jak obrońca, licząc pewnie na mocny strzał po wygraniu "bulika" przez słabego w tym elemencie kolegę klubowego Jewgienija Kuzniecowa. Tym razem Kuzniecow wznowienie wygrał, ale strzał od razu oddał nie Owieczkin, a Kiiłł Kaprizow i zrobiło się 4:1. A w 38. minucie, w odstępie zaledwie 30 sekund, po dwóch stratach Szwedów we własnej tercji kolejne gole dołożyli Michaił Grigorienko oraz po raz pierwszy na tych mistrzostwach Jewgienij Małkin.

Rosjanie wygrali więc drugą tercję aż 6:0 i to nie grając ani przez chwilę w przewadze. Mimo że jego zespół został w drugiej odsłonie zdemolowany, prowadzący Szwedów Rikard Grönborg nie zdecydował się ani na wzięcie czasu, ani na wymianę Markströma w bramce na Henrika Lundqvista, który nie spisał się wczoraj najlepiej w meczu z Łotwą i dostał planowane wcześniej wolne przed ćwierćfinałem.

Trzecia tercja była już tylko formalnością, w której Rosja pieczętowała zwycięstwo w grupie, a Szwecja starała się zmniejszyć rozmiary porażki. Ostatecznie odrobiła dwa gole i wygrała tę część meczu 3:1, ale całe spotkanie przegrała 4:7. Dla "Trzech Koron" w ostatnich 20 minutach bramki zdobywali: William Nylander oraz obrońcy Oliver Ekman-Larsson i John Klingberg, a dla Rosji Dmitrij Orłow.

Po meczu trener "Sbornej" Ilja Worobjow wyjaśnił, że między pierwszą a drugą tercją w szatni nie doszło do szczególnie burzliwych dyskusji. - W przerwie wyjaśniliśmy chłopakom, jakie robili błędy i wskazaliśmy, jak powinni grać - powiedział. Zapytany czy błędem Szwedów było to, że chcieli grać z Rosjanami otwarty hokej odpowiedział: - To jest ich problem. Tymczasem Grönborg mówił po spotkaniu, że pierwsza tercja była najlepszą rozegraną przez jego drużynę na Mistrzostwach Świata. Jemu samemu jednak puściły nerwy i pokłócił się na antenie z dziennikarką Marie Lehmann prowadzącą studio w szwedzkiej telewizji. Gdy ta zapytała go, co sztab szkoleniowy spróbował zrobić, by drużyna nie traciła krążków w swojej tercji, odparł: - Nie wiem, co miałbym zrobić. Co masz na myśli? Zawodnicy robili rzeczy, na które się nie umawialiśmy. O co Ci chodzi? Później tłumaczył innym dziennikarzom, że zdenerwowało go to, iż Lehmann nie pozwalała mu odpowiadać na pytania i co chwilę przerywała wypowiedzi.

Rosja zwyciężyła w grupie z kompletem punktów, a w ćwierćfinale czeka ją hokejowy klasyk z reprezentacją USA, która zajęła w grupie A miejsce czwarte. Z kolei Szwedzi zagrają o półfinał z Finlandią, którą pokonali na imprezach mistrzowskich pięć razy z rzędu. Po raz ostatni przegrali ze swoim wschodnim sąsiadem w finale Mistrzostw Świata w 2011 roku w... Bratysławie. Tym razem jednak zagrają w czwartek w Koszycach.

Szwecja - Rosja 4:7 (1:0, 0:6, 3:1)

1:0 Gabriel Landeskog - Marcus Pettersson, Elias Pettersson 07:32
1:1 Artiom Anisimow - Nikita Gusiew, Nikita Kuczerow 20:57
1:2 Jewgienij Dadonow - Michaił Siergaczow, Jewgienij Kuzniecow 24:10
1:3 Aleksandr Owieczkin - Jewgienij Małkin, Dinar Chafizullin 28:52
1:4 Kiriłł Kaprizow - Jewgienij Kuzniecow 34:39
1:5 Michaił Grigorienko 37:17
1:6 Jewgienij Małkin - Nikita Zadorow, Jewgienij Dadonow 37:47
2:6 William Nylander - Alexander Wennberg 52:02
2:7 Dmitrij Orłow - Aleksandr Barabanow, Iwan Tielegin 52:57
3:7 Oliver Ekman-Larsson - Elias Pettersson 56:22
4:7 John Klingberg - Oliver Ekman-Larsson, William Nylander 58:49

Strzały: 37-34.
Minuty kar: 12-6.
Widzów: 9 085.


Tabela

Miejsce

Drużyna

Mecze

Punkty

1.

Rosja

7

21

2.

Czechy

7

18

3.

Szwecja

7

15

4.

Szwajcaria

7

12

5.

Łotwa

7

9

6.

Norwegia

7

6

7.

Włochy

7

2

8.

Austria

7

1



Grupa A (Koszyce)

Grupę A, której mecze odbywały się w Koszycach, wygrała reprezentacja Kanady. Kanadyjczycy zapewnili sobie ten sukces dzięki dzisiejszemu zwycięstwu 3:0 w "derbach" Ameryki Północnej z drużyną USA. Zwycięskiego gola już w 2. minucie zdobył po świetnym podaniu zza bramki Marka Stone'a Pierre-Luce Dubois. Stone zaskoczył amerykańskiego bramkarza Cory'ego Schneidera, który już przesunął się do lewego słupka, myśląc że napastnik Vegas Golden Knights objedzie bramkę, ale ten przy pierwszym słupku podał do Duboisa, który trafił z bliska. Później jeszcze Kyle Turris podwyższył na 2:0, a następnie asystował, gdy wynik ustalił Jared McCann. Stojący w amerykańskiej bramce Matt Murray zachował "czyste konto" broniąc 28 strzałów.

Kanadyjczycy dzięki wygraniu grupy zmierzą się w ćwierćfinale z czwartą w grupie B Szwajcarią. Będzie to rewanż za ubiegłoroczny półfinał, który "Helweci" niespodziewanie wygrali. Kanada na czterech ostatnich turniejach z cyklu Mistrzostw Świata zawsze awansowała do półfinału, ale przed rokiem po raz pierwszy w tym okresie nie zdobyła medalu.

Kanada - USA 3:0 (2:0, 1:0, 0:0)

1:0 Pierre-Luc Dubois - Mark Stone 01:49
2:0 Kyle Turris - Anthony Mantha 08:02
3:0 Jared McCann - Kyle Turris, Dante Fabbro 35:59

Strzały: 36-28.
Minuty kar: 14-4.
Widzów: 7 440.


Tabela
 

Miejsce

Drużyna

Mecze

Punkty

1.

Kanada

7

18

2.

Finlandia

7

16

3.

Niemcy

7

15

4.

USA

7

14

5.

Słowacja

7

11

6.

Dania

7

6

7.

Wielka Brytania

7

2

8.

Francja

7

2



Ćwierćfinały:

Kanada - Szwajcaria
Rosja - USA
Finlandia - Szwecja
Czechy - Niemcy



Powrót

Komentarze:

A tam od razu kompromitacja. Jak przegrają z Finlandią to wtedy będzie upokorzenie tym bardziej że Suomi oparci na młodych i w większości z rodzimej ligi.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V