Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 1208

Jack Hughes: Nerwy nic nie pomogą. Spokojnie czekam na to, co się wydarzy

2019-05-24 10:06:55

Centralne Biuro Skautingu NHL przyznało Jackowi Hughesowi numer jeden na liście tegorocznych uczestników draftu grających w ligach Ameryki Północnej. 18-latek w przegranym pojedynku ćwierćfinałowym z Rosją popisał się dwiema asystami i należał do najlepszych w ekipie USA.

HOKEJ.NET: Jak oceniasz ten turniej z poziomu swoich występów? Jesteś zadowolony z debiutu w mistrzostwach świata seniorów?

Tak. Uważam, że zagrałem całkiem nieźle. Wiadomo, że nie wszystko było tak, jakbym oczekiwał, ale w sumie nie mam się czego wstydzić. Było OK. Jestem bardzo zadowolony, że mogłem być częścią tak świetnej drużyny.

Czy byłeś zaskoczony kiedy dotarła do ciebie wiadomość, że zostałeś powołany do reprezentacji USA? W końcu jesteś jeszcze bardzo młody, jako jedyny w kadrze nie przeszedłeś draftu NHL.

Nie wiem, czy mogę to co czułem nazwać zaskoczeniem, ale na pewno było to bardzo miłe. Powołanie sprawiło mi wielką radość. Niesamowite wyróżnienie, że znalazło się dla mnie miejsce wśród takich nazwisk. Przede wszystkim jestem jednak dumny, że mogę reprezentować moją ojczyznę.

Czy ten turniej to dobre przygotowanie przed czekającą cię zapewne niebawem grą na lodowiskach NHL?

Myślę, że tak. Mistrzostwa świata mają bardzo silną obsadę i rywalizacja tutaj wiele mi dała. To zdecydowanie lepsze niż zwykłe treningi. Zresztą nie ma nawet co porównywać, przecież na Słowację zjechało mnóstwo klasowych hokeistów, a mecze przeciwko nim to prawdziwa frajda.

Znalezione obrazy dla zapytania jack hughes team USA

Jak zostałeś przyjęty przez pozostałych kadrowiczów? To niełatwa rola być tym najmłodszym.

Było dobrze. Spotkałem się z wieloma dowodami sympatii, wsparcia, a nawet powiedziałbym opieki. W zasadzie nikt nie dał mi odczuć, że jestem najmłodszy. Czułem się z nimi jak w grupie dobrych kolegów, których zna się od lat. Tym bardziej jestem szczęśliwy, że dane mi było być częścią tak wyjątkowego zespołu.

W przeciwieństwie do pozostałych członków kadry USA, dla ciebie sezon się jeszcze nie kończy. Przecież w przyszłym miesiącu czeka cię kluczowe dla dalszego rozwoju kariery wydarzenie jakim jest draft NHL. Co możesz o tym powiedzieć?

Jest mnóstwo czynników, które decydują o wyborze przez konkretny klub. Trudno jest mi teraz wyrokować gdzie trafię, albo czy moje nazwisko zostanie wyczytane jako pierwsze. Oczywiście znam rankingi i wiem, że zostałem umiejscowiony na szczycie, ale powiedzmy sobie szczerze, to tylko tabelka zrobiona przez ekspertów. To nie musi pójść w parze z decyzjami klubów, które szukają zawodników o określonej charakterystyce, w zależności od swoich potrzeb. Czy będę pasował do tych, którzy wybierają jako pierwsi, drudzy lub trzeci? Zobaczymy, naprawdę trudno powiedzieć. Spokojnie będę czekał na to co ma przyjść. Nerwy tutaj niczego nie poprawią.

Rozmawiał: Dawid Antczak




Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V