Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8616

MŚ U20 IB: Efektowne zwycięstwo Polaków

2015-12-13 17:38:11

Od wysokiego zwycięstwa rozpoczęła reprezentacja Polski do lat 20 swój udział w rozgrywanych we francuskim Megève Mistrzostwach Świata dywizji I grupy B w tej kategorii wiekowej. Niewiele zabrakło, by "biało-czerwoni" strzelili dziś Brytyjczykom dwucyfrową liczbę goli.


Dla Polaków dzisiejszy mecz był pierwszym na turnieju we francuskich Alpach. Brytyjczycy, którzy są w tej kategorii wiekowej beniaminkiem dywizji IB, wczoraj dość niespodziewanie pokonali po dogrywce spadkowicza z grupy A I dywizji Słoweńców.

Dzisiejszy mecz jednak rozpoczął się idealnie dla "biało-czerwonych". Już w jego 75. sekundzie Polacy prowadzili 1:0, a wynik otworzył Kamil Sikora. Później gra polskiej reprezentacji w sytuacjach gdy obie drużyny były w równych liczebnie składach nie wyglądała zbyt dobrze. Polacy swoje statystyki strzałów podbijali w kolejnych przewagach, ale w grze 5 na 5 lepiej wyglądali Brytyjczycy, choć ich akcje nie owocowały szczególnie groźnymi sytuacjami pod bramką Michała Czernika. Z biegiem czasu Polacy coraz częściej dochodzili do głosu, a przede wszystkim byli tego dnia skuteczniejsi.

W 16. minucie przed bramką rywali Jarosław Lorek najszybciej dopadł do krążka odbitego przed siebie przez bramkarza rywali Jordana Hedleya i pokonał go, podwyższając na 2:0. Na nieco ponad minutę przed końcem pierwszej tercji na ławkę kar za uderzanie trafił jeden z najlepszych wczoraj zawodników brytyjskiego zespołu Macaulay Heywood, a Polacy jeszcze przed końcem pierwszej tercji zdobyli trzecią bramkę. Oskar Jaśkiewicz w przewadze zagrał spod linii niebieskiej do Bartłomieja Jeziorskiego, a ten błyskawicznie przerzucił krążek z prawej strony na lewą, gdzie był już Łukasz Krzemień, który bez problemów umieścił "gumę" w bramce obok zdezorientowanego Hedleya. Polscy napastnicy mieli w tej sytuacji mnóstwo czasu, bo rywale nie po raz pierwszy zupełnie pogubili się w obronie.

Na drugą tercję Brytyjczycy wyszli z dużą energią, ale nadal nie potrafili zaskoczyć polskiego bramkarza. W naszym zespole swoje okazje mieli Jaśkiewicz i Jeziorski, ale na kolejnego gola podopieczni Torbjörna Johanssona musieli poczekać do kolejnej kary rywali. W 27. minucie na ławkę kar trafił Joshua Grieveson, a "biało-czerwoni" znów bezlitośnie wykorzystali bardzo statyczne zachowanie rywali w obronie osłabienia i po rozegraniu akcji w trójkącie Kamil Paszek - Sikora - Horzelski ten ostatni uderzył celnie z dystansu. Zrobiło się 4:0. A chwilę później już 5:0, bo wynik podwyższył po zaledwie 46 sekundach Kamil Wróbel.

W 31. minucie nasza reprezentacja dominująca już zdecydowanie na tafli przeprowadziła świetną akcję prawą stroną. Kamil Falkenhagen zagrywając krążek między nogami do tyłu podał Mateuszowi Gościńskiemu, a ten zjechał do środka, precyzyjnym strzałem zaskoczył bramkarza rywali i podwyższył już na 6:0. Trener Wielkiej Brytanii Tom Watkins poprosił wówczas o przerwę i zmienił bramkarza. Hedleya, który wpuścił 6 z 28 strzałów, między słupkami zmienił Ben Churchfield. Ani przerwa na żądanie, ani zmiana bramkarza nie mogły już odmienić losów tego jednostronnego spotkania, ale trochę pomogły Brytyjczykom, którzy niedługo wreszcie zdobyli swoją bramkę.

Falkenhagen dostał karę za trzymanie, a drużyna "lwów" wykorzystała swoją okazję do gry 5 na 4. Kapitan rywali Oliver Betteridge oddał strzał z dystansu, a urodzony w Moskwie 18-latek Iwan Antonow wykorzystał niezbyt pewny wyjazd z bramki Czernika i dobił z ostrego kąta, zmniejszając straty swojej drużyny do 5 goli.

Polacy mieli prawdziwie piorunujący początek trzeciej tercji, gdy najpierw w jej 10. sekundzie na 7:1 podwyższył Jakub Jaworski, a zaledwie 18 sekund później ósmego gola dla drużyny Johanssona, a drugiego swojego strzelił Wróbel. Po 28 sekundach trzeciej części gry nasza reprezentacja miała więc w niej już 2 gole. W 45. minucie Brytyjczycy zmniejszyli część strat, gdy Wróbel usiadł na ławce kar, a niemal natychmiast po wznowieniu Czernika pokonał Alexander Forbes.

"Biało-czerwoni" w trzeciej tercji łapali karę za karą. Po kolejnych przewinieniach rywale mogli nawet przez 3 minuty bez przerwy grać w podwójnej przewadze. Nie potrzebowali jednak tak długiego okresu, bo Forbes w 49. minucie strzelił swojego drugiego gola w meczu. Nadal trwała jednak kara Patryka Wsoła, a pół minuty po stracie gola kolejną dostał Jakub Michałowski. Tym razem jednak rywale swojej okazji do odrobienia kolejnego gola nie wykorzystali. Udało się za to zdobyć bramkę Polakom. Co prawda stało się to, gdy już skończyła się kara Jaya Kinga, ale obrońca Edinburgh Capitals nie zdążył jeszcze wjechać do swojej tercji obronnej po powrocie z ławki kar, nim Paszek strzałem "z klepy" pokonał Churchfielda.

Wynik 9:3 utrzymał się już do końca meczu. Najlepszym zawodnikiem w polskim zespole został wybrany Marcin Horzelski. Obrońca Zagłębia Sosnowiec skończył mecz z golem i dwiema asystami, podobnie jak jego klubowy kolega Kamil Sikora i kapitan naszej reprezentacji Kamil Paszek. Dwa razy do bramki rywali trafił Wróbel. Łącznie punktowało aż 13 zawodników.

Jutro w turnieju dzień przerwy, a we wtorek Polacy rozegrają swój drugi mecz, tym razem z Ukrainą. Wielka Brytania będzie wówczas rywalizowała z Francją.

Polska U20 - Wielka Brytania U20 9:3 (3:0, 3:1, 3:2)
1:0 Sikora 01:15
2:0 Lorek - Horzelski - Paszek 15:48
3:0 Krzemień - Jeziorski - Jaśkiewicz 19:35 (w przewadze)
4:0 Horzelski - Paszek - Sikora 27:24 (w przewadze)
5:0 Wróbel - Gościński 28:10
6:0 Gościński - Falkenhagen 30:51
6:1 Antonow - Betteridge - Buglass 32:34 (w przewadze)
7:1 Jaworski - Krzemień 40:10
8:1 Wróbel - Lorek 40:28
8:2 Forbes - Antonow 44:32 (w przewadze)
8:3 Forbes - Antonow - Betteridge 48:04 (w podwójnej przewadze)
9:3 Paszek - Horzelski - Sikora 52:53
Strzały: 54-28.
Minuty kar: 16-14.
Widzów: 128.

Polska: Czernik - Skokan, Jaśkiewicz, Krzemień, Jaworski, Jeziorski - Horzelski, Michałowski, Paszek (C), Lorek, Sikora - Falkenhagen, Chorążyczewski, Wróbel, Gościński, Skrodziuk - Wsół, Jarosz, Filip, Matusik, Naparło. Trener: Torbjörn Johansson.

Wielka Brytania: Hedley (od 30:51 Churchfield) - Buglass, Stead, Betteridge (C), Hook, Billing - Grieveson, Knaggs, Forbes, Haywood, Antonov - McGiffin, King, Stratford, Johnson, Glossop - Stone, Speirs, Griffiths, Bonner, Rutkis. Trener: Tom Watkins.

Prowadzenie w turnieju po dwóch dniach objęła reprezentacja Francji, która wygrała już dwa mecze. Francuzi po wczorajszym zwycięstwie nad Ukrainą dziś rozprawili się ze Słowenią wygrywając 4:1. Do zwycięstwa gospodarzy poprowadziło dwóch zawodników pierwszej "piątki", którzy na co dzień występują za Oceanem. Po bramce i asyście zaliczyli: grający w Madison Capitals w najsilniejszej amerykańskiej lidze juniorskiej USHL Guillaume Leclerc i występujący o szczebel niżej w NAHL obrońca Minnesota Magicians Hugo Gallet. Gole strzelali także: Justin Adamo i Robin Colomban, a spotkanie oglądało nieco ponad tysiąc widzów.

Słowenia U20 - Francja U20 1:4 (0:1, 0:1, 1:2)
0:1 Leclerc - Maïa - Matima 06:12 (6 na 5 w polu)
0:2 Gallet - Leclerc - Maïa 34:06 (w przewadze)
1:2 Jezovšek - Cepon 43:08
1:3 Adamo - Colotti 44:04
1:4 Colomban - Colotti 59:22 (pusta bramka)
Strzały: 23-31.
Minuty kar: 16-35.
Widzów: 1 030.

Mecze wtorkowe:

Ukraina - POLSKA

Francja - Wielka Brytania



Powrót

Komentarze:

W meczu z Janowem grają Łeby 20 to na MŚ teź gra 20-stka
w PHL grają zawodnicy od 18 do 20 lat
W Phl graja zawodnicy od 16 do 18 lat najstarsi dla waszej informacji.
gwoli ścisłości od 16 do 19 lat
Janów dzisiaj grał z pierwszą i druga klasą sms-u ( trzecia jest na MŚ 20). I teraz widac co daje gra w PHL młodzieży. Wreszcie ktos poszedł po rozum do głowy ze młodzież ma sie uczyć od starszych. Wszyscy psioczą na sms a tu wieksza część jest uczniami tej szkółki i gra w tej drużynie daje jakieś efekty. Zobaczymy jak bedzie dalej na MŚ. Na razie graty.
Brawo chłopaki, wielkie gratulacje, jesteśmy z Was dumni. Fajnie, że tylu z Was punktowało, reszta na pewno się dołożyła do tego sukcesu i trzymamy kciuki za wszystkich. Jesteście świetną drużyną ! ps. tylko nie faulujcie bez sensu bo to może zadecydować, najlepszą karą dla przeciwnika jest wygrany mecz i dobro całej drużyny. Jeszcze raz brawo !!!
BRAWO oby tak dalej.
należałoby pogratulować chłopakom a nie bredzić o du.pie maryny jak powyżej "szanowni znawcy hokeja" !!!
już gratuluję i o jeszcze Młodych poproszę ! :)
Gratulacje dla chłopaków i trenera! Jeszcze tylko 3 zwycięstwa:-)
czy gdzies mozna zobaczyc live z meczow tego turnieju?
Mecz z Anglia mozna bylo obejrzec na Twiterze angielskij druzyny.Nazywa sie TeamGBIceHocke. Link tam nadal jest i sa trzy wideo z kazdej tercji. Oni sami nagrywali i puszczali dla Angielskich widzow bo Francja nic nie przygotowywala. Zapytalam Anglikow czy moga tez pozostale mecze relacjonowac, ale niestety osoba co nagrywa jest z druzyna angielska i towarzyszy im wiec tylko mecze swoich nagrywaja. Ale u nich na twiterze jest duzo zdjec, i krotkich filmikow, wiec mozna podgladnac jak wyglada turniej. Tu jest link na promocyje wideo https://www.youtube.com/watch?v=1rb8JMrFDAs z turnieju. I na facebooku Megevehokej2015 jest troche filmikow, ale glownie francuzow.
dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam :)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V