Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 10764

MŚ U20 IB: Grad bramek na inaugurację mistrzostw! Pewna wygrana biało-czerwonych

2017-12-09 13:40:39

W słoweńskim Bledzie rozpoczęły się Mistrzostwa Świata Dywizji I Grupy B. W swoim pierwszym meczu reprezentacja Polski pokonała Włochy 9:4. Ze znakomitej strony zaprezentował się Alan Łyszczarczyk, który zdobył dwie bramki i zaliczył cztery asysty.


Początek spotkania w wykonaniu obu ekip był nieco nerwowy. Sporo było prostych błędów i niedokładnych zagrań, a kąśliwych strzałów jak na lekarstwo.  

W 9. minucie biało-czerwoni zagrali w przewadze, bo Tomasza Skokana na bandę rzucił Hannes Kasslatter. Niestety zamek w wykonaniu naszych graczy był rozgrywany zbyt wolno, a oddawane przez nich strzały nie miały odpowiedniej jakości. 

Włosi wręcz przeciwnie – w 12. minucie szybko wykorzystali okres gry w przewadze. Maximilian Leitner uderzeniem spod linii niebieskiej zaskoczył Kamila Lewartowskiego.

„Orły” zaczęły pogoń za wynikiem i cztery minuty później doprowadziły do wyrównania. Bartłomiej Jeziorski dograł zza bramki do Alana Łyszczarczyka, a ten uderzył bez przyjęcia i kompletnie zaskoczył golkipera rywali.

Chwilę przed zakończeniem pierwszej tercji prowadzenie biało-czerwonym mógł dać Dominik Jarosz, ale w sytuacji sam na sam nie zdołał pokonać Robina Quagliato.

Grad goli i błysk geniuszu Łyszczarczyka

W drugiej odsłonie gole posypały się jak z rogu obfitości. W 23. minucie nasz zespół wyszedł na prowadzenie za sprawą Bartłomieja Jeziorskiego, który uderzył bez przyjęcia po świetnym zagraniu Alana Łyszczarczyka. Biało-czerwoni poszli za ciosem i po golach Bernackiego oraz Jeziorskiego prowadzili już 4:1.

Ale chwilę później „Orłom” przydarzył się moment dekoncentracji. Efekt? Strata dwóch bramek i sporo nerwowości.

W takich chwilach niezwykle ważna jest postawa liderów, którzy niekonwencjonalnym zagraniem lub indywidualną akcją potrafią natchnąć swój zespół do dalszej walki. Z tej roli skutecznie wywiązał się Alan Łyszczarczyk, który najpierw wystawił gumę jak na tacy Dominikowi Pasiowi, a potem – po efektownym minięciu dwóch rywali –sprytnym strzałem z bekhendu zaskoczył Robina Quagliato. Na 195 sekund przed zakończeniem drugiej tercji na 7:3 podwyższył Jan Sołtys.

W trzeciej odsłonie obie drużyny spuściły wyraźnie z tonu. Gole zdobyły podczas gier w przewadze. Dla biało-czerwonych trafili Grzegorz Radzieńciak i Michał Bernacki, zaś dla ekipy z Półwyspu Apenińskiego Kevin Fink.

Na początku mecz nie przebiegał po naszej myśli, jednak w drugiej tercji pokazaliśmy na co nas stać i po krótkim przestoju zaczęliśmy wykorzystywać błędy rywala – zaznaczył Michał Bernacki, strzelec dwóch bramek. – Oddawaliśmy dzisiaj sporo strzałów, skuteczność dopisała.


Włochy – Polska 4:9 (1:1, 2:6, 1:2)
1:0 – Leitner – Gasser, Fink (11:05, 5/4),
1:1 – Łyszczarczyk – Jeziorski (16:45),
1:2 – Jeziorski – Łyszczarczyk (22:41),
1:3 – Bernacki – Zygmunt, Michał Rybak (27:00)
1:4 – Jeziorski – Łyszczarczyk, Paś (27:47),
2:4 – Kasslatter – Reffo (28:29),
3:4 – Spinell – Gasser, Gios (31:13, 5/4),
3:5 – Paś – Łyszczarczyk (31:57, 4/5),
3:6 – Łyszczarczyk – Michałowski (33:29, 4/4),
3:7 – Sołtys – Pelaczyk, Jarosz (36:45),
3:8 – Radzieńciak – Paś, Skokan (49:54, 5/3)
4:8 – Fink – Gasser, Leitner (52:38, 5/4),
4:9 – Bernacki – Zygmunt, Łyszczarczyk (54:18, 5/4).

Sędziowali: Chritoph Sternat (Austria) – Lukas Kačej (Słowacja), Gregor Režek (Słowenia).
Minuty karne: 24 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Kasslattera i 2 minuty kary technicznej) - 16 (w tym 2 minuty kary technicznej).
Strzały: 31-44.

Włochy: Quagliato (Stoll) – Spornberger (4), Gios (2); Fink, Spinnel (2), Gasser – Leitner, Reffo (2); De Luca, Pechlaner, Berger – Soracreppa, Spilater; Galassiti, Kosmač, Kasslatter (12) – De Francesco, Zanet; Topatigh, Odorizzi, Larcher.
Trener: Erwin Kostner.

Polska: Lewartowski (Prokop) – Michałowski, Wysocki; Bernacki, Michał Rybak, Zygmunt (2) – Skokan (2), Radzieńciak; Łyszczarczyk, Paś (2), Jeziorski – Niedlich (2), Bizacki (2); Sołtys, Jarosz (2), Pelaczyk – Noworyta; Obłoński, Maciej Rybak (2), Mularczyk, Olszewski.
Trener: David Leger.



Powrót

Komentarze:

Dobry mecz calego zespolu. Akcja Łyszczarczyka z Pasiem oraz indywidualna Łyszczarczyka stadiony świata
Gdzie można obejrzeć mecze Polaków?
Jak wejdziesz na strone iihf wybierasz mistrzostwa na Słowenii, a potem zakładkę live stream.
Wygrali, a przecież mieli być tacy zdołowani dostawaniem "batów" w PHL i do niczego im to miało być niepotrzebne?
Najpierw sobie sprawdź skład i ilu z tych chłopaków grało w SMSie...
http://pzhl.org.pl/wp-content/uploads/2017/07/FRKF_2017_SC_aktualna_23_pazdziernik_grudzien_2017_KN_Juniorow_U20.pdf
Proponuję spytać się Trenera naszej dwudziestu co sądzi o grze SMS -u w PLH...ponadto prawie wszystkie punkty zdobyli zawodnicy, którzy na codzień nie grają w SMS -ie.
.....dwudziestki....
Alan jest o 4 pozimy lepszy niz inni na tych MS. Jezdzil jak miedzy slupkami i chyba mial frajde z tego. Dobrze ze jest bo inaczej wynik mogl byc lekko inny.
To, że był dzisiaj najlepszym graczem to nie ulega wątpliwości....ale nie
pisz takich bzdur, że jest lepszy o 4 poziomy od innych....bo z pewnością nie widziałeś zawodników z innych drużyn....i nie można tego pisać po pierwszym meczu.......nikogo to nie zmotywuje pozytywnie, włącznie z Alanem...
do therack. masz racje. lekko przesadzilem. Ale jest chlop dobry.
nok i therack dobry jest ale pas tez jest dobry trzeba przyznać i ta ich akcja na bodajże 6 do 1 palce lizać. Oby wiecej takich chłopakow w polskim hokeju
jak Płachta nie widział Alana w seniorskim składzie tego się nie dowiemy.... Oby Kanadyjczycy nie zawahali się przy powołaniach, ten chłopak ma wielki talent.
Poczekajcie na Norwegie to zobaczycie ile Alanów tam gra pozdrawiam!!!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V