Kontakt
Kanał RSS

Zapamiętaj mnie

» Zarejestruj się!

Informacja z dnia: 2009-04-20 11:54:32
Dodał: skh

Tajemnice upojnej nocy

Hulanki, ciosy i kuksańce. Złamany nos, sińce pod oczami... Bohaterami skandalicznego zachowania byli młodzi polscy reprezentanci oraz Krzysztof Oliwa.

R E K L A M A


Hokeiści Włoch po wygranej z Ukraińcami byli w iście szampańskim nastroju i bawili się do białego rana. Hokeistów naszego wschodniego sąsiada tak zabolała porażka, że tylko część przybyła na ceremonię zakończenia, bo reszta już okupowała hotelowy bar. Zawodnicy pozostałych ekip też nie próżnowali i odreagowywali stresy mistrzostw świata dywizji I w Toruniu. Skoncentrujemy się na tym, co się wydarzyło w ekipie biało-czerwonych podczas upojnej nocy z piątku na sobotę - jak się okazało - nie tylko w hotelu Mercure Helios.

Lakoniczny komunikat
Skandal jakich mało - przekonywał nas informator, prosząc jednocześnie o anonimowość. W polskiej ekipie doszło do bójki, kilku hokeistów jest poważnie poturbowanych.
Po tej wiadomości zadzwoniliśmy do oficera dyżurnego komendy miejskiej policji w Toruniu. I on nas skierował do oficera prasowego. Po kwadransie otrzymaliśmy oficjalny komunikat: - Owszem, była interwencja naszego nocnego patrolu, ale zgłaszający sprawę hokeista stwierdził, że niepotrzebnie to uczynił. Żadnych obrażeń ciała nikt nie zgłaszał. Jednocześnie hokeista został pouczony, w jakich okolicznościach w przyszłości ma wzywać policję. Tym samym postępowanie nie zostało wdrożone.
A tymczasem... Marcin Kolusz ma złamany nos, Krystian Dziubiński sińce pod oczami i złamany kciuk, poturbowany został również Patryk Noworyta, który stał na czele obrońców Kolusza. Przy okazji miało się również dostać Jackowi Płachcie.
Zbiegiem okoliczności, we wszystkich tych wydarzeniach uczestniczył Krzysztof Oliwa, zdobywca Pucharu Stanleya, który podczas mistrzostw świata pełnił rolę eksperta TV Polsat.

Na wysokich stołkach
Krystian Dziubiński, młody i utalentowany zawodnik, debiutant na mistrzostwach, po ich zakończeniu postanowił odwiedzić jeden z toruńskich lokali. Pobyt na wysokich stołkach najwyraźniej nie wpłynął budująco na jego formę, gdyż wdał się w szarpaninę z bywalcami lokalu. W tej sytuacji został wyproszony przez ochroniarzy.
- Tak się złożyło, że byłem w tym samym lokalu, więc postanowiłem interweniować - relacjonuje Krzysztof Oliwa. - Próbowałem go uspokoić i dostał ode mnie „klapsa”. Potem nasz kontakt się urwał, bowiem powróciłem do swojego towarzystwa.
Inny świadek zdarzenia, proszący o anonimowość, przekonywał nas, że gdyby nie interwencja Oliwy, młody hokeista z Nowego Targu zostałby pobity przez miejscowych bywalców tego lokalu. Co się działo dalej z Dziubińskim? Tego nikt nie potrafi ustalić. Widziano go w hotelu już z zabandażowanym kciukiem, który najprawdopodobniej został złamany. W jakich okolicznościach? To kolejne pytanie, które na razie pozostaje bez odpowiedzi.

Awantura na piętrze
Marcin Kolusz - wedle świadków - awanturował się na pierwszym piętrze przed jednym z pokoi (najprawdopodobniej selekcjonera Petera Ekrotha) i wykrzykiwał nieparlamentarne słowa. W tym czasie do hotelu nadciągnął Krzysztof Oliwa, który próbował go uspokoić i doszło do szarpaniny. Pewnie i jemu wymierzył - jak zwykł określać - klapsa.
Na drodze ciosu - wedle naszych informatorów - stał Jacek Płachta, który próbował rozdzielić szarpiących się, dlatego i jemu się dostało.
- Słyszałem, że zostałem mocno pokancerowany przez Krzyśka - zadzwonił do nas z Niemiec Jacek Płachta, który przed piątkowym meczem z Brytyjczykami został uroczyście pożegnany, gdyż zakończył swoją bogatą karierę. - Mogę przysłać swoje zdjęcie, w każdym razie zapewniam, że nie mam żadnych śladów pobicia. Owszem, zostałem odepchnięty, bo chciałem powstrzymać obu panów. W szamotaninie to zwykle się zdarza. Wszelkie doniesienia o bijatyce, moim zdaniem, zostały przesadzone.
- Nie będę tolerował chamskiego zachowania małolatów, którzy w swoim życiu jeszcze niczego nie dokonali - mocno akcentuje w rozmowie z nami Krzysztof Oliwa.

Nikomu nie wadziłem
Marcin Kolusz to hokeista o sporym talencie, ale musi się zastanowić, jak pokierować swoją karierą. Skądinąd, pojawiły się informacje, że ma szansę gry w niemieckiej DEL.
- Nic wielkiego nie zrobiłem. Siedziałem na hotelowych schodach i rozmawiałem z napotkanymi kolegami - mówi hokeista. - O żadnej awanturze nie mogło być mowy, bo nie należę do takich ludzi. Ale ni stąd, ni zowąd zostałem oblany whisky i uderzony w nos przez Krzysztofa Oliwę. Nie pamiętam, co było dalej. Teraz jednak wiem, że z tym panem nie chcę mieć w życiu do czynienia.
Na czele 8-9 obrońców stanął Patryk Noworyta i on również został skutecznie powstrzymany przez Krzysztofa Oliwę. Pozostali hokeiści na szczęście się wycofali, bowiem mogłoby dojść do kolejnych przykrych zdarzeń, o konsekwencjach trudnych do przewidzenia.
Niektórzy obserwatorzy nocnych bijatyk w Toruniu bagatelizują całą sprawę, najwyraźniej stosując zasadę zamiatania śmieci pod dywan. Zastanawiające jest również który hokeista poinformował o sprawie policję i dlaczego nagle z zawiadomienia wycofał się rakiem, twierdząc, że nic się nie stało.
A jakie stanowisko zajmą w tej sprawie władze Polskiego Związku Hokeja na Lodzie? Kto pokryje straty, jakie poniósł hotel?
Zdecydowanie wolelibyśmy pisać o sportowym aspekcie imprezy w Toruniu, nawet o tym, dlaczego po raz kolejny nie udało się polskim hokeistom awansować do hokejowej elity. Choć wydarzenia te zdają się potwierdzać, że jeśli chodzi o hulanki, to w światowej elicie jesteśmy na pewno.

Włodzimierz Sowiński - Dziennik Sport

Dodaj do: wykop twitter sledzik grono
Oj dziwne to wszystko w tej naszej kadrze ale stane tu po stronie Krzyśka Oliwy. Z Anglią przegrywamy już ale do lokali na imprezy to pierwsi. Pokażcie najpierw klase na lodzie bo w barze do zadym to pierwsi. Niedługo Rumuni na dowalą.
Czegoś tu nie rozumiem w twojej wypowiedzi? Przegrali ale zagrali na tyle na ile ich stac Nic wiecej nizrobia. Ludzie pomyślcie jeśli biegasz na 100m i masz czas 12s to chocbys co robil to nie wykrecisz czasu 9s Chociaż bym ci obiecał 100 0000 zł.
Są granice mozliwosci.A jesli chodzi o to picie "niech wezmie kamien i uderzy pierwszy" ten który by sie nienapił po takim co obiecywały media
Skoro już przy dokonaniach jesteśmy, to te Oliwy z okresu po powrocie zza oceanu są bogate. Dwa i pół roku temu wykluczenia Oliwy z reprezentacji Polski zażądał ówczesny selekcjoner Rudolf Rohaczek. Za co? Krewki "Chris" przesadził wtedy z motywowaniem zawodnika podczas turnieju EIHC w Norwegii. Efektem była uszkodzona szafka w szatni, zniechęcony do reprezentacji napastnik i wyrzucony ze stanowiska menedżera kadry Oliwa.

We wrześniu 2007 Oliwa skatował swoją konkubinę. "Złamany nos, ślady duszenia, całe ciało w krwiakach i siniakach. Tak potraktował swoją konkubinę Oliwa. Za skatowanie Moniki F. grozi mu od trzech miesięcy do pięciu lat za kratkami" - donosił "Super Express" i opisywał, jak policjanci na warszawskim Mokotowie znaleźli na podłodze 26-letnią Monikę F., a obok niej stojącego Oliwę. Kobieta została przewieziona do szpitala. Lekarz sądowy przeprowadził obdukcję, która wykazała złamania nosa i krwiaki na całym ciele.
Siedziałem na hotelowych schodach he he he jak w akademiku się siedziało w nocy na schodach to często oznaczało to już dogorywanie kocurów nad resztkami alkoholu (czasem i tylko pety pozostawały), którego większość została już wcześniej wchłonięta w pobliskich lokalach no i mamrotanie gupot.
A ja nie stanę po żadnej stronie... Powiem krótko - banda i tyle! Tyle kibiców było w Toruniu, mimo że przegrali najwazniejsze mecze, to i tak usłyszeli oklaski... I co? I nie dosyc że wyników nie było, 4 miejsce, a więc zdecydowanie poniżej oczekiwań, to jeszcze coś takiego! Banda i tyle! Powinni teraz przepraszac kibiców na kolanach!
Dokładnie masz racje!
kukunamuniu, ty lepiej uważaj, co byś nie dostał "klapsa" od tych, którzy w życiu już coś osiągnęli.:D
Nie bronie zawodników - ale w przypadku Oliwy to żadna nowość...A hokeiści to nie panienki i swój honor maja ! Pewnie Krzysio ubliżał i był agresywny ...Każny normalny facet by sobie nie pozwolił na pomiatanie sobą .dlatego nie dziwię się Koluszowi i innym zawodnikom.
pewnie chłopaczki nawalili się i Krzysia obrazili. Dostali klapsa i podnieśli larum. Chwila, chwila - na moje reprezentanci powinni dawać przykład, a nie chlać i rozrabiać po lokalach. Sodówa do głowy uderzyła i znalazł się ktoś kto trochę bąbli przykręcił. Zrozumiałe byłoby, gdyby Polacy odnieśli sukces (nawet zajęli 2 miejsce), a tu tak czy tak zabawa trwa. Jeszcze jakieś głosy były odnośnie trenera. Zawodnik ma zapier... jak trener każe a nie wygłaszać wdawać się w polemikę. Jak się nie podoba do widzenia - łaski nikt nie robi - gra w reprezentacji to nie jest przymus. A na krytykę pracy są lepsze sposoby - ot choćby publiczne w prasie (a nie publiczne w hotelu po pijaku).
Widać Oliwa na wierzch wypływa. Bezkompromisowy zawodnik...
jak dzieci
to że piją to żadna nowośc to normalka-gorzej że ci panowie uważają się za gwiazdy hokeja za znane całej polsce gwiazdy.Za rok zagramy o utrzymanie w "elicie" bo nasze miejsce tak organizacyjnie jak i sportowo jest w dawnej gr. C
U nas sie pije ,piło i będzie piło niewazne czy to mistrz świata czy mistrz klasy A w piłce kopanej czy warcabach --mam żal o to że ktoś przed mistrzostwami nawciskał nam bredni że awansujemy ,że jesteśmy mocni najlepsi i w ogóle ...... A rzeczywistość jest jaka jest
A co osiągnał w życiu Oliwa że moze sobie innych pouczac co?
w sumie to chyba nic...poza tym, że jego nazwisko wygrawerowali na jakimś pucharze...
Krzysztof Oliwa w bardzo zdecydowany sposób wyraził swoje rozgoryczenie z faktu, że Dziubińskiego swoim zachowaniem przyniósł wstyd reprezentacji. Ponieważ Oliwa do ułomków nie należy – więc i rozgoryczenie wyraził podobno w sposób, z którego zasłynął podczas swojej gry w NHL.
UUUU a Oliwa nie przynosi wstydu polskiemu hokejowi?
hokejpl - jako zawodnik nie, jako osoba prywatna...no cóż - ganię jego ekscesy z konkubiną, bijatyki itp., jednakże jeżeli chodzi o hokej, to nie mam mu nic do zarzucenia
Młodzi pewnie nie są bez winy, ale jedno jest pewne Oliwa powinien stanąć przed sądem za pobicie i zostać dożywotnio odsunięty od kadry.
Jedno mi umknęło Oliwa został odsunięty od kadry jeszcze za kadencji Rohacka za podobne ekscesy, dziwi mnie zatem co on robił w tym samym hotelu co kadra?
Pewnie Oliwa wszedl i znajac jego z BYLE powodu (w barze pochwalic sie przed znajomymi) chcial pokazac jaki to on jest zaje***** pan i wladca ;p
Już była podobna akcja z nawalonym Radziszewskim w koszulce z orzełkiem na rozdaniu medali. Dla mnie ta moczymorda za taki występ wiecej nie powinien miec prawa wystapic w meczu reprezentacji.

Bez sensu, żeby sportowcy profesjonalni zalewali pały po barach Uważam że to kompletny brak profesjonalizmu i podejścia do sportu, a potem efekty mamy takie jakie widać w tabeli po MŚ.
Nigzdie tu niepisze że byli pijani? Skąd takie info??



Jesteście jednak smieszni pisząc, że to nie jest autorytet. Jedyny polski hokeista z Pucharem Stanleya! Czerkawski go nawet nie powąchał. A nawet jeśli przyjać, że udził Krzyśka w zdobyciu Pucharu był neiwielki, to w 2004 roku znów jego drużyna jest w finale. Kto widział te mecze, ten wie, że Oliwa nie był od bicia się, tylko był autentycznym frontmanem klubu. Walczył o krążek do upadłego, strzelił w play-off 2004 kilka ważnych goli. Porywał zespół do gry. Przegrali Puchar w siódmym meczu, ale to był jeden z bohaterów tej drużyny.. Żaden polski hokeista nawet w przybliżeniu nie osiągnął tyle co on, a opowieści o ochroniarzu na lodzie są zabawne. Podobno macie pojęcie o hokeju - więc jaki trener zdeccyduje się grać w czterech przeciw pięciu po to tylko, żeby po lodzie zamiast hokeisty jeździł bokser???? Nie bądźcie śmieszni. Owszem, Oliwa jest trudny, jest mrukiem, jest konktrowersyjny - ale był też wielkim hokeistą!!! I wzorem jak pokierować swoją karierą. Bo on na ten szczyt wszedł be
A "wielki" Oliwa pewnie był trzeźwy skoro znalazł się w tym samym pubie... I nie pierdziel mi kolego o prowincji bo Nowy Targ otrzymał prawa miejskie w 1346 roku a "wielkie" Tychy dopiero w 1951.
Feloks nie kopiuj swojej wypowiedzi bo nie jest ona za madra... jesli by mieli nosic za Oliwa torby (nie zasluguje na to chociazby z powodu swojego zachowania) to daleko by zaszli...
Puchar Stanleya nie daje monopolu na jedyną prawdę objawioną i wymierzanie sprawiedliwości klapsem. Wspomniany autorytet już wcześniej w czasie trwania mistrzostw poturbował jednego z gości nocnego klubu w Toruniu przy biernej postawie ochraniarzy.
We wrześniu 2007 Oliwa skatował swoją konkubinę. "Złamany nos, ślady duszenia, całe ciało w krwiakach i siniakach. Tak potraktował swoją konkubinę Oliwa. Za skatowanie Moniki F. grozi mu od trzech miesięcy do pięciu lat za kratkami" - donosił "Super Express" i opisywał, jak policjanci na warszawskim Mokotowie znaleźli na podłodze 26-letnią Monikę F., a obok niej stojącego Oliwę. Kobieta została przewieziona do szpitala. Lekarz sądowy przeprowadził obdukcję, która wykazała złamania nosa i krwiaki na całym ciele.
nie ma co wypowiadac, a szczegolnie jak to bylo, jak nikt tego nie widział...
Zgadza się ja tam byłem u niego w tym dniu i tegoż wieczoru i o dziwo piękna dziunia chciała się stać medialna przez co kto inny jej wrąbał a winę chciano zwalić na Oliwę.Takie są kobiety.To nie była żadna narzeczona,żadna konkubina poprostu DZIEWCZYNA z.... WIELKIEGO MIASTA WARSZAWY
Dla mnie Oliwa mógłby nawet dostać Nobla a nie tylko "zdobyć" Puchar Stanleya i ciagle będą mnie śmieszyć teksty że on mógłby być autorytetem!!Ludzie jak taki koleś który nie potrafi sklecić jednego poprawnego zdania po Polsku może być autorytetem? Ten kto go zna to dobrze wie, że Krzysiu był i pewnie jest dobry na zadymy. Tam gdzie niekt się nie odezwie puszczą Krzysia, który nie zawsze mówi mądrze i składnie ale zrobi zamęt!Panie Oliwa dałeś pan sobie spokój z czynnym uprawianiem sportu, niekoniecznie nazwałbym to hokejem,to teraz daj pan uprawiać go innym.Nie musisz wymierzać sprawiedliwości, bo jeżeli było tak jak piszą, to nie powinieneś bić Dziubińskiego czy Kolusza,tylko powinieneś iść z tą sprawą do trenera i z nim porozmwaiać (pokazać mu).Wstyd panie "damski bokser",choć za dwójkę z NT również!
OLiwa wielki grajek w nhl jak wyszedł i dostał sie na lód to pograł 1,5min do 2 min na mecz i tyle a to że zdobył stanleya to nie jego zasługa ludzie przecież w tamtej drużynie grały gwiazdy Brodeur Elias Gomez Niedermayer a on był tylko ich bodyguard jak sam się nazwał w jednym z wywiadów cytuję"I'm taki bodyguard". HAHAAH żenada wielki autorytet.
Skoro to takie łatwe, czemu nie zostałeś takim 'bodyguard'em'? Przecież dostać się do NHL to pestka, prawda?
Oliwa na TRENERA KADRY!!!Tylko wtedy potrzeba będzie powoływać na jeden turniej pół ligi; Krzysio strzeli klapsa po każdej porażce, grać będą...najzdrowsi.Nie ma to jak whisky z koksem:D
hehe, ale wiesz, jakby się tak zastanowić, to nie byłoby to wcale złe rozwiązanie. Na pewno nie zabrakłoby walki na lodzie. Zawodnicy wyciskaliby z siebie siódme poty tylko dlatego, żeby Krisowi się to spodobało. Jak nie - klaps:). Mielibyśmy wtedy zespół który ze strachu przed klapsami rozjeżdżałby przeciwników...
CO ROBI ALKOHOL Z LUDZMI:(
Łukasz, ja przez wiejskich graczy nie miałem na myśli nowoptarskich, tylko z wsiowej polskiej ligi. Ci, którzy opowiadają bzdury o bodyguardzie nie widzieli jak Oliwa grał w 2004 w Calgary! Napastnik idący z krążkiem jak czołg i podający go dopiero w okolicy bramki. Pierweszorzędny hokeista! Przecież żadna drużyna nie będzie grać w czterech przeciw pięciu, żeby sobie bokser na łyżwach pojeździł!!! A już to co Krzyś robił pod bramką rywali, gdy jego ekipa grała w przewadze, było majstersztykami!
Ale nie o to chodzi - owszem, Oliwa nie jest intelektualistą i autorytetem moralnym też nie. To jasne. Ale jako wyczynowy sportowiec dawał wzór sportowego trybu życia - i ambicji w grze za wszelką cenę. Stawiał sobie cel i do niego dążył ile sił. To dlatego grał w NHL gdy inni - podobno bardziej utalentowani - grali całe życie w Unii, Podhalu czy GKS-ie. I dlatego wsiowe pajace bez ambicji mogą za nim torbę nosić. Bo on się odważył z 50 dolcami w kiesdzeni pojechać w wieku lat 19 na podbój ho
Podpisuję się pod tym :) Póki co te wszystkie gwiazdki mogą Oliwie co najwyżej torbę ponosić. Facet ma swoje wady ale to bez wątpienia jest KTOŚ. I nic dziwnego że wk... go gdy ten czy inny reprezentant Polski nie daje z siebie wszystkiego na lodzie, za to w knajpie jest pierwszy. Gdyby Oliwa tak robił w czasie swej kariery to grałby co najwyżej w PLH. Jak to powiedział parę dni temu: "W NHL każdy mecz może być Twoim ostatnim dlatego trzeba dawać z siebie wszystko". Bo w każdej chwili możesz wylecieć z kadry i wylądować na farmie. W PLH naszym "gwiazdorom" jakoś to nie grozi i potem mamy taki ligowy minimalizm. Co do samej sytuacji - nie byłem, nie widziałem, nie wypowiadam się. Jednak gdybym tak dał d... w meczu z Brytyjczykami jak niektóre z naszych gwiazd to nie wychodziłbym z pokoju w hotelu bo byłoby mi wstyd spojrzeć kibicom w oczy. A co do mówienia po polsku przez Oliwę _ jak na faceta który praktycznie polskiego nie używał przez ładnych parę lat (poza kontaktami z rodziną) to
Nie ważne profesorze Miodku jak to się pisze,bo nie chodzi o to jak to jest poprawnie gramatycznie czy ortograficznie napisane,tylko o jego wymowę!!Posłuchaj go chwile i sam będziesz miał dość!No chyba że jesteś z nim spokrewniony:) P.S. jaką wy macie torbę na mysli? Tą między nogami?:)
a ja nie wiem co Kolusz lubi nosić innym;). Oliwa ma hamerykansky akcent i jego wymowa jest taka a nie inna. Kiedyś denerwowało mnie wtrącane przez niego w każdym zdaniu "ju noł", ale poza tym skoro niegłupio gada, to czemu mam mieć dość jego gadki.
To ja proponuje aby za mikrofonem komentatorskim stanął Kononowicz!:)Jemu też czasem trafią się mądre słowa, a zamiast "ju noł" będzie mówił "nie będzie niczego":)
Jedno jest pewne gdzie rozróba tam Oliwa i w knajpie i w hotelu,jako człowiek nie jest godny naśladowania i powinien mieć zakaz zbliżania się do reprezentacji Polski dożywotnio!!!Niestety ale żaden to autorytet dla naszych hokeistów,bo na autorytet trzeba sobie zasłużyć swoim całokształtem.Szkoda ze nie popracował z góralami jak był w N.Targu,taki Kolusz czy Dziubinski może mieli by dla niego szacunek jakby oczywiście na niego Oliwa zapracował!!!
W telewizji wyglądał jak na koksie ciągnął nosem ,pocił się i dużo niezbyt mądrze gadał,lepiej żeby w ogóle się nie pokazywał i nie odzywał.
No typowo dziwnie sie przed kamera zachowywal jak by byl nacpany i sie jakal ale ja go rozumie bo jak w NHL bil sie z kim popadnie to nie dziwota Andrzej Golota byl bokserem i rowniez sie jąka a wiec tego bym sie nie czepial ale to ciagniecie nosem mnie rozbijalo :D a ten redaktor co kolo niego stal tak na niego sie patrzyl ze myslalem ze odjebie hahahahaha :D:D:D
Faktycznie redaktor patrzył na niego jakby był zdziwiony co on mówi i że taki spocony !!!Obciach dla TV POLSAT że takiego eksperta wybrali !!!
Nie wiem, czy jesteś naprawdę taki głupi, czy tylko udajesz, ale obciach to powinieneś Ty mieć za swoje wypowiedzi. Nie liczy się czy się jąka, ciągnie nosem, tylko jaka jest treść jego wypowiedzi. Krzysiek mówił przed kamerą bardzo mądre rzeczy, ale pseudokibiców bardziej interesowało, żeby znaleźć dziury w całym... A o tej sytuacji nie będę się wypowiadać, bo najważniejsze jest, żeby ustalić która wersja jest prawdziwa. Czy Kolusz siedział naprawdę spokojnie, czy pijany doskoczył do pokoju Krzyśka. Bo nie wykluczone jest, że Krzysiek się uchlał i próbował pokazać jaki jest twardziel. Trochę nie chce mi się wierzyć, żeby debiutujący na wielkiej imprezie Krystian robił takie rzeczy, ale do wyjaśnienia sprawy nie można stawiać zarzutów...
Normalnie się facet stresował, bo jego kamera stresuje. Nie wiem ilu z was stało w życiu przed kamerą. 40 procent ludzi nie umie w tej sytuacji jednego sensownego zdania z siebie wydusić> Jąkają się, stękają, pocą. Powie wam to każdy, kto popracował trochę z kamerą labo z "sitkiem". I Oliwa po prostu do tych 40 procent należy.
Kiedyś (dawno temu, z 10 lat) rozmawiał ze mną normalnie i wtedy włączyłem dyktafon. Skończyła się rozmowa, zaczęło się jąkanie i stękanie. Natychmiast to wyłączyłem!
A Oliwę wysyłałbym na każde zgrupowanie kadruy polskich piłkarzy, hokeistów i zagraniczne zgrupowania dzialaczy sportowych. Może wtedy Boruce, Radziszewskie i inne palanty nie robiły obciachu polskiemu sportowi. Ze strachu przed tym, że im Krzyskiek mordy obije - ale dla dobra polskiego sportu i wizerunku. Bo gdyby miał na przykład okazję ze dwa razy Borucowi po ryju wystrzelać, to by Boruc nadal był wielkim bramkarzem a nie wielkim menelem!
Tak czytam twoje wypowiedzi i niejakiego Bacula91 i sam nie mogę w to uwierzyć, że taki facio jak Oliwa jest Waszym idolem... Idol to osba, która swą postawą na kazdym kroku i w każdej dziedzinie jest wzorem do naśladowania !!! O czym wy w ogóle piszecie ?! I jak my Polacy chcemy być zauważalni i szanowani nie tylko w Europie ale też w świecie sportowym, skoro mamy brać wzór z takich jak Oliwa !!! Mało, że politycy ośmieszają nas na co dzień, to jeszcze sami się zaczynamy ośmieszać !!!
Co ty tu wjeżdżasz z Borucem,co ma piernik do wiatraka???Oliwa jąkał się to każdy wie dlaczego,jak ma problem ze sobą ,jak ma tremę przed kamerą to nie powinien zgadzać się na eksperta do TV POLSAT,i jeszcze brać za to pieniądze!!!!Po co łaził po knajpach i hotelu za hokeistami???Kto mu kazał ich pouczać i bić???Ciekawy jestem jakie będą tego konsekwencje???Czy Oliwa nie pójdzie siedzieć już raz miał incydent z policją o pobicie kobiety!!!
A dla Ciebie ważniejsze jest, żeby się nie jąkał i pieprz*ł za przeproszeniem, niż żeby jego zdania nie były jakieś zarąbiście obszerne, ale żeby mówił prawdę? Zastanów się moment...
Gdyby nasze pseudogwiazdeczki były zgrane to złapły by Oliwe w czterech,pięciu a reszta by mu wypłaciła po pare wychowawczych klapsów.Chłop miałby nauczke żeby nie wcinać sie tam gdzie go mie chcą.Gdyby Krzysio faktycznie był taki super grajek jak pisze Felcio to miałby ststystyki na poziomie Oveckina.Inna sprawa że nasi pożal sie Boże reprezentanci udowodnili jakimi są ludzimi.ZERO AMBICJI NA LODZIE ALE DO GORZAŁY PIERWSI...
Oliwie do Owieczkina daleko. Tyle, że im (tzn. Dziubińskiemu, Koluszowi itd) daleko do Oliwy a nawet do grajków z DEL. Polsat wiedział, że Oliwa się jąka, ale też wiedział, że jako jedyny w polskim hokeju mówi o tym, ze aby wygrywać, trzeba mieć wolę zwycięstwa. A Boruc ma dużodo sprawy, bo to taka sama gwiazdeczka. gdyby mu parę razy po ryju jakiś prawdziwy przyjaciel natłukł, to by sie chłopak nie zdeprawował, nie rozpił...
a Ty to jestes adwokat Krzyska Oliwy? Siedzisz tutaj od 7rano i bronisz go na prawe i lewo? ;)
Adwokat nie - ale owszem, wiem o nim dużo, bardzo dużo... I nie siedzę od 7 rano tylko zaglądam:))))
I wiem jedno, powtórzę to. Było w Polsce wielu zdolniejszych hokeistów a żaden, łącznie z Czerkawskim, nie zaszedł tak daleko. Naprawdę to sobie przemyślcie, jak to się stało. Przypadek?
Jak jesteś tak zorientowany to pewnie wiesz , czy nazwisko Oliwy jest wygrawerowane na tym Pucharze Stanleya? bo ja wiem że grał w drużynie,ale nie był w ścisłej drużynie zdobywców. Nie widziałem wygrawerowanego nazwiska K.Oliwy na Pucharze Stanleya,chyba Krzyś pochwalił by się tym wszystkim polskim kibicom!!!Jak jesteś takim fanem Oliwy i wiesz o nim tak dużo na pewno wiesz ile minut grał w meczach???wiesz przecież ze było ich b, mało.Czerkawski na pewno był zdolniejszym i dużo lepszym hokeistą !!!Nasi młodzi kadrowicze zamiast uderzyć się w pierś i przełknąć w ciszy gorycz porażki to czym młodszy tym większy pijak.Czekam na reakcję Ekrotha i podsumowanie MŚ.
Jarko - jak nie widziałeś wygrawerowanego nazwiska Krzysztofa Oliwy na Pucharze Stanleya - proszę bardzo oto link http://img238.imageshack.us/img238/5839/stanleycup200025vl.png
mam nadzieję, że nikt linka nie usunie-w tej dyskusji jest istotny. Towarzystwo wyśmienite - Oliwa tuż obok Scotta. I nikt, żaden Kolusz i inne gwiazdki mu tego nie zabiorą. I to daje mu moralne prawo wypowiadać się gdziekolwiek, a mówi bardzo mądre rzeczy. Niestety gwiazdorzy nie potrafią tego zrozumieć, że żeby pójść o krok dalej trzeba zostawić na lodzie hektolitry potu.
pozdrowienia
Dokładnie K.Oliwa na pucharze widnieje pomiędzy S.Niedermayerem a J.Pandolfo.Ja proponuję tym wszystkim co uważają,że K.Oliwa był słabym hokeistą żeby "złożyli reklamacje" w klubach NHL w których grał,że w Polsce mamy znacznie lepszych od niego.Zajścia nie będę oceniał-wydaje się,że jeszcze jest za mało wiedzy na ten temat poza kilkoma sprzecznymi informacjami.Można nie lubić K.Oliwy,sam też nie przepadam za wieloma hokeistami i to niektórymi powszechnie uwielbianymi ale kwestionować jego umiejętności i osiągnięcia wywalczone morderczą pracą to już przesada.
Nie wnikam w samo sedno powyższej sprawy,ale po tym wszystkim przychodzi mi do głowy tylko jedna myśl.Może zamiast wody lepiej mrozić alkohol,a wtedy wszyscy bedą "gryżć" lód? A tak bardziej serio,to jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności znowu w live motiv przewija sie nazwisko "zdobywcy"Pucharu Stanleya.No ale ten typ chyba juz tak ma.
hehe...z tym lodem to dobre. wracając do Oliwy - pierścienia nikt mu nie zabierze - wielu by chciało, ale niewielu będzie go miało
Brawo Krzysiu!!!Tak sie zalatwia smiesznych malolatow!Szacunek powinni miec frajerzy!Lopuski super zawodnik i sie nie rzuca!Wielki szacun dla Lopusa!Jedyny,ktora gral na wysokim poziomie w tej kadrze!A Banaszczak bronil wiecej strzalow niz Radzik!Jak na debiut...extra!Pozdrawiam!!!
gdańszczanin czy z jastrzebia?
Brawo - baba - wreszcie ktoś docenił rozsądnego obrońcę,co, co sezon gra na przemian raz w Zagłębiu raz w Polonii,starszy mądry i doświadczony,sprawdził się .
po tych wydarzeniach potencjalni kadrowicze nie będą pytać o dzienną stawke,tylko o to czy jest Oliwa,bo nie beda chcieli zarobionych pieniedzy inwestowac w gabinetach stomatologicznych...
i w d... z takimi. Ci co zostawili na lodzie serce, Oliwa zawsze będzie cenił. Takich co to tylko napić się i narozrabiać w kadrze nie chcę...
po każdym turnieju jest bankiet,czy wygrałeś czy przegrałeś,to sie bawisz,Ukraińcy tez nie mieli powodów do radości,a jednak sie napili.naszym nie wolno?
no wlasnie nie wolno i tu sie zaczyna caly problem
Jarko - po pierwsze wyżej znajdziesz moją wypowiedź, że zdolniejszych było sporo. Nie tylko Czerkawski. A żaden tak daleko nie zaszedł. W 2004 był podstawowym zawodnikiem drużyny, który przegrała ten finał po bardzo zaciętym finale. To faktycznie więcej warte, niż oglądanie zdobycia finały z trybun, bo miał kontuzję.
Minuty, mecze? To żadna wiedza, statystyka każdego gracza NHL jest na stronie tej ligi! I pewnie, że Krzysiek do potentatów NHL nie należał, chociaż ponad 400 meczów ujmy mu na pewno nie przynosi! Ważniejsze jednak jest oglądanie, jak Krzysiek w NHL grał. A nie polegało to wyłącznie na biciu. Był wyśmienity w zamku, doskonale wchodził w tercję obronną rywali...
Oliwa odniósł sukces bo bardzo ciężko pracował i z żelazną konsekwencją do sukcesu dążył. I to są te dwie cechy, za które rózne Kolusze powinny za nim torbę nosić. Nie za jakiś amerykański pucharek, tylko za to, jak do niego dążył!
Żebyś chłopie na uszach stanął to i tak Oliwa dla większości kibiców hokeja jest bokserem a nie żadnym hokeistą i niech lepiej zajmie się biznesem,bo w Polsce jest już dawno i nic nie zrobił by hokej nasz zrobił chociaż krok do przodu.Wdaje się w głupie bójki z małolatami po przegranych MŚ i jak znam życie znowu go Ekroth przepędzi daleko od kadry jak to już zrobił Rohaczek.Nie ma autorytetu nawet wśród młodych hokeistów i musi niestety się z tym pogodzić.
Oliwa miał okazję się wykazać w Podhalu,ale go obrońca Cracovii wyleczył z gry w PLH.Jest jego nazwisko wygrawerowane na Pucharze Stanleya czy nie???Ja wiem ze nie jest.
http://img238.imageshack.us/img238/5839/stanleycup200025vl.png
Dzięki -piknik-jednak mimo wszystko reszta nie ulega zmianie .
Ten "pucharek"to marzenie każdego hokeisty,dla przeważającej większości nieosiągalne!
aaaa mowcie co chcecie ale oliwa to ped*l... nie lubie go...
feloks (2009-04-20 23:14:13)
A co ma do tego Czerkawski??? Jakiś Czerkawsko-Polska Wyrocznia Hokejowa??? Co najwyżej może być wkurzony, że o Krzyśku ostatnio głośniej niż o nim...
Czyzbyś -feloks-rowniez mial cos do Czerkawskiego???Juz ci wiejskie grajki nie wystarczą???
Czerkawski nie ma do tego nic. Dlatego właśnie nie rozumiałem opinii, że "czekam na opinię Czerkawskiego". A co ma do tego Czerkawski??? Tyle samo co Tusk, Otylia Jędrzejczak albo Bogusław Linda! Czerkawski to najlepszy polski hokeista ostatnich 20 lat - chociaż zastanówcie się, dlaczego Oliwa grał w lepszych drużynach NHL niż Mario... owszem,Mariusz w swoich był podstawowym graczem, Krzysiek w swoich facetem do zadań specjalnych (nie tylko bicia po ryju) - ale Mariusz był jednym z dwustu może równorzednych napastników, Krzysiek w swojej specjalizacji należał do 2-3 najlepszych na świecie.
Opinię o nim jako nieudolnym hokeiście wyrobili mu ci sami ludzie, ktorzy w wieku 19 lat załatwili mu prace na kopalni i dali kartę do ręki "bo hokeisty to z ciebie nie będzie". Kiedy okazało się, że on robi karierę w NHL trzeba było jakoś ratować twarz. A że ludzie ci dużo wtedy znaczyli w PZHL to wmówili wam, że to żaden hokeista...
Jak widać nawet wmówili wam, że jego nazwiska nie ma na pucharz
Niedawno w czasopiśmie Prohockey opublikowano ranking wszechczasów zawodników NHL od tzw.zadań specjalnych.K.Oliwa jest w nim na trzecim miejscu.
Święta prawda. Bez wsparcia, bez układów, bez zwariowanych ojców ( chociaż zwariowani ojcowie to nic złego- raczej dobrego) wyjechał,wywalczył i osiągnał to co osiągnął)-szacun. A tak z drugiej strony to ta cała zadyma,nieważne czyja wina(prawdy i tak nie poznamy) to kolejny przyczynek do tego,że hokejem w Polsce interesuje się kilka tysięcy czytelników tego portalu i na tym koniec.Niestety nikt nam nie pomoże jeśli my sami nie chcemy sobie pomóc.
"15.09.2007. Krzysztof Oliwa pobił swoja dziewczynę Monikę F.- podał"Super Express". Gazeta poinformowała, ze lekarz sądowy przeprowadził obdukcję pacjentki.Jej rezultat był przerażający: od złamania nosa, przez ślady duszenia,zsiniałe plecy,ramiona,uda aż po krwiaki na podudziach."..........komentarz zbyteczny!!!
Polański Roman( nie Jiri -napastnik Trzynca) ma szlaban na wjazd do USA (sprawa za gwałt na nieletniej) nie zmienia to faktu, że kręcił dobre filmy.Fibak miał sprawę o molestowanie we Francji ale nik nie powie, że nie był najlepszym polskim tenisistą. Zasada Sobiesław śmiertelnie potrącił pieszego i tak można dalej mnozyć. Nie mylmy osiągnięć zawodowych ludzi sukcesu z ich życiem osobistym. Oliwa jest z pewnością człowiekiem sukcesu, który zawdzięcza tylko sobie iżyczę sobie i nie tylko, aby nasi kadrowicze osiągneli chociaż jako całość taki sukces jak on.
To co Oliwa osiągnął nie ma nic wspolnego z tym co robi teraz,i Puchar Stanleya nie zezewala mu zachowywać jak się zachowuje.Nie jest osobą godną naśladowania ,bo nie potrafi zejść na ziemię i pokazać ,pomóc innym . Tylko się kreuje i daje słabszym "klapsy" nikt go nie będzie tylko za tamte wyczyny szanował,i niech nie ma o to do nikogo pretensji!!!Nie tędy droga !!!Trochę skromności i pomocnej dłoni ,jeżeli Oliwa ma tyle mądrości,wiedzy i doświadczenia niech się z tym podzieli,a nie kiedy wynik MŚ okazał się najgorszy w dziejach robi rozróby i poucza i rozlicza zawodników.Trochę za póżno p. Oliwa ! Na szacunek niestety tak jak i na podziw trzeba sobie ciężką pracą zapracować.
Oliwa grał gdzie grał zdobył co zdobył szacunek. Ale wtym kraju nie może wymierzać sprawiedliwości ani być czyimś ochraniarzem na to trzeba mieć papiery a nie puchar stanleya. Od sprawiedliwości są w polsce niezawisłe sądy i wydziały dyscypliny przy PZHL. Oliwa przed sąd za pobicie a Kolusz z DZiubkiem przed wydział dyscypliny i konsekwencje zawodowe. Tak mi się wydaje. Nie wiem jak Wam ????????
Oliwa mógłby mieć coś do powiedzenia jak by włożył chociaż maleńki ułamek swojej pracy,do poczynań naszej kadry w tych MŚ.Po przegranych MŚ wszyscy krzyczymy i jesteśmy nie zadowoleni, my mamy pretensje za wydane pieniądze na bilety , chcieliśmy zobaczyć naszych dobrą grę, a Oliwa za co ???
Krzysiu bardzo dobrze za morde i na ziemie i teraz Krzysiu tak ze wszystkimi a szczegolnie z PZHl sa ludzie ktorzy sie nie naucza i takich trzeba lac niestety ,aha i Krzysiu lej po du.pie bo po klaspie im nosy i kciuki lamiesz !! :D:D
Z innej beczki.Z dużym prawdopodobieństwem można już ustalić grupy przyszłorocznych mistrzostw I Dywizji , i tak według "klucza" W jednej grupie znajdzie się : Ostatnia drużyna z Elity( jak dla mnie Węgry )oraz Słowenia , Wielka Brytania,Polska , Chorwacja i Korea Południowa . W drugiej zaś grupie : przed-ostatnia druzyna z Elity.... oraz Ukraina,Japonia,Litwa,Holandia i Serbia..............Wiadomo też że o organizację mistrzostw I Dywizji stara się holenderski Tillburg.
A wracając - nie zastanowiło was dlaczego ani Kolusz ani Dziubiński nie chcieli złożyć zeznań? Może dlatego, że to oni byli winni. O ile mi wiadomo - a chyba wiadomo dobrze - to Oliwa raczej ratował Dziubińskiego przed dostaniem po mordzie. Bo Dziubiński wszczynał w knajpie awantury i tylko dzięki Oliwie nie dostał po ryju ani nie trafił na izbę wytrzeźwień. Oliwa klepnął go w buzię dla otrzeźwienia i posłał do hotelu. Nawalony Dziubek odnalazł się pobity kilka godzin później i nic nie pamięta. Pewnie nachwytał na mieście.
A Kolusz ordynarnie przystawiał się do dziewczyny Oliwy. Swoją drogą rwać dziewczynę Oliwi w jego obecności - to dowód sporej odwagi!
No i cóż-mamy kolejną wersję wydarzeń.Analizując je wypada chyba się zgodzić,że zawodnik Dziubiński był w takim stanie,że nawet nie pamięta gdzie,kiedy i od kogo oberwał.Jeśli chodzi o Kolusza to trudno na razie zająć jakieś stanowisko.Poza tym jeszcze jedno-nigdzie nie wynika,że K.Oliwa przebywał w tym hotelu razem z reprezentacją tylko jako osoba prywatna.
Lepiej będzie jak poczekamy na wyjaśnienie całego zajścia. Każdy serwis podaje różne informacje sprzeczne ze sobą. Wiec i tak nie wiemy jak to wszystko wyglądało. Jedyne co rzuca się w oczy to fakt, że w każdym zajściu uczestniczył Oliwa. To chyba daję już do myślenia, że coś jest nie tak. I jakim cudem znalazł się w hotelu razem z kadrą. Ktoś za ten aspekt jest także odpowiedzialny. I teraz we wszystkich mediach to Oliwa najgłośniej się wypowiada. Czy to czasem jednak nie jest jego wina? Może jego „gwiazda” przygasa i trzeba przypomnieć o sobie, nie ważne w jaki sposób, ważne żeby mówili. Skandal jest strzałem w dziesiątkę :/ A tak w ogóle to kim on jest, żeby wtrącać się w to co dzieje się w kadrze i żeby upominać chłopaków, i to w jaki sposób? Bijatyka ( mega prymitywny sposób) na pewno nie jest godna naśladowania. To ma być dobry przykład? Nie sądzę.
Jeśli chodzi o zawodników, to to też są ludzie, też potrzebują odreagować. Na pewno byli już zmęczeni, MŚ przypadły w świątecznym okresie, chcieliby odpocząć. Być może to media zrobiły z nich mistrzów, a to może jeszcze za szybko. Drużyna musi się skrystalizować, potrzeba czasu, myślę, że jeszcze przyjdzie ich czas i to już nie długo. Wszyscy wieszają już psy na Koluszu, tak to wychwalali go jako zawodnika. Bo najłatwiej jest być świetnym kibicem, kiedy wszystko idzie super, gorzej gdy zaczynają się kłopoty, przegrane. Autentyczny przykład z MŚ, kiedy prowadzili z Włochami, wszystko grało, super drużyna itp. Gdy zaczęli z nimi przegrywać od razu leciały wyzwiska ( patałachy itp.), najbardziej to wspierał sektor A, przy okazji pozdrawiam. Chłopacy wiedzą, że mają fantastycznych kibiców, ale tych prawdziwych to poznajemy dopiero w trudnych sytuacjach. Oczywiście to co zaszło w Toruniu nie zasługuje na pochwałę, ale nie można też chłopaków od razu przekreślać. Poczekajmy na wyjaśnienie ca
No tak - niektórzy osądzili, że winni są Kolusz i Dziubek, a tymasz "przeczucie", że Oliwa:)))) I kto tu osądza? Przecież wprost przeciwnie, najpierw tu prawie wszyscy wsiedli na Krzyśka,dopiero potem zaczęły dochodzić nieco inne sygnały...
Może być i tak, że Oliwa działa na nich jak płachta na byka. Wytykając im ich pozycję w światowym hokeju. Może to i niepiękne, ale jemu naubliżano tyle, że (chociaż rozegrał 400 meczów w NHL) w hokeja grać nie umie - więc jeśli on komuś zarzuci to samo, to jeszcze nie powód, żeby sie burzyć. Dla polskich hokeistów to on wciąż jest megagwiazda i powinni słuchać z uwagą tego, co ma do powiedzenia. Bo Krzysiek nie mówi pięknie, ale jeśli wypowiada sie na temat hokeja, to zazwyczaj z ogromnym sensem. Po prawdzie częściej można czegoś ciekawego dowiedzieć się od Krzyśka, niż z wyreżyserowanych wypowiedzi Mariusza...
Oliwa nawet jak by mu ktoś wyreżyserował wypowiedzi,to i tak nie ma nic mądrego do powiedzenia ,był w NHL do zadań specjalnych(bić w mordę, nawet na tym portalu co zdjęcie to kogoś "łota ")i to mu zostało do dziś . Czerkawski to jest gość z klasą,nigdy nie poniżył się by brać udział w najmniejszej bójce !!!
meches - "poniżył się", tylko się bić nie potrafił (na pewno nie tak jak Krzysiek) więc bili się za niego. Zresztą co tu dużo dywagować. W tamtych (pięknych) czasach technicy byli chronieni przez takie Oliwy, więc sami bić się nie musieli.
A tak poza tym to wejdź na jutub i sprawdź kto się bił. wg Twojej oceny Gretzky się poniżał, M. Lemieux...mam wymieniać dalej? Czyli co? Oni nie mają klasy? Hokej to twardy sport i walki były w niego wpisane od początku. Tylko światowa federacja to ukróciła i niestety dla nas w Polsce ten piękny sport z tego powodu kuleje
Wiesz, w każdym sporcie są zawodnicy którzy błyszczą. Nienaganna technika, świetne podania, potężne strzały. Są też Ci mniej widoczni, których docenia nie tłum, a eksperci(i to z prawdziwego zdarzenia), wykonujący pracę nie mniej ważną od tych gwiazd.
DLA INFORMACJI WSZYSTKICH - K . Dziubiński dzisiaj zagrał mecz w barwach MMKS - zaliczył bramkę i asysty . Nie wydaje mi się aby to był wpływ jego uszczerbku na zdrowiu o jakim się wszystkie pismaki rozpisują . Wychodzi na to , że to gazety zrobiły z igły widły . Gdzie te popodbijane oczy i złamany kciuk ? Zawodnik gra w najlepsze !!!
No tak,ze złamanym kciukiem to z pewnością by go do gry dopuścili!??
Jestem za Oliwa, trzeba powurzucac z kadry ludzi ktorzy maja wylane na reprezentacje, niech tam ich jeszcze w noge uszczypnie i zagoni do wyterzonej pracy nad soba, bo tak jak teraz graja nasi to wstyd.
Jestem za Oliwa, trzeba powurzucac z kadry ludzi ktorzy maja wylane na reprezentacje, niech tam ich jeszcze w noge uszczypnie i zagoni do wyterzonej pracy nad soba, bo tak jak teraz graja nasi to wstyd.
Dla wszystkich, którzy nie mają szacunku do kariery Krzysztofa polecam to :

http://www.youtube.com/watch?v=KGMrJpcTFhY&feature=related

Piszcie co chcecie, ale polski hokej jest pełen gwiazdorków, którzy ledwo jeżdża na łyżwach, nie mają serca do walki, a o grze ciałem to już nawet nie wspomne. Nic jeszcze nie osiągneli, a myślą, że są Bóg wiem kim.

Krzysztof jest gościem z zasadami i na pewno rozrywa go od środka, jak widzi taki brak zangażowania i poszanowania dla barw narodowych.


ps. meches mało wiesz o hokeju, więc nie wypisuj bzdur, że ktoś się poniżył bo brał udział w bójce.
Jestem za Krzysztofem Oliwą.To co osiągnął to osiagnął swoją ciężką pracą.Nie jest panienką na lodzie jak ugrzeczniony Mariusz Czerkawski, bo tak go chyba nauczyło życie.Z tego co wiem to sporo zdrowia stracił na lodzie i tego mu nikt nie odbierze.Czepiać się czego? , że uczy młodzież pokory i respektu dla trenera i kolegów z Kadry?Gdyby jeden z drugim miał szansę grać w 2 farmie podrzędnej NHL to jedynie mógłby buty sznurować i czyścić gwiazdom.Więc o czym ta dyskusja.Niech się uczą pokory,grzeczności a nie gwiazdorzą od samego wejścia na lód.Kolusz powinien na łamach prasy przeprosić nie Oliwę jakby się wszystkim wydawało a Trenera,PZHL,kolegów z Kadry i wiernych kibiców ,którzy do ostatniej chwili byli razem z nimi i zagrzewali ich do boju.
Od jakiegoś czasu specjalnością polskiej reprezentacji są alkoholowe sesacje. A Oliwa za dużo naoglądał się Strażnika Teksasu. I po co się wysilać nad poprawą polskiego hokeja, jak kilku durni za chwilę to rozpieprzy!
Dlatego trzeba ;wytłumaczyć; takim jak Pan Kolusz,Dziubiński.
Niestety język polski jest trudny i bardzo ciężki .Więc jak ktoś nie rozumie trzeba powtórzyć a póżniej przełożyć na język bardziej zrozumiały.
Tak cięzko pracował na Puchar Stanleya Krzysztof Oliwa:

http://www.youtube.com/watch?v=KGMrJpcTFhY&feature=related
1.poprzednio pisałem, że ta zadyma to gwóżdź do trumny dla popularyzacji hokeja. jednak (chociaż sarkastycznie )stwierdzam, że medialnie to temat sportowy nr1 w całym kraju)2. jeżeli niewiniątka zostały sprowokowane i zaatakowane przez tego złego- Oliwa to gdzie team spirit.Borzęcki też nie jest ułomkiem w 20 chyba daliby rade jednemu Oliwie.3.mowią,że przysłowia mądrością narodu więc przytocze jedno"oliwa nieżywa ale zawsze sprawiedliwa"4.czy ktoś wie czy Czerkawski też uczestniczył w tych baletach?
TA CALA KADRA TO SIE NADAJE DO BUJANIA JAJ BYKOM W PGERZE!!!HAH KADRA
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Zapamiętaj mnie

» Zarejestruj się!

SHOUTNEWS

2014-09-30 13:47 Gol Wojtka Wolskiego nie uchronił dziś jego drużyny Torpedo od porażki w wyjazdowym meczu z Admirałem Władywostok 1:4. Polak jest najskuteczniejszym zawodnikiem swojej drużyny (9 punktów, w tym 5 goli w 10 meczach).

2014-09-30 13:12 Szóstki Hokej.Netu z 2. i 3. kolejki PHL zostaną opublikowane po rozegraniu wszystkich spotkań.

2014-09-30 09:51 Zapraszamy na relację live z meczu ligi KHL pomiędzy Admirałem i Torpedo z udziałem Wojtka Wolskiego. Komentarz live, video bramek i statystyki - KLIKNIJ.

2014-09-28 19:00 Wybrany z numerem 5 tegorocznego draftu NHL 18-latek Michael Dal Colle podpisał kontrakt z New York Islanders.

2014-09-26 13:35 31-letni defensor Patryk Noworyta będzie w sezonie 2014/2015 kapitanem Comarch Cracovii.

2014-09-25 17:41 Marcin Ćwikła pozostanie w sztabie szkoleniowym Ciarko PBS Bank Sanok i będzie asystentem Miroslava Fryčera.

2014-09-25 11:30 Ivo Kotaška, były zawodnik Ciarko PBS Bank KH Sanok i JKH GKS Jastrzębie, w przyszłym sezonie będzie występował na zapleczu czeskiej ekstraligi. Dziś podpisał kontrakt z HC Rebel Havlíčkův Brod.

2014-09-24 21:22 Dwa spotkania TMH Polonii Bytom odbędą się w późniejszym czasie niż zakłada to terminarz PHL. Zaplanowany na najbliższą niedzielę 28 września pojedynek z Comarch Cracovią nie ma jeszcze ustalonej nowej daty, natomiast mecz z 3. kolejki (30 września) z HC GKS-em odbędzie się 4 listopada w Katowicach. Spotkanie w Krakowie nie może dojść do skutku z uwagi na piłkarskie derby Cracovii z Wisłą, które rozegrane zostaną w tym samym dniu z kolei katowiczanie nie mają jeszcze zamrożonej tafli w hali małego Spodka.

2014-09-24 19:00 Trwa relacja z live z meczu ligi KHL pomiędzy Slovanem Bratysława i Medvescakiem Zagrzeb. Komentarz live, video bramek oraz statystyki - KLIKNIJ.

2014-09-24 15:55 Najprawdopodobniej nie odbędą się zaplanowane na najbliższy weekend spotkania I ligi pomiędzy drużynami MKHL Krynica oraz Legii Warszawa. Powodem jest fakt, że zawodnicy ze stolicy do tej pory nie rozpoczęli treningów na lodzie i nie są przygotowani do ligowych zmagań. Jak podaje serwis kateheci.pl jest szansa na to, że kryniczanie wystąpią w rozgrywkach ligowych pod nawą 1928 KTH.

2014-09-22 23:09 Wyniki Centralnej Ligi Juniorów 5 i 6 kolejki: JKH GKS Jastrzębie - Polonia Bytom 8:5 i 7:4, MMKS Podhale - Naprzód Janów 8:0 i 6:2, Sokoły Toruń - Ciarko PBS Bank 3:5 i 1:5, Zagłębie Sosnowiec - UKH Unia Oświęcim 2:7 i 4:6.

2014-09-22 22:26 W weekend odbyły się dwa spotkania PLHK. Hokeistki MKHL Krynica przegrały 2:8 z Polonią Bytom a MUKS Naprzód Janów uległy UKHK Unii Oświęcim 3:5.

2014-09-20 12:55 We wczorajszym meczu sparingowym Unii Oświęcim z nowotarskim Podhalem nie wystąpił środkowy biało-niebieskich Kamil Kalinowski oraz golkiper "Szarotek" Ondřej Raszka. "Kalinoś" ma złamany palec w ręce, a Raszka ma problemy ze stawem skokowym.

2014-09-19 20:34 Kamil Kosowski przesiedział na ławce cały piątkowy mecz słowackiej ekstraklasy pomiędzy MsHK Żylina, a HKm Zwoleń. W bramce ekipy z Żyliny stał Filip Landsman, a zespół Polaka przegrał 1:4.

2014-09-19 19:57 Unia Oświęcim pokonała MMKS Podhale Nowy Targ 5:3. Bramki dla oświęcimian zdobyli Peter Tabaček (25.), Marcin Jaros (28.), Jerzy Gabryś (33.), Maciej Szewczyk (37.) i Wojciech Wojtarowicz (39.). Dla „Szarotek” trafiali Mateusz Michalski (4.) i Kasper Bryniczka (8., 14.).

2014-09-19 19:15 Po dwóch tercjach Unia Oświęcim prowadzi z Podhalem Nowy Targ 5:3. Bramki dla oświęcimian zdobyli Peter Tabaček (25.), Marcin Jaros (28.), Jerzy Gabryś (33.), Maciej Szewczyk (37.) i Wojciech Wojtarowicz (39.). Dla „Szarotek” trafiali Mateusz Michalski (4.) i Kasper Bryniczka (8., 14.)

2014-09-19 18:28 Po pierwszej tercji Unia Oświęcim przegrywa z Podhalem Nowy Targ 0:3. Bramki dla „Szarotek” zdobyli Mateusz Michalski (4.) i Kasper Bryniczka (8., 14.)

2014-09-19 18:05 Jeden z najlepszych zawodników w historii czeskiego hokeja, Jaromir Jagr, ogłosił, że nie zamierza kończyć kariery. Jeśli pozwoli mu na to zdrowie, chcę grać do 50. roku życia.

2014-09-19 16:58 Trwa relacja live z pierwszych w tym sezonie derbów czeskiej ekstraligi pomiędzy HC Oceláři Trzyniec i HC Vitkovice Steel z udziałem Arona Chmielewskiego. Relacja live, video bramek i statystyki z tego meczu - KLIKNIJ.

2014-09-17 10:32 Dwóch wychowanków Stoczniowca Gdańsk Dawid Maj i Mateusz Strużyk rozpoczęli treningi z MKHL Krynica.

transfery

Tabela Hokej Liga

Lp. Zespół M Pkt BZ BS
1 Ciarko PBS Bank 6 12 24 14
2 MMKS Podhale 4 9 7 13
3 Orlik 4 6 18 13
4 JKH GKS 3 6 9 4
5 GKS Tychy 3 6 12 8
6 Comarch Cracovia 2 3 17 3
7 TH Unia 3 3 12 8
8 MUKS Naprzód 4 3 11 15
9 TMH Polonia 1 0 1 10
10 HC GKS 2 0 2 25

Statystyki Hokej Ligi TOP 5

Lp. Imię i Nazwisko PKT B A PIM
1 Jordan Pietrus 9 5 4 2
2 Martin Vozdecký 9 2 7 18
3 Łukasz Korzeniowski 6 4 2 4
4 Krzysztof Zapała 6 3 3 6
5 Miroslav Zaťko 5 1 4 0

SHOUTBOX

Hołownia: slonia bedzie dlubol..juz sie zapowiedziol...
1934: Hej hej podhale !
Hołownia: szalik mu dom..ino ten w barwach Walbrzycha bedzie wystawal...
bieruniak75: uuuu cały Nasz
Karatajev: miętowe to wiesz kto kurzy..:D
bieruniak75: jessst synek..
Hołownia: znam rymowanke o blachach SBL...ale 75 sie wkurzy...
bieruniak75: ee tam wal.
Hołownia: ktos ki to kiedys pedziol...
Karatajev: Hoło też to znom:D
Hołownia: lepiej zone miec w burdelu..niz miec blachu z SBL-u...
Karatajev: i nawet nie wiem czy jo Ci tego nie mówiłech:D
Karatajev: niż tablice w sblu:D
Hołownia: ty mi to mowiles...tos sie teroz wjeboł... :)
piter1977: karat co jest?
Karatajev: tak sie musiało skonczyc z Mikusiem i tyle.. czar prysł już jakiś czas temu..
Hołownia: 75 sie wkurzyl...
bieruniak75: eee fajne .
bieruniak75: sprzedam to
Karatajev: dobrze ze nie wie kaj mieszkom:D
piter1977: eh a jeszcze jak u was sie wazyly losy przed sezonem to niewyobrazaliscie sobie by go niezatrudniono
bieruniak75: jo Kara nie wiem ...he he
Karatajev: oj wiele sie zmienilo od tego czasu..
1934: A co takiego zrobił mikula ?
bieruniak75: sam mi godołeś.
Karatajev: oj nie wiem nie wiesz 75;)
Hołownia: Kara mieszko na Homera...
1934: zego wyjebali ?
Hołownia: goni cyganow z ERG-u...
Karatajev: adresu nie znosz dokładnie:D
1934: Karatejew dlaczego wyjebali Mikule ?
piter1977: nasi sie dzisiaj przejachali po pasach.....
Karatajev: 1934.. jak beda chcieli podac do wiadomosci to wyjaśnią, tu nie jest miejsce na takie rzeczy..
Hołownia: Mikule zlapali w tym kiblu..co z 75 jaralem pety..ino dzierzyl on worek z klejem..nie ma przebacz
1934: hahaha Szymon Urbańczyk lubi wpis, że Mikula nie jest juz trenerem
Karatajev: moze bedzie wielki powró:D
1934: pffff
1934: lepiej nie
1934: na kopalnie go dać
piter1977: Rutkowskiego karat???:D
Hołownia: biera sie Pany..do zas...
Karatajev: nie nie, chodziło mi o Urbanczyka:D
Karatajev: jo tez sie biora bo zara trzeba wstac..
Karatajev: narUNIA Pany!!!:)
bieruniak75: 3 majta się
1934: cześć tyscy
LukaszNT: No to się podziało Waldemar pogonił ze stołka Mikusia.
Dorotaa: cze
Dorotaa: lukasznt zadowolony po wygranej?
Dorotaa: mistrz mistrz Podhale
typer

Tabela I liga

Lp. Zespół M Pkt BZ BS
1 Nesta Toruń 6 14 33 14
2 SMS I PZHL 6 9 26 20
3 SMS II PZHL 6 6 18 35
4 HK Zagłębie 2 4 8 8
5 Stoczniowiec 2014 2 3 7 8
6 UKH Dębica 2 0 4 11
7 Legia 0 0 0 0
8 MKHL Krynica 0 0 0 0

Kalendarium