Hokej.net Logo

Wyświetleń: 3053

Pierwszy mecz kadry? Kiedy to było...

2017-01-11 21:41:18

Wczoraj minęło 91 lat od pierwszego w historii oficjalnego meczu reprezentacji Polski w hokeju na lodzie. Polacy w szwajcarskim Davos zmierzyli się z Austrią i przegrali to spotkanie 1:13.


Dzień później, czyli 11 stycznia 1926 roku Polski Związek Hokeja na Lodzie został przyjęty do Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF). Dzięki temu reprezentacja mogła przystąpić do premierowej wielkiej imprezy międzynarodowej, czyli 10. edycji mistrzostw Europy, które zorganizowane zostały właśnie w Davos.



Powrót

Komentarze:

„Bardzo bogaty pod względem spotkań międzynarodowych jest następny sezon 1925/26. Na mistrzostwa Europy, odbywające się w Davos, wyjeżdża AZS, jako reprezentacja Polski w składzie następującym: Czaplicki, Kowalski, Żebrowski, Kulej, Adamowski, Tupalski, Rybak, Słuczanowski, Niezabitowski. Drużynę uzupełnia Mamrot z WTŁ. Drużyna, wzmocniona nowym doskonałym zawodnikiem, jakim okazał się Tadeusz Adamowski, reemigrant z Bostonu, w Stanach Zjednoczonych A. P., zyskała znacznie na stylu i taktyce gry, co się dało odczuć od razu po osiąganych w Davos wynikach. Próbne spotkanie z Austrją wygląda wprawdzie niezachęcająco 1:13, lecz już następne - w mistrzostwie wypadają: z Francją 1:2, z Austrją 1:2. W ten sposób odpadamy z mistrzostw, lecz towarzyskie spotkania dają wyniki z Włochami 3:1, z Belgją 3:1 i z Hiszpanją 4:1.”

źródło: Hokej na Lodzie - Włodzimierz Krygier, 1935

„Pierwszy trening w Davos, 10 stycznia zaraz po przyjeździe, wypadł fatalnie. Ci, którzy nas wtedy widzieli przepowiadali nam ostatnie miejsce. Przed rozpoczęciem turnieju zdarzył się wszakże wypadek, który miał zaważyć decydująco na losie całej naszej ekspedycji: Francuzi spóźnili się, i trzeba było w poniedziałek 11 stycznia urządzić nadprogramowy mecz towarzyski. Zorganizowano więc treningowe spotkanie Polska - Austrja, z udziałem (od przerwy) kanadyjskiego trenera-amatora wiedeńczyków, niezrównanego Blake Watsona. Zebraliśmy wtedy rekordową liczbę bramek (13), ale nauka ta więcej była warta niż rok treningu w Polsce. Watson okazał się dla naszych obrońców czemś nadludzkiem. Dla driblingów i strzałów jego nie było zapory.

Źródło: Przegląd Sportowy, nr 4, 27.01.1926 - Tadeusz Semadeni

Skład w meczu z Austrią: Edmund Czaplicki - Aleksander Kowalski, Lucjan Kulej, Kazimierz Żebrowski - Tadeusz Adamowski, Aleksander Tupalski, Wilhelm Rybak.

Bramka: Tupalski.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

Zobacz również:

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X