Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4460

Kanadyjski szkoleniowiec w SMS Sosnowiec

2011-02-02 15:30:24

Przez najbliższe trzy miesiące Kanadyjczyk Robert Caldwell będzie pracował w Szkole Mistrzostwa Sportowego PZHL i pomagał w przygotowaniach reprezentacji Polski U18 do kwietniowych MŚ na Słowenii. Odbędzie też szereg spotkań z polskimi trenerami.


Kanadyjski trener-metodyk przyjechał do Polski w ramach programu Solidarności Olimpijskiej Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl). Został polecony przez Kanadyjski Związek Hokeja na Lodzie (Hockey Canada).

Patryk Rokicki: Jakie są Pana główne zadania podczas pobytu w Polsce?

Robert Caldwell*: - Przede wszystkim mam być konsultantem. Jestem po to, żeby odpowiedzieć na potrzeby jakie ma polskie środowisko hokejowe. Dyskutować o tym z trenerami i realizować ich oczekiwania. Mam nadzieję, że po moim powrocie do Kanady uda mi się stworzyć trenerskie drogi komunikacji pomiędzy moją ojczyzną i Polską. Chciałbym zwrócić także uwagę na szkolenie najmłodszych adeptów hokeja.

Co Pan wie na temat polskiego hokeja na lodzie?

- Nie za wiele. Moja pierwsza myśl to 1974 rok i towarzyski mecz w mojej rodzinnej miejscowości Deloraine w prowincji Manitoba, w którym wystąpiła hokejowa reprezentacja Polski. Ponadto wiem, że najlepszy hokeista świata Wayne Gretzky ma polskie korzenie. Mam nadzieję, że dużo dowiem się na temat waszego hokeja podróżując w najbliższych tygodniach po Polsce.

Jaka jest Pana recepta na wzrost poziomu polskiego hokeja?

- Jeszcze nie wiem. Według mnie kluczem do rozwoju jest prawidłowe nauczanie umiejętności hokejowych i budowanie hokejowych programów od podstaw, czyli od najmłodszych. Jestem pewien, że jeśli młodzi polscy hokeiści od początku będą właściwie prowadzeni, to zaprocentuje to w przyszłości. W Kanadzie mamy bardzo dobre programy nauki hokeja już dla 6-7 latków, z którymi pracują bardzo dobrzy trenerzy. Wierzę, że w Polsce będzie podobnie.

Dziękuję za rozmowę.


* Robert Caldwell (ur. 1952) - członek Komisji ds. Rozwoju Zawodników w Kanadyjskim ZHL (2003-2010), trener kanadyjskich drużyn młodzieżowych, organizator oraz wykładowca na wielu kursach trenerskich organizowanych przez Kanadyjski ZHL.






Powrót

Komentarze:

Po ponad 4 latach zapowiedzi, w końcu Kanadyjczyk w SMS, pewnie na piechotę szedł :D
Przyjedź pan do Sanoka i zobacz jak marnują się talenty. Może ma pan na to jakieś lekarstwo lub przynajmniej opatrunek.
A nasi trenerzy pewnie sobie teraz myślą: Cholera przyjechał gostek wodę mącić! Ehhh...
oj przydałby sie pogonić Centofalskiego i spółkę,kawusia i wyzwiska to atrybuty trenera ..ale tak jak piszesz,jest dobrze kasa leci ...a niedźwiadki same sie nauczą...
wen--- jakiego Centofalskiego??? o czym Ty człowieku gadasz - dobrze sie czujesz czy moze cos jest nie tak???
a kto jest tym wielkim koordynatorem ds młodziezy?wg ciebie i pisz tony78 nie do mnie bo chyba sam w tym szambie siedzisz i od razu jape drzesz
wen - a moze Skokan?? co do osoby Patryka Rokickiego - owszem człowiek od wszystkiego ale coz chce i dobrze - chwala mu za to bo w odroznieniu do niektórych gosc cos robi, stara sie i ma dobre pomysly...
tak tony78, masz rację chodziło mi o tego darmozjada...
Patryk Rokicki - człowiek od wszystkiego. To jest brat, ojciec, syn, wujek Jacka R.?
wiesz chociaż jeden w tym PZHL-u musi coś robić, bo reszta się obija.. a Rokicki pewnie robi za 20.
w Canadzie w każdej wiosce trener.takich kołczów jest tam na pęczki
za to u nas emerytów więcej ;)
Cóż należy to skomentować. Otóż na pewno jest to człowiek jakiego potrzebujemy. Problem tylko w tym, że on powinien tutaj być przez 12 miesięcy. W naszym kochanym hokeju trzeba budować wszystko od podstaw.I na tym ten "pseudomanager" Ingielewicz powinien się skoncentrować. Nie można kierować się na teoriach Mariana Pysza mając w obwodzie cenne wskazówki Lejczyka. Ci Panowie są już tyle lat i co zrobili? G.......
No masz rację, ale to PKOL nam go załatwił, a nie PZHL. Więc tego specjalisty co to Prezes zapowiadał nadal wyglądam
Bodzio to nie PKOL!
To w ramach akcji-projektu IIHF, pomocy dla krajów gdzie hokej jest dyscypliną marginalną.Tacy ludzie jak Coldwell mają swe misje nie tylko w Polsce.Jest to program skierowany do takich nacji jak Rumunia, Bułgaria, Hiszpania czy kraje azjatyckie Korea itp... Jedna jaskółka wiosny nie czyni, chociaż dobrze że w końcu dotarł do Polski. Miał być już ze dwa temu. Ciekawe co stanęło na przeszkodzie, że przyjechał dopiero teraz?!
To nie on miał być wtedy,tylko Barry Martinelli.Na przeszkodzie stanęło to, że z ligi włoskiej dostał ciekawszą propozycję.PS. CAldwell, nie Coldwell.
To akurat jest proste. Po prostu była nasza kolej. Przecież ten Prezio Ingiel nic innego nie potrafi załatwić. Teraz będzie się chwalił, że zatrudnił Kanadyjczyka
Lepsze to niż nic,ale najlepiej byłoby jakby tego typu człowiek objął funkcję szefa wyszkolenia.
O w 1974 roku widział naszych, to był dobry rocznik, wiecie kto tam grał ...;-). Trener, renerem ale ja mam dwa pytania, których brakuje mi w wywiadzie
1. Czy grał w hokeja?
2. Kogo wychował?
To, że jest z Kanady o niczym nie świadczy, skoro ja jestem z Polski to od razu muszę być blondynką z niebieskimi oczami?
W Kanadzie wszyscy grają w hokeja:)To czy gral akurat jest najmniej istotne.Wy graliście i co z tego mamy? Przechwałki starych pierników jaki to mocny byl polski hokej w latach 70, choc potęgi nas lały zazwyczaj w okolicach 20 goli.Caldwell był członkiem komisji ds. rozwoju w Hockey Canada i opracował dla HC program szkolenia trenerów czego tam by nie robił byle kto jak u nas. Jest szefem ds. rozwoju trenerow związku swojej prowincji i dyrektorem rady trenerów sportowych Manitoby,do tego cały czas pracuje z dziećmi. To nie jest byle kto z ulicy, ale cóż...to jest za krótki czas zeby coś zmienic a w Polsce potrzeba wielu zagranicznych trenerow zeby naprawić to bagno w jakie nas wepchnęła rodzina Pyszów i inni dyletanci.On pojedzie,a polscy "trenerzy" i tak będą robić po swojemu,bo tak jak Ty mają przekonanie że tylko Polacy sie znają na hokeju.
Funkcje,które pełnił R.Caldwell pozwalają wyrazić zdanie,że jest to osoba,która jest wielce pożądana dla naszego hokeja.Zachodzi tylko jedno pytanie-ile ten człowiek w Polsce wytrzyma?Bo patrząc na podejście niektórych "najlepszych na świecie" "fachowców" pracujących u nas na dość istotnych stanowiskach to może być wielki problem z realizacją Jego zaleceń i uwag,których z pewnością będzie wiele.
Owszem przegraliśmy 0-20 z ZSSR, ale wtedy tak było że nasi często odpuszczali mecze ze Związkiem Radzieckim czy CSSR, by zachować siły na walkę o utrzymanie z Finlandia i Niemcami.Poszukaj w archiwach a znajdziesz wiele podobnych wyników Niemców,Szwajcarów którzy w podobnych rozmiarach przegrywali z potęgami w tamtych czasach.Jesli nasi potrafili wówczas wygrywać z Finlandią czy Szwecja - bodaj dwa razy na turnieju IZWIESTI - to chyba nie był przypadek!!!
@balcerek1 Wcale nie uważam, że Polacy znają się najlepiej na hokeju, ba, patrząc się na PZHL i ich "magików" od szkolenia czy innych rzeczy można mieć zupełnie inne zdanie. Chodziło mi tylko o bliższą prezentację Pana Trenera Kanadyczyka. Własnie fakt, że związek potrafi zatrudniac tylko takich fachowaców jakich mamy (vide Piękny Maryjan) upoważnie mnie do wyrażenia niepokoju i daleko idącej troski oraz zainteresowania
zapomniałeś zapytać czy był mistrzem kraju w U-zwanzig ;D
A kto się tym interesuje?
No fajnie,że ktoś w końcu się Polskim hokejem interesuje.:)
Może by tak ktoś do Oświęcimia z Kanady przyjechał?:)
A co do Gretzkyego,to pewnie tylko w Polsce wiemy,że ma Polskie korzenie no i jest tam w Kanadzie jakaś garstka szkoleniowców,którzy mają o tym świadomośc.:(
Pozdrawiam i życzę miłej pracy z Polskimi hokeistami!:)
mnie sie wydaje ze bedzie tak jak z Leo w jak byl w Polsce. Gosc wtedy powiedzial, ze mamy wielu mlodych zdolnych zawodnikow, ale niestety trenerzy ucza ich archaicznego footballu. Jak robil krotkie zgrupowania z mlodymi podczas nich bylo widac jakies postepy. Niestety po powrocie do swoich klubow zaczynali sie cofac w rozwoju poniewaz nasi super trenerzy dalej ladowali w nich swoja wiedze. W Polsce potrzeba szkolic nie tyle mlodziez od poczatku tylko szkolic trenerow by mogli oni pozniej szkolic mlodziez!!! Szkolic potrzeba rowniez sedziow ale o tym nasze kochane wladze zapominaja!!! Trzeba brac przyklady od najlepszyc my siedzimy w tym kraju i na wlasnym podworku chcemy sie czegosc nauczyc. Nie tedy droga. Trenerowi nie wystarczy raz pojechac na jakis kurs i tyle on juz jak zacznie sie szkolic tak musi caly czas podnosic kwalifikacje, caly czas uczestniczyc w kongresach by wylapywac kolejne nowinki z zakresu szkolenia. Uwazam ze jak ktos byl dobrym zawodnikiem to juz mu sie tytul trenera nalezy. Bywa tak ze zwykly szary czlowiek moze wlasnie uczestniczac w takich seminariach, kongresach i szkoleniach stac sie dobrym trenerem. On wszystkiego uczy sie od podstaw nie ma starych nawykow, idzie nowa droga treningowa - taka jak najlepsi na swiecie - rozwija sie a nie siedzi w miejscu i czeka na wykwit talentow, albo na sprowadzenie wyszkolonych w innych federacjach zawodnikow....
zobaczymy czy sie dogada z masewiczem bo ten to dopiero ma swoje wizje na temat hokeja ... moze byc ciekawie... tak czy siak czeka ich spadek.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V