Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 13247

MŚ U20 IB: Czwarte zwycięstwo biało-czerwonych. O awans z Norwegią!

2017-12-13 12:37:05

Reprezentacja Polski do lat 20 wykonała kolejny krok w kierunku awansu do Dywizji I Grypy A. Biało-czerwoni pokonali dziś Litwę 4:1, a łupem bramkowym podzielili się po równo Michał Bernacki i Alan Łyszczarczyk.





Początek spotkania był wyrównany. Obie drużyny nie ograniczyły się tylko do skutecznego zabezpieczania drogi do własnej tercji, lecz postawiły też na twardą walkę pod bandami i budowanie szybkich akcji.

W 10. minucie na ławkę kar trafił Bartłomiej Jeziorski i Litwini stanęli przed szansą na otworzenie wyniku spotkania. Jednak biało-czerwoni przetrzymali okres gry w osłabieniu, a na dodatek 20 sekund później zdobyli pierwszego gola. Michał Bernacki przejechał z krążkiem dobre 20 metrów, a następnie precyzyjnie przymierzył w długi róg. Bramkarz rywali nie miał żadnych szans.

Bernacki był jedną z jaśniejszych postaci w naszym zespole i w 23. minucie ponownie wpisał się na listę strzelców. Tym razem dostał dobre podanie od Dominika Jarosza, następnie przyjął sobie gumę łyżwą, by w ostatnim akorzie akcji uderzyć z nadgarstka. Warto zaznaczyć, że nasz zespół grał wówczas w osłabieniu.

Litwini odpowiedzieli dwie minuty później po serii błędów naszego zespołu. Dino Mukovoz zagrał gumę wzdłuż bramki do Marka Kaleinikovasa, a ten uderzeniem bez przyjęcia pokonał Kamila Lewartowskiego. Wydawało się, że podopieczni Mindaugasa Kierasa pójdą za ciosem, ale w 30. minucie złapali karę.

A "Orły" wykorzystały okres gry w przewadze i powiększyły prowadzenie. Na niesygnalizowany strzał z okolic prawego bulika zdecydował się Alan Łyszczarczyk, który chwilę później odebrał od swoich kolegów zasłużone gratulacje.

W trzeciej odsłonie trwała prawdziwa wymiana ciosów. Litwini szukali kontaktowego gola i w tym celu na 190 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry zdecydowali się wycofać bramkarza, a co za tym idzie - wzmocnić siłę ataku. Jednak ten ryzykowny manewr nie przyniósł zamierzonego efektu. Ba, przyczynił się do straty czwartego gola. Gumę w pustej bramce umieścił Łyszczarczyk i przypieczętował czwarte zwycięstwo biało-czerwonych w turnieju Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy B.

Jutro dzień przerwy. W piątek podopieczni Davida Legera zagrają z Norwegią o awans na zaplecze elity. Początek tego spotkania o godzinie 20:00.

Polska – Litwa 4:1 (1:0, 2:1, 1:0)
1:0 – Michał Bernacki – Bartłomiej Jeziorski, Patryk Wysocki (11:45),
2:0 – Michał Bernacki – Dominik Jarosz (22:43, 4/5),
2:1 – Mark Kaleinikovas – Dino Mukovoz (24:52),
3:1 – Alan Łyszczarczyk – Michał Bernacki, Dominik Jarosz (31:01, 5/4),
4:1 – Alan Łyszczarczyk – Dominik Paś (57:31, 5/6, do pustej bramki)

Sędziowali: Gergely Kincses (Węgry) – Jonas Merten (Niemcy), Władimir Susłow (Kazachstan).
Minuty karne: 8-4.
Strzały: 24-16.
Widzów: 100

Polska: Lewartowski (Prokop - n/g) – Michałowski (2), Wysocki; Bernacki, Zygmunt, Jarosz – Skokan, Radzieńciak; Łyszczarczyk (2), Paś, Jeziorski (2) – Niedlich, Bizacki (2); Sołtys, Michał Rybak, Pelaczyk – Noworyta; Obłoński, Maciej Rybak, Mularczyk, Olszewski.
Trener: David Leger.

Litwa: Karla (od 33:31 Lubys) – Domeika, Gusevas; Mukovoz, Misiuk, Kaleinikovas – Motiejunas, Krukovski; Washco, Bogdziul (2), Kuzminov – Bucys; Binkulis (2), Volodinas, Stepanovicius, Krasilnikovas.
Trener: Mindaugas Kieras.





Powrót

Komentarze:

Jest dobrze Panowie , tylko bez kar z Norwegią !! Jarosz tam super dograł , a Berni ładnie wykończył .
Jest dobrze, ale niestety wg mnie nie będzie awansu. Chciałbym mylić się, ale przeczuwam, że będziemy mieli ponownie syndrom ostatniego meczu...Niemniej jednak kolejny sezon widać efekt gry sms-u w lidze z seniorami. Chociażby umiejętność gry w osłabieniu, ale nie tylko. Łyszczarczyk oczywiście powinien dostać szansę gry w kadrze A co potwierdza ponownie swoimi występami w młodzieżowcach.
Nie wiem, gdzie widać efekty gry SMS-u w PLH....Owszem, widać efekty gry w PLH , ale w innych klubach niż SMS....Ponadto jeśli chodzi o grę w osłabieniach to na razie jest to najsłabszy element naszego zespołu...
Haha, faktycznie bolo73 chyba inny turniej ogląda. Osłabienia są fatalne, obrońcy głównie przeszkadzają Lewartowskiemu zasłaniając pole widzenia, a napastnik rywala jeździ sobie na przedpolu niepokojony. Oglądając wszystkie mecze na tym turnieju to byłby pierwszy element do poprawy bo widać dużą różnicę i nasi napastnicy mają dużo większe problemy pod bramką rywali w przewadze. Co do Łyszczarczyka to też widać że większość patrzy tylko na statystyki, poza tym był już na zgrupowaniu kiedyś tylko w ostatniej chwili Płachta zdecydował się na Jeziorskiego a jemu podziękował. Alan to bardzo zdolny zawodnik i trzeba trzymać za niego kciuki, ale gdyby nie Paś i Jeziorski w jego ataku to też by tak nie punktował, cała trójka prezentuje bardzo dobry, zbliżony poziom i dzięki temu tak punktują,
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V