Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6053

Podhale wygrało w Gdańsku i przekreśliło szanse Lotosu na Puchar Polski

2019-11-17 20:29:12

Trzeci atak Podhala zdobył wszystkie trzy bramki i przesądził o wygranej swojego klubu w Gdańsku. Dwie bramki strzelił Jussi Nättinen, a trzy "oczka" zaliczył nowy nabytek Justin Valentino. Dla gdańszczan ta przegrana oznacza koniec marzeń o awansie do Pucharu Polski.

Niedzielne spotkanie miało charakter nie tylko ligowy, ale decydowało o tym, który z zespołów będzie liczył się jeszcze w walce o awans do turnieju finałowego Pucharu Polski. 

Spotkanie z większym animuszem rozpoczęli miejscowi, ale na nic się to zdało wobec błędu we własnej tercji, który spowodował utratę bramki w 5. minucie. Strzał Sulki dobił Jussi Nättinen i pokonał Fučíka po raz pierwszy. 

Gospodarze nie załamali się jednak i szukali wyrównującego trafienia. Ich strzały nie zaskoczyły jednak dobrze dysponowanego Przemysława Odrobnego. "Górale" po raz drugi znaleźli sposób na Fučíka w 13. minucie. Justin Valentino wygrał wznowienie, a od razu po nim strzelił Nättinen i zaskoczył gdańskiego bramkarza. Po tej bramce trener Ziętara poprosił o regulaminowy czas.

- Pierwsza tercja zadecydowała o wyniku. Straciliśmy dwie bramki, z czego jedną daliśmy Podhalu, jako prezent - powiedział Marek Ziętara, trener Lotosu PKH Gdańsk - Jak zaczyna się mecz w taki sposób, to później ciężko narobić wynik - dodał.

Biało-niebiescy od drugiej tercji zagrali agresywniej i atakowali przyjezdnych już w ich tercji. Dało to efekt w 27. minucie, kiedy kontaktową bramkę zdobył Vlastimil Bilčík. Czech okazał się najsprytniejszy w zamieszaniu pod bramką "Szarotek". Wydawało się, że gdańszczanie pewnie pójdą po drugą bramkę, ale już po nieco ponad trzech minutach, zabawę Bilčíka za własną bramką wykorzystał Valentino i przywrócił przyjezdnym dwubramkową zaliczkę. 

Podopieczni Philiipa Barskiego kontrolowali przebieg spotkania i w trzeciej tercji ze spokojem prowadzili grę. Goście przez 79 sekund grali w podwójnej przewadze, ale nie potrafili robić z niej użytku. Nie zemściło się to jednak na drużynie "Szarotek", która dobrze rozbijała chaotyczne próby Lotosu. Na dwie minuty przed końcem hat tricka skompletować mógł Nättinen, ale Fin w sytuacji sam na sam, nie trafił w bramkę. 

Nowotarżanie zapisali na swoim koncie niezwykle ważne trzy punkty. Aktualnie znajdują się oni na trzecim miejscu w ligowej tabeli, ale mają o jeden mecz rozegrany więcej od Re-Plastu Unii Oświęcim. Bezpośrednie starcie tych ekip we wtorek zadecyduje o wejściu do turnieju finałowego Pucharu Polski. Gdańszczanie stracili już szanse na awans do najlepszej czwórki po dwóch rundach. Podopieczni Marka Ziętary we wtorek pojadą do Jastrzębia-Zdroju na mecz z liderem.

- Był to ciężki, twardy mecz. Gdańsk to bardzo dobra drużyna, ale nam pomogła świetna postawa Przemka Odrobnego. Wiem, że pochodzi stąd i był to dla niego szczególny mecz. Cieszymy się ze zwycięstwa - powiedział po meczu Philip Barski, opiekun Podhala. 


Lotos PKH Gdańsk - KH Podhale Nowy Targ 1:3 (0:2, 1:1, 0:0)
0:1 - Jussi Nättinen - Maciej Sulka, Justin Valentino (04:39)
0:2 - Jussi Nättinen - Justin Valentino (12:19)
1:2 - Vlastimil Bilčík - Petr Polodna, Ladislav Havlík (26:18)
1:3 - Justin Valentino - Jussi Nättinen, Alexander Petersson (29:50)

Sędziowali: Mattias Enroth, Mateusz Krzywda (główni) - Grzegorz Cudek, Mateusz Kucharewicz (liniowi)
Strzały: 31 - 29.
Minuty karne: 6 - 10.
Widzów: 1800.

Lotos: Fučík - Bilčík (2) Havlík; Steber, Polodna, Vitek - Tieslukiewicz, Krasowskij (2); Jełakow, Rożkow, Gołowin (2) - Pastryk, Lehmann; Danieluk, Pesta, Marzec - Naróg, Szurowski; Stasiewicz, Mocarski, Smal.

Podhale: Odrobny - Suominen (2), Seed; Jenčík, Willick (2), Švec - Chaloupka, Kamienieu; Dziubiński, Neupauer, Franek - Mrugała, Sulka (2); Pettersson (2), Valentino, Nättinen - Wsół; Różański, Siuty, Słowakiewicz (2).



Powrót

Komentarze:

Kto mi wyjasni, na ktore miejsce spadnie Podhale jak przegra z unią?
Podhale musi wygrać minimum za 2 pkt, albo liczyć że GieKSa spartoli z Zagłębiem...
Ok. Dzieki. Niby ten puchar nie jest az taki wazny... ale wtedy moge ogladnac nasze Podhale na zywo, obojetnie gdzie ten finalowy turniej bedzie.
A może ktoś wie, gdzie ci młodzi zdolni, co to mieli grać w seniorach??? Brawo Podhale!!!
Póki co mają tylko trenować z pierwszym zespołem.
Liga grała dzisiaj dosyć ważne mecze, a oczywiście w "sportowym wieczorze" nawet wzmianki o tym. Zamiast tego ważniejsze było pół godziny analizy szmacianki oraz opowieści o 13 latce w kobiecej koszykarskiej kadrze Litwy.
Boże jak te warszafskie ć.w.o.k.i ignorują hokej, to mnie krew zalewa.

Druga sprawa transmisja meczu na Lotos Podhale na platformie. Komentator nawet spoko, ale proszę zwrócić uwagę kamerzyście żeby następnym razem pół litra wypił po meczu, a nie przed. Kompletnie nie nadążał za akcją + jakieś zbliżenia, mgły na ekranie itp.

Co do meczu dosyć pewne zwycięstwo Podhala. Szczególnie obrona na duży plus. Teraz baaardzo ciężki mecz we wtorek z Unią, która będzie chciała za wszelką cenę zmazać plamę po porażce z gieksą. Szykuje się mega widowisko.
Brawo Panowie Brawo Druzyna.
We wtorek 40e na Podhale
bedzie dobry mecz i spodziewam sie powyzej 5 bramek
Dobry ladny dla oka meczyk.Bramka Valentino po bardzo dobrej akcji.Mysle ze bedziemy mieli z tego grajka niemaly pozytek. Wie ktos moze co z Guzikiem?Niby lekki uraz a tu minely 4 tyg i chlop dalej nie gra.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V