Hokej.net Logo

Wyświetleń: 9012

PP: JKH w finale!

2012-12-28 18:15:10

W pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Polski JKH GKS Jastrzębie pokonało po dogrywce GKS Tychy 4:3. Decydującego gola na 21 sekund przed końcem dodatkowego czasu gry strzelił Adrian Labryga. - Nie miałem pomysłu na dalsze rozegranie tej akcji, dlatego zdecydowałem się na strzał. Cieszę się, że wpadło - promieniał 33-letni defensor.


Pierwsza bramka finałowego turnieju Pucharu Polski padła już w 84. sekundzie, gdy Michał Kotlorz strzałem w długi róg nie dał szans Kamilowi Kosowskiemu. Warto nadmienić, że akcję podaniem przez dwie linie zapoczątkował Teddy da Costa, który odnalazł Milana Baranyka, a ten doskonale zagrał do Kotlorza.

Podopieczni Jirziego Reżnara odpowiedzieli dopiero w 10. minucie, gdy precyzyjnym strzałem pod poprzeczkę Arkadiusza Sobeckiego pokonał Richard Bordowski. Jastrzębianie poszli za ciosem i w 14. minucie wyszli na prowadzenie, za sprawą Miroslava Zatko, który precyzyjnym strzałem z nadgarstka zaskoczył bramkarza GKS Tychy. Radość z prowadzenia jastrzębian trwała jednak krótko, gdyż 80 sekund później do remisu doprowadził Mikołaj Łopuski. 
  
Druga tercja rozpoczęła się od kolejnego trafienia Zatki, który doskonale wykończył akcję Richarda Krala. Podopieczni Jirziego Reżnara przez kolejne minuty piątkowego spotkania  raz po raz  konstruowali składne akcje, lecz żadna z nich nie przyniosła kolejnego trafienia. Mimo optycznej przewagi JKH, to GKS Tychy w 55. minucie doprowadził do wyrównania za sprawą Mariana Csoricha, który strzałem po lodzie na raty pokonał Kosowskiego. 

Remis utrzymał się do końca regulaminowego czasu i pierwszego finalistę tegorocznego Pucharu Polski musiała wyłonić dogrywka. W niej dużo lepiej prezentowali się zawodnicy JKH, którzy na 21 sekund przed końcem doliczonego czasu gry zdobyli zwycięską bramkę, autorstwa Adriana Labrygi. Warto również wspomnieć, że w drugiej minucie dogrywki rzutu karnego nie wykorzystał Richard Kral. 
  

Powiedzieli po meczu:

Peter Kremen, trener GKS Tychy: - Wielka szkoda, że nie udało nam się wygrać i awansować do finału. Jastrzębie grało bardzo dobrze w środkowej tercji i mieliśmy wielkie problemy z forsowaniem ich zasieków ofensywnych. 
Chłopcy włożyli w mecz sporo serca, ale w ostatniej odsłonie widać było znaczny ubytek sił, zwłaszcza u zawodników, którzy w ostatnim czasie zmagali się z kontuzjami.

Jirzi Reżnar, trener JKH GKS Jastrzębie: - To dla nas bardzo ważne zwycięstwo. W zasadzie ten mecz przypominał nasze ostatnie spotkanie ligowe, w którym po rzutach karnych pokonaliśmy właśnie tyszan. W zasadzie sami zgotowaliśmy sobie nerwową końcówkę, nie wykorzystując dogodnych sytuacji, jednak w dogrywce los się do nas uśmiechnął.
Z kim jutro chcielibyśmy zagrać? Na to pytanie odpowiem dopiero po drugim półfinale. 


GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie 3:4 d. (2:2, 0:1, 1:0. d. 0:1)
  
Bramki: 
  
1:0 Kotlorz – Baranyk – Da Costa (1.44) 
1:1 Bordowski – Słodczyk (9.58) 
1:2 Zatko – Prochazka (14.11, 5/4)  
2:2 Łopuski – Woźnica – Szimiczek (15:31) 
2:3 Zatko – Kral (20.28) 
3:3 Csorich – Janosz (55.46) 
3:4 Labryga – Bordowski – Słodczyk (64.39) 
  
Sędziowali: Zbigniew Wolas i Tomasz Radzik oraz na liniach Marcin Młynarski i Tomasz Przyborowski.
Kary: GKS – 8 min., JKH – 12 min. 
Widzów: ok. 2100 
  
  
GKS: Sobecki – Dutka, Jakesz (2); Woźnica, Szimiczek (2), Łopuski (2) – Csorich, Zion; Baranyk (2), Da Costa, Janosz – Kotlorz, Sokół; Galant, Parzyszek, Witecki.
Trener: Peter Kremen.
  
JKH: Kosowski – Zatko, Górny; Danieluk, Kral, Kapica – Labryga, Bryk; Sulka, Słodczyk, Bordowski – Pastryk (4), Mat. Rompkowski (4); Salamon, Prochazka, Urbanowicz, - Dąbkowski; Kogut, Mac. Rompkowski (4) Marzec.




Powrót

Komentarze:

WIELKIE GRATY PIERWSZY SUKCES mimo braków kadrowych
Kilka dni temu pisałem tu, że z półfinału ligi zwycięsko raczej wyjdą Tychy, ale po obejrzeniu dwóch ostatnich meczów mam wątpliwości - bo Jastrzębie sprawia wrażenie, jakby bardziej mu na zwycięstwie zależało. I wbrew wszystkim zwolennikom spisku, podobała mi się gra Parzyszka. Specjalnie mu się przyglądałem. Nie grał nic wielkiego, ale nie był też gorszy niż środkowy 3. ataku.
ten poziom meczu ( nędzny ) walnał ci poteżnie na łeb...
Super jkh jutro finał z cracowią
niestety sanoczanom sędzia wygrał mecz...
toxic...gdybyś znał chociaż trochę przepisy, to nie pisałbyś takich głup
ot
Gola nie było.. bo jak można uznać gola po gwizdku? zawodnik strzela bramkarz łapie, sędzia gwiżdże bramkarz wyrzuca krążek,zawodnik dobija i jest gol? no właśnie nie ma.A sędzia? i sanokowi kary też dawał za nic.
Chciałeś chyba napisać jak można nie uznać gola, który został uznany
Napiszę raz i pewnie później jeszcze wkleję gdzie indzie. wiedźmin znów za*ował. Pewnie tego karnego obroniłby z palcem w d... ale niestety- wjechał z krążkiem do bramki i, zdając sobie sprawę ze swojej głupoty, zrobił skręt wokół osi kolan. Krążek tkwiący gdzieś między łydkami wyjechał zza linii bramkowej. Niestety uważam, że gol był i to wyłącznie z winy Odrobnego. A szkoda, bo jeszcze niedawno bardzo go ceniłem. Radzik nr1!!!
tam miało być Wiedźmin z dużej litery- przez szacunek :) i za p a j a c o w a ł
Oczywiście to piszę o karnych z drugiego półfinału. Bo na razie tu nic nie ma!!!
sts z twego bełkotu nic nie wiadomo
Mówiłem kolegom,że Tychy są słabe to mi nie wierzyli.
Ha Ha racja Tychy słabe, a już się szykowali na finał z Sanokiem, który po 2 tercjach przegrywa 3-2 :) ( zobaczymy jak im dalej pójdzie) Brawo JKH pokazali charakter, a Tychy nie miały nic do powiedzenia....
Czuje smutek i żal. Jestem rozczarowany nieudolnością i niechlujstwem naszej drużyny
czy może mi ktoś odpowiedzieć dlaczego taki turniej odbywa się w sanoku a nie naprzykład krynicy
bo Krysiak dobrze smaruje
Barcak to trzeba było posmarować więcej a zapomniałem jesteś za cienki w te klocki.
bo dany klub powinien chcieć go zorganizować i to wszystko !
artur cmoknij mnie w d... i zajmij się swoimi problemami
Drużyna gdzie rządzą zawodnicy niczym przedrozbiorowa Rzeczpospolita rządzona przez sejmiki, ale cóz trzeba wpierw obalić zawdoniczą targowicę.

Najlepiej by było gdyby wszystko dupnęło i zaczęto budować w Tychach hokej od podstaw.
Piotrek drużyną nie rządzą zawodnicy tylko taka gra jest zasługą trenera był Vodila i co było?gra na 3 piątki itd.. jest Kremen który nieoficialnie jak wiemy już prowadził treningi za Vodili i co jest,a no nic nie ma dalej gramy na 3 formacje gramy dalej taki sam hokej jak za Vodili. Druzynie potrzebna jest swieża krew w postaci trenera z doświadczeniem niestety Kermen takowego nie posiada i dlatego też choć się stara tego nie ogarnia.Możecie pisać tu że zawodnicy rządzą ale prawda jest inna ze zwolnienie Vodili i pozostanie Kremena nic nowego nie wniosło i jak Zarząd GKS-u nie zatrudni dobrego trenera z doswiadczeniem, który będzie też dobrym taktykiem,a zarazem psychologiem dla drużyny to mozemy ten sezon zakończyć o jedną pozycję wyżej niż tamten.
Dokładnie fakiros. W Tychach są dobrzy zawodnicy i wszystko jest ok, ale oni zawsze oszczędzają na trenerach i co roku jest inny. Powinni w końcu zmienić taktykę i sprowadzić porządnego trenera i wydać na niego kasę wysokości kilku zawodników. To musi być ktoś z jajami i charyzmą. Bo dobry trener nawet z gorszymi zawdonikami wygra mecz bo będzie ich umiał dobrze zmotywować, a jak trener słaby a zwodnicy lepsi kto ma mieć do kogo respekt...?
Zagrali bez honoru,zero walki.
Normalnie wstydzili by sie za taką gre jaką pokazali.
Na koniec sezonu zycze wam i sobie miejsca za podium.

Od kołyski aż po grób jedno miasto jeden klub GKS TYCHY
Vodila się obraził i trenerkę przejął Kremen i to już jakiś czas temu. Nie wniosło to nic co obserwujemy od dwóch miesięcy, może trzech(trudno określić dokładnie kiedy zaczął kierować zespołem). Naprawdę problemem jest brak dobrego trenera, który ustawi grę i zawodników, nie tylko na tafli.
Jestesmy słabi i tyle !!!
racja
a wynik drugiego półfinału? Bo na tej stronie znikł, aż pojawi się relacja...
Na komentarz szkoda mi słów...zbyt je szanuje sobie...zapraszam tylko naszych do obejrzenia sobie video z tego meczu i niech zobaczą czym nas raczą
Prawda w czy kole. Wygrała drużyna lepsza co nie ulega wątpiwości
wygrała no i co co Ci chodzi???
Zwalniając Kremena zarząd zarobi kolejne pieniądze, po co go trzymać skoro prowadzi nieudolnie drużynę. Trzeba być stukniętym aby grać na 3 piątki, wiedząc że zawodnicy wrócili po kontuzjach i nie dadzą rady na pełnych obrotach grać cały mecz. Mecz wyrównany, w dogr JKH lepsze i dlatego awansowało. Co do Parzyszka to dwa ostatnie mecze najlepsze w sezonie, może zaczęło mu trochę zależeć. Guzik na ławie to jakiś absurd, kolejny trener zmarnuje młodego dobrego zawodnika.
pozdrawiam kibiców z tychów i z krakowa i również z sanoka ale jutro kibicujcie nam bo my nie mamy nic ani medalu ani pucharu pozdrawiam wszystkich kibiców hokeja w polsce
ja będę kibicował JKH, pokażcie niedowiarkom że Sanok nie taki mocny jak się uważa
a ja napiszę niech wygra lepszy i ten, komu bardziej zależy :)
Tychy nie sa drurzyna, tylko zlepkiem nijakosci, a o trenerze szkoda mowic. Na medal nie licze. Bedzie tak jak w zeszłym sezonie. Czyli wielkie nic.
to nie zlepek nijakości, w Tychach brakuje dobrego trenera który to wszystko poukłada i nikt mu nie będzie wchodził w paradę. Zawodnicy są na minimum medal, gdyby doszło dwóch dobrych obrońców to nawet na złoto. Jednak trzeba jej charyzmy..
chaos, chaos, zero mysli taktycznej, nie mozna powiedziec, ze chlopakom nie zalezalo, ale wygladalo to tragicznie..wspolczucia dla kibicow z Tych. Jkh nie duzo lepiej, ogolnie poziom 1 meczu mierny.
Kto myslal, ze GKS Tychy w tym turnieju cos zwojuje to chyba nie ogladal ostatnio naszych meczy. Na to , ze mielismy porozbijane piatki i kilku czolowych dopiero co po kontuzji to i tak nie bylo najgorzej. 3 tercje mozna powiedziec na remis ( chocby statystyka strzalow dla nas ) , dogrywka dominacja JKH co udokumentowali bramka.
Dla nas turniej sie skonczyl... teraz poczekac az wroca kontuzjowani do formy , grac na 4 piatki i bedzie dobrze , bo potencjal jest.
nie ma zadnego potencjału.
Z tymi graczami to o podium mozemy zapomnieć
potencjał jest tylko charakteru brak i dobrego trenera. W tej sytuacji to Płachta by sobie lepiej poradził
Rokicki paranoja pokazuje bramke a potem sprawdza na wideo to samo co było w Janowie że trzeba było dograć trzecią tercję
Powiem tylko tyle w tym temacie! Miro Zatko Miro!!! Jastrzębie jutro trzymam za was kciuki powodzenia!
To co graja Tychy to * i tyle w temacie
do kibica Unii KSU 1946 ale ty glupi jestes czemu mu tak nie krzyczales jak Zatko was ponizyl w Oswiecimiu w takim razie widzisz gdzie on ma ta wasza Unie.
Nie rozumiem słów "widzisz gdzie on ma ta wasza Unie", on jest zawodowcem i jak na zawodowca przystało strzelał, nieważne komu
a co do hokeistow o ile mozna ich tak nazwac oszczedzcie nam juz wstydu,prawda jest taka ze nie ma sie w tym sezonie na co nastawiac
Nie lubię Zatki...ale taki gość w reprezentacji to byłoby coś ! Szkoda !
myszowski1979 Miro to zawodnik jak każdy inny rok temu w Unii teraz w JKH za 2 lata może znowu w Unii jest najlepszym obrońcą ligi i takie jest moje zdanie od 3 lat a ci którzy wyzywali go w Oświęcimiu od h*ji itp to h*j i w *la takie niestety buraki się znajdują u nas
najlepszy to Mojzis a czy lepszy od Miliama to ciezko ocenic mimo to solidny obronca.
To tylko twoje zdanie ja mam na ten temat trochę odmienne zdanie:-) Pozdrawiam
Kiedy ku***zaczniemy grać na 4 piątki przecież mamy zdolnego Guzika i Bernata.TYLKO TYSKI GKS.
Pytanie do Was Panowie mam takie jedno które cholera spędza mi sen z powiek :D co za * zajmuje się, że tak to napisze nazwami drużyn? Jak każdy (przynajmniej większość) w Tychach wie nie mamy już GÓRNOŚLĄSKI KLUB SPORTOWY tylko k**** jego mać GÓRNICZY KLUB SPORTOWY !!! Dajcie mi namiary na tego gościa albo napiszcie mu żeby to zmienił :// Sorki że tak nie w temacie :D
Brawo JKH
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V