Kontakt
Kanał RSS

Zapamiętaj mnie

» Zarejestruj się!

Jesteś tutaj: Start > Menu > Archiwum
Informacja z dnia: 2012-01-23 16:28:41
Autor: GM

23 stycznia 1995 rok – w pamięci naszej na zawsze…

data, która na zawsze zapisała się w historii sanockiego hokeja. W tym dniu, nad ranem, miał miejsce tragiczny wypadek hokeistów w Gniewoszówce – kilkanaście kilometrów od Sanoka. Dbając o to, aby nigdy nie zapomnieć o tej chwili, przedstawiamy relacje jednego z uczestników tego feralnego zdarzenia.

R E K L A M A



NIE MOGĘ UWIERZYĆ W TO, CO SIĘ STAŁO… 

– mówi jeden z uczestników tragicznego wypadku w Gniewoszówce – Marek Pomykała.

W autokarze jechało 30 osób - 20 hokeistów, 2 trenerów, lekarz, pracownica klubu z 12-letnią córką i szwagierką, Iza - dziewczyna Rafała, Tomek - sympatyk drużyny zabrany z Krakowa, kierowca, no i ja. Siedziałem po prawej stronie przy oknie. Po kolacji w Przebieczanach ruszyliśmy w dalszą drogę. Włączyli jakiś film na video, w trakcie którego zasnąłem. Obudził mnie krzyk. Odruchowo wyciągnąłem ręce przed siebie, choć jeszcze nie bardzo wiedziałem, co się dzieje. Potem był już tylko straszny huk, dźwięk tłuczącego się szkła i zgniatanej blachy. Straciłem przytomność. Ocknąłem się już poza autobusem - nie pamiętam dobrze, czy sam się wyczołgałem przez rozbite okno, czy ktoś mnie wyciągnął. Usłyszałem płacz dziecka i jakiś głos uspokajający: „nie płacz, mama żyje”. Pozbierałem się z trudem. Czułem ból w klatce. Jarek krzyknął, że Piotrek jest zaklinowany – kilka osób pobiegło za lekarzem. Słyszałem, jak trener Radwański mówił, że czegoś nie da się zrobić, ale nie wiedziałem o co chodzi. Pojawili się jacyś ludzie. Ciągle nie bardzo wiedziałem, co się dzieje – byłem chyba w szoku. Pamiętam, że ktoś nagle zaczął krzyczeć: „pożar, pożar!”, ale to były tylko tylne światła autokaru… Moja pierwsza logiczna reakcja, to chęć wybiegnięcia na drogę, kiedy zauważyłem odblask reflektorów nadjeżdżającego chyba od Rymanowa samochodu. Zacząłem się wspinać po skarpie, ale było bardzo stromo i ślisko – przewróciłem się. Poczułem silny ból. Pomyślałem, że mam złamany obojczyk. Co dziwniejsze, nie pojawił się żaden samochód. Zacząłem wątpić w to, co widziałem przed chwilą. Później okazało się, że wpadł do przeciwległego rowu… Strasznie wiało, czułem zimni. Ciągle zastanawiałem się czy to jest prawda czy sen. Próbowaliśmy się schronić między ścianą rowu, a bokiem przewróconego autokaru. Pamiętam Wojtka, który wynosił przez okna kurtki i koce. Otulano nimi kobiety i najciężej rannych. Kiedy przyjechała straż, poszedłem na drugą stronę zobaczyć jak tną blachę. To, co zobaczyłem, wyglądało nieprawdopodobnie – dach przylegał prawie do siedzeń, a w równych odstępach spod autokaru wystawały trzy pary nóg… Reszta była niewidoczna. Stał koło mnie Rafał. Podszedł Jarek. Pamiętam jak powiedział, że Iza i Piotrek nie żyją, bo nie wyczuwa tętna. Zacząłem krzyczeć, żeby przestał! „Marek, ja jestem lekarzem” – powiedział. Poczułem jak robi mi się słabo... Strażacy nie byli w stanie nic zrobić. Wpuścili nas do swoich samochodów, żebyśmy się trochę ogrzali. Pierwsza karetka zabrała kobiety z dzieckiem, druga – Darka, który wydawał się być w najgorszym stanie, Andrzeja, Daniela, trenera i mnie. Andrzej od razu wiedział, że ma złamany obojczyk. Mówił, że czuje jak mu kość przez skórę wychodzi. Daniel miał bardzo głęboką ranę na policzku, trener znajdujący się przez cały czas trwania akcji w szoku, nie czuł bólu - aż okazało się, że złamał obojczyk i rozerwał staw barkowy. Ja miałem całe ręce we krwi, czułem ogromny ból w okolicach klatki, stawu i kręgów szyjnych. Założono mi kołnierz podejrzewając ich uszkodzenie. Mówiłem chyba coś bez sensu. Pamiętam jak ktoś cały czas mnie uspokajał. W szpitalu zaopiekowano się nami bardzo dobrze. Okazało się, że Andrzej i trener muszą tam pozostać. Reszta wróciła do Sanoka. Tibora odwieziono do sanockiego szpitala – skarżył się na silny ból nerek. Nadal nie mogę uwierzyć w to, co się stało…

/jot/



Tygodnik Sanocki, kilka dni po wypadku 1995 r

Warto nadmienić, że sanoccy hokeiści, w tym dniu, pokonali drużynę SMS-u Sosnowiec 6:1. W wypadku zginęła również Izabela Suska oraz Tomasz Och.

PIOTR MILAN (1971 – 1995)

Był jednym z najbardziej utalentowanych hokeistów STS-u. Już w wieku 16 lat zadebiutował w pierwszej drużynie ówczesnej Stali, grywał też w reprezentacjach Polski juniorów. Mimo nie najlepszych warunków fizycznych należał zawsze do najwaleczniejszych zawodników na lodzie. Jego kariera nie układała się jednak harmonijnie. Miał kłopoty z sercem, przez jakiś czas musiał zrezygnować z uprawiania sportu

Rok przed tragiczną śmiercią podjął studia na krakowskiej AWF i przeniósł się do Cracovii. Pierwszy mecz w nowych barwach rozegrał w Sanoku przeciwko STS-owi. Był remis 1-1, a gola dla Cracovii strzelił właśnie Piotrek. W Cracovii grał do grudnia 1994 roku. Był w tym sezonie w znakomitej formie. Kłopoty organizacyjne tego klubu sprawiły, że postanowił wrócić do STS-u. Miał pomóc sanoczanom w awansie do play offu. Strzelał sporo bramek. Ostatniego gola w lidze zdobył w piątkowym meczu przeciwko Cracovii. TO BYŁO JEGO POŻEGNANIE Z „TORSANEM” I KIBICAMI.

TS


25 stycznia 1995 roku
 kilka tysięcy ludzi pożegnało na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej Piotra Milana. Na trumnie obok kwiatów położono koszulkę z numerem „7”, w której Piotrek reprezentował Sanok na lodowiskach całego kraju. Od tego czasu numer ten jest zastrzeżony i żaden zawodnik nie może grać z nim w Sanoku. W tym samym dniu w Olchowcach odbył się pogrzeb drugiej ofiary wypadku Tomasza Ocha. Z kolei dzień później na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej pożegnano Izabelę Suską.

       
Gazeta Wyborcza
 
Arkadiusz Burnat jest jednym z hokeistów, który jechał w tamtym autokarze powiedział: – Najbardziej ucierpieli ci, którzy siedzieli z lewej strony. Zdrzemnąłem się. W pewnym momencie obudziły mnie krzyki i poczułem, że autobus zaczął się przechylać. Złapałem się siedzenia i to mnie chyba uratowało. Potem ujrzałem nad sobą niebo i kołyszący się autobus, który przy przechyle przygniatał mi klatkę piersiową. Myślałem, że już po mnie. Nagle usłyszałem głos Tomka Jęknera, abym wychodził. Myślałem, że zostaliśmy tylko z Tomkiem, ale po chwili usłyszeliśmy także inne głosy. Wybuchła panika, ktoś krzyknął, że się pali, więc zaczęliśmy biec w pola. Okazało się, że to migały tylne światła. Było strasznie zimno i potwornie wiało. Chcieliśmy wyjść na jezdnię, ale wiatr był tak silny, że było to niemożliwe.

Ten tragiczny dzień pamięta również Marcin Ćwikła: – To był dla nas ogromny szok. Początkowo nie zdawaliśmy sobie sprawy, że ktoś zginął. Razem z chłopakami próbowaliśmy przewrócić autobus na bok, jednak nie daliśmy rady.

Z ustaleń policji wynika, że osoby, które zginęły, w momencie katastrofy wypadły wraz z rozbitymi szybami i zostały przygniecione przez autobus. Wóz ratownictwa drogowego oraz wóz bojowy PSP, które dotarły na miejsce tragedii kilkadziesiąt minut później, mimo iż dysponowały nowoczesnym sprzętem, nie były w stanie podnieść leżącego pojazdu. Dopiero tuż przed godz. 7 za pomocą dwóch wielotonowych dźwigów sprowadzonych z Rafinerii Jedlicze i krośnieńskiego WSK wyciągnięto autokar z rowu i wydobyto ciała trzech osób, które zginęły w wypadku.

25 stycznia 1995 roku kilka tysięcy ludzi pożegnało na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej Piotra Milana. Na trumnie obok kwiatów położono koszulkę z numerem "7", w której Piotrek reprezentował Sanok na lodowiskach całego kraju. Od tego czasu numer ten jest zastrzeżony i żaden zawodnik nie może grać z nim w Sanoku. W tym samym dniu w Olchowcach odbył się pogrzeb drugiej ofiary wypadku - Tomasza Ocha. Dzień później na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej pożegnano Izabelę Suską.

Materiały z archiwum Grzegorza Michalewskiego.

Dodaj do: wykop twitter sledzik grono
Az mi sie milej zrobilo, ze jednak ktos pamietal i napisal o tym tragicznym wypadku. [*]
Bylem na miejscu tego wypadku. Do dzisiaj stoi tam krzyż. Postawili go rodzice dziewczyny, która tam zginęła.Tylko, ze to było w miejscowości Sieniawa. Nie ma miejscowości Gniewoszówka na mapie Polski. Cześć ich pamięci!!!
ale była kolego
Pamietam dzien ten.
RIP .
a mi słabiej - łza w oku się kręci
Milej w tym sensie, ze napisali o tym i ze ludzie pomimo tylu lat pamietaja. Od rana na zadnym
Portalu nie znalazlam wzmianki o tej dacie.
(*)*)*)
PAMIETAMY.....
Pamietam ten 6 lat miałem płakałem cały dzień łza się w oku kręci jak się to czyta... (*)
Milan-Gomułka-Malicki
REST IN PEACE [*]
Szkoda, ze zaprzestano ( juz wiele lat temu) kontynuowania Memorialu Piotra Milana. Torsan wypelnial sie po brzegi...
wielka szkoda... może czas to zmienić...
Wielka szkoda. Nie chcialam o tym pisac, by nie wywolac niepotrzebnej dyskusji, ktora moglaby byc niestosowna w tym dniu. Jednak jak juz ktos poruszyl ten temat, rowniez ubolewam nad tym, ze zaprzestano organizowac memorial.
We remember ...
[*]
Opowiadał mi o tym kolega taty z Sanoka ...
NA ZAWSZE W NASZYCH SERCACH ;( (*)
13 lat miałem...
Lecz mimo to bardzo nie wiele było o tym w mediach, chyba tylko owa GW się pofatygowała o tym napisać...
Znowu nie tak niewiele...
Pamiętam, że mówili o tym w teleexpresie...

[*]
(*)
[*]
PAMIETAMY...
Byłem w 1 klasie liceum. Chodziłem do szkoły z Darkiem Prosieckim - jak oglądacie tvn24 to wiecie... Wpadł do szkoły i krzyknął że STS miał wypadek i Piotrek nie żyje. Pamiętam jedno - jak stałem oparty o ścianę i się ruszyć nie mogłem przez chwilę...ZAMUROWAŁO MNIE I ŁZY POLECIAŁY(*)PAMIĘTAMY - SZKODA MEMORIAŁU ALE CÓŻ...
Nigdy nie zapomnę autobusu jadącego po północy w fatalnych warunkach atmosferycznych jako jedyny pojazd jechał tej nocy trasą krosno-sanok gdyż lokalnie - Iwonicz ok 20h spadł deszcz a o godzinie 21 przyszedł mróz z ogromnym wiatrem co oblodziło jezdnię że lokalny ruch zamarł, pamiętam jak dziś. Rano zobaczyłem autobus w rowie do góry nogami jeszcze nie wiedziałem że to nasi hokeiści dowiedziałem się z radia wracając do domu. Piotra nie znałem osobiście ale go pamiętam i na pewno do końca mojego życia nie zapomnę tej tragicznej nocy a minęło już tyle lat...
"nie umiera ten kto w pamieci zywych" [*] pamietam ten dzien doskonale i cala chorde ludzi idacych w ciszy w dzien pogrzebu
GKS Tychy tez pamieta pomimo upłwu wielu lat
A ja jak stałem nad grobem Piotrka pomyślałem "to chyba koniec sanockiego hokeja" na szczęście się myliłem!
A tłumu ludzi na cmentarzy świadczyły i świadczą, że zawsze będziemy pamiętać ten czas
płakałem wtedy jak dziecko.... dzięki za pamięć
NA ZAWSZE W NASZYCH SERCACH.
Będą wiecznie żywi w naszyh sercach[*][*][*]
Niech odpoczywają w Panu, szkoda że tacy ludzie jak Kornecki UBEK, Krysiak nie pamiętają o nich
Na starym lodowisku przynajmniej byla tablica.... W sumie chyba nadal tam jest. Smutne jest to, ze nikt na meczu nie upamietnil tej tragedii, chocby jakims gestem.
W dniu pogrzebu Piotrka (wspaniały, utalentowany i skromny człowiek)nad Jego trumną pochylał się sztandar Cracovii.
Do dzisiaj mam nagrane relacje z TV Rzeszów i telewizji publicznej o tym wypadku.
Między innymi relacje z wypadku Tomka Jęknera i Sławka Gulbinowicza.
Zdjęcia rannego trenera Czesława Radwańskiego i słowackiego bramkarza Tibora Haviara. Dziewczyna, która zginęła to była dziewczyna Rafała Bacy a chłopak to student, który był na meczu w Sosnowcu i zabrał się z drużyną do domu do Sanoka... ...w ostatnią podróż.
Autobus był w takim stanie, że całe szczęście nie było ofiar śmiertelnych.
PAMIĘTAMY !!!
* więcej ofiar śmiertelnych niż te trzy ##
CRACÓV też pamięta.
Z tego co pamiętam Tomek nie był na meczu, tylko wracał ze studiów z Krakowa. Dosiadł się do autobusu właśnie w Krakowie. Ale to już tyle lat, mogło mi się już pomieszać...
Pewnie ze Krakow pamieta Piotra [*]
na najblizszym meczu w Sanoku powinna być "minuta ciszy"!
Na tym co byl powinna byc minuta ciszy. Wielkie rozczarowanie i ignorancja. Smutne to bardzo:(
Na Zawsze W Naszych Sercach [*][*]
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Zapamiętaj mnie

» Zarejestruj się!

Lista podpozycji

SHOUTNEWS

2014-10-24 17:55 Lubomir Vosatko znalazł się w składzie Unii Oświęcim na dzisiejsze spotkanie z Podhalem Nowy Targ. 37-letni czeski defensor będzie występował z numerem 22.

2014-10-24 06:46 Dzisiaj od 18:00 zapraszamy na relację live z meczu ligi czeskiej pomiędzy HC Oceláři Trzyniec i HC Olomouc. Komentarz live, video bramek oraz statystyki - KLIKNIJ.

2014-10-23 23:20 Lukáš Říha zmienił barwy klubowe. Po 11 meczach przeniósł się z HK Detva do MšHK Prievidza. W swoim debiucie strzelił bramkę i zanotował trzy asysty, a jego zespół przegrał z HK Spiska Nowa Wieś 4:5. (rak)

2014-10-23 21:45 Były hokeista Ciarko PBS Bank KH Sanok Stanislav Hudec podpisał kontrakt ze słowacką drużyną MsHK Żylina, gdzie występuje reprezentant Polski Kamil Kosowski.

2014-10-20 21:22 Klub Calgary Flames przedłużył o 5 lat kontrakt ze swoim obrońcą T.J.'em Brodie'em. Po 7 meczach obecnego sezonu NHL Brodie jest z 7 punktami najskuteczniejszym obrońcą ligi.

2014-10-20 11:15 Skrzydłowy Unii Oświęcim Marek Modrzejewski wznowił w zeszłym tygodniu treningi na lodzie. Do gry wróci najwcześniej za dwa tygodnie.

Przypomnijmy, że 30-letni napastnik w ostatnim czasie przechodził rehabilitację po operacji kolana.

2014-10-20 09:04 Zane Kalemba, były bramkarz HC GKS-u Katowice, nieźle radzi sobie w duńskiej ekstralidze. Jego zespół Rungsted Ishockey Klub po siedmiu meczach zajmuje szóste miejsce w dziesięciozespołowej Ishockeyligaen. 29-letni Amerykanin interweniuje z 91,5 procentową skutecznością i wpuszcza średnio 3,15 bramki na mecz.

2014-10-20 06:50 Urodzinowe trafienia

Skrzydłowy Naprzodu Janów Patryk Kogut, obchodzący wczoraj 23. urodziny, zdobył bramkę w przegranym po rzutach karnych meczu z GKS Tychy. Taki sam prezent sprawił sobie napastnik JKH GKS Jastrzębie Jan Steber. Czech skończył wczoraj 29. wiosen, a jego zespół pokonał na wyjeździe MMKS Podhale Nowy Targ 2:0.

2014-10-20 00:36 Jak podał czeski serwis skkarvina.cz, najlepszy snajper PLH w sezonie 2009/10 Vladimír Luka, postanowił zakończyć karierę hokejową.(wb)

2014-10-19 19:04 Zapraszamy na relację live z meczu ligi NHL pomiędzy Los Angeles Kings i Minnesota Wild od 21:00. Komentarz, video bramek oraz najciekawszych akcji oraz statystyki - KLIKNIJ.

2014-10-19 14:44 W pierwszym meczu trzeciego dnia turnieju Pucharu Kontynentalnego w Braszowie hokeiści Dab.Docler Dunajvaros pokonali HK Priżma Ryga 5:2 (4:0, 1:0, 0:2).

2014-10-19 14:44 W pierwszym meczu trzeciego dnia turnieju Pucharu Kontynentalnego w Braszowie hokeiści Dab.Docler Dunajvaros pokonali HK Priżma Ryga 5:2 (4:0, 1:0, 0:2).

2014-10-15 13:28 Były amerykański hokeista New York Islanders i Minnesota Wild Richard Park urodzony w Seoulu zakończył karierę hokejową. W ostatnim sezonie występował w szwajcarskim Ambrì-Piotta a teraz będzie trenerem od rozwoju osobistego w Minnesota Wild.

2014-10-14 17:47 W składzie HC GKS Katowice pojawił się nowy zawodnik z Ukrainy. 23-letni Jehor Bezuhłyj, który w poprzednim sezonie w 24 spotkaniach zanotował 6 asyst w barwach Sokiła Kijów.

2014-10-14 00:26 Ville Leino został nowym zawodnikiem Medveščaka Zagrzeb. Przypomnijmy, że chorwacki klub występuje na co dzień w lidze KHL.

2014-10-14 00:11 Matthew Lombardi nie znalazł uznania w oczach sztabu szkoleniowego New York Rangers i wrócił do szwajcarskiej NLA. Podobnie jak przed rokiem będzie reprezentował barwy Servette Genewa.

2014-10-14 00:05 Tomáš Káňa, który był testowany w Comarch Cracovii, sezon 2014/2015 spędzi w czeskim pierwszoligowcu LHK Jestřábi Prościejów.

2014-10-12 14:39 Kamil Kosowski nie znalazł się w składzie MsHK Żylina na dzisiejszy mecz słowackiej ekstraklasy z HK Nitra. To efekt rotacji zastosowanej przez trenera Petera Mikulę po pozyskaniu przez klub Karola Križana. - To nie zmienia pozycji Kosowskiego w drużynie - tłumaczy asystent Mikuli Martin Groma.

2014-10-12 11:08 Rosyjski mistrz świata z 1993 roku Walerij Karpow nie żyje. Karpow pozostawał w śpiączce od lipca, gdy podczas domowej awantury został uderzony butelką w głowę. Mimo dwóch operacji jego życia nie udało się uratować.

2014-10-10 18:37 Zawodnicy z polskimi korzeniami są obecnie w czołówce statystyk punktowych KHL. Francuz Stéphane Da Costa jest pierwszy w klasyfikacji kanadyjskiej i drugi wśród strzelców (23 punkty, w tym 14 goli), natomiast Wojtek Wolski (dziś znów trafił), jest czwarty na liście snajperów (12 bramek).

transfery

Tabela Hokej Liga

Lp. Zespół M Pkt BZ BS
1 JKH GKS 11 27 53 14
2 GKS Tychy 11 26 51 26
3 MMKS Podhale 11 24 38 21
4 Comarch Cracovia 10 21 56 19
5 Ciarko PBS Bank 11 21 54 23
6 TH Unia 10 12 41 28
7 Orlik 11 12 41 40
8 MUKS Naprzód 10 7 23 38
9 TMH Polonia 8 3 13 53
10 HC GKS 9 0 9 117

Hokejomania

Statystyki Hokej Ligi TOP 5

Lp. Imię i Nazwisko PKT B A PIM
1 Leszek Laszkiewicz 23 10 13 4
2 Jordan Pietrus 21 10 11 6
3 Richard Bordowski 18 8 10 8
4 Martin Vozdecký 17 3 14 26
5 Petr Šinágl 15 6 9 18

SHOUTBOX

Karatajev: nie trzepiaj sie już tego Adamusa..:D
Hołownia: Kara chopie..ty zyjesz..kaj zes byl...
Manek0684: fruwaj mecz byl u was to chtba raczej od was ktos napisze
Karatajev: jo czytam si=obie:D
MarioS: to dziwne bo taki normalny się wydajesz, bez urazy w kontekście tego co inni tu wyprawiają
Hołownia: u nas robi artykul bezstronny Wujek Marian...
bieruniak75: hm sam nie wiem co bedzie w tytule..
emeryt: portków Adamusa żal
Karatajev: Suarez ugryzie sędziego w ramie?? Na to jest najmniejszy kurs:D
Karatajev: wiem, wiem, smieje sie tylko;)
fruwaj: u nas się pisze ale trzeba go jeszcze zatwierdzić w centrali ;)
Hołownia: ja obstawiam taki "ciuloty syndzia nie widziol faulu..3 pkt w Tychach"
Karatajev: a najwyzszy kurs ze Messiego i w dodatku w stope:D
Manek0684: :)
emeryt: Karo bo to niepoważne,nikt tego nie widzi,nikogo to nie obchodzi a to straszny obciach jest
Hołownia: Kara..pusc ze Pepe i Ramos dostana zolta..pewna kasa...
Karatajev: wiem, wiem, odrazu Vosatke zauważyłem i odrazu sie spodnie rzuciły..
Karatajev: to na bank Hoło;)
fruwaj: Hoło coś w tym guście bo deho i 83M strasznie lamentowali że chłopcy z sanoka nie faulowali a dostali kary a nasi faulowali a kar nie było
Hołownia: Pique samoboj..tez mnie kusi ;)
Hołownia: no baa fruwaju..
emeryt: wie ktoś co się stało z Wujem?
MarioS: czy w dziejszych przepisach upuszczony kij może być podany tylko ręką, bez podania łyżwą?
Manek0684: fruwaj a Pitton jak sié spisywal ? zawali jakás brame ?
Hołownia: 23:07...
fruwaj: a jakoś Zapała za wymuszanie kary nie dostał w II tercji...
Hołownia: Wuju sypie na komendzie...
Manek0684: a deho na korytarzy czeka :)
Hołownia: dawno juz nie bylo starych nickow z Sanoka..PG..Wuja...watycha itp...
fruwaj: Pitton przyzwoicie ale puścił dwie bomby Knefla i Pociechy i farfocla Kotlorza
MarioS: o ja piedzielę ale tu klimat jest
bieruniak75: przy dwoch nie mioł szans.
MarioS: nic kokretnego
fruwaj: Hoło - oni się "produkowali" jak trwał mecz - widziałem bo lukałem na SB
Manek0684: Knefla? skád ten grajek jest ???
Karatajev: moze WUj jeszcze w RUmunii swietuje?
Hołownia: godosz fruwaju?..wszyscy z wymienionych?...
fruwaj: zapomniałem że ty obcy ;) Knefel to po naszymu Guzik :)
Manek0684: hehehe :D
MarioS: kurde, jeszcze żebym nikomu nie powiedział dzień dobry
fruwaj: nie wiem czy wszyscy ale paru z nich było :)
emeryt: Wuj zmieni nicka na Nikolae
fruwaj: 23.12...
bieruniak75: 23.12
bieruniak75: nie ubłaganie czas leci...
MarioS: idźcie spać :P
Hołownia: o tej porze pado sie dobry wieczor..wiec nie dziw sie ..ze nikt nie odpisol...
bieruniak75: fruwaj a co powiesz na temat gry Koluszki ale wal szczerz..
MarioS: z Wami to jednak trzeba czasem z buta
fruwaj: no cóż.... du py nie urywo, mioł okazje i guzik z tego wyszło, zaangażowania jakiegoś szczególnego nie widziałem... choć dziś najbardziej rozczarował mnie Łopuch
typer

Tabela I liga

Lp. Zespół M Pkt BZ BS
1 Nesta Toruń 10 26 50 20
2 HK Zagłębie 9 21 42 24
3 Stoczniowiec 2014 8 19 55 20
4 Legia 4 11 24 6
5 SMS I PZHL 13 10 37 49
6 SMS II PZHL 12 9 27 81
7 1928 KTH 6 8 30 20
8 UKH Dębica 8 1 17 62

Kalendarium