Kontakt
Kanał RSS

Zapamiętaj mnie

» Zarejestruj się!

Jesteś tutaj: Start > Menu > Archiwum
Informacja z dnia: 2012-01-23 16:28:41
Autor: GM

23 stycznia 1995 rok – w pamięci naszej na zawsze…

data, która na zawsze zapisała się w historii sanockiego hokeja. W tym dniu, nad ranem, miał miejsce tragiczny wypadek hokeistów w Gniewoszówce – kilkanaście kilometrów od Sanoka. Dbając o to, aby nigdy nie zapomnieć o tej chwili, przedstawiamy relacje jednego z uczestników tego feralnego zdarzenia.

R E K L A M A



NIE MOGĘ UWIERZYĆ W TO, CO SIĘ STAŁO… 

– mówi jeden z uczestników tragicznego wypadku w Gniewoszówce – Marek Pomykała.

W autokarze jechało 30 osób - 20 hokeistów, 2 trenerów, lekarz, pracownica klubu z 12-letnią córką i szwagierką, Iza - dziewczyna Rafała, Tomek - sympatyk drużyny zabrany z Krakowa, kierowca, no i ja. Siedziałem po prawej stronie przy oknie. Po kolacji w Przebieczanach ruszyliśmy w dalszą drogę. Włączyli jakiś film na video, w trakcie którego zasnąłem. Obudził mnie krzyk. Odruchowo wyciągnąłem ręce przed siebie, choć jeszcze nie bardzo wiedziałem, co się dzieje. Potem był już tylko straszny huk, dźwięk tłuczącego się szkła i zgniatanej blachy. Straciłem przytomność. Ocknąłem się już poza autobusem - nie pamiętam dobrze, czy sam się wyczołgałem przez rozbite okno, czy ktoś mnie wyciągnął. Usłyszałem płacz dziecka i jakiś głos uspokajający: „nie płacz, mama żyje”. Pozbierałem się z trudem. Czułem ból w klatce. Jarek krzyknął, że Piotrek jest zaklinowany – kilka osób pobiegło za lekarzem. Słyszałem, jak trener Radwański mówił, że czegoś nie da się zrobić, ale nie wiedziałem o co chodzi. Pojawili się jacyś ludzie. Ciągle nie bardzo wiedziałem, co się dzieje – byłem chyba w szoku. Pamiętam, że ktoś nagle zaczął krzyczeć: „pożar, pożar!”, ale to były tylko tylne światła autokaru… Moja pierwsza logiczna reakcja, to chęć wybiegnięcia na drogę, kiedy zauważyłem odblask reflektorów nadjeżdżającego chyba od Rymanowa samochodu. Zacząłem się wspinać po skarpie, ale było bardzo stromo i ślisko – przewróciłem się. Poczułem silny ból. Pomyślałem, że mam złamany obojczyk. Co dziwniejsze, nie pojawił się żaden samochód. Zacząłem wątpić w to, co widziałem przed chwilą. Później okazało się, że wpadł do przeciwległego rowu… Strasznie wiało, czułem zimni. Ciągle zastanawiałem się czy to jest prawda czy sen. Próbowaliśmy się schronić między ścianą rowu, a bokiem przewróconego autokaru. Pamiętam Wojtka, który wynosił przez okna kurtki i koce. Otulano nimi kobiety i najciężej rannych. Kiedy przyjechała straż, poszedłem na drugą stronę zobaczyć jak tną blachę. To, co zobaczyłem, wyglądało nieprawdopodobnie – dach przylegał prawie do siedzeń, a w równych odstępach spod autokaru wystawały trzy pary nóg… Reszta była niewidoczna. Stał koło mnie Rafał. Podszedł Jarek. Pamiętam jak powiedział, że Iza i Piotrek nie żyją, bo nie wyczuwa tętna. Zacząłem krzyczeć, żeby przestał! „Marek, ja jestem lekarzem” – powiedział. Poczułem jak robi mi się słabo... Strażacy nie byli w stanie nic zrobić. Wpuścili nas do swoich samochodów, żebyśmy się trochę ogrzali. Pierwsza karetka zabrała kobiety z dzieckiem, druga – Darka, który wydawał się być w najgorszym stanie, Andrzeja, Daniela, trenera i mnie. Andrzej od razu wiedział, że ma złamany obojczyk. Mówił, że czuje jak mu kość przez skórę wychodzi. Daniel miał bardzo głęboką ranę na policzku, trener znajdujący się przez cały czas trwania akcji w szoku, nie czuł bólu - aż okazało się, że złamał obojczyk i rozerwał staw barkowy. Ja miałem całe ręce we krwi, czułem ogromny ból w okolicach klatki, stawu i kręgów szyjnych. Założono mi kołnierz podejrzewając ich uszkodzenie. Mówiłem chyba coś bez sensu. Pamiętam jak ktoś cały czas mnie uspokajał. W szpitalu zaopiekowano się nami bardzo dobrze. Okazało się, że Andrzej i trener muszą tam pozostać. Reszta wróciła do Sanoka. Tibora odwieziono do sanockiego szpitala – skarżył się na silny ból nerek. Nadal nie mogę uwierzyć w to, co się stało…

/jot/



Tygodnik Sanocki, kilka dni po wypadku 1995 r

Warto nadmienić, że sanoccy hokeiści, w tym dniu, pokonali drużynę SMS-u Sosnowiec 6:1. W wypadku zginęła również Izabela Suska oraz Tomasz Och.

PIOTR MILAN (1971 – 1995)

Był jednym z najbardziej utalentowanych hokeistów STS-u. Już w wieku 16 lat zadebiutował w pierwszej drużynie ówczesnej Stali, grywał też w reprezentacjach Polski juniorów. Mimo nie najlepszych warunków fizycznych należał zawsze do najwaleczniejszych zawodników na lodzie. Jego kariera nie układała się jednak harmonijnie. Miał kłopoty z sercem, przez jakiś czas musiał zrezygnować z uprawiania sportu

Rok przed tragiczną śmiercią podjął studia na krakowskiej AWF i przeniósł się do Cracovii. Pierwszy mecz w nowych barwach rozegrał w Sanoku przeciwko STS-owi. Był remis 1-1, a gola dla Cracovii strzelił właśnie Piotrek. W Cracovii grał do grudnia 1994 roku. Był w tym sezonie w znakomitej formie. Kłopoty organizacyjne tego klubu sprawiły, że postanowił wrócić do STS-u. Miał pomóc sanoczanom w awansie do play offu. Strzelał sporo bramek. Ostatniego gola w lidze zdobył w piątkowym meczu przeciwko Cracovii. TO BYŁO JEGO POŻEGNANIE Z „TORSANEM” I KIBICAMI.

TS


25 stycznia 1995 roku
 kilka tysięcy ludzi pożegnało na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej Piotra Milana. Na trumnie obok kwiatów położono koszulkę z numerem „7”, w której Piotrek reprezentował Sanok na lodowiskach całego kraju. Od tego czasu numer ten jest zastrzeżony i żaden zawodnik nie może grać z nim w Sanoku. W tym samym dniu w Olchowcach odbył się pogrzeb drugiej ofiary wypadku Tomasza Ocha. Z kolei dzień później na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej pożegnano Izabelę Suską.

       
Gazeta Wyborcza
 
Arkadiusz Burnat jest jednym z hokeistów, który jechał w tamtym autokarze powiedział: – Najbardziej ucierpieli ci, którzy siedzieli z lewej strony. Zdrzemnąłem się. W pewnym momencie obudziły mnie krzyki i poczułem, że autobus zaczął się przechylać. Złapałem się siedzenia i to mnie chyba uratowało. Potem ujrzałem nad sobą niebo i kołyszący się autobus, który przy przechyle przygniatał mi klatkę piersiową. Myślałem, że już po mnie. Nagle usłyszałem głos Tomka Jęknera, abym wychodził. Myślałem, że zostaliśmy tylko z Tomkiem, ale po chwili usłyszeliśmy także inne głosy. Wybuchła panika, ktoś krzyknął, że się pali, więc zaczęliśmy biec w pola. Okazało się, że to migały tylne światła. Było strasznie zimno i potwornie wiało. Chcieliśmy wyjść na jezdnię, ale wiatr był tak silny, że było to niemożliwe.

Ten tragiczny dzień pamięta również Marcin Ćwikła: – To był dla nas ogromny szok. Początkowo nie zdawaliśmy sobie sprawy, że ktoś zginął. Razem z chłopakami próbowaliśmy przewrócić autobus na bok, jednak nie daliśmy rady.

Z ustaleń policji wynika, że osoby, które zginęły, w momencie katastrofy wypadły wraz z rozbitymi szybami i zostały przygniecione przez autobus. Wóz ratownictwa drogowego oraz wóz bojowy PSP, które dotarły na miejsce tragedii kilkadziesiąt minut później, mimo iż dysponowały nowoczesnym sprzętem, nie były w stanie podnieść leżącego pojazdu. Dopiero tuż przed godz. 7 za pomocą dwóch wielotonowych dźwigów sprowadzonych z Rafinerii Jedlicze i krośnieńskiego WSK wyciągnięto autokar z rowu i wydobyto ciała trzech osób, które zginęły w wypadku.

25 stycznia 1995 roku kilka tysięcy ludzi pożegnało na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej Piotra Milana. Na trumnie obok kwiatów położono koszulkę z numerem "7", w której Piotrek reprezentował Sanok na lodowiskach całego kraju. Od tego czasu numer ten jest zastrzeżony i żaden zawodnik nie może grać z nim w Sanoku. W tym samym dniu w Olchowcach odbył się pogrzeb drugiej ofiary wypadku - Tomasza Ocha. Dzień później na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej pożegnano Izabelę Suską.

Materiały z archiwum Grzegorza Michalewskiego.

Dodaj do: wykop twitter sledzik grono
Az mi sie milej zrobilo, ze jednak ktos pamietal i napisal o tym tragicznym wypadku. [*]
Bylem na miejscu tego wypadku. Do dzisiaj stoi tam krzyż. Postawili go rodzice dziewczyny, która tam zginęła.Tylko, ze to było w miejscowości Sieniawa. Nie ma miejscowości Gniewoszówka na mapie Polski. Cześć ich pamięci!!!
ale była kolego
Pamietam dzien ten.
RIP .
a mi słabiej - łza w oku się kręci
Milej w tym sensie, ze napisali o tym i ze ludzie pomimo tylu lat pamietaja. Od rana na zadnym
Portalu nie znalazlam wzmianki o tej dacie.
(*)*)*)
PAMIETAMY.....
Pamietam ten 6 lat miałem płakałem cały dzień łza się w oku kręci jak się to czyta... (*)
Milan-Gomułka-Malicki
REST IN PEACE [*]
Szkoda, ze zaprzestano ( juz wiele lat temu) kontynuowania Memorialu Piotra Milana. Torsan wypelnial sie po brzegi...
wielka szkoda... może czas to zmienić...
Wielka szkoda. Nie chcialam o tym pisac, by nie wywolac niepotrzebnej dyskusji, ktora moglaby byc niestosowna w tym dniu. Jednak jak juz ktos poruszyl ten temat, rowniez ubolewam nad tym, ze zaprzestano organizowac memorial.
We remember ...
[*]
Opowiadał mi o tym kolega taty z Sanoka ...
NA ZAWSZE W NASZYCH SERCACH ;( (*)
13 lat miałem...
Lecz mimo to bardzo nie wiele było o tym w mediach, chyba tylko owa GW się pofatygowała o tym napisać...
Znowu nie tak niewiele...
Pamiętam, że mówili o tym w teleexpresie...

[*]
(*)
[*]
PAMIETAMY...
Byłem w 1 klasie liceum. Chodziłem do szkoły z Darkiem Prosieckim - jak oglądacie tvn24 to wiecie... Wpadł do szkoły i krzyknął że STS miał wypadek i Piotrek nie żyje. Pamiętam jedno - jak stałem oparty o ścianę i się ruszyć nie mogłem przez chwilę...ZAMUROWAŁO MNIE I ŁZY POLECIAŁY(*)PAMIĘTAMY - SZKODA MEMORIAŁU ALE CÓŻ...
Nigdy nie zapomnę autobusu jadącego po północy w fatalnych warunkach atmosferycznych jako jedyny pojazd jechał tej nocy trasą krosno-sanok gdyż lokalnie - Iwonicz ok 20h spadł deszcz a o godzinie 21 przyszedł mróz z ogromnym wiatrem co oblodziło jezdnię że lokalny ruch zamarł, pamiętam jak dziś. Rano zobaczyłem autobus w rowie do góry nogami jeszcze nie wiedziałem że to nasi hokeiści dowiedziałem się z radia wracając do domu. Piotra nie znałem osobiście ale go pamiętam i na pewno do końca mojego życia nie zapomnę tej tragicznej nocy a minęło już tyle lat...
"nie umiera ten kto w pamieci zywych" [*] pamietam ten dzien doskonale i cala chorde ludzi idacych w ciszy w dzien pogrzebu
GKS Tychy tez pamieta pomimo upłwu wielu lat
A ja jak stałem nad grobem Piotrka pomyślałem "to chyba koniec sanockiego hokeja" na szczęście się myliłem!
A tłumu ludzi na cmentarzy świadczyły i świadczą, że zawsze będziemy pamiętać ten czas
płakałem wtedy jak dziecko.... dzięki za pamięć
NA ZAWSZE W NASZYCH SERCACH.
Będą wiecznie żywi w naszyh sercach[*][*][*]
Niech odpoczywają w Panu, szkoda że tacy ludzie jak Kornecki UBEK, Krysiak nie pamiętają o nich
Na starym lodowisku przynajmniej byla tablica.... W sumie chyba nadal tam jest. Smutne jest to, ze nikt na meczu nie upamietnil tej tragedii, chocby jakims gestem.
W dniu pogrzebu Piotrka (wspaniały, utalentowany i skromny człowiek)nad Jego trumną pochylał się sztandar Cracovii.
Do dzisiaj mam nagrane relacje z TV Rzeszów i telewizji publicznej o tym wypadku.
Między innymi relacje z wypadku Tomka Jęknera i Sławka Gulbinowicza.
Zdjęcia rannego trenera Czesława Radwańskiego i słowackiego bramkarza Tibora Haviara. Dziewczyna, która zginęła to była dziewczyna Rafała Bacy a chłopak to student, który był na meczu w Sosnowcu i zabrał się z drużyną do domu do Sanoka... ...w ostatnią podróż.
Autobus był w takim stanie, że całe szczęście nie było ofiar śmiertelnych.
PAMIĘTAMY !!!
* więcej ofiar śmiertelnych niż te trzy ##
CRACÓV też pamięta.
Z tego co pamiętam Tomek nie był na meczu, tylko wracał ze studiów z Krakowa. Dosiadł się do autobusu właśnie w Krakowie. Ale to już tyle lat, mogło mi się już pomieszać...
Pewnie ze Krakow pamieta Piotra [*]
na najblizszym meczu w Sanoku powinna być "minuta ciszy"!
Na tym co byl powinna byc minuta ciszy. Wielkie rozczarowanie i ignorancja. Smutne to bardzo:(
Na Zawsze W Naszych Sercach [*][*]
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Zapamiętaj mnie

» Zarejestruj się!

Lista podpozycji

SHOUTNEWS

2016-02-04 21:45 Poznaliśmy godziny meczów sparingowych między Comarch Cracovią, a TatrySki Podhalem Nowy Targ. Pierwsze spotkanie odbędzie się 11 lutego (czwartek) o godz. 18:00 w Nowym Targu, natomiast dzień później 12 lutego w piątek o godz. 18:00 drużyny zmierzą się w Krakowie.

2016-02-04 17:05 Spółka Tyski Sport S.A. zarządzająca m.in. sekcją hokeja w GKS Tychy ma nowego rzecznika prasowego. Michała Rusa, który dotychczas pełnił tę funkcję, zastąpił Krzysztof Trzosek.

2016-02-03 14:38 19, 20 i 23 lutego Comarch Cracovia zmierzy się z Orlikiem Opole w ramach ćwierćfinału Polskiej Hokej Ligi. Informujemy, że spotkanie, które zostanie rozegrane 20 lutego, rozpocznie się o godzinie 20:30, a nie jak wcześniej było zaplanowane o 18:30.

2016-02-02 14:05 Polski Związek Hokeja na Lodzie organizuje konkurs dla wszystkich kibiców, którzy kupili już bilety na kwietniowe mistrzostwa świata 1A w Katowicach. Nagrody to wejściówki wraz z przejazdem do Budapesztu na mecz Węgry – Polska, który odbędzie się w niedzielę 14 lutego w hala Papp László Sportaréna. Sprawdź szczegóły konkursu>>>

2016-02-01 02:10 Hokeiści Ciarko PBS Bank STS Sanok zagrają dwa mecze towarzyskie z Orlikiem Opole 12 i 13 lutego w Sanoku.

2016-01-29 01:11 Amerykańscy zawodnicy Dennis McCauley i Louis Liotti, którzy w poprzednim sezonie występowali w barwach Comarch Cracovii, zdecydowali się zakończyć sportowe kariery.

Na podobny krok zdecydował się również Kanadyjczyk z włoskim paszportem Anthony Aquiono, który w sezonie 2013/2014 rozegrał 18 meczów w barwach Ciaro PBS Bank STS Sanok i zdobył w nich 10 bramek oraz zanotował 19 asyst.

2016-01-28 22:47 Kanadyjski hokeista Steven Stamkos otrzymał od swojego obecnego klubu Tampy Bay Lightning propozycję przedłużenia umowy. Według serwisu "Sportsnet.ca" miałby to być ośmioletni kontrakt opiewający na 68 milionów dolarów.

W tym sezonie 25-letni zawodnik rozegrał 49 spotkań, w których zdobył 21 bramek i zanotował 17 asyst. Na ławce kar przesiedział 18 minut.

2016-01-26 19:01 Michal Pšurný, który rozegrał cztery spotkania w Polonii Bytom (bramka i asysta), zakończy sezon w słowackiej ekstralidze. Jego nowym klubem został HK 36 Skalica.

2016-01-26 19:01 Oficjalny serwis słowackiego ekstraligowca SHK 37 Piesztany poinformował, że klub zakończył współpracę z czeskim defensorem Jakubem Kanią. 25-letni zawodnik od soboty trenuje z Podhalem Nowy Targ.

2016-01-24 21:08 Przed miesiącem, 21 grudnia 2015 zmarł w Kazachstanie były reprezentant tego kraju, a w sezonie 1999/2000 zawodnik KKH Katowice, 37-letni Andriej Troszczinski.

2016-01-23 05:59 Były zawodnik HC GKS Katowice, a obecnie gracz HK Nitra Jamie Milam tuż po wygranym meczu 41. kolejki słowackiej Tipsport Ligi 2:1 z MHC Martin, na środku tafli Nitra Aréna oświadczył się swojej partnerce.

2016-01-21 20:24 Były zawodnik Sanoka Kanadyjczyk z włoskim paszportem Anthony Aquino ogłosił zakończenie kariery. W tym sezonie w barwach duńskiego Rungsted zdobył 12 punktów w 32 meczach.

2016-01-21 18:25 W dzisiejszym spotkaniu KHL: Mietałłurg Magnitogorsk - Ak Bars Kazań, zakończonym bezbramkowym remisem, Wojtek Wolski wykonał skuteczne trafienie w pomeczowych najazdach i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo.

2016-01-21 10:52 Karol Wąsiński opuścił szeregi Zagłębia Sosnowiec i najprawdopodobniej dołączy do zespołu Polonii Bytom. Z zespołem pożegnał się również asystent Piotra Sarnika - Mieczysław Nahunko. Jego miejsce zajął dobrze znany sosnowieckim kibicom - Artur Ślusarczyk.

2016-01-19 10:27 Napastnik Boston Bruins David Krejčí wznowił wczoraj treningi po kontuzji górnych partii ciała, którą odniósł 27 grudnia w meczu przeciwko Ottawie Senators.

2016-01-19 01:22 Na ciekawą wymianę zdecydowali się działacze Anaheim Ducks i Pittsburgh Penguins. Nowym zawodnikiem "Pingwinów" został szwedzki skrzydłowy Carl Hagelin, za którego "Kaczory" otrzymały napastnika Davida Perrona i obrońcę Adama Clendeninga.

2016-01-19 01:08 Anže Kopitar podpisał nowy 8-letni kontrakt z Los Angeles Kings. Na jego mocy słoweński środkowy zarobi bagatela – 80 milionów dolarów!

Z kolei o trzy lata swoją umowę z Edmonton Oliers przedłużył Cam Talbot. 28-letni golkiper będzie bogatszy o 12,5 miliona dolarów.

2016-01-18 20:51 HC Dynamo Pardubice znów zmieniło głównego trenera Richarda Krála zastąpił Peter Draisaitl. Były zawodnik JKH GKS Jastrzębie jest aktualnie asystentem trenera.

2016-01-14 17:57 Jastrzębska Spółka Węglowa przeznaczy na sponsoring JKH GKS Jastrzębie 900 tysięcy złotych – donosi portal katowickisport.pl

Przypomnijmy, że w ostatnim czasie wicemistrzowie Polski otrzymali z Urzędu Miasta Jastrzębie-Zdrój dotację na działalność sportową seniorów wynoszącą 200 tysięcy złotych.

2016-01-14 16:28 Miasto Oświęcim podpisało umowę ze spółką Oświęcimski Sport na promocję miasta podczas rozgrywek ekstraligi hokejowej. Klub z Chemików 4 otrzyma za to kwotę 350 tysięcy złotych.

Umowę sygnowali prezes spółki Paweł Kram i prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut oraz skarbnik Beata Chachuła.

typer
sms

Tabela PHL - Grupa I

Lp. Zespół M Pkt BZ BS
1 Comarch Cracovia 42 101 190 85
2 GKS Tychy 42 93 183 89
3 TatrySki Podhale 42 79 176 104
4 JKH GKS 42 68 126 108
5 Ciarko PBS Bank STS 42 63 123 108
6 KS Unia 42 57 129 147

Tabela PHL - Grupa II

Lp. Zespół M Pkt BZ BS
1 TMH Polonia 42 80 194 124
2 Orlik Opole 42 79 192 135
4 Naprzód 42 54 129 182
3 HK Zagłębie 42 40 126 186
5 Nesta Mires Toruń 42 35 147 212
6 SMS U20 42 7 69 304
sms

Statystyki Hokej Ligi TOP 5

Lp. Imię i Nazwisko PKT B A PIM
1 Michael Cichy 94 34 60 20
2 Alex Szczechura 76 34 42 14
3 Błażej Salamon 62 28 34 24
4 Martin Przygodzki 61 35 26 48
5 Jarmo Jokila 56 18 38 58
sms

SHOUTBOX

Kariya: jestem w stanie zrozumiec Podhale bo widnialo kilka nazwisk w tej grupie ale Unia !? dwoch !? Fiki ? ten to na pewno mogl sie spodziewac kontuzji ;D
afonin: tobie stuknie
Kariya: wam wszystkim stuknie cos innego jesli nadal bedziecie sie tak pienic tutaj
Hołownia: JKH na bank sie mocno postawi..ale co z tego wyjdzie?
Hołownia: mysle ze jak chca awansowac to nie moga sobie pozwolic na porazke u siebie w tych pierwszych dwoch szpilach..
hubal: Vitek , Vozdek Vojtar ?
hubal: sie porobiło :)
hubal: brakuje ino Van Helsinga
Karatajev: tak czy siak na koncu i tak wygro Unia..nie ma sie czym podniecac..
Hołownia: wiedzialem..
Kariya: w Jastrzebiu wyrwac przynajmniej jeden mecz i bedzie gitarka
Karatajev: pozostaje walka Wam wszystkim o srebro..
Hołownia: nie chce Cie budzic ze snu Kara..ale sezon dla Unii konczy sie 23 lutego.. ;)
Karatajev: 23 to sie dopiero zacznie..;)
Oświęcimianin_23: Hoło--> 23 lutego świętujemy u siebie awansik :D
hubal: wongiel koksujoncy mo zwyżka na giełdzie wiync Jastrząbki zagrajom
Hołownia: 23 lutego to sie zacznie ..ale slizgawka o 22:00.. ;)
Arma: Gdybanie. Równie dobrze Unia może zdobyć MP.
Oświęcimianin_23: Kara, 24 może zaczniemy bo jeden meczyk nam wystarczy w NT :D
Hołownia: baa Armo..Kara juz trenuje przed lusterem radosc z fety.. ;)
Karatajev: zobaczymy co bedzie, w ostatnich latach w cwierc trafialismy tylko na Cracovie albo Tychy..
Arma: Haha. :D
Karatajev: na ostatni mecz połfinału bede gotowy:)
bieruniak75: Orlik dupnie Craxa zoboczycie...
afonin: he
hubal: a jak niy to łobetnom sztrom w Kraku
Arma: Tylko na PO trza pogadać z skh żeby liczba miał bana. Na wszelki wypadek.
Oświęcimianin_23: Danecek i Wojtar stukną Podhalu 4 brameczki i będzie po PO ;)
Karatajev: 75..czy jo CI odpisoł?? bo jakiś taki wczorjaszy jestem..
bieruniak75: eee milczenie u Ciebie ,rzecz normalna
Karatajev: tak mi sie teraz przypomniało..patrze na tel, sms napisany ale nie wysłano..:D
hubal: a jak zaś bydzie finał dwa GKS-y to sie niy pogniywom :)
Karatajev: mi dzis DObosz pedzioł ze mam nie jechać do Katowic.. cofneli mnie razem z Fikim i JDaneczkiem..a sprzet juz miołech spakowany..
Karatajev: hubalu wczoraj zes pisoł ze z Sanokiem chcesz sie psotkac..dzis z Jastrzebiem..a z kim jutro??
Kariya: gospodarze cwiercfinalow stoja na dobrej pozycji... bo ''gdyby'' wykorzystali miano swojego lodowiska to jest 2:0 pozniej jada z dobrym nastawieniem! na dalsze dwa spotkania na wyjezdzie ''albo sie uda albo nie'' ewentualnie zostaje mecz u siebie, takze moze byc ciekawie
hubal: to tylko spekulacje Karacie
hubal: jak ekonomie Belki :)
hubal: a sport ma swoje niespodzianki
Hołownia: tak patrzac teoretycznie..to Tychy maja "jakby " latwiejsza sciezka do finalu..
hubal: i zdało by sie coś wygrać w tym sezonie
Oświęcimianin_23: U nas głód na medal!
Kariya: No tak Holo ale nikogo nie mozna lekcewazyc bo juz nie takie niespodzianki sie zdarzaly
Hołownia: baa Kari..
hubal: godosz Kariya , że som czorne stoliki ?
Hołownia: no to trojkolorowych.. :)
Kariya: Hubalu nazwyj to jak chcesz ale prawda jest taka ze ciekawe meczyki w tegorocznych PO zaczynaja sie JUZ w cwiercfinale ;)
Kariya: Na poczatku sezonu jak i teraz faworyzowani do finalu byli, i nadal >som ;D -Tychy i Cracovia, ciekawie bedzie jak te dwie ekipy beda walczyc o braz heh heh! :) Oczywiscie bez spiny ale pamietajcie, wszystko jest mozliwe :)
Kariya: Dobranoc wszystkim
hubal: gdyby podpierać się logiką to tak Kariya :)
hubal: a resztę zobaczymy na lodzie
typer
typer