Kontakt
Kanał RSS

Zapamiętaj mnie

» Zarejestruj się!

Jesteś tutaj: Start > Menu > Archiwum
Informacja z dnia: 2012-01-23 16:28:41
Autor: GM

23 stycznia 1995 rok – w pamięci naszej na zawsze…

data, która na zawsze zapisała się w historii sanockiego hokeja. W tym dniu, nad ranem, miał miejsce tragiczny wypadek hokeistów w Gniewoszówce – kilkanaście kilometrów od Sanoka. Dbając o to, aby nigdy nie zapomnieć o tej chwili, przedstawiamy relacje jednego z uczestników tego feralnego zdarzenia.

R E K L A M A



NIE MOGĘ UWIERZYĆ W TO, CO SIĘ STAŁO… 

– mówi jeden z uczestników tragicznego wypadku w Gniewoszówce – Marek Pomykała.

W autokarze jechało 30 osób - 20 hokeistów, 2 trenerów, lekarz, pracownica klubu z 12-letnią córką i szwagierką, Iza - dziewczyna Rafała, Tomek - sympatyk drużyny zabrany z Krakowa, kierowca, no i ja. Siedziałem po prawej stronie przy oknie. Po kolacji w Przebieczanach ruszyliśmy w dalszą drogę. Włączyli jakiś film na video, w trakcie którego zasnąłem. Obudził mnie krzyk. Odruchowo wyciągnąłem ręce przed siebie, choć jeszcze nie bardzo wiedziałem, co się dzieje. Potem był już tylko straszny huk, dźwięk tłuczącego się szkła i zgniatanej blachy. Straciłem przytomność. Ocknąłem się już poza autobusem - nie pamiętam dobrze, czy sam się wyczołgałem przez rozbite okno, czy ktoś mnie wyciągnął. Usłyszałem płacz dziecka i jakiś głos uspokajający: „nie płacz, mama żyje”. Pozbierałem się z trudem. Czułem ból w klatce. Jarek krzyknął, że Piotrek jest zaklinowany – kilka osób pobiegło za lekarzem. Słyszałem, jak trener Radwański mówił, że czegoś nie da się zrobić, ale nie wiedziałem o co chodzi. Pojawili się jacyś ludzie. Ciągle nie bardzo wiedziałem, co się dzieje – byłem chyba w szoku. Pamiętam, że ktoś nagle zaczął krzyczeć: „pożar, pożar!”, ale to były tylko tylne światła autokaru… Moja pierwsza logiczna reakcja, to chęć wybiegnięcia na drogę, kiedy zauważyłem odblask reflektorów nadjeżdżającego chyba od Rymanowa samochodu. Zacząłem się wspinać po skarpie, ale było bardzo stromo i ślisko – przewróciłem się. Poczułem silny ból. Pomyślałem, że mam złamany obojczyk. Co dziwniejsze, nie pojawił się żaden samochód. Zacząłem wątpić w to, co widziałem przed chwilą. Później okazało się, że wpadł do przeciwległego rowu… Strasznie wiało, czułem zimni. Ciągle zastanawiałem się czy to jest prawda czy sen. Próbowaliśmy się schronić między ścianą rowu, a bokiem przewróconego autokaru. Pamiętam Wojtka, który wynosił przez okna kurtki i koce. Otulano nimi kobiety i najciężej rannych. Kiedy przyjechała straż, poszedłem na drugą stronę zobaczyć jak tną blachę. To, co zobaczyłem, wyglądało nieprawdopodobnie – dach przylegał prawie do siedzeń, a w równych odstępach spod autokaru wystawały trzy pary nóg… Reszta była niewidoczna. Stał koło mnie Rafał. Podszedł Jarek. Pamiętam jak powiedział, że Iza i Piotrek nie żyją, bo nie wyczuwa tętna. Zacząłem krzyczeć, żeby przestał! „Marek, ja jestem lekarzem” – powiedział. Poczułem jak robi mi się słabo... Strażacy nie byli w stanie nic zrobić. Wpuścili nas do swoich samochodów, żebyśmy się trochę ogrzali. Pierwsza karetka zabrała kobiety z dzieckiem, druga – Darka, który wydawał się być w najgorszym stanie, Andrzeja, Daniela, trenera i mnie. Andrzej od razu wiedział, że ma złamany obojczyk. Mówił, że czuje jak mu kość przez skórę wychodzi. Daniel miał bardzo głęboką ranę na policzku, trener znajdujący się przez cały czas trwania akcji w szoku, nie czuł bólu - aż okazało się, że złamał obojczyk i rozerwał staw barkowy. Ja miałem całe ręce we krwi, czułem ogromny ból w okolicach klatki, stawu i kręgów szyjnych. Założono mi kołnierz podejrzewając ich uszkodzenie. Mówiłem chyba coś bez sensu. Pamiętam jak ktoś cały czas mnie uspokajał. W szpitalu zaopiekowano się nami bardzo dobrze. Okazało się, że Andrzej i trener muszą tam pozostać. Reszta wróciła do Sanoka. Tibora odwieziono do sanockiego szpitala – skarżył się na silny ból nerek. Nadal nie mogę uwierzyć w to, co się stało…

/jot/



Tygodnik Sanocki, kilka dni po wypadku 1995 r

Warto nadmienić, że sanoccy hokeiści, w tym dniu, pokonali drużynę SMS-u Sosnowiec 6:1. W wypadku zginęła również Izabela Suska oraz Tomasz Och.

PIOTR MILAN (1971 – 1995)

Był jednym z najbardziej utalentowanych hokeistów STS-u. Już w wieku 16 lat zadebiutował w pierwszej drużynie ówczesnej Stali, grywał też w reprezentacjach Polski juniorów. Mimo nie najlepszych warunków fizycznych należał zawsze do najwaleczniejszych zawodników na lodzie. Jego kariera nie układała się jednak harmonijnie. Miał kłopoty z sercem, przez jakiś czas musiał zrezygnować z uprawiania sportu

Rok przed tragiczną śmiercią podjął studia na krakowskiej AWF i przeniósł się do Cracovii. Pierwszy mecz w nowych barwach rozegrał w Sanoku przeciwko STS-owi. Był remis 1-1, a gola dla Cracovii strzelił właśnie Piotrek. W Cracovii grał do grudnia 1994 roku. Był w tym sezonie w znakomitej formie. Kłopoty organizacyjne tego klubu sprawiły, że postanowił wrócić do STS-u. Miał pomóc sanoczanom w awansie do play offu. Strzelał sporo bramek. Ostatniego gola w lidze zdobył w piątkowym meczu przeciwko Cracovii. TO BYŁO JEGO POŻEGNANIE Z „TORSANEM” I KIBICAMI.

TS


25 stycznia 1995 roku
 kilka tysięcy ludzi pożegnało na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej Piotra Milana. Na trumnie obok kwiatów położono koszulkę z numerem „7”, w której Piotrek reprezentował Sanok na lodowiskach całego kraju. Od tego czasu numer ten jest zastrzeżony i żaden zawodnik nie może grać z nim w Sanoku. W tym samym dniu w Olchowcach odbył się pogrzeb drugiej ofiary wypadku Tomasza Ocha. Z kolei dzień później na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej pożegnano Izabelę Suską.

       
Gazeta Wyborcza
 
Arkadiusz Burnat jest jednym z hokeistów, który jechał w tamtym autokarze powiedział: – Najbardziej ucierpieli ci, którzy siedzieli z lewej strony. Zdrzemnąłem się. W pewnym momencie obudziły mnie krzyki i poczułem, że autobus zaczął się przechylać. Złapałem się siedzenia i to mnie chyba uratowało. Potem ujrzałem nad sobą niebo i kołyszący się autobus, który przy przechyle przygniatał mi klatkę piersiową. Myślałem, że już po mnie. Nagle usłyszałem głos Tomka Jęknera, abym wychodził. Myślałem, że zostaliśmy tylko z Tomkiem, ale po chwili usłyszeliśmy także inne głosy. Wybuchła panika, ktoś krzyknął, że się pali, więc zaczęliśmy biec w pola. Okazało się, że to migały tylne światła. Było strasznie zimno i potwornie wiało. Chcieliśmy wyjść na jezdnię, ale wiatr był tak silny, że było to niemożliwe.

Ten tragiczny dzień pamięta również Marcin Ćwikła: – To był dla nas ogromny szok. Początkowo nie zdawaliśmy sobie sprawy, że ktoś zginął. Razem z chłopakami próbowaliśmy przewrócić autobus na bok, jednak nie daliśmy rady.

Z ustaleń policji wynika, że osoby, które zginęły, w momencie katastrofy wypadły wraz z rozbitymi szybami i zostały przygniecione przez autobus. Wóz ratownictwa drogowego oraz wóz bojowy PSP, które dotarły na miejsce tragedii kilkadziesiąt minut później, mimo iż dysponowały nowoczesnym sprzętem, nie były w stanie podnieść leżącego pojazdu. Dopiero tuż przed godz. 7 za pomocą dwóch wielotonowych dźwigów sprowadzonych z Rafinerii Jedlicze i krośnieńskiego WSK wyciągnięto autokar z rowu i wydobyto ciała trzech osób, które zginęły w wypadku.

25 stycznia 1995 roku kilka tysięcy ludzi pożegnało na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej Piotra Milana. Na trumnie obok kwiatów położono koszulkę z numerem "7", w której Piotrek reprezentował Sanok na lodowiskach całego kraju. Od tego czasu numer ten jest zastrzeżony i żaden zawodnik nie może grać z nim w Sanoku. W tym samym dniu w Olchowcach odbył się pogrzeb drugiej ofiary wypadku - Tomasza Ocha. Dzień później na cmentarzu przy ul. Rymanowskiej pożegnano Izabelę Suską.

Materiały z archiwum Grzegorza Michalewskiego.

Dodaj do: wykop twitter sledzik grono
Az mi sie milej zrobilo, ze jednak ktos pamietal i napisal o tym tragicznym wypadku. [*]
Bylem na miejscu tego wypadku. Do dzisiaj stoi tam krzyż. Postawili go rodzice dziewczyny, która tam zginęła.Tylko, ze to było w miejscowości Sieniawa. Nie ma miejscowości Gniewoszówka na mapie Polski. Cześć ich pamięci!!!
ale była kolego
Pamietam dzien ten.
RIP .
a mi słabiej - łza w oku się kręci
Milej w tym sensie, ze napisali o tym i ze ludzie pomimo tylu lat pamietaja. Od rana na zadnym
Portalu nie znalazlam wzmianki o tej dacie.
(*)*)*)
PAMIETAMY.....
Pamietam ten 6 lat miałem płakałem cały dzień łza się w oku kręci jak się to czyta... (*)
Milan-Gomułka-Malicki
REST IN PEACE [*]
Szkoda, ze zaprzestano ( juz wiele lat temu) kontynuowania Memorialu Piotra Milana. Torsan wypelnial sie po brzegi...
wielka szkoda... może czas to zmienić...
Wielka szkoda. Nie chcialam o tym pisac, by nie wywolac niepotrzebnej dyskusji, ktora moglaby byc niestosowna w tym dniu. Jednak jak juz ktos poruszyl ten temat, rowniez ubolewam nad tym, ze zaprzestano organizowac memorial.
We remember ...
[*]
Opowiadał mi o tym kolega taty z Sanoka ...
NA ZAWSZE W NASZYCH SERCACH ;( (*)
13 lat miałem...
Lecz mimo to bardzo nie wiele było o tym w mediach, chyba tylko owa GW się pofatygowała o tym napisać...
Znowu nie tak niewiele...
Pamiętam, że mówili o tym w teleexpresie...

[*]
(*)
[*]
PAMIETAMY...
Byłem w 1 klasie liceum. Chodziłem do szkoły z Darkiem Prosieckim - jak oglądacie tvn24 to wiecie... Wpadł do szkoły i krzyknął że STS miał wypadek i Piotrek nie żyje. Pamiętam jedno - jak stałem oparty o ścianę i się ruszyć nie mogłem przez chwilę...ZAMUROWAŁO MNIE I ŁZY POLECIAŁY(*)PAMIĘTAMY - SZKODA MEMORIAŁU ALE CÓŻ...
Nigdy nie zapomnę autobusu jadącego po północy w fatalnych warunkach atmosferycznych jako jedyny pojazd jechał tej nocy trasą krosno-sanok gdyż lokalnie - Iwonicz ok 20h spadł deszcz a o godzinie 21 przyszedł mróz z ogromnym wiatrem co oblodziło jezdnię że lokalny ruch zamarł, pamiętam jak dziś. Rano zobaczyłem autobus w rowie do góry nogami jeszcze nie wiedziałem że to nasi hokeiści dowiedziałem się z radia wracając do domu. Piotra nie znałem osobiście ale go pamiętam i na pewno do końca mojego życia nie zapomnę tej tragicznej nocy a minęło już tyle lat...
"nie umiera ten kto w pamieci zywych" [*] pamietam ten dzien doskonale i cala chorde ludzi idacych w ciszy w dzien pogrzebu
GKS Tychy tez pamieta pomimo upłwu wielu lat
A ja jak stałem nad grobem Piotrka pomyślałem "to chyba koniec sanockiego hokeja" na szczęście się myliłem!
A tłumu ludzi na cmentarzy świadczyły i świadczą, że zawsze będziemy pamiętać ten czas
płakałem wtedy jak dziecko.... dzięki za pamięć
NA ZAWSZE W NASZYCH SERCACH.
Będą wiecznie żywi w naszyh sercach[*][*][*]
Niech odpoczywają w Panu, szkoda że tacy ludzie jak Kornecki UBEK, Krysiak nie pamiętają o nich
Na starym lodowisku przynajmniej byla tablica.... W sumie chyba nadal tam jest. Smutne jest to, ze nikt na meczu nie upamietnil tej tragedii, chocby jakims gestem.
W dniu pogrzebu Piotrka (wspaniały, utalentowany i skromny człowiek)nad Jego trumną pochylał się sztandar Cracovii.
Do dzisiaj mam nagrane relacje z TV Rzeszów i telewizji publicznej o tym wypadku.
Między innymi relacje z wypadku Tomka Jęknera i Sławka Gulbinowicza.
Zdjęcia rannego trenera Czesława Radwańskiego i słowackiego bramkarza Tibora Haviara. Dziewczyna, która zginęła to była dziewczyna Rafała Bacy a chłopak to student, który był na meczu w Sosnowcu i zabrał się z drużyną do domu do Sanoka... ...w ostatnią podróż.
Autobus był w takim stanie, że całe szczęście nie było ofiar śmiertelnych.
PAMIĘTAMY !!!
* więcej ofiar śmiertelnych niż te trzy ##
CRACÓV też pamięta.
Z tego co pamiętam Tomek nie był na meczu, tylko wracał ze studiów z Krakowa. Dosiadł się do autobusu właśnie w Krakowie. Ale to już tyle lat, mogło mi się już pomieszać...
Pewnie ze Krakow pamieta Piotra [*]
na najblizszym meczu w Sanoku powinna być "minuta ciszy"!
Na tym co byl powinna byc minuta ciszy. Wielkie rozczarowanie i ignorancja. Smutne to bardzo:(
Na Zawsze W Naszych Sercach [*][*]
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Zapamiętaj mnie

» Zarejestruj się!

Lista podpozycji

SHOUTNEWS

2016-05-04 23:27 Zarząd Klubu Hokejowego Sanok zawiadamia, że Walne Zebranie Sprawozdawcze Członków KH w odbędzie się w dniu 13.05.2016 r. o godz. 17:30 a w razie braku quorum 18:00 w Sali Konferencyjnej ARENY SANOK przy ul. Królowej Bony 4.

2016-05-02 22:54 Jak podały czeskie media do słowackiej extraligi został zaproszony 6-cio krotny mistrz Czech. HC Vsetín w ub.sezonie został wyeliminowany z awansu do czeskiej 1 ligi przez HC Frydek-Mistek.

2016-04-26 14:14 Transmisję meczu Mistrzostw Świata dywizji I grupy A: Polska-Włochy w TVP1 oglądało 700 000 widzów, natomiast na antenie TVP Sport ten sam mecz oglądało 160 000 telewidzów. Z kolei mecz Polska - Korea przyciągnął przed telewizory blisko 180 000 kibiców.

2016-04-19 17:26 30 kwietnia w Hali Lodowej przy ul. Chemików 4 w Oświęcimiu odbędzie się turniej finałowy Oświęcimskiej Amatorskiej Ligi Hokeja (OALH), w którym udział weźmie osiem drużyn, zrzeszonych w rozgrywkach.

2016-04-17 14:22 Wyniki turnieju finałowego II ligi w Oświęcimiu: Niespełnieni Oświęcim - LTH Lublin 18:1, ŁKH Łódź - LTH 9:3, Niespełnieni - ŁKH 5:0. Oświęcimianie zostali najlepszą drużyną II ligi i otrzymali prawo startu na zapleczu ekstraligi w sezonie 2016/17.

2016-04-15 22:07 W Mińsku na Białorusi zakończyły się mistrzostwa świata grupy IA do lat 18. W decydującym o awansie meczu Białoruś wygrała z Niemcami 5:3 (2:1, 1:2, 2:0). Mecz oglądało 9.200 widzów. Do grupy IB spadła Austria.

2016-04-15 18:27 Z uwagi na sytuację finansową szwajcarskiego klubu HC Thurgau kontrakt utracił kanadyjski napastnik zespołu, mający polskie pochodzenie Evan McGrath.

2016-04-15 15:14 W ostatnim dniu Mistrzostw Świata dyw.II gr.A rozgrywanych w hiszpańskiej miejscowości Jaca Chiny uległy Serbii 0:3 i pożegnały się z tym poziomem rozgrywek. W pozostałych meczach Holandia zmierzy się z Belgią, a Hiszpania z Islandią. Jeśli Holendrzy wywalczą chociaż jeden punkt to zapewnią sobie awans. Mecz sędziować będzie polski arbiter Przemysław Kępa z Nowego Targu.

2016-04-11 20:14 Litewski bramkarz Mantas Armalis, któremu polscy reprezentanci 12 lutego 2016 podczas kwalifikacji do ZIO 2018 strzelili siedem goli w dwóch tercjach meczu, podpisał kontrakt z San Jose Sharks.

2016-04-09 01:15 W finale play-off EBEL ligi nie udało się Orłom ze Znojma objąć prowadzenia w serii 3:1, a co za tym idzie - wykonania ważnego kroku w kierunku zdobycia mistrzowskiego tytułu.

Orli Zojmo – HC Red Bull Salzburg 2:6 (0:2, 1:3, 0:1) Stan serii po czterech meczach: 2:2 (2:4, 5:3, 7:3, 2:6)

2016-04-06 20:04 W meczu towarzyskim reprezentacja Czech wygrała z Niemcami 7:2 (0:0, 3:1, 4:1). Bramki: Docekal, Rutta, Holik 2, Koukal, Radil, Vincour - Schuetz, Danner.

2016-03-29 12:19 Doświadczony czeski defensor Pavel Mojžíš opuścił drużynę LHK Jestřábi Prościejów. Były zawodnik Ciarko PBS Bank STS Sanok i GKS Tychy w sezonie 2015/2016 rozegrał 55 spotkań, w których zdobył 3 bramki i zaliczył 12 asyst. Na ławce kar spędził 60 minut.

2016-03-29 11:59 W rosyjskich mediach pojawia się ostatnio pełno plotek. Wynika z nich, że kurs na NHL obierze kilku zawodników obecnie grających w KHL. Są nimi fiński defensor Saławatu Jułajewu Ufa Sami Lepistö oraz dwóch rosyjskich napastników SKA Sankt Petersburg Jewgienij Dadonow i Wadim Szypaczow.

2016-03-27 03:05 Drużyna Arona Chmielewskiego awansowała do baraży o 1 ligę czeską (WSM Liga). W finale play-off 2 ligi pokonała 6-cio krotnego mistrza Czech. HC Frýdek-Místek - VHK Vsetín 2:1 (1:0, 1:0, 0:1). W barażach drużyna z Frýdku-Místku zagra o jedno miejsce z Hockey Club Tábor i HC Vlci Jablonec nad Nisou.

2016-03-24 23:38 Aron Chmielewski i jego HC Frýdek-Místek we wspaniałym stylu odwrócili meczbol w finale 2 ligi czeskiej. Chmielewski zaliczył 2 punkty za gol i asystę. VHK Vsetín - HC Frýdek-Místek 2:6 (0:5, 2:0, 0:1). Mecz oglądało 5.400 widzów a decydujący mecz odbędzie się we Frýdku-Místku w sobotę o godz. 17.

2016-03-24 23:37 W rozegranych 23.03 uniwersyteckich derbach Ostrawy Wyższa Szkoła Górnicza (Vysoká škola báňská) pokonała Uniwersytet Techniczny (Technická univerzita Ostrava) 4:2. Mecz na lodowisku w ostrawskiej Porubie oglądał komplet 5.000 widzów.

2016-03-23 23:19 Mietałłurg Magnitogorsk w pierwszym meczu finału konferencji wschodniej KHL pokonał po dogrywce trenowany przez Igora Zacharkina Saławat Jułajew Ufa 3:2.

W barwach „Magnitki” wystąpił Wojtek Wolski, który dziś nie punktował, a na ławce kar przesiedział cztery minuty.

2016-03-23 15:58 Wczoraj w wieku 33 lat zmarł nagle Matt Suderman. Kanadyjski defensor zakończył karierę po sezonie 2013/2014.

2016-03-23 15:38 Zespół Arona Chmielewskiego HC Frydek-Mistek nieoczekiwanie przegrał na własnym lodzie z VHK Vsetin 1:3. W rywalizacji do trzech zwycięstw Vsetin prowadzi 2:1 i to na jego terenie zostanie rozegrany kolejny mecz.

2016-03-17 22:33 Chiński klub Czerwona Gwiazda Kunlun z Pekinu podpisał z władzami KHL umowę wstępną. Jeśli do 30 kwietnia klub przedłoży stosowne gwarancje finansowe to od sezonu 2016/17 rozpocznie grę w drugiej najsilniejszej lidze świata.

typer
sms
sms

Statystyki Hokej Ligi TOP 5

Lp. Imię i Nazwisko PKT B A PIM
1 Michael Cichy 113 42 71 28
2 Alex Szczechura 90 42 48 24
3 Adrian Parzyszek 70 30 40 66
4 Siarhiej Kukuszkin 68 32 36 24
5 Błażej Salamon 63 29 34 24

SHOUTBOX

Luque: raczej chodzi mi o to, że chłop w defensywie też dobry
Luque: finowie grają poukładany hokej
modano: Laine jest jak płynne srebro. Wszędzie go pełno :)
modano: A komu wy kibicujecie?
Luque: Polska :P
Luque: ale my tam nie gramy :D
modano: Źle sformułowałem pytanie xD
Vokoun19: Nie wiem czemu takie kursy wysokie na Rosje ponad 1,50 na otwarcie z Czechami
Luque: Rosje lubie, co uznacie za dziwne :P
Vokoun19: Będą się chcieli zrewanżować za Soczi, no i złoto dla Datsyuk na koniec ;)
modano: Luque mieliśmy być grzeczni, a ty z takim czymś wyskakujesz :)
Luque: Panarin nie ma zły :P
Vokoun19: Rosja to ma pake, najsłabiej bramka wygląda ;)
Luque: zmądrzeli i większość jest z KHL
Luque: jak grają NHL'owcy to wszyscy gwiazdorza i nie ma komu grac
Vokoun19: Na ich szczęscie Ovechkin i Tarasenko jeszcze grają ;)
Vokoun19: w play off ;)
modano: Nie obrażę się jak Terasenko szybko dołączy :)
Luque: jest Mozyakin
Vokoun19: Tak Radulov czy Mozyakin bardziej się Rosji przydadzą ;)
Luque: czarodziej Dacjuk
Luque: ciekawe jaki bedzie mecz rosja-czechy
modano: Rosjanie raczej skazani na sukces. A jak nie to do łagru :)
Luque: już po Soczi mieli być w łagrach :P
Luque: ale jakoś ich puścili do tego nhl :P
modano: Nic, trzeba poprawić antenę na CT Sport i odświeżyć słownictwo. :
Luque: hmm zakazani uvolnieni
Luque: :D
modano: Betonu, modra cara, postaveni mimi hry
Luque: jedna nula :P
modano: a utocnik i Cesi dotoho
modano: Jakby nie czeska TV nie nie poglądałbym zbyt dużo hokeja za małego
Luque: nie zapomnij o zapasach :D
Luque: hokej był na 2ce
Luque: ja miałem ct1
Vokoun19: Szwedzi widze też skład oparty głównie na SHL ;)
Luque: mieć taką ligę i nie brać tych chłopców to grzech
Luque: elitserien ja to tak pamietam :P
modano: Dobra, tak przed snem. Luque walnij jakąś statystykę RBI, bo coś hokejowo się zrobiło
Vokoun19: zerknąłem na grupy, i Włosi nie mają takiego pewnego awansu ;)
Luque: lecą węgrzy i kazachowie pewne info :P
Luque: hehe widzę, że poszerzasz wiedzę :P
modano: Jeszcze 100 meczów i będę wiedziałco to znaczy :) A tymczasem dobrej nocy Panowie lub Panie lub trzecia opcja
Vokoun19: Węgrzy lecą, ale Kazachstan no nie wiem...Dania zleci ;D
Luque: statystyka graczy którzy zdobywają punkt po twoim uderzeniu :P
Luque: modano nie wiem kogo znasz z ta trzecia opcja :P
Luque: Dania się utrzyma raczej
modano: you never know......
Luque: ok pany trzymajcie sie ;)
Vokoun19: narazie
typer
typer