Hokej.net Logo

Wyświetleń: 2206

NHL: Owieczkin strzela, jak „Rakieta” (WIDEO)

2017-01-10 13:07:54

Gola i dwie asysty do swojego konta dopisał wczoraj napastnik Washington Capitals, Aleksandr Owieczkin. Rosyjski snajper wyrównał rekord Maurice’a „Rocket” Richarda zdobywając 544. bramkę w karierze, a jego ekipa pokonała Montreal Canadiens 4:1.

Po trofeum Maurice’a „Rocket” Richarda popularny „Ovi” sięgnął w swojej karierze aż sześciokrotnie. Całkowicie zdominował tą kategorię w ostatnim czasie zdobywając cztery statuetki z rzędu. Teraz kapitan „Stołecznych” zrównał się na liście najlepszych strzelców wszech czasów z byłym zawodnikiem, od imienia którego powstała ta nagroda. Owieczkin odnotował 544. trafienie w karierze i przebił się do pierwszej trzydziestki najlepszych snajperów w historii północnoamerykańskiej ligi.

Co więcej, dzięki trzem punktom zdobytym minionej nocy w Montrealu rosyjski skrzydłowy znacznie zbliżył się do bariery tysiąca „oczek”. Już tylko jednego punktu brakuje mu do osiągnięcia kamienia milowego. Szansę na skompletowanie tego jubileuszu będzie miał już jutro w nocy, w meczu przeciw Pittsburgh Penguins.

- To oznacza, że się starzeje - powiedział po meczu kapitan ekipy ze stolicy Stanów Zjednoczonych. - Pamiętam mój pierwszy rok w tej lidze, pierwszą grę. To było pięć minut temu. Czas mija bardzo szybko, musimy czerpać radość z każdej sekundy, każdego momentu, w którym jesteśmy w stanie zrobić coś niesamowitego.

Poza Owieczkinem na listę strzelców we wczorajszym starciu wpisali się Nicklas Bäckström, Jewgienij Kuzniecow i Brett Connolly, a po stronie Habs Tomáš Plekanec. O zwycięstwie podopiecznych Barry’ego Trotza zadecydowała trzecia tercja meczu.Szwedzki center dał Caps prowadzenie już w pierwszej odsłonie tego spotkania. Hokeiści z prowincji Quebec do wyrównania doprowadzili tuż po drugiej przerwie. Później strzelali już jednak tylko zawodnicy z Waszyngtonu. Dzięki temu Capitals odnotowali 26. triumf w tej kampanii.

Montreal Canadiens – Washington Capitals 1:4 (0:1, 0:0, 1:3)
0:1 Bäckström – Owieczkin, Alzner 11:03
1:1 Plekanec – Byron, Lehkonen 47:18 (w przewadze)
1:2 Kuzniecow – Owieczkin, Williams 48:12
1:3 Connolly – Kuzniecow 51:00
1:4 Owieczkin – Bäckström, Johansson 56:36 (w przewadze)
Minuty kar: 4-8
Strzały na bramkę: 23-39
Widzów: 21,288

Aż dziesięć bramek padło we wczorajszym pojedynku pomiędzy Dallas Stars i Los Angeles Kings. Obronną ręką z tej wymiany ciosów wyszła drużyna z Teksasu. Podopieczni Lindy’ego Ruffa triumfowali 6:4. O wygranej zespołu z Południa zadecydowało pierwsze trafienie w tym sezonie w wykonaniu Jiříego Hudlera, które padło na początku decydującej tercji meczu.

Roberto Luongo odnotował 448. zwycięstwo w karierze, dzięki czemu przesunął się na piąte miejsce na liście wszech czasów. Dzięki świetnej postawie doświadczonego golkipera Florida Panthers pokonali na wyjeździe New Jersey Devils 3:0. Kanadyjczyk wybronił wszystkie 28 strzałów rywali zaliczając pierwsze czyste konto w aktualnej kampanii. Na listę strzelców wpisali się Reilly Smith, Jussi Jokinen oraz Vincent Trocheck.

Na przepchnięcie krążka za linię bramkową rywalom nie pozwolił wczoraj także Connor Hellebuyck. Bramkarz Winnipeg Jets odnotował 28 udanych interwencji, a jego drużyna triumfowała po zaciętym pojedynku z Calgary Flames 2:0. Dla „Odrzutowców” strzelali Dustin Byfuglien i Blake Wheeler.

WYNIKI WSZYSTKICH WCZORAJSZYCH SPOTKAŃ
TABELA



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

Zobacz również:

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X