Hokej.net Logo

NHL: Mistrzowie NHL pokonali Carolina Hurricanes 3:2 po dogrywce (WIDEO)

2021-04-20 07:14 NHL
NHL: Mistrzowie NHL pokonali Carolina Hurricanes 3:2 po dogrywce (WIDEO)

Broniący Pucharu Stanleya zespół Tampa Bay Lightning, mimo straty dwubramkowego prowadzenia, pokonał lidera dywizji centralnej NHL Carolina Hurricanes 3:2 po dogrywce.


W obecności 3 800 widzów na trybunach hali Amalie Arena w Tampie Yanni Gourde w dodatkowej części meczu dał "Błyskawicy" zwycięstwo nad zespołem z Raleigh. Środkowy gospodarzy strzelił swojego pierwszego w tym sezonie gola w dogrywce na raty, bo jego pierwsze uderzenie obronił bramkarz rywali Petr Mrázek. Gourde zareagował jednak szybciej od Czecha i dobił, zanim Mrázek zorientował się, gdzie jest krążek. Asystujący przy zwycięskim golu Alex Killorn skończył mecz z "hat trickiem Gordie'ego Howe'a", bo zdobył także bramkę i stoczył bójkę z Jakiem Gardinerem. Bramkę w przewadze zdobył Brayden Point, dla którego był to punkt numer 300 w NHL, a ekipa Lightning do 31. minuty prowadziła 2:0. Goście jednak zdołali odpowiedzieć bramkami Andrieja Swiecznikowa i Brady'ego Skjeia, które pozwoliły im zdobyć punkt. Ich pozostałych 25 strzałów obronił bramkarz miejscowych Andriej Wasilewski, który wygrał już 27. mecz w tym sezonie. Jest pod tym względem najlepszym bramkarzem obecnych rozgrywek.

Zespół z Tampy ma teraz 62 punkty i nadal zajmuje 3. miejsce w dywizji. Traci jedno "oczko" do przewodzących jej Hurricanes oraz znajdujących się na 2. pozycji Florida Panthers, ale od swoich wczorajszych rywali rozegrał o jedno spotkanie więcej. Obie ekipy ponownie zmierzą się w Tampie dziś i będzie to ich ostatnie stracie w tym sezonie zasadniczym.




Walczący z Hurricanes i Lightning o pierwsze miejsce w dywizji zespół Panthers pokonał u siebie Columbus Blue Jackets 4:2. Frank Vatrano strzelił 2 gole, ale nie zaliczył hat tricka, bo nie wykorzystał rzutu karnego w trzeciej tercji. Zwycięską bramkę zdobył znany głównie z twardej gry Radko Gudas, a do siatki rywali trafił też po raz pierwszy w barwach "Panter" Sam Bennett, pozyskany w ostatnim dniu okna transferowego z Calgary Flames. Bennett stoczył też bójkę z Gavinem Bayreutherem po bardzo ostrym ataku tego ostatniego na Anthony'ego Duclaira. Gudas zdobył pierwszego zwycięskiego gola w tym sezonie. Został on uznany, mimo że trener Blue Jackets John Tortorella zgłosił "challenge", twierdząc, że Juho Lammikko w niedozwolony sposób przeszkadzał bramkarzowi w interwencji. Były bramkarz drużyny z Columbus Siergiej Bobrowski obronił 34 strzały swoich dawnych kolegów. W tym sezonie wygrał z nimi wszystkie 5 meczów. Jego obecna drużyna pokonała poprzednią w 6 z 7 spotkań. Obie ekipy dziś zmierzą się po raz ostatni w tych rozgrywkach. Panthers mają tyle samo punktów, co prowadzący w dywizji Hurricanes, ale rozegrali o 2 mecze więcej. Blue Jackets po 6. porażce z rzędu spadli na ostatnie miejsce w dywizji.

Zwycięski gol Radko Gudasa, uznany mimo "challenge'u" Columbus Blue Jackets



W górę tabeli tej samej dywizji pnie się drużyna Dallas Stars. "Gwiazdy" awansowały na 5. pozycję po 3. z rzędu zwycięstwie. Tym razem było 3:2 z Detroit Red Wings, a o wygranej przesądziła seria rzutów karnych. W 5. rundzie rozstrzygnął ją celnym strzałem Dienis Gurianow. Wcześniej Jason Robertson strzelił gola z gry i z karnego, a bramkę i asystę zaliczył Roope Hintz. Gurianow strzelał karnego dopiero po raz drugi w NHL, a po raz pierwszy trafił. Jego drużyna przerwała serię 6 porażek w spotkaniach kończonych dogrywką lub karnymi. W samych karnych ma w tym sezonie bilans 2-6, a w meczach trwających dłużej niż 60 minut 3-12. Drużyna Ricka Bownessa ma 3 punkty straty do zajmujących ostatnie premiowane awansem do play-off, czyli 4. miejsce w dywizji centralnej Nashville Predators, ale do rozegrania pozostały jej o 3 mecze więcej. Pod względem odsetka możliwych do zdobycia punktów w tych rozgrywkach Stars są minimalnie lepsi od rywali z Nashville (54,5 - 54,3 %). Red Wings dzięki zdobytemu punktowi opuścili ostatnie miejsce w dywizji i są teraz na przedostatniej pozycji, ale w walce o play-off już się realnie nie liczą.

Predators wczoraj też wygrali ważny w kontekście walki o awans do Pucharu Stanleya mecz. 5:2 pokonali u siebie Chicago Blackhawks. Luke Kunin i rozgrywający swój 500. mecz w sezonach zasadniczych NHL Calle Järnkrok zaliczyli po golu i asyście, Mattias Ekholm zdobył bramkę zwycięską, a trafili także Matt Duchene i Tanner Jeannot. 30 strzałów rywali obronił bramkarz "Drapieżników" Juuse Saros. Z kolei stojący w bramce Blackhawks inny Fin Kevin Lankinen został zmieniony w 1. minucie trzeciej tercji po wpuszczeniu 5. z 22 uderzeń gospodarzy. Zastąpił go Malcolm Subban, który zatrzymał pozostałych 8 strzałów. Zespół z Chicago nie ma w tym sezonie żadnego sposobu na Predators. Przegrał z nim wszystkie 6 meczów w obecnych rozgrywkach. A to bardzo zła wiadomość dla podopiecznych Jeremy'ego Collitona, bo zmierzą się z tym samym rywalem także w 2 kolejnych spotkaniach, a to właśnie on zajmuje teraz ostatnie dające awans do play-off 4. miejsce w dywizji centralnej. Blackhawks po wczorajszej porażce spadli na 6. pozycję. W tej chwili tracą do zespołu Johna Hynesa 4 punkty, mając do rozegrania o 1 mecz więcej.

4. zwycięstwo z rzędu odniósł zespół Minnesota Wild, który na wyjeździe pokonał 5:2 Arizona Coyotes. Kevin Fiala strzelił gola i zaliczył asystę, zwycięską bramkę zdobył Marcus Johansson, a na liście strzelców znaleźli się też: Jonas Brodin, Jordan Greenway i najskuteczniejszy debiutant sezonu Kiriłł Kaprizow, który ma już 18 goli i 37 punktów w 44 meczach. Tym samym pobił klubowy rekord liczby punktów zdobytych przez debiutanta, należący dotąd do Mariána Gáboríka, który w swoim pierwszym sezonie potrzebował 71 spotkań, by uzbierać 36 "oczek". Fiala zaliczył 100. asystę w NHL. Ekipa Wild wygrała z "Kojotami" 6 z 7 meczów w tym sezonie, a po raz ostatni w tych rozgrywkach zasadniczych zmierzy się z nimi jutro. W dywizji zachodniej zajmuje nadal 3. miejsce. Zespół z Glendale jest 4., co na dziś daje mu awans do fazy play-off, ale ma gorszy odsetek możliwych do zdobycia punktów od St. Louis Blues, którzy są na 5. pozycji. Coyotes zdobyli o 1 punkt więcej, jednak do rozegrania pozostały im o 3 mecze mniej.

Ciągle liczący na play-off Calgary Flames zaliczyli u siebie wpadkę, przegrywając 2:4 z outsiderem dywizji północnej Ottawa Senators. Dla gości 2 gole strzelił Connor Brown, Josh Norris zdobył pierwszą w swojej karierze w NHL bramkę zwycięską i asystował, a trafił też Brady Tkachuk, któremu idealnie krążek wyłożył swoim złym podaniem w tercji obronnej defensor rywali Juuso Välimäki. W pierwszej tercji na pięści zmierzyli się Brett Ritchie (CGY) i Josh Brown. Zespół z Ottawy jest w tabeli dywizji północnej ostatni, ale akurat z "Płomieniami" radzi sobie w tym sezonie wyjątkowo dobrze, bo wygrał z nimi 6 z 8 meczów. Z pozostałymi 5 rywalami w dywizji łącznie odniósł tylko 10 zwycięstw. Flames zajmują 5. miejsce w swojej grupie, a do 4. pozycji dającej awans do play-off tracą 6 punktów, mając rozegrane o 2 mecze więcej od zajmujących ją Montréal Canadiens.

Brett Ritchie kontra Josh Brown



Canadiens też wczoraj przegrali. Na wyjeździe ulegli Edmonton Oilers 1:4, mimo że do 51. minuty prowadzili 1:0. Rywale odpowiedzieli 4 golami w odstępie 7 minut i 32 sekund. Connor McDavid popisał się kolejnym pięknym golem po indywidualnym rajdzie między obrońcami rywali i zaliczył 2 asysty. Lider klasyfikacji punktowej NHL ma już na koncie 74 punkty, w tym 50 asyst. Zdobył już także 9. zwycięskiego gola w obecnych rozgrywkach, co jest najlepszym wynikiem w lidze, wspólnie z przewodzącym klasyfikacji strzelców Austonem Matthewsem. W swoich 6 sezonach w NHL McDavid zdobył 42 zwycięskie bramki, czyli najwięcej ze wszystkich graczy w tym okresie. Gola i asystę dla Oilers zaliczył wczoraj Jesse Puljujärvi, po raz pierwszy w tym sezonie trafił Ethan Bear, a w końcówce strzałem do pustej bramki wynik ustalił Devin Shore. Z powodu urazu na drugą tercję nie wyjechał bramkarz Canadiens Carey Price, którego zastąpił Jake Allen. Trener gości Dominique Ducharme powiedział, że Price doznał kontuzji, gdy wpadł na niego napastnik rywali Alex Chiasson w sytuacji, w której McDavid zdobył gola, anulowanego jednak z powodu niedozwolonego przeszkadzania bramkarzowi. Oilers zajmują nadal 3. miejsce w dywizji północnej.

Piękny zwycięski gol Connora McDavida po indywidualnej akcji



Najlepszy punktowy dorobek w NHL ma od wczoraj zespół Vegas Golden Knights, który wygrał już 7. mecz z rzędu. "Złoci Rycerze" po rzutach karnych pokonali 3:2 San Jose Sharks. Jako jedyny karnego wykorzystał Alex Tuch, który pokonał specjalistę od bronienia w takich sytuacjach, Martina Jonesa. Z gry 2 gole w przewagach strzelił dla gości Mark Stone, co pozwoliło drużynie Petera DeBoera odrobić straty, bo przegrywała już 0:2. Robin Lehner obronił 29 strzałów z gry i wszystkie 3 karne. Golden Knights wygrali już 5. w tym sezonie mecz, w którym przegrywali po dwóch tercjach. Żaden zespół nie ma więcej takich zwycięstw. W ekipie Sharks swój 1 768. mecz sezonów zasadniczych rozegrał Patrick Marleau, który tym samym stał się samodzielnym rekordzistą pod względem liczby występów w NHL, bijąc wynik Gordie'ego Howe'a. Marleau ma ponadto na koncie 899 meczów rozegranych z rzędu i może zagrać w 900. kolejnym spotkaniu w środę, także przeciwko Golden Knights. Drużyna z Las Vegas ma teraz 66 punktów i wyprzedziła pauzujących z powodu koronawirusowej kwarantanny Colorado Avalanche na czele dywizji zachodniej i całej ligi. Sharks przegrali 6. mecz z rzędu i zajmują w tabeli dywizji 6. miejsce.

Owacja dla Patricka Marleau po 1 768. meczu w sezonach zasadniczych NHL




WYNIKI

TABELE
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • Simonn23: Coś się w Trzyńcu zacięło, nawet jeśli awansują, to obawiam się, że praska Sparta nie da im większych szans
  • narut: Sprata tym bardziej będzie ciężka dla tak grającego Trzyńca do przejścia, że ma z nim stare porachunki do wyrównania, także te z zeszłego roku..
  • Paskal79: No ciekawe bjakbto będzie w 7; meczu.......
  • hanysTHU: No i duppa, graty chemicy!
  • Simonn23: No jestem bardzo ciekaw czy w czwartek staną Stalownicy na wysokości zadania czy będzie ogromne rozczarowanie
  • Luque: Tymczasem polscy piłkarze mają karne o awans
  • Luque: No nie pamiętam żeby kiedykolwiek strzelili 5 karnych pod rząd, jakiś cud
  • Simonn23: A takie pytanie do nowotarżan, jeździcie na mecze do Popradu?
  • omgKsu: Bilety na finał w Oswiecimiu już w sprzedaży on-line , także spieszmy sie kupować bo tak szybko sie sprzedają ;)
  • rober03: Zakupione na oba mecze. Tak coś czułem że szybciej będą
  • TenHasek;): Na ten drugi mecz w Oświęcimiu to nie kupujcie chyba że lubicie masochistyczne tematy ;D Po co znowu oglądać jak Katowiccy zawodnicy się oblewają szampanem i biorą puchar do Katowic
  • omgKsu: Słaba napinka haszku , próbuj dalej ;)
  • Andrzejek111: Co powiecie o wyprzedaży dwóch pierwszych meczy w Satelicie (~1400)??
  • hanysTHU: Kupujcie, ja czekam do wtorku. Wtedy kupię. Jest pula dla karneciarzy także mi nie zabraknie.
  • hanysTHU: Druga sprawa to zobaczymy ilu kibiców sukcesu będzie przed telewizorami...
  • hanysTHU: Na razie to się oblewają zimnym potem z napinki.
  • hanysTHU: A tak naprawdę to żałuję, że nie mamy większych hal z sektorami dla gości, bo dwie najlepsze ekipy ultras w thl by miały okazję się zmierzyć na oprawę.
  • Ligota_GKS: Na przełomie wieku do Was jeździliśmy, ale wiadomo jak to wtedy wyglądało i czym się kończyło
  • Młodziutki: W kurniku będzie 1400 u nas 4000 niezła proporcja
  • Kudlaczenko: No i?
  • Simonn23: wstyd żeby w Katowicach nie było porządnego lodowiska
  • omgKsu: Po co jak na lidze te marne 1400 mieli ciezko uzbierac
  • Ligota_GKS: w Oświęcimiu też tłumy nie chodziły na zasadniczy. Przykład Sosnowca pokazał, że potrzebne są nowoczesne obiekty, żeby podnieść frekwencję
  • unista55: Marketingowo lepiej, by to Unia grała w LM... pokazalibyśmy przynajmniej Europie, że w Polsce i 4000 może przyjść na mecz. Ale co ma być to będzie :)
  • PanFan1: Szkoda że nie da się zorganizować chociaż finałowych meczy w spodku, bo się nie da prawda ?
  • Paskal79: Panowie dlatego trzeba coś zrobić ,by projekt który wygrał na remont naszego lodowiska nie wszedł na życie ,bo pamiętajmy już nigdy nowego lodowiska ,czy nowoczesnego nie będzie , jakie to ważne dla miasta , mieszkańców i zawodników, przykład Sosnowca pokazuję jakie to ważne,wtedy można organizować praktycznie wszystkie ważne imprezy hokejowe i nie tylko! A tak będziemy mieli taką,, starą babę ''która była u kosmetyczki i się podrobiła a w środku dalej starość i ruiną składowisko 60 la
  • omgKsu: Amen.
  • Paskal79: To fakt jakby przyszło nawet ok 2500-3000 tyś na LM i taka oprawa to na pewno by na tych europejskiej działaczach zrobiło wrażenie,bo nie ukrywajmy LM w Europie niee ciszy się uznaniem i niee wiem czy 30/40 %pojemnosci lodowisk są wypełniane no i łatwiej skusić zawodników do podpisania kontraktów,bo kasa b ważna,ale to już jakiś argument, choć droga ciężka i daleka do tego Ale ja stawiam 4:2 w serii dla Uni:-)
  • Paskal79: No pewnie w spotku trzeba zarezerwować termin wcześniej , choć może być wolny,ale koszty zamrożenia lodu i zrobienia lodowiska i band to duże koszty, raczej ciężko do ogarnięcia, choć było by super,dla kibiców pewnie na takie final w spotkaniu przyszło by 5-7tys a może i więcej no i goście by się zmieścili:-)
  • hanysTHU: Zawsze można grać w Sosnowcu. Teren neutralny;)
  • PanFan1: Toronto: po meczu Leeafs, potrzebują czterech godzin i 21 osób obsługi, żeby przygotować halę dla Raptors - ludzie dlaczego u nas nie może być normalnie ??? Może my po prostu zbyt mało wymagamy od swoich pryncypałów ? Łatwo nas zbyć tanią bajeczką że się nie opłaca i nie da (qoorwa wszędzie się da, tylko nie u nas)
  • PanFan1: https://youtu.be/UTnnX6M5K-4?si=75N-m8pm58Tj0st2
  • hanysTHU: Madison Square Garden też w momencie się przeobraża.
  • hanysTHU: Ale takie podejście,że się nie da. Płacę podatki to kujwa wymagam.
  • hanysTHU: Ale na komisje, audyty audytów to ja nie chcę płacić
  • TenHasek;): Szkoda ,że w Oświęcimiu nie ma hali jak w Ameryce . Myślę ,że lekko zapełnili by hale na 60 tysięcy . Bilety by się sprzedały w pół dnia i jeszcze trza bilbordy w "centrum" " miasta " postawić
  • Paskal79: Szkoda faknie było by spodek odwiedzić na takim finałowym meczu,no trudno, choć atmosfera tu i tu będzie gorącą to pewne
  • PanFan1: Powiem Ci Paskal że chętnie bym się wybrał, akurat w PL będę i myślę że spodek byłby pełny.
  • PanFan1: Dokładnie to mam na myśli Hanys, śmierdzi mi w tym wszystkim zwykłym lenistwem, a nie to że się nie da.
  • Paskal79: Nie lenistwem kasa panowie kasa,i może termin bo kto na początku roku,zarezerwuje spodek na finał w hokeju!?, jakby Katowice niee weszły to straty byłby ogromne,bo ani meczy ani innych imprez nie było by
  • Paskal79: Panfan a może były pełny dużo kibiców z Katowic by było mogłoby z Oświęcimia też przyjechać,a w dodatu pewnie trochę kibiców z innych drużyn i miast z okolic by wpadło na finał,bo zapowiada się bardzo ciekawa batalia.....
  • PanFan1: ... ale jak trzeba wiec dla aktywu partyjnego, z darmowym kateringiem, gorzałą i [****]mi ogarnąć, to się terminy znajdują od ręki ? 😉
  • PanFan1: ... dziewczynkami...
  • PanFan1: Łatwiej byłoby zapełnić spodek poczas finału THL, niż np. na mecze Repry.
  • Arma: Żeby zapełniać cokolwiek to najpierw kibicom trzeba pokazać ten sport bo poza Południem i Toruniem to mało kto wie że w PL jest hokej. Jak nie było klubu z ekstraklasy w mieście to raczej nowy widz się nie dowie o tym sporcie.
  • PanFan1: I tak i nie Arma, jak byłem w styczniu u siebie, spotkałem młode małżeństwo z trójką dzieci u nas na hali przed meczem - poznaniacy - przyjechali w koszulkach "koziołków", bo chcieli obejrzeć polską ligę i Podhale. W Nottingham (na MŚ) była masa Polaków z Gdańska, ale i z Bydgoszczy byli i wrocławiaków spotkałem, nie jest zaś tak że ten nasz hokej jest całkiem nieznany
  • PanFan1: Poza tym wracając do finału THL, mecze będą w TVP, będą zapowiedzi, gdyby było to ogarnięte w spodku, masz pełną halę na bank, was z Oświęcimia przyjechałoby "legion", Gieksy na pewno nikt nie musiałby namawiać, a i takich wolnych strzelców jak w tym przypadku mnie, dwa razy powtarzać nie trzeba by było, no tylko trzeba wpierw się za to było zabrać
  • m1chas: Biletów na sobotę online już nie ma 🙂
  • Arma: Bilety na spodek by się wyprzedały od razu ale zabezpieczenie takiej imprezy to byłby horror dla służb.
  • PanFan1: Arma proszę cię, nie wymyślaj, skoro inne dyscypliny można zorganizować i wszędzie indziej można, to i hokej by się dało, tylko trzeba najpierw chcieć.
  • J_Ruutu: Problemem nie jest zabezpieczenie spodka, lecz zrobienie i utrzymanie tam lodu.
  • PanFan1: kiedyś się robienie lodu w spodku udawało, chyba że teraz aparatura już niedomaga ?
  • hubal: władzom się nie opłaca , mniej kasy do zajumania
  • hokej_fan: Bilety online na sobotni mecz w Oświęcimiu wyprzedane
  • hokej_fan: Będzie się działo
  • Hokejowy1964: Aparatura, w trakcie ostatniego remontu, została że to tak ujmę "zdekompletowana". To po pierwsze. Po drugie biletów sprzedało by się max 3, w porywach 4 tysiące i taka liczba w Spodku słabo wygląda. Duża część biletów trafiłaby do kibiców sukcesu i oni już nie stworzą takiej atmosfery jaką mamy na małej hali. Spodek jest we władaniu tak zwanego "operatora" a oni nie są skorzy do współpracy z Klubem, Del karnie mówiąc. W wielkim skrócie to tyle.
  • hokej_fan: Biletów na mecze sobota-niedziela w Oświęcimiu, online już niema. Rozeszły się w kilka godzin.
  • Arma: Ale kibic sukcesu nie ma stworzyć atmosfery. Ma kupić bilet, kupić jedzenie i być liczbą w sprawozdaniu. Niestety ale dla żywotności dyscypliny, kibice sukcesu są najważniejsi. Każdy kto chodzi na hokej regularnie, będzie chodzić dalej, to bańka tak wąska i zamknięta na nowe osoby. Kiedyś jak ta dyscyplina się nie zawinie w kraju, będzie trzeba zburzyć małe obiekty i zbudować większe dla kibiców którzy przyjdą na mecz raz w miesiącu albo od świeta
  • uniaosw: Zakładając że było 2000(na pewno nie mniej) biletów online na każdy dzień online to dzisiaj poszło w sumie 4000 biletów, Brawo
  • uniaosw: Bez tego drugiego online oczywiście
  • omgKsu: Brawo kibice z miast finalistów :)
  • hokej_fan: Hasło się sprawdza. "Oświęcim - tu się dzieje"
  • PanFan1: To o tym Hokejowy nie wiedziałem, czyli w spodku lodu nie uświadczy. Ale co do możliwej ilości sprzedanych biletów na taki event to z Tobą zapolemizuję, myślę że ze 3K to sam Oświęcim by łykał, u nich nikogo na hokej zapraszać nie trzeba, a mają blisko do Kato. Waszych też przecież byłoby dużo, no i jeszcze wonych strzelców też by było sporo.
  • Hokejowy1964: PanFan moim zdaniem w naszych realiach jest niewykonalne to co proponujesz.. Nie przy tej mentalności kibiców.
  • PanFan1: Masz ich na co dzień, więc trudno mi z Tobą o tych sprawach dyskutować, chociaż tyscy i nowotarscy pokazali ostatnio że da się.
  • Hokejowy1964: Wy kibicowsko jesteście inaczej postrzegani. Nie wyobrażam sobie takiego klimatu za kilka dni na meczach finałowych. Za dużo naleciałości kibolskich z piłeczki skopanej niestety....
  • Luque: Nitrasa zaproście do młyna... polansuje się chłop trochę ;p
  • rober03: A ja bym tak obejrzał finał przy piwku pokomentował nawet trochę sobie nawzajem podokuczał a potem pogratulował zwycięzcy i wrócił do domu
  • KOS46: Myślę, że "Spodek" przy tym zainteresowaniu wydarzeniem wśród kibiców, to mógłby zostać szczelnie wypełniony. Już na PP z Tychami w Krynicy oświęcimianie zdominowali trybuny, i nie myślę tu jedynie o sektorze kibolskim. W Katowicach, do których mamy blisko to myślę, ze przy takim głodzie sukcesu to 3000 mogłoby się wybrać. A i nasi kibole mają tam wielu przyjaciół. Mogłoby być grubo... Miejscowych też przyszłoby dużo więcej niż do małej hali.
  • tombot64: To na szczęście czysta fantastyka i pobożne życzenia, najwięcej kibiców Unii to by przyjechało wyremontować spodek z Chorzowa haha, zapomnijcie.
  • hanysTHU: Jeszcze bilety w rozsądnej cenie i byłoby pełno. Byłem na zagranicznych gwiazdach ligi vs repra i było pełno. Bilety były wtedy po dychę;) Z górnych miejsc nie widać krążka ale był full.
  • flashki80: ale na co komu "kibice" kerzy nawet kolory linii by pomylili? Dla Małopolan: ci z chorzowa wam przetłumaczą
  • flashki80: P.S. oby ten głód nie został zaspokojony...
  • PanFan1: Ludzie o co tu chodzi z tym Chorzowem ?
  • Luque: O to, że Unia z kibolami Ruchu się przyjaźni ;)
  • Andrzejek111: Nie Unia, tylko kibole Unii
  • PanFan1: Przecież Chorzów ma nie wiele wspólnego z hokejem, choć kibicować każdemu wolno.
  • hubal: Ruch 3yma z Wisłą K a Unia Oś kibicuje Wiśle PanieF1
  • Luque: Jeśli chodzi o sport to kiedyś przed meczem reprezentacji chciałbym usłyszeć prawdziwy hymn Polski
  • Luque: https://m.youtube.com/watch?v=PsUIGY_b99M&pp=ygUEUm90YQ%3D%3D
  • S'75: Nie Unia Oświęcim kibicuje Wiśle...tylko kiedyś dużo osób jeździło na Wisłę i był to raczej FC niż jakaś zgoda ...czy jak tam zwał...
  • RafałKawecki: Ja tam kibicuję tym co aktualnie grają z GTS Wisła. Ten klub zawsze będzie mi się kojarzył z milicją.
  • TenHasek;): Ogólnie to [****] WRWE i tyle w temacie piłkarskim 🤣
  • hanysTHU: https://zrzutka.pl/wvffcv
  • hanysTHU: Kiedyś nie do pomyślenia żabskocygański układ idealny. Bez napinki...
  • PanFan1: dzięki Hubi ino po co to się do hokeja pcho ?
  • hanysTHU: Nie tylko przez Wisłę, pod koniec lat osiemdziesiątych na Cichej często skandowano na trybunach Unia Oświęcim. A z Wisłą wtedy była kosa. Sztamę Ruch miał z Jagiellonią. A ta Unia na Ruchu mogła być przez Waldka Waleszczyka wychowanka Zatorzanki ,który grał później w Unii z której przeszedł do drużyny niebieskich i zdobył z nią tytuł mistrza Polski w pamiętnym 1989 roku.
  • S'75: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Szewczyk
  • S'75: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Waldemar_Waleszczyk
  • S'75: To chyba o Miecia Szewczyka Ci bardziej chodziło:)
  • S'75: A tu jeszcze taka ciekawostka że strony kibiców Widzewa Łódź...
    Innym przykładem takiego wczesnego „układu” byli kibice Unii Oświęcim. Jesienią 1988r. podczas pamiętnego meczu w Białymstoku Jagiellonia – Widzew (debiut Jagi w I lidze) na trybunach pojawiło się także 3 kibiców Unii Oświęcim, która w tamtym czasie miała zgodę z kibicami Ruchu Chorzów. Goście z Oświęcimia chcieli wówczas zrobić zgodę z „Jagą” i przy okazji nawiązali także przyjazne stosunki z obecnymi na tym spotkaniu kib
  • S'75: Kontaktów szerszych raczej nie było, choć watro podkreślić, że gdy na początku lat 90tych ŁKS grał w ramach rozgrywek hokejowych (słynny come back Stopczyka) to przybyli na halę fani Unii przychylnie wyrażali się o Widzewie, co z oczywistych względów nie podobało się gospodarzom, więc były ganianki na hali. Wśród gości raczej fanów Widzewa nie było (lub pojedyncze osoby) dlatego też relacje te „umarły” śmiercią naturalną
  • hanysTHU: Tak jest!!! Pomyliłem zawodnika. Czuwaj!
  • hanysTHU: Skąd ten Waldemar mi się wziął?
  • hanysTHU: Jeżeli ktoś to pamięta to ma prawo do lekkiej sklerozy ;)
  • PanFan1: S'75 - nikogo nie obrażając, ale to co tu odpisujesz, jakieś nawiązywanie zgód itd. - dla mnie osobiście - jest kompletnie idiotyczne. Po co to komu ?
  • hanysTHU: Historia panie, historia!
  • hanysTHU: Nawiązanie do dzisiejszych zgód i układów.
  • PanFan1: Przyjeżdżam na mecz w koszulce drużyny której kibicuję, zajmuję kulturalnie wykupioną i przeznaczoną dla mnie miejscówkę, nikogo nie obrażam, zachowuję się kulturalnie, po cholerę jakieś "zgody" i inne takie ... ? Tyscy i nowotarscy kibice parę dni temu udowodnili że w Polsce to również jest możliwe.
  • PanFan1: Mam nadzieję że to rozejdzie się szerzej po innych hokejowych obiektach, a kopana niech robi co chce, mam na nią całkowicie wyepane ;)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2024 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe