Hokej.net Logo

Wyświetleń: 594

PP: Przegrani mają święty spokój

2008-12-29 02:45:28

Zły termin, kiepskie nagrody i niski prestiż. Dziś w Gdańsku rozpoczyna się turniej o hokejowy Puchar Polski. Trofeum spróbuje zdobyć Comarch Cracovia.


W hokeju PP ma jeszcze mniejsze znaczenie niż w piłce nożnej. Najlepszy piłkarz ostatniego finału dostał bowiem mercedesa, a nawet połowy tego auta nie udałoby się kupić za pulę wszystkich nagród, jakie otrzymają hokeiści.

Płacą więcej niż rok temu

- Zwycięska drużyna dostanie 30 tys. zł? Nie pomyliło się panu z 300 tys. zł? - dopytywał Rudolfa Rohaczka, trenera Cracovii, jeden z dziennikarzy. Kwoty w finałowym turnieju są bowiem tak niskie, że nawet w razie zwycięstwa mistrzom Polski (po opłaceniu zakwaterowania, wyżywienia i przejazdu do Gdańska) pozostanie niewiele. Za drugie miejsce jest o połowę mniej (15 tys. zł), a za trzecie i czwarte po 5 tys. zł.

- Nie wiem, czy to dużo, ale nagrody są wyższe niż rok temu. Wtedy pieniądze - 30 tys. zł - dostawał tylko zwycięzca - zaznacza Marek Bykowski, sekretarz generalny Polskiego Związku Hokeja na Lodzie. - Nie wiem, czy drużynom opłaca się występować w PP, bo nie orientuję się, ile kosztuje je ta impreza. Ale przecież zespoły same wyrażają ochotę na występy w turnieju.

Tu rodzi się kolejny problem, bo nie wszyscy palą się do gry w PP. W tym roku nie wystąpiły Naprzód Janów i Zagłębie Sosnowiec. Pierwsi nie przystąpili do rozgrywek, bo ich zdaniem PZHL za późno wyznaczył terminy rozgrywania spotkań (wcześniej mecze przekładano na wniosek janowian). Z kolei Zagłębie miało się zmierzyć ze Stoczniowcem Gdańsk, ale w wyznaczonym terminie grało inny turniej i z PP odpadło walkowerem (dzięki temu Stoczniowiec awansował do półfinału bez rozegrania meczu!). Równie szybko dwa lata temu z turniejem pożegnała się Cracovia. Podczas meczów z Naprzodem do składu wpisano Dariusza Kasika, który nie był uprawniony do gry w "Pasach". Pierwsze spotkanie krakowianie przegrali więc walkowerem, a w drugim... walkowerem zostały ukarane oba zespoły, bo w Naprzodzie wystąpił hokeista, który miał nieuregulowane należności (100 zł) za karę meczu.

W tym roku był też kłopot z wyznaczeniem gospodarza imprezy. Co prawda organizacji podjął się GKS Tychy, ale na jego lodowisku trwa remont. Turniej przeniesiono więc do Gdańska.

Odpadliśmy i jest spokój

Duży problem stanowi też termin rozgrywania spotkań (29-30 grudnia), bo przerwa świąteczno-noworoczna to ostatni moment, by złapać oddech. Do pierwszych meczów play-off (13 lutego) drużyny zagrają bowiem po 10 spotkań. - Można było znaleźć dogodniejsze rozwiązanie - przyznaje Rohaczek. - Życie pokaże, czy nie lepiej było zostać w domu i trenować. Dla dobrze przygotowanej drużyny nie powinno mieć to jednak znaczenia.

Co innego sądzą niektórzy hokeiści. - PP mamy już z głowy, więc można spokojnie budować formę na play-off - mówił w kuluarach jeden z zawodników, którego drużyna odpadła we wcześniejszej fazie.

Za to w PZHL-u niechętnie oceniają rangę oraz sens rozgrywania PP. Bykowski zapewnia jednak, że związek zamierza popracować nad tą imprezą. - W przyszłym roku chcemy wprowadzić zmiany - zapewnia sekretarz generalny. - Jakie? Nie mogę powiedzieć. Pomysły nie są może rewolucyjne, ale myślimy nad zmianą formuły.

Faworyci spotkają się w półfinale

Szansę na trzeci Puchar Polski z rzędu ma GKS Tychy (w półfinale zagra z TKH Toruń) . Jeśli go zdobędzie, to otrzyma trofeum na własność. Władze Tychów przygotowały ponoć dla zawodników premię, która jest znacznie wyższa niż 30 tys. zł od PZHL-u.

Faworyci do zdobycia PP zagrają jednak w drugim półfinale. W lidze Cracovia wyprzedza Stoczniowca tylko o punkt, a bilans bezpośrednich spotkań jest remisowy. W Cracovii raczej nie zagra Damian Słaboń, który ma naciągniętą pachwinę. - Triumf w PP ma jakieś znaczenie. Przecież w ubiegłorocznym finale [Cracovia przegrała w karnych z GKS-em - przyp. red.] kibice obejrzeli dobry hokej - zaznacza Rohaczek.

Pał, Pj
 
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
 



Powrót

Komentarze:

nie mul pan fleków panie Bykowski bo w zeszłym roku o ile dobrze pamietam 50 tys zł było dla zwycięzcy.
Damian03 ale to 50 tys zł było od władzy miasta Tychów a nie od PZHL'u
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V