Hokej.net Logo

Wyświetleń: 634

Przed MŚ elity: Niemcy wciąż bez wygranej na swojej ziemi

2018-04-16 10:14:00

Nie udał się Niemcom rewanż za porażkę w pierwszym meczu ze Słowakami. W niedzielę w Dreźnie ulegli naszym południowym sąsiadom 1:4.

Selekcjoner Niemców Marco Sturm poczynił zmiany w składzie w porównaniu do pierwszego spotkania. W bramce tym razem wystąpił Timo Pielmeier. Frederik Tiffels świętował swój pierwszy mecz reprezentacji narodowej w 2018 roku. W obronie zagrał Björn Krupp. Poza składem tym razem znaleźli się Dustin Strahlmeier i Daniel Schmölz.

Sturm zażądał od swoich zawodników poprawy wyniku pierwszego meczu, przegranego 1: 2 po rzutach karnych. Najwyraźniej mocno wzięli sobie to do serca, bowiem Marcel Müller po 100 sekundach gry pokonał Patrika Rybára. W 14.minucie było już 1:1 po trafieniu Eduarda Šimuna.

W drugiej części Słowacy dosyć łatwo dostawali się w tercję Niemców, ci zaś mieli problemy z przedostaniem się do strefy obronnej rywali. Michal Čajkovský ze środka strzelił na 2:1, a Pielmeier nie miał nic do powiedzenia przy tym uderzeniu. Patrik Svitana zaliczył przy tej akcji kolejną asystę w reprezentacji i trzeba przyznać, że były gracz krakowskich „Pasów” bardzo dobrze prezentuje się w cyklu spotkań przygotowawczych do nadchodzących MŚ elity.

Gospodarze bardzo źle rozpoczęli finałową tercję. Po zaledwie 48 sekundach Ladislav Nagy podwyższył na 3: 1 dla Słowacji. Zawodnik ten miał już na swoim koncie podanie przy trafieniu na 1:1, dzięki czemu został najskuteczniejszym graczem meczu. W ostatnich sekundach do pustej już bramki, krążek skierował Matej Paulovič ustalając końcowy rezultat na 4:1 dla podopiecznych Craiga Ramsaya, co dało Słowakom w konfrontacji z naszymi zachodnimi sąsiadami 31 wygraną, przy 24 porażkach i jednym pojedynku nierozstrzygniętym.

Kadra Niemiec już we wtorek zbiera się w Berlinie na kolejny etap przygotowań, który zakończą dwa pojedynki z Francją: w Wolfsburgu (19 kwietnia) i Berlinie (21 kwietnia). Słowacy pod koniec tygodnia rozegrają w Michalovcach i Popradzie dwa test mecze z Łotyszami.

Po meczu powiedzieli:

Craig Ramsay (trener Słowacji) - W meczach z Niemcami, zaczęliśmy robić to co zaplanowaliśmy i co chcemy grać. Jestem bardzo zadowolony z gry w strefie ataku, chłopcy wykonali dobrą pracę, dobrze rozgrywając krążek i celnie strzelając. Musimy jeszcze poprawić kilka rzeczy, których nie możemy powielać.

Miroslav Šatan (dyrektor generalny kadry słowackiej) - W naszej grze było wiele pozytywnych aspektów. Myślę, że zawodnicy utrudnili nam podjęcie decyzji, kogo pozostawić i jak wprowadzić nowe twarze, a zatem mamy teraz twardy orzech do zgryzienia. Na pewno mają do nas dołączyć Dominik Graňák i Adam Jánošík, a czekamy także na raport o stanie zdrowia Petra Čerešňáka. Będziemy mądrzejsi w poniedziałek. Trio ataku Popradu grało dobrze w obu pojedynkach. Nie byli zestawieni ze sobą celowo, ale widać, że gra w jednej formacji idzie im dobrze.

Marco Sturm (trener Niemców) – Szczerze mówiąc to nie jestem zadowolony. W zeszłym tygodniu wykonaliśmy dobrą robotę w Rosji, a teraz nic nam nie wyszło. Może to być również spowodowane tym, że mamy nowych zawodników. Niemniej jednak musimy dokładnie przeanalizować oba mecze i udoskonalić naszą grę w nadchodzącym tygodniu.

Eduard Šimun (napastnik Słowacji, strzelec debiutanckiego gola w drużynie narodowej) - To był trudny pojedynek, Niemcy grają dobry hokej. Dla mnie to cenne doświadczenie, ponieważ do tej pory nie grałem na poziomie międzynarodowym wśród seniorów. Z każdym meczem gra mi się coraz lepiej. Jestem wdzięczny trenerowi za szanse pokazania się, które otrzzymuję. Niedzielny pojedynek mógł się podobać kibicom, bo strzeliliśmy kilka bramek, a każda wygrana jest ważna.

Znalezione obrazy dla zapytania deutschland slowakei dresden eishockey
David Buc próbujący ochronić krążek. Za nim od prawej: Björn Krupp, Eduard Šimun, 
Frederik Tiffels i Simon Sezemsky.

Niemcy – Słowacja 1:4 (1:1, 0:1, 0:2)

1:0  Marcel Müller – Daniel Pietta – Fabio Wagner (1:40)
1:1 Eduard Šimun - Marek Ďaloga – Ladislav Nagy (13:22)
1:2 Michal Čajkovský - Patrik Svitana - David Bondra (29:30) 
1:3 Ladislav Nagy – Michal Miklik – Martin Gernat (40:48)
1:4 Matej Paulovič (59:35, gol do pustej bramki)

Strzały: 27 - 33
Kary: 4 - 8
Widzowie: 4412

Niemcy: Pielmeier (Niederberger) – Krupp, Zerressen; Michaelis, Höfflin, Tiffels – Wagner, Nowak; Kammerer, Pietta, Müller – Ebner, Sezemsky; Krämmer, Loibl, Uvira – Bender, Brückner; Holzmann, Danner, Hafenrichter.

Słowacja: Rybár - Trška, Čajkovský, Grman, Gernát, Fehérváry, Ďaloga, Stehlík - Cingeľ, Krištof, Paulovič - Kudrna, Šimun, Nagy - Bakoš, Hovorka, Miklík - Svitana, Buc, Bondra.



Powrót

Komentarze:

Marco Sturm Niemcy negrali nič!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V