Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4729

Znów to zrobił! Fantastyczny gol bez oddania strzału (WIDEO)

2019-11-18 22:40:48

Za mistrza sztuczki z imitowaniem strzału przed bramkarzem uchodzi Nikita Kuczerow. Ale gwiazdor Tampa Bay Lightning nie był w tej konkurencji pierwszy. Dziś fantastycznego gola trickiem bez strzału zdobył gracz, u którego MVP ostatniego sezonu NHL prawdopodobnie to zagranie podpatrzył.



Piękną bramkę bez oddania strzału zdobył dziś w meczu KHL napastnik Awangarda Omsk Siergiej Szirokow. W 28. minucie spotkania z Saławatem Jułajewem Ufa doświadczony gracz przejął krążek we własnej tercji obronnej i pognał sam na bramkę Juhy Metsoli. Wypuścił sobie krążek i tylko machnął nad nim kijem, a "guma" bez strzału wpadła do bramki między parkanami zdezorientowanego Fina. Szirokow podwyższył na 2:0, a później okazało się, że było to trafienie zwycięskie, bo ekipa z Omska ostatecznie wygrała 4:1.



- To po prostu był jakiś błysk, impuls - powiedział doświadczony napastnik po spotkaniu. - Zrobiłem tak naprawdę to, co pierwsze przyszło mi do głowy i wychodzi na to, że zadziałało. Ale najważniejsze, że wygraliśmy.

Taki sposób wykańczania akcji "sam na sam" wielu kibicom kojarzy się z Kuczerowem, który nękał nim kiedyś szczególnie bramkarza Washington Capitals Bradena Holtby'ego. Zaskoczył go tym trickiem zarówno w meczu ligowym, jak i w Meczu Gwiazd NHL.



Ale Kuczerow nie był pierwszy. Jeszcze grając w Columbus Blue Jackets ponad dekadę temu w podobny sposób karnego wykonał Jason Williams, jednak nauczycielem popularnego "Kucza" był najprawdopodobniej właśnie Szirokow. Kilka lat temu już w podobny sposób trafił z karnego m.in. w meczu KHL, a jeszcze wcześniej strzelał tak w konkursie umiejętności ligi AHL. Dziś po meczu był pytany o to czy to jego podpatrywał Kuczerow, bo obaj grali razem w barwach CSKA Moskwa w sezonie 2011-12. Wtedy Szirokow był gwiazdą KHL i sięgał z Rosją po tytuł mistrza świata, a obecny napastnik Lightning miał 18 lat i zaczynał swoją hokejową karierę.



- Trudno mi powiedzieć. Prawdopodobnie podejrzał to, kiedy graliśmy razem w CSKA. To jest oczywiście wielki mistrz i nie ma tu o czym dyskutować - skomentował. - Jeśli o mnie chodzi, to strzeliłem już niejednego takiego gola, ale też sam tego nie wymyśliłem. Już nawet nie pamiętam, od kogo sam wziąłem ten zwód. Gdy byłem młodszy, to zdarzyło mi się ośmieszyć, gdy mi nie wyszedł, ale później strzeliłem tak kilka razy, więc zacząłem wykorzystywać tę sztuczkę.





Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V