Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3509

Tipsport extraliga: "Jak nóż w masło". Aron Chmielewski najlepszy na lodzie (WIDEO)

2019-12-01 17:17:34

Dwa efektowne gole strzelił Aron Chmielewski w dzisiejszym meczu czeskiej Tipsport extraligi. Polak został wybrany najlepszym graczem swojego zespołu, który rozgromił outsidera rozgrywek.


Zespół Oceláři Trzyniec podejmował dziś w Werk Arenie w 24. kolejce rozgrywek ostatnią w ligowej tabeli ekipę Dynama Pardubice. Żadnej niespodzianki nie było, a mistrzowie Czech przerwali serię porażek i rozgromili outsidera 7:0. Po meczu najlepszym ich graczem wybrany został właśnie Chmielewski, który dwukrotnie trafił do siatki, choć w zupełnie różny sposób. Po raz pierwszy zrobił to w 13. minucie podczas gry w przewadze, gdy wykończył piękne, zespołowe rozegranie krążka w "zamku" i podwyższył na 2:0.

Pierwszy gol Arona Chmielewskiego



Drugiego gola reprezentant Polski dorzucił już w trzeciej tercji, tym razem po własnej akcji indywidualnej. W 51. minucie z lewej strony w tercji ataku ruszył między obrońców rywali i posłał precyzyjny strzał, którym pokonał stojącego w bramce Dynama Pavla Kantora, który wiosną jako rezerwowy bramkarz zespołu z Trzyńca sięgał po mistrzostwo Czech. Czeski portal iSport.cz napisał, że Chmielewski wszedł w obronę rywali "jak nóż w masło". Zagrał dziś na lewym skrzydle trzeciego ataku mistrzów Czech, a obok niego w tej formacji pojawili się bracia Michal i Ondřej Kovařčíkowie. Na lodzie spędził 14 minut i 27 sekund. Oddał najwięcej w drużynie, bo 5 strzałów na bramkę. W całym sezonie także strzela na bramkę najczęściej w swoim zespole (65 razy) i jest liderem drużynowej klasyfikacji w zaawansowanej statystyce liczby strzałów oddawanych przez drużynę w przeliczeniu na 60 minut podczas jego pobytów na lodzie w stosunku do strzałów, które zespół oddaje w ciągu każdych 60 minut, gdy na lodzie go nie ma. Dziś także jako jedyny w swoim zespole wykonał 2 ataki ciałem. W statystyce +/- zaliczył +1.

Drugi gol Chmielewskiego



Chmielewski po raz ostatni 2 gole w meczu ligowym strzelił niemal rok temu. 7 grudnia ubiegłego roku dwukrotnie trafił do siatki w spotkaniu z ekipą Piráti Chomutov. Dziś punktował po raz pierwszy od 5 gier. W 26 meczach ligowych w tym sezonie strzelił 7 goli i zaliczył 5 asyst. W Hokejowej Lidze Mistrzów zanotował 1 asystę w 6 występach.

Tym razem oprócz niego weteran Rostislav Martynek strzelił pierwszego gola w tym sezonie w ekstraklasie i zaliczył 2 asysty, po bramce i asyście uzyskali dwaj inni bardzo doświadczeni gracze: Vladimír Dravecký i Lukáš Krajíček, a na liście strzelców znaleźli się także: Martin Adamský i Matěj Stránský. Stojący w bramce gospodarzy Petr Kváča po raz 2. w Tipsport extralidze zachował "czyste konto", ale nie miał zbyt wiele pracy, bo goście byli zupełnie zdominowani i oddali w jego stronę zaledwie 11 celnych strzałów, podczas gdy Chmielewski i jego koledzy strzelali aż 41 razy.
 
Zespół z Trzyńca przerwał dziś słabą ostatnio passę 3 porażek i ma w tych rozgrywkach 47 punktów. W najbliższy piątek w kolejnym meczu zmierzy się na wyjeździe z ekipą Bílí Tygři Liberec, którą pokonał w ostatnim finale play-offów.

Z kolei drużyna Pawła Zygmunta HC Litvínov pokonała 6:2 HC Vítkovice. Polak był w składzie na mecz, ale nie wystąpił w nim. Od nowego tygodnia słabo spisujący się w tych rozgrywkach zespół Zygmunta poprowadzi doświadczony trener Vladimir Kyhos.

Oceláři Trzyniec - Dynamo Pardubice 7:0 (3:0, 0:0, 4:0)
1:0 Krajíček - Martynek - Hrehorčák 03:27
2:0 Chmielewski - Dravecký - M. Kovařčík 12:58 (w przewadze)
3:0 Stránský - Krajíček - Hrňa 19:38 (w przewadze)
4:0 Martynek - Novotný 42:48
5:0 Chmielewski - Kundrátek - Gernát 50:07
6:0 Adamský - Martynek - Novotný 53:53
7:0 Dravecký - Gernát - Hrňa 54:50
Strzały: 41-11.
Minuty kar: 4-4.
Widzów: 4 055.

Aron Chmielewski po meczu:

- Najważniejsza była koncentracja, bo wiemy, że przeciwko drużynie, która ma problemy czasem trudno o właściwe podejście. My sami mieliśmy 3 słabsze mecze i potrzebowaliśmy się przełamać i wygrać. Grało się trudno, ale zagraliśmy świetnie w obronie, Petr Kváča bronił znakomicie, a z przodu nam wpadało, więc od obrońców po napastników zagraliśmy świetnie. Mieliśmy z tyłu głowy to, że taki zespół jak nasz nie może przegrać 4 meczów z rzędu. Zagraliśmy z sercem i to był taki Trzyniec, jaki my chcemy i jaki kibice chcą oglądać. Takie przegrane mecze trzeba potraktować jako naukę i wyciągnąć wnioski, by było to widać na lodzie. Dziś byliśmy zmotywowanym zespołem i to pokazaliśmy. Miałem szansę na hat tricka, bo Michal Kovařčík chciał mi zagrać, ale bramkarz bardzo dobrze interweniował kijem. No nic, walczymy dalej, cieszę się z tych 2 goli, a przede wszystkim z 3 punktów. Teraz mamy 4 dni przerwy przed następnym meczem. To nam się przyda, bo potrzebujemy czasem odpocząć, spędzić trochę czasu z rodziną i uwolnić głowy od hokeja.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V