Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3003

MŚ w Krynicy: Kluczowy mecz?

2012-04-18 14:05:30

Dzisiaj o godzinie 20.00 Polacy zmierzą się z reprezentacją Holandii. - Nie ukrywam, że chciałbym podtrzymać dobrą serię i wysoko wygrać, jednak będzie to niesamowicie trudne zadanie - mówi przed meczem Wiktor Pysz, trener polskiej reprezentacji.


Biało-czerwoni dobrze rozpoczęli turniej. W niedzielę pokonali Litwę (9:0), a w poniedziałek Rumunię (10:0). Dzięki dwóm wysokim zwycięstwom objęli prowadzenie w tabeli. - Cieszymy się ze zwycięstw, ale trzeba przyznać, że rywale nie byli wymagający - zaznaczył Mikołaj Łopuski, który w spotkaniu z Rumunią zdobył swojego 30. gola w reprezentacji. 

Bardziej okrągłe jubileusze obchodzili Damian Słaboń i Leszek Laszkiewicz, którzy świętowali odpowiednio 50. i 75. bramkę. "Laszka" w 48. minucie zdobył jeszcze jednego gola i w klasyfikacji wszech czasów zbliżył się do Wiesława Jobczyka (88 trafień) i Andrzeja Zabawy (99).

Mecz prawdy

We wtorek zawodnicy regenerowali siły przed środową potyczką z Holandią. Zdaniem wielu reprezentantów będzie to najtrudniejszy mecz turnieju. - Najważniejsze żebyśmy grali uważnie i byli skoncentrowani na sto procent. Nie możemy oglądać się na rywali tylko i robić swoje. Te mistrzostwa po prostu trzeba wygrać - zaznaczył Adam Borzęcki, najlepszy polski defensor.

Wiktor Pysz z pewnością zdaje sobie sprawę z tego, że spotkanie "Pomarańczowymi" dla jego podopiecznych może okazać się kluczowe. Przypomina także, że podczas listopadowego turnieju EIHC rozgrywanego w Sanoku, jego podopieczni pokonali "Oranje" 5:1. - Holendrzy mają bardzo dobre warunki fizyczne i grają twardy hokej. W drużynie jest kilku zawodników pochodzących z Kanady (w obecnej kadrze jeden - przyp. red.) i to na nich opiera się siła reprezentacji. Spodziewam się zaciętego spotkania - analizował.

62-letni szkoleniowiec liczy na dobrą postawę bramkarza Przemysława Odrobnego (na razie nie stracił gola) i najlepszego strzelca turnieju Krystiana Dziubińskiego, który cztery zdobył cztery bramki. - Wszystkie gole dedykuję mojej córeczce Nataszy, która niedawno przyszła na świat - powiedział "Dziubek". 

Z Krynicy-Zdroju,
Radosław Kozłowski i Sebastian Królicki



Powrót

Komentarze:

kluczowy mecz to będzie z Koreą (21.04) jeżeli dzisiaj Polacy przegrają,choć mam nadzieję , że zgarną trzy punkciki i dalej będą liderem w tabeli .
nie ma opcji aby przegrali !
Dziubek gratulacje :)
Niestety TVP nie pokazała jak po 1 bramce zrobił wózeczek dla córeczki.
Miało być kołyskę.
Koreańczycy nie dali szans Rumunii, która z nami lepiej grała niż mógłby na to wskazywać wynik.Na polu bitwy o awans zostały trzy ekipy i dzisiaj trzeba koniecznie wygrać i to najlepiej kilkoma bramkami. Nie raz już tak było że o awansie lub utrzymaniu decydowała mała tabelka.
Moim zdaniem groźniejszym zespołem będzie Korea. W 2008 roku na MŚ w Austrii Holandia wygrała z Koreą tylko 6-5 po dogrywce, ale już w ubiegłym roku na turnieju na Węgrzech górą byli Koreańczycy wygrywając 6-3. A co do słów naszego trenera, który twierdzi, że w składzie Holendrów jest kilku Kanadyjczyków, to prawda jest taka, że do Krynicy Holendrzy przyjechali tylko z jednym zawodnikiem z kanadyjskim pochodzeniem, jest to Marcel Kars.
Rok temu w Budapeszcie Korea-Holandia6-3.Też sądzę że Korea może nam zagrozić.Oby tak się nie stało,ale Koreańczycy chcą a my musimy wygrać te mistrzostwa.Pod presją ciężko się gra...
Panie trenerze Pysz! chłopaki muszą dzisiaj znowu zagrać dla PREZESA i będzie dobrze. :-)
ludzie dajcie se spokoj z pisaniem glupot o holandii czy korei gramy o awans i nie powinnismy sie bac takich druzyn,a czytajac wasze teksty to mam wrazenie ze sie ich obawiacie po cholere awansowac jak pekacie przed takimi kapeluszami,smieszni jestescie.........dzis polska musi wygrac zdecydowanie bo jak nie to szkoda awansowac,lepiej sie bawic z litwa,rumunia itd
rzeczywiście w wypowiedziach trenera i zawodników widać coraz więcej respektu przed drużynami, o których jakieś 10 lat temu nikt by nie pomyślał jako o poważnym rywalu, no ale coś jest na rzeczy, z roku na rok coraz więcej ekip nam ucieka. Słowenia, Węgry to już nie dziwi, z Wielką Brytanią też już jest ciężko, teraz zaczynamy się bać Holandii i Korei i pewnie kilka lat i też nam uciekną. Generalnie wszyscy idą do przodu, a my stoimy w miejscu.
to ,ze musimy wygrac to logiczne ,mam tylko nadzieje ,ze jako pierwsi strzelimy bramki i nie bedziemy musieli odrabiac straconych bo w takiej sytuacji jeszcze nie gralismy a to moze duzo zmienic w grze...badzmy jednak dobrej mysli,sadze ,ze z ta gra jak do tej pory powinnismy dac sobie rade..pzdr..
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V