Hokej.net Logo
SIE
31

Szóstka Hokej.Netu: Pierwsze mecze o medale

Szóstka Hokej.Netu: Pierwsze mecze o medale

Sztefan Żigardy (GKS Tychy), Martin Richter (Ciarko PBS Bank KH Sanok), Pavel Mojżisz (GKS Leszek Laszkiewicz (JKH GKS Jastrzębie), Grzegorz Pasiut (JKH GKS Jastrzębie), Roman Tvrdoń (Aksam Unia Oświęcim) – to szóstka najlepszych graczy pierwszych starć o medale wybrana przez dziennikarzy portalu Hokej.Net.

Bramkarz:


ŠtefanŽigárdy

fot: Zuzanna Świder


Sztefan Żigardy (GKS Tychy) [*13]

- Zachował czyste konto (trzecie z rzędu) i walnie przyczynił się do zwycięstwa tyszan w pierwszym meczu finału play-off z Ciarko PBS Bank KH Sanok. Skutecznie interweniował przy 26 uderzeniach sanoczan.

Obrońcy:


MartinRichter

fot: Tomasz Sowa


Martin Richter (Ciarko PBS Bank KH Sanok) [*7]

- Najlepszy zawodnik w sanockiej ekipie. Niezastąpiony podczas gier w przewadze, jak i w osłabieniu. Jednym słowem - profesor. Oby więcej tej klasy obcokrajowców występowało w PHL.


Pavel Mojžíš

fot: Tomasz Sowa


Pavel Mojżisz (GKS Tychy) [*10]

- Gdy ma krążek na linii niebieskiej, bramkarz ma prawo odczuwać niepokój. W pierwszym meczu finału play-off zdobył drugiego gola dla tyszan, popisując się soczystym uderzeniem z klepy. Dodajmy, że to trafienie okazało się decydujące.

Napastnicy:


Leszek Laszkiewicz

fot: Marta Zawalska


Leszek Laszkiewicz (JKH GKS Jastrzębie) [*10]

- W pierwszym meczu z Aksam Unią imponował przeglądem pola, spokojem i świetnymi podaniami, o czym najlepiej świadczą trzy asysty. Nie grał egoistycznie, szukając lepiej ustawionych kolegów.


Grzegorz Pasiut

fot: Marta Zawalska


Grzegorz Pasiut (JKH GKS Jastrzębie) [*2]

- Świetnie współpracował z Leszkiem Laszkiem Laszkiewiczem i Richardem Bordowskim, kończąc spotkanie z Aksam Unią Oświęcim z imponującym dorobkiem dwóch bramek i dwóch asyst. Przeszedł do historii również jako autor jednej z najszybciej zdobytych bramek w historii jastrzębskiego klubu (14. sekunda).


Roman Tvrdoň

fot: unia.aksam.pl


Roman Tvrdoń (Aksam Unia Oświęcim) [*7]

- Słowacki skrzydłowy kolejny już raz pokazał, że jest niezwykle silnym punktem zespołu z Chemików 4. Najpierw asystował przy trafieniu Wojciecha Wojtarowicza, a później sam znalazł sposób na Przemysława Odrobnego, posyłając gumę między jego parkanami.

- Roman zagrał na swoim poziomie. Przegraliśmy, ale on wspólnie z Michalem Fikrtem zasłużyli na wyróżnienie - ocenił Peter Mikula, trener biało-niebieskich.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2025 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe