Hokej.net Logo

Wyświetleń: 3976

Wygrali z rywalem i kontuzjami

2016-12-07 17:24:02

Trener Unii Oświęcim Josef Doboš nie ukrywał zadowolenia po zwycięstwie nad MH Automatyką Gdańsk 5:1. Było to ostatnie spotkanie biało-niebieskich na własnym lodzie w 2016 roku.


W pierwszej tercji więcej z gry mieli gdańszczanie, którzy szybko wyszli na prowadzenie. Na szczęście od drugiej tercji prezentowaliśmy się znacznie lepiej, przejęliśmy kontrolę nad wydarzeniami na lodzie i w końcu zasłużenie wygraliśmy – ocenił.

Po dwie bramki dla Unii zdobyli Wojciech Wojtarowicz i Daniel Kysela, którzy trafiali podczas gier swojego zespołu w przewadze. Piąte trafienie należało do Patryka Malickiego. 

W tym miejscu warto zaznaczyć, że dzień wcześniej graliśmy w Toruniu. Wróciliśmy z meczu o drugiej w nocy, więc czasu na regenerację nie było zbyt wiele – zaznaczył Doboš.  

Na dodatek znów zmuszeni byliśmy grać na pięciu defensorów, bo Lubomir Vosatko nie doszedł jeszcze do siebie po urazie kostki. Na rozgrzewce wypadł z kolei Peter Tabaček, który miał problem z plecami. To właśnie dlatego funkcję kapitana pełnił Sebastian Kowalówka – dodał.

"Gaber" wraca? To już pewne

W poniedziałek, jako pierwsi, poinformowaliśmy, że do drużyny Unii Oświęcim chce wrócić Jerzy Gabryś. 35-letni defensor rozegrał w Polskiej Hokej Lidze 17 sezonów, reprezentując barwy pięciu klubów Orląt Sosnowiec, Stoczniowca Gdańsk, Zagłębia Sosnowiec, Naprzodu Janów i Unii Oświęcim. 

Największe sukcesy święcił z ekipą z Chemików 4, której jest wychowankiem. Dwukrotnie sięgnął po tytuł mistrzowski, a na jego szyi zawisły także jeden srebrny i dwa brązowe medale. W polskiej ekstralidze – według naszych statystyk – rozegrał aż 749 spotkań. Zdobył w nich 42 bramki i zanotował 135 asyst. Na ławce kar spędził 378 minut. Przez całą karierę jego atutami były ofiarna gra w defensywie oraz potężny strzał z okolic linii niebieskiej. Grał także w reprezentacji Polski.

Doświadczony defensor został już zgłoszony do rozgrywek, a obecnie pracuje nad odbudową formy fizycznej. 

Po miesiącu treningów powinien być wzmocnieniem naszej formacji defensywnej. Przyznam szczerze, że jestem zadowolony z jego decyzji – stwierdził Josef Doboš. – Być może na testach pojawią się jeszcze defensorzy z Czech i Słowacji. 



Powrót

Komentarze:

Jano dejże juz spokój...
...ale Grace to nam załatwił :)
Przed obecnym sezonem kariery zakończyli Gabryś i Nowotarski. Modrzejowi i Fedorowi podziękowano. Ubyło 4 obrońców. Testowano tabun grajków zza południowej granicy by wybrać..........Gracę!!!! Część zarządu oraz Dobos zrobili wręcz wszystko by drużyna nie awansowała do silniejszej szóstki. Sezon i tak na straty,do play-offu awansujemy,a furory tam nie zrobimy. To po jaką cholerę znowu testujemy jakiś szrot,w obecnej chwili na rynku nie ma przecież nic wartościowego. Niech Dobos da szansę gry młodym,nic a nic nie ryzykuje.
Profesor dobosz wykazal swuj kunszt, w przypadku Gdanska morze to zadzialac ale jak trafi na kogos mocniejszego np katowice to bendzie odwrotnie
Boli dupka :D?
Przecież ten sezon to trzeba tylko dograć. Dobrze, że wrócił Gaber ale po co nam kolejne pląty z Czech i Słowacji na testach? Trzeba budować jakieś fundamenty pod następny sezon a nie niepotrzebnie tracić pieniądze na gwiazdorów z 2 ligi czeskiej których przywozi hurtowo słynny Jano.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V