Hokej.net Logo

Wyświetleń: 6594

Uczniowie dostali solidną lekcję

2017-09-10 19:20:08

Od efektownego zwycięstwa sezon 2017/2018 rozpoczęli hokeiści GKS-u Tychy. Wicemistrzowie Polski rozbili SMS PZHL Katowice 16:0, a hat tricka skompletował Jarosław Rzeszutko.


Worek z bramkami w 11. minucie rozwiązał Kamil Kalinowski. Kolejne gole posypały się z rogu obfitości. Po pierwszych dwudziestu minutach trójkolorowi prowadzili 4:0, a pokaz niezwykle skutecznej gry dali w drugiej odsłonie, w której zdobyli aż osiem bramek! Trzecia tercja była więc zaledwie formalnością.

Dodajmy, że okrasą spotkania były trafienia Mateusza Bryka na 3:0 i Michaela Kolarza na 13:0. Pierwszy z nich z wysokości bulika trafił w okienko, a drugi soczyście uderzył z linii niebieskiej. Zanim krążek wpadł do siatki, odbił się jeszcze od słupka.

Po zakończeniu spotkania wielu kibiców zadawało  sobie pytanie, czy gra Szkoły Mistrzostwa Sportowego w ekstralidze ma jakikolwiek sens. Po miażdżącej porażce 0:16 ciężko znaleźć jakikolwiek racjonalny argument.


Powiedzieli po meczu:

Grzegorz Klich, trener SMS PZHL Katowice: - Wynik troszkę przeraża, na pewno nie jesteśmy zadowoleni. Na usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że dopiero zaczął się rok szkolny, pozbieraliśmy chłopaków i krótko trenowaliśmy przed sezonem. Jest nowy trener z Kanady, który wdraża nowe schematy, chłopcy dopiero się ich uczą, więc liczymy na to, że kolejne mecze będę wyglądały lepiej. Dzisiaj przede wszystkim żałujemy drugiej tercji, w której nasza gra dosłownie się posypała. W pierwszej tercji wynik był jeszcze do zaakceptowania, ale w drugiej bramki dla przeciwnika padały zbyt łatwo. 

Andrej Husau: - Jesteśmy zadowoleni z wyniku. Więcej nic nie będę komentował ponieważ drużyny mają różne cele na sezon.


GKS Tychy – SMS PZHL Katowice 16:0 (4:0, 8:0, 4:0)
1:0 - Kamil Kalinowski - Mateusz Bepierszcz, Radosław Galant (10:33),
2:0 - Bartłomiej Jeziorski - Kamil Górny, Patryk Kogut (13:11),
3:0 - Mateusz Bryk - Mateusz Gościński, Michał Kotlorz (15:14), 
4:0 - Michael Cichy - Alex Szczechura, Kacper Guzik (18:42),
5:0 - Jarosław Rzeszutko - Mateusz Bryk, Adam Bagiński (21:00),
6:0 - Kamil Kalinowski - Mateusz Bepierszcz (22:54),
7:0 - Alex Szczechura - Kacper Guzik (27:44),
8:0 - Radosław Galant - Michael Kolarz (29:06),
9:0 - Jarosław Rzeszutko - Mateusz Bepierszcz (29:22),
10:0 - Radosław Galant - Filip Komorski, Patryk Kogut (31:22),
11:0 - Filip Komorski - Bartłomiej Jeziorski, Patryk Kogut (38:39),
12:0 - Bartłomiej Pociecha - Kamil Kalinowski, Mateusz Bepierszcz (39:04),
13:0 - Michael Kolarz - Filip Komorski (42:26),
14:0 - Mateusz Bepierszcz - Kamil Kalinowski, Radosław Galant (46:54),
15:0 - Jarosław Rzeszutko - Mateusz Bryk, Alex Szczechura (57:44),
16:0 - Patryk Kogut - Bartłomiej Jeziorski, Filip Komorski (59:22).

Sędziowali: Patryk Pyrskała (główny) – Dariusz Pobożniak, Patryk Pułaski (liniowi).
Minuty karne: 0-2.
Strzały: 5-66.
Widzów: ok. 600.

GKS: Lewartowski – Pociecha, Ciura; Galant, Kalinowski, Bepierszcz – Bryk, Kotlorz; Gościński, Rzeszutko, Bagiński – Gazda, Kaznadziej; Guzik, Cichy, Szczechura – Górny, Kolarz; Jeziorski, Komorski, Kogut.
Trener: Andrej Husau.

SMS: Prokop (od 29:07 Zawalski) – Bizacki, Noworyta; Maciej Rybak, Michał Rybak, Bernacki – Gogoc, Malczewski; Worwa, Wałęga, Brynkus (2) – Gruszczyk, Malczewski; Kamiński, Jóźwik, Mazurkiewicz – Kot, Kamienicki; Jarosz, Luszniak, Anklewicz.
Trener: Grzegorz Klich.



Powrót

Komentarze:

Reasumując.Po jakiego h.... takie mecze?Co one podnoszą?Jedynie nasi nabili sobie statystyki.
W środę pewnie znowu wp... z Cracovią.
Tyski mydlarz do budy
Po co taki Jarek komentuje, nic nie wnosi, tylko sobie komentarze nabija.
W środę pewnie znowu będzie marudził.
Widać , że to nie ma sensu , za duża różnica , dajcie ich niżej do dobrej w tym sezonie 1 Ligi , wyjdzie im to na lepsze !!!
SMS w tym składzie w 1- lidze by miał duże problemy o dobry wynik , przynajmniej z niektórymi drużynami !!
Z Toruniem i Sosnowcem mieli by lanie !!
Takich meczy w naszej lidze nie powinno byc jakby zawodnicy GKSu grali na maxa to pewnie spokojnie wrzucili by 20 bramek. Dla naszej mlodziezy takie "zbieranie batow" moze jedynie dzialac demotywujaco jedyne dobre miejsce to zaplecze ekstraligi. A tak na marginesie zazdroszcze wam, ze macie w swoich szeregach Cichego i Szczechure w waznych meczach nie raz bedziecie im zawdzieczac zwyciestwa jak na polskie warunki to znakomici gracze.
Najlepsze jest to ze oni chcą za to 12zl buhaha jakby wjazd kosztował 2zł to może bym poszedł , ale bez jaj , to jest jakaś masakra!
kibic przyjdzie zawsze ,obserwator czasem
Kibice to przestali przychodzić jakiś czas temu, robieni permanentnie w *a przez zawodników, działaczy i trenerów. Zeszłoroczny finał dla wielu przelał czarę goryczy. Teraz zawodnicy mogą liczyć na wsparcie desperatów i oszołomów - a na wizyty kibiców na takim meczu jak z SMS przyjdzie im dłuuuugo czekać. Tak samo jak na doping. Frajerów niesz szukają miedzy sobą.
lucip - prawdziwy kibic będzie zawsze na szpilu bez względu na wynik... może po szpilu nie zaklaskać ale bedzie! to kibice sukcesu odpuścili chodzenie na lodo...
Mi tego nie musisz mówić. Ja chodziłem regularnie od 1996... do czasu. Jak głupek co roku wierząc. Klaskałem po porażkach chłopaków którzy dostawali pod koniec 90' dwucyfrówy z Unią czy Podhalem, ale malowali barierki na moście żeby mieć na wyjazdy. Płakałem jak głupek po brązie zdobytym po latach. Wkurwiałem się po tym co wyprawiał z finansami Białożyt czy po transferach typu Szindiapinowie czy Panin. Śmiałem po zagraniach Walawskiego czy Nogi albo głupich minach Zdunka do sędziego. Napierdalałem ze szczęcia w ścianę lodo w Oświęcimiu w 2005 roku. Po 21 latach mogę powiedzieć, że obecna ekipa (bo trzon od ładnych kilku lat jest ten sam) działaczy i zawodników nie zasługuje na ten klub i tych kibiców. A nazywanie tych, którzy postanowili odpuścić sobie widząc ten burdel kibicami sukcesu jest głęboko nie na miescu. Na prawdę, bardzo głęboko. 600 ludzi (zawyżone) na otwarciu sezonu w Tychach nie było nigdy przez te ponad dwie dekady, kiedy chodzę regularnie na mecze. To o czymś świadczy.
lucip super napisane!!!
"Po 21 latach mogę powiedzieć, że obecna ekipa (bo trzon od ładnych kilku lat jest ten sam) działaczy i zawodników nie zasługuje na ten klub i tych kibiców."
Ważne że kasa tym ludziom sie zgadza co miesiąc na koncie.Mamy już zakończoną pierwsza kolejkę pierwszej rundy a na głównej stronie GKS-u tabela nie zaktualizowana.Strona www.tyskifan nie działa.
Na rozpoczęciu sezonu tylko 600 kibiców gdzie głodnych i spragnionych kibiców po długiej przerwie sezonowej było kiedyś naprawdę bardzo dużo.A czemu teraz tak jest.Pierwsza sprawa marketing leży i kwiczy zarówno w hokeju jak i w piłce.Druga sprawa najważniejsza to spora rzesza kibiców miała dosyć być robiona w wielkiego H.....Wielkie zapowiedzi przed sezonami walczymy tylko o Złoto i Mistrza a wychodzi co roku to samo.Ostatni sezon to już było przegięcie wygrywać w finale 3:1 i przegrać w *skim stylu 3:4.
Teraz to samo ledwo się sezon zaczął a my łapiemy głupie kary za wystrzeliwanie krążka poza lodowisko?!I to robią reprezentanci Polski i niby zawodowcy???

P.S

r29 (2017-09-11 10:17:00) zgłoś do moderacji!
[Oceń pozytywnie] 1 [Oceń negatywnie] 0

Nie wiem jaki jest zamysł uczestnictwa SMS w rozgrywkach na tym szczeblu. Jaki mają cel przed meczem? Strzelić jedną bramkę? Nie wpuścić więcej niż 10? Nie dać się wkomponować w bandę 100-kilowym 30-latkom? Co ma tych chłopaków motywować, ten każdorazowy sromotny w*?? Gdybym wychodził na lód i za każdym razem dostawał dwucyfrówę do zera, to po jednym sezonie wybiłbym sobie z głowy hokej do końca życia. Serio nikt tego w związku nie widzi?

To samo pomyślałem.Solidny wpier..... co mecz naprawdę super motywacja.Po co się starać jak i tak się przegra?Po kilku takich meczach zapał gry u młodych spadnie do "0"
SMS 1 - Jedynka do 1 - ligi , a SMS 2 - dwójka do 2 - ligi to będzie lepsze i dla hokeja i dla kibiców , nie można robić kabaretu , co innego gdyby grała Kadra Polski U20 , to byłby inny temat bo by sobie poradzili w extralidze !!
takie mecze są bez sensu...
Jak tam raptem 3 19latków jest a większość 17latków to nic dziwnego że nie ten rozmiar kapelusza.
PZHL marzy się taki Team Belarus U20 tylko ze tam w zeszłym sezonie w Ekstralidze Białoruskiej ta drużyna wygrała ponad 20 spotkań i wtedy ma to sens. Tez jestem za tym żeby ich przenieść do 1 ligi, przynajmniej mentalnie wychodząc na lód będą świadomi że coś powalczą.
Nie wiem jaki jest zamysł uczestnictwa SMS w rozgrywkach na tym szczeblu. Jaki mają cel przed meczem? Strzelić jedną bramkę? Nie wpuścić więcej niż 10? Nie dać się wkomponować w bandę 100-kilowym 30-latkom? Co ma tych chłopaków motywować, ten każdorazowy sromotny w*?? Gdybym wychodził na lód i za każdym razem dostawał dwucyfrówę do zera, to po jednym sezonie wybiłbym sobie z głowy hokej do końca życia. Serio nikt tego w związku nie widzi?
Może maja się nauczyć przegrywać z godnością, bo nic innego mi nie przychodzi do głowy.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

Zobacz również:

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X