Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9067

Maciejewski wiesza łyżwy na kołku. Gorzkie słowa

2019-08-03 22:59:34

Dawid Maciejewski po dziewięciu sezonach spędzonych w Polskiej Hokej Lidze zdecydował się zakończyć sportową karierę. – Prędzej czy później trzeba było się przebranżowić – przyznał 28-letni defensor.


Maciejewski w hokeja uczył się grać w Gdańsku i to właśnie w barwach Stoczniowca zadebiutował w Polskiej Hokej Lidze. Grał też w KH Sanok, Polonii Bytom, Comarch Cracovii, MH Automatyce Gdańsk i przez ostatnie półtora roku w Unii Oświęcim.

Mam rodzinę i chcę być z nią na miejscu. Pieniądze, które zarabiałem były zbyt małe, żeby siedzieć na południu Polski i zjeżdżać do domu raz w miesiącu na jeden lub dwa dni – powiedział „Macieja”.

28-letni defensor w swoim dorobku ma Puchar Polski i tytuł mistrzowski zdobyty z ekipą z grodu Grzegorza oraz dwa złote medale, po które sięgnął z „Pasami”. 

– Grałem w kilku klubach i nie wszędzie było, jak powinno – zaznaczył były młodzieżowy reprezentant Polski do lat 18 i 20.

Jeśli idziesz do pracy i nie dostajesz wypłaty na czas, sprzętu niezbędnego do wykonywania zawodu, a do tego spotkasz się z krytyką dookoła, bo ludzie nie mają pojęcia o czym mówią, to chyba lepiej zmienić branżę – dodał.

Maciejewski na polskich taflach rozegrał w sumie 321 meczów, w których zdobył 62 punkty za 15 bramek i 47 asyst. Na ławce kar spędził 121 minut. Oprócz tego grał też w norweskim drugoligowcu Nes IK (42 spotkania, 21 „oczek”). 



Powrót

Komentarze:

Dawid, szacun za to co powiedziałeś. Pozdro i ukłony Oświęcimia!
A cóż on takiego odkrywczego powiedział? Bo dla mnie to trochę wygląda tak że wszędzie widzi winy i uchybienia, tylko nie u siebie. Czy nasza liga jest polamatorska? Oczywiście. Czy zawodnicy w każdym klubie mają zapewnione wszystko żeby skupić się tylko i wyłącznie na grze? Niekoniecznie. Czy każdy zawodowy hokeista musi kończyć karierę żeby utrzymać rodzinę? No tutaj już niekoniecznie. Są zawodnicy którzy zarabiają godne pieniądze i kluby o nich zabiegają. Pan Maciejewski był przeciętnym obrońcom, moim zdaniem tytuły które zdobył znacznie przewyższają jego umiejętności. Kluby się o niego nie zabijały, to raczej on musiał zabiegać o kontrakt i też był głównie uzupełnieniem składu, a nie czołowym defensorem w swoich drużynach. Więc w jakimś stopniu rozumiem rozgoryczenie faktem że musi zrezygnować z czegoś, czemu poświęcił tyle pracy i czasu i musi poszukać innego zajęcia. Z drugiej jednak strony sam jest sobie winien że nie prezentował takiego poziomu żeby zarabiać lepiej, już nie mówię o tym żeby wyjechać do lepszej, bardziej profesjonalnej ligi. Trochę taki wydźwięk jakby pewne rzeczy mu się należały tylko dlatego że potrafi jeździć na łyżwach z kijem w rękach.
Dobrze ze internetowych ekspertów hokejowych/ psychologów itp, mamy za darmo, to ludzie z pasją, wiedza na każdy temat, cięta riposta. To ludzie których nie trzeba prosić o komentarz oni po prostu sami się udzielają !!! Brawo Wy !!! Eksperci !!!
Grunt że zawsze znajdzie się kontrekspert który na argumenty nie potrafi odpowiedzieć żadnym, ale co tam, ważne że komuś pocisnął od eksperta. Wdał bym się w polemikę, ale niestety nie ma z czym.
Rozczaruje Cię, nie miałbym ochoty wchodzić z tobą w polemikę. Ps. Komentarz nie koniecznie tyczył się Ciebie, tylko ogólnego komentowania, w którym za chwile wyleje się wiadro pomyj na Dawida, który tylko powiedział ze od niego zawsze wymagano, a nie zawsze druga strona była profesjonalna.
Nie mamy słabej ligi, tylko organizacja w niej jest 100 lat za murzynami.
Tak należy mu się. Należy mu się szanowanie podpisanej przez klub umowy, czyli wypłacanie regularne pensji i zapewnienie warunków do wykonywania pracy, przestrzeganie prawa. Może był słabszy, kluby się o niego nie zabijały, ale to nie znaczy, że mogły go gorzej traktować, wypłacać pensję w ostatniej kolejności itp., itd.
Dzięki za grę w Uni Oświęcim.
Ja powiem tak obrońca solidny jak na naszą ligę dobre warunki i go rozumiem i ma sporo racji z tym że są może 3-4 kluby w których hokeista może skupić się na trenowaniu i graniu a nie myślenie kiedy zaległą kasa i sprzętu brakuje i proszenie się wiecznie o coś co jest oczywiste! Myślą że mógłby pograć może Toruń Gdańsk bliżej domu pamiętam jak w Uni było mało obrońców to było super że przyszedł a potem ludzie to już narzekali prawo kibica ale są pewne rzeczy których trzeba szanować i nie przeginać pały a styk to różnie bywa na polskich lodowiskach u nas też. Ogólnie dzięki za grę w Uni! I powiedzenia
Solidny kilka sezonów temu ,w tamtyn niestety ni3 dało sie patrzeć na jego grę..nie mniej za grę dla nas należy sie szaczunek.
Niestety Dawid jest sobie sam winny tej sytuacji, zamiast się rozwijać i grać grać nawet kosztem mniejszych zarobków siedział w Cracovie w 4 formacji i było mu tam dobrze. O poza sportowych czynnikach nie bede sie wypowiadał bo to nie miejsce na takie rzeczy. Szkoda bo zapowiadał się na naprawdę świetnego obrońce.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.
UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V