Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 17719

Emocji nie zabrakło. Błysk geniuszu Pretnara (WIDEO)

2020-01-14 21:47:48

Szóste zwycięstwo z rzędu odnieśli hokeiści Re-Plast Unii Oświęcim. Podopieczni Nika Zupančiča po niezwykle emocjonującym meczu pokonali GKS Tychy 4:3 po rzutach karnych!


To był prawdziwy rollercoaster. Cieszymy się, że udało nam się przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść – powiedział Jakub Wanacki, kapitan Unii. – Myślę, że cały mecz mógł się podobać, bo nie zabrakło w nim zadziorności i twardej, męskiej walki.

Atmosferę tego starcia podgrzał jeszcze jeden istotny fakt. Rano z funkcji trenera mistrzów Polski zrezygnował Andrej Husau, więc szefostwo klubu w trybie pilnym powołało nowego szkoleniowca. Został nim Krzysztof Majkowski, który przez ostanie lata pomagał zarówno Białorusinowi, jak i Jiříemu Šejbie. 

Tyszanie rozpoczęli z animuszem, chcąc zapewne zatrzeć złe wrażenie po dwóch ostatnich porażkach na własnym lodzie. Zagrali agresywnie do tego stopnia, że oświęcimianie przez kilka dobrych minut mieli spore problemy z opuszczeniem własnej tercji. W tym trudnym czasie pomógł im Clarke Saunders, który w świetnym stylu obronił choćby kąśliwe uderzenie Gleba Klimienki.

Piękne gole

Dobry okres gry w wykonaniu gości przerwała kara nałożona na Michaela Cichego, który w 8. minucie wystrzelił krążek poza taflę. Gospodarze szybko wykorzystali tę szansę i wyszli na prowadzenie. Potężnym uderzeniem z linii niebieskiej popisał się Klemen Pretnar, a John Murray mógł w tej sytuacji tylko pokręcić głową i wyciągnąć gumę z siatki.

Biało-niebiescy poszli za ciosem i już 114 sekund później podwyższyli prowadzenie, bo uderzenie Dominika Raški sprytnie dobił Łukasz Krzemień. 

Po przerwie tyszanie do ambicji dołożyli też skuteczność. W 25. minucie kontaktowego gola zdobył Michael Cichy, soczyście uderzając z prawego bulika. Krążek zanim wpadł do siatki, odbił się jeszcze od poprzeczki.

Podopieczni Nika Zupančiča mogli błyskawicznie odpowiedzieć, ale rzutu karnego (podyktowanego za faul na Andreju Themárze) nie wykorzystał Aleksiej Trandin. Później znów aktywniejsi byli tyszanie, którzy w 30. minucie doprowadzili do wyrównania, zamieniając na gola okres gry w przewadze. Spod bandy przymierzył Bartłomiej Pociecha, a zasłonięty Clarke Saunders nie zdążył skutecznie interweniować. 

Obie drużyny zdawały sobie sprawę z tego, że każdy kolejny gol może mieć ogromny wpływ na dalsze losy meczu. Na początku trzeciej odsłony Jarosław Rzeszutko poprawił uderzenie Adama Bagińskiego i bliżej końcowego sukcesu byli przyjezdni. Czas zaczął pracować na ich korzyść.

Zapachniało lepszym hokejem


W końcówce trener Unii postawił wszystko na jedną kartę. Wziął czas, a chwilę później zdecydował się na manewr z wycofaniem bramkarza. I tuż przed końcem regulaminowego czasu gry wyrównał Klemen Pretnar. Słoweński defensor popisał się stoickim spokojem, znakomitą techniką użytkową i celnym uderzeniem z nadgarstka. To był prawdziwy majstersztyk.

Polecam kibicom, by jeszcze raz obejrzeli sobie tę sytuację na skrócie. Nic lepszego, związanego z hokejem, dziś nie zobaczą. Prowadzenie krążka, balans ciałem, minięcie dwóch zawodników. Mistrzostwo – powiedział Jakub Wanacki.

Byliśmy więc świadkami dogrywki, ale ta nie przyniosła rozstrzygnięcia, choć tyszanie grali w niej w przewadze. Sędziowie zarządzili więc rzutów karnych, które lepiej egzekwowali gospodarze. Dość powiedzieć, że wykorzystali cztery z pięciu najazdów! 

Uważam, że zagraliśmy dobre spotkanie. Pokazaliśmy charakter, potrafiąc wyciągnąć wynik od stanu 0:2 na 3:2. Zabrakło nam dwóch sekund do tego, by wywieźć stąd pełną pulę – powiedział Krzysztof Majkowski, trener GKS-u. – Jeden punkt pozwala nam utrzymać pozycję lidera, a to właśnie z tej pozycji chcemy przystąpić do piątej rundy.

Kiedy spotykają się zespoły z pierwszego i drugiego miejsca, to każdy spodziewa się dobrego meczu. I to się dzisiaj wydarzyło – podsumował Nik Zupančič, trener Re-Plast Unii Oświęcim. – Jestem bardzo dumny z mojego zespołu, bo walczyli do samego końca i zdobyli wyrównującego gola w samej końcówce. Bardzo dobrze zaprezentowali się też w serii rzutów karnych, bo strzeliliśmy w niej dużo bramek. Osobne podziękowania należą się kibicom, którzy licznie przybyli na mecz i mocno nas wspierali.


Re-Plast Unia Oświęcim – GKS Tychy 4:3 k.
(2:0, 0:2, 1:1, d. 0:0, k. 4:2)
1:0 - Klemen Pretnar - Sebastian Kowalówka, Gregor Koblar (08:14, 5/4),
2:0 - Łukasz Krzemień - Damian Piotrowicz, Dominik Raška (10:08),
2:1 - Michael Cichy - Alexander Szczechura, Christian Mroczkowski (24:36),
2:2 - Bartłomiej Pociecha - Peter Novajovský, Christian Mroczkowski (29:36, 5/4),
2:3 - Jarosław Rzeszutko - Adam Bagiński, Peter Novajovský (42:51),
3:3 - Klemen Pretnar - Luka Kalan, Aleksiej Trandin (59:59, 6/5),
4:3 - Patrik Luža - decydujący rzut karny.

Sędziowali: Włodzimierz Marczuk, Tomasz Radzik (główni) – Wojciech Moszczyński, Marcin Młynarski (liniowi).
Minuty karne: 6 (w tym 2 minuty kary technicznej) – 10.
Strzały: 49 – 61.
Widzów: 3000.

Unia: Saunders – Zaťko (2), Pretnar; Koblar, Kalan, S. Kowalówka – Šaur, Bezuška; Meidl, Trandin, Przygodzki – Luža, Wanacki; Malicki, Wanat, Themár (2) – P. Noworyta, M. Noworyta; Piotrowicz, Krzemień, Raška.
Trener: Nik Zupančič.

GKS: Murray – Jeronau (2), Novajovský; Goloha (2), Komorski, Klimienko (2) – Pociecha, Ciura; Mroczkowski, Cichy (2), Szczechura – Kotlorz, Bryk; Kogut, Galant, Jeziorski (2) – Tukhanen; Bagiński, Rzeszutko, Gościński oraz Witecki.
Trener: Krzysztof Majkowski.





Powrót

Komentarze:

Z Gusovem czy nie ,Tyskie i tak zleje się;)
Dziękujemy za walkę do końca!!!
Jeszcze jedno. Brawa dla zarządu,że nie pozostali obojętni na głos ludu i zdecydowanie wczoraj ułatwili nam wejście na lodowisko. Wreszcie poczułem się jak w domu-SWOBODNIE
Murray między nogi wpuścił dzisiaj więcej niż panie jagodzianki stojące na A4
Nie dużo brakowało aby sdzia po rozmowach telefonicznych nie uznał wam dwóch bramek pzhl nie taki groźny skoro sędzia nie potrafi samodzielnie podejmować decyzji
O ile pierwą analize zozumiem, to druga to był jakiś absurd. Skoro na zegarze 1.8 sekundy to na ch... sprawdzać czy gol nie był po czasie?
Pierwsze wejście na wideo weryfikacje u odrazy tel to czymś tutaj śmierdzi powinien oglądać a nie rozmawiać przez tel . A druga strona pokazuje że gol prawidłowy już ma rzucać krążek i zmienia zdanie układ układziki
Druga analiza raczej dotyczyła spalonego w polu bramkowym
Service Unavailable
The server is temporarily unable to service your request due to maintenance downtime or capacity problems. Please try again later.

Skoro już tyle reklam jest na stronie to może pora ulepszyć serwery hmm?
Sędziowie jacyś zdalnie sterowani? Co do meczu. Pierwsza tercja zagrana przez naszych tak jak z Tychami powinno się grać. Wysoki pressing, agresywnie w swojej tercji. Druga tercja wyglądała jakby Unia miała zamiar bronić wyniku. Jak to sie skończyło, wszyscy widzieli. W trzeciej tercji dopiero po około pierwszych 10 minutach gra Unii nabrała tempa i wyrazu. A to jak Pretnar mijał kładących mu sie tyszan to po prostu LODOWISKA ŚWIATA!!! Karne to po prostu pokazówka. Ufff, emocji dzisiaj było moc. A ta była z nami :)
On dzwonił do mnie. Z góry lepiej widać
Czuć było atmosferę play off.. Chyba najlepszy mecz w Oświęcimiu w tym sezonie.. Tyszanie według mnie byli trochę lepsi.. Niesamowicie na nas siedzieli pressingiem.. Myślałem że sił starczy im na 1 tercje, a tu grali na całym lodzie intensywnie cały mecz.. Unia nadrabiala walecznoscia, czasem przy bandach nawet heroizmem.. Emocje do samego końca.. Gol na sekundę przed końcem.. Majstersztyk..ten spokój Pretnara.. Jakby miał tam jeszcze kilka minut czasu..
Dziś warto pochwalić każdego zawodnika z osobna.. Jak i cała drużynę.. Fajnie jak dogrywka się skończyła, za walkę, tym co o bronili osłabienie, wyjechali Kalan i Wanacki.. No i słowa podziękowania i pochwal dla trenera.. To On dał Trandina na bulik do Slowencow pod koniec meczu.. To on posłał Themara i Luze do karnych.. Bo poprostu w nich wierzył.. I teraz jeszcze większy ból co zrobić z Ruskimi.. Wielki mecz, wielkie emocje.. TYLKO UNIA!!!
Na początek z Krzemieniem w 4 ataku
Też to poczułem. Tyscy zagrali jakby to był 7 mecz o Mistrzostwo.
Też to poczułem. Tyscy zagrali jakby to był 7 mecz o Mistrzostwo.
Mecz niezbyt ładny ale emocje zrekompensowały wszystko !!!. My lepsi do stanu 2-0. Później daliśmy się zdominować tyszanom. Oceniając mecz całościowo należy przyznać, że GKS był drużyną lepszą. Dlatego, że dzisiaj bardziej im się chciało. To było widać na lodzie. Właściwie to nie mieli wyjścia, stanęli pod ścianą. Musieli udowodnić, że to trener był czarnym ludem a nie oni. ten fakt dodatkowo ich zmotywował. Przegrana bitwa, wojna trwa dalej :-). Różnice między nami - to u nas gra Profesor dr habilitowany kapitan Słowenii Pan Klemen Pretnar !!! :-). Lepiej najeżdżamy karne i w bramce gwiazda najjaśniejsza nasza :-)
Graty dla Unii za wygraną .

Co do naszych płaczków, :chłopaczków" co biorą kupę za robienie nas kibiców w wielkiego H....

Co Wam dziś nie pasowało że nie udało się wygrać?Ostatnimi czasy słyszeliśmy że brakowało Wam czasu na wyrównanie czy strzelenie zwycięskiej bramki.A dziś co?Czasu było teraz znów za dużo?Może mecz powinien się kończyć o kilka minut lub sekund wcześniej aby wygrać?np. 59min i 56s?
Tracić bramki pod koniec meczu i przegrywać mecze to i w piłce i w hokeju to jesteśmy k....MISTRZAMI!!!
Można obstawiać u buka i zostać milionerem.

Unia - wykorzystane prawie wszystkie najazdy My trochę dziś lepiej ale to i tak za mało aby zejść z lodu niepokonanym.

Murray - ten chłop to ma dziurę między nogami???Co najazd to bramka.Na karne to może Lewara postawić i będzie z niego więcej pożytku.Podejrzewam że przy karnych to jak byśmy matę hokejową powiesili to by więcej karnych wybroniła;)

Jak to mówią.
Mieliśmy ich dziś na widelcu, ale chyba .....plastikowym.

Czekam na wypowiedź pomeczową nowego/starego trenera.
Po meczu piwko i BAJLANDO?

Jeszcze tylko ćwierćfinały i wakacje???

A my kibice chodzimy fanatycznie na mecze, jeździmy na wyjazdy, dopingujemy a i tak jesteśmy robieni w WAŁA?
Gwiazdeczki inkasują co miesiąc ładną i pewną kasę a i tak strzelają focha?
P>S
A może ja utro też tak zrobię w swojej pracy?Strzele focha że jest mi ciężko i wywalą mojego przełożonego?;)
Kompletnie Was nie rozumiem. Macie Mistrzostwo Polski i pierwsze miejsce w tabeli a zachowujecie się jak obrażone panienki. Byłem na paru meczach w tym sezonie i tej Waszej gry nie dało się oglądać. Śmiem twierdzić, że bez jakiejś zmiany mogło nie być nawet medalu. Gusov nie jest trenerem z khl czy NHL tylko trenerem w przeciętnej polskiej lidze wiec nie ma co robić z niego Boga. A co do konfliktu to znając życie wina nie leży tylko po jednej stronie.
same najazdy to miód malina na moje oczy..Skutecznośc i pewnośc niesamowita!!! Tychy szybsze,jakby więcej swieżosci miały no ale cóż za to się punktów nie przyznaje ;)
110 strzałów w meczu na bramkę, nieźle. Mecz bardzo zacięty i walka o każdy centymetr lodu. Po drugiej bramce dla Unii, Gks ruszył pełną parą. Momentami nas zamykali w tercji ale się skutecznie odgryzaliśmy i nie pozostawaliśmy dłużni. Nikt się przed nikim nie kładł. Brawo. Unia !
Oj zapachniało dzisiaj Po . Meczycho jak się patrzy, tyle emocji i zwrotów akcji, trybuny też się dostosowały. Były też oczywiście przestoje I słabsze momenty, ale nadrabialismy walka i za to chwała całej drużynie! Widać bylo dzisiaj zaangażowanie i chęć pozostania w składzie bo przeciez na swoje miejsce czeka już dwóch nowych, ale na ten moment ciężko kogokolwiek odpalić. Maliniak, Reszka dzisiaj widać było pełen power! Fajnie , ze Themar tak pewnie wykorzystał karnego było mu to na pewno potrzebne , a z resztą te karne stają się pomału naszym specjalem oby tak do końca sezonu ! Clark - nie trzeba nic dodawać. Brawo drużyna!! KS UNIA ole !!
Jak wypadl ten nowy Galoha zauwazyl ktos? Graty dla Was z dzis choc dosc szczesliwie to wyszlo.Generalnie Po wszystko zweryfikuje jak naprawde mocni jestescie,ale jak to najwyzszy wasz poziom a widzialem tylko Unie w Tychach to moze jeszcze nie teraz.Choc final Gks-Unia chetnie bardzo:)coz gramy dalej.
W porzednim meczu w Tychach nam brakło 2 sekundy do wyrównania. Dziś Wam zabrakło tyle samo do utrzymania 3-2. Taki jest sport, zwłaszcza hokej.
Od 6.45 na filmie https://www.youtube.com/watch?v=vFVx4Qg7-FE
Tyskim grajkom wydaje się że bez trenera można coś osiągnąć, mają rację wydaje im się
Tobie sie wydaje ze masz juz mistrza?masz racje wydaje ci sie
Starysatyr..... najpierw wez pod uwage to ze my z optymalna forma musielismy trafic na poczatku sezonu.Teraz naturalnie nogi nie niosa bo dostaja po *.tzn.dostawali za gusova teraz to pewnie juz maja wakacje u krzysztofa.Wiec jakby nie bylo przygotowuja sie na Po zeby jak rok temu w dogrywkach wygladali jak w pierwszej tercji.Wiec poczekajmy na PO.Natomiast dobrze ze Wy jak i inne druzyny sa mocne bo liga ciekawsza.A wracajac do tematu Lotysza ?? Bedzie cos z niego?
Tak. Będziecie mieli z niego pociechę
Do tyszan bo wy jesteście chyba z jakiejś planety małp. Wielce trzymacie się z trenerem. Okej wygrał dwa mistrzostwa, ale w lidze to jest jakaś tragedia od dwóch sezonów. W grze nie bylo widać żadnej poprawy a playoffy za pasem. Skoro taki był to trener niesamowity to kto wg was się rozwinął u tego Boga Gusowa? Nawet te jego śmieszne rosyjskie transfery w tym sezonie to jest jakaś parodia. Zawodnicy wykonywali polecenia trenera. Dlatego tak wyglądała ich gra w Pucharze Polski. Przewagi? Od 3 lat takie same. Schemat jeden i ten sam. Żadnej Dynamiki i kreatywności nie było.
Wystarczył jeden mecz z Unia żeby to się zmieniło. Majkowski nie jest żadnym cudotwórcom. Po prostu jest człowiekiem i twardo stąpa po ziemi w przeciwieństwie do naszego dobrodzieja ze wschodzi. Dajcie im czas. Na pewno chłopaki nie przegrali tych meczów domowych na zwolnienie trenera.
Jeśli Gusow był skonfliktowany z zawodnikami, zarządem, a nawet prezydentem miasta, to z kim jest coś nje tak? Z wyżej wymienionymi? Nie! Tylko w nim jest problem. A wy dalej możecie się mamić bo przecież takie to ładne jak powie ze chłopaczki za dużo zarabiają. To on tez brał pieniądze za to.

Do krytykowania jesteście pierwsi a doping na trybunach ŻADEN. Dopiero przyjdziecie na playoffy i wtedy wyjdzie jacy to z was są prawdziwi kibice. Śmiech na sali
W końcu ktoś mądrze napisał. Dupni kibice za trenerem stoją,a jak majstra zdobędą to pierwsi będą na lodzie i fotki robić.
Zgadzam się. Dopingu nie ma.
Zacząłem chodzić regularnie na hokej (przed zdobyciem 1.mistrzostawa), bo oprócz samej gry, podobała mi świetna atmosfera na trybunach i KAPITALNY, GŁOŚNY DOPING !!!!!!

Ale potem został wybudowany stadion kopanej i doping na meczach hokejowych w sezonie zasadniczym zaczął zamierać. Obecnie umarł, a przecież kibice młyna płacą za mecz 5zł, żeby być licznie i prowadzić doping.
Zastanawiam się czy nie ma chętnych do prowadzenia dopingu, czy może młynowy uważa że doping powinien być tylko na meczach kopanej, a mecze hokeja traktuje jako zło konieczne.

Może dobrym pomysłem byłoby "ogrywać" młodych młynowych na meczach hokej , tak jak powinno się ogrywać młodych zawodników na meczach niższych lig. Na meczach hokeja będzie zawsze doping i będą rosnąć następcy do jego prowadzenia.
Obecnie jest cisza w trakcie meczu i tylko słychać narzekania dziadków/"ekspertów" na złe zagrania zawodników.

PROSZĘ DOPINGU WRÓĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dobrze napisane.
Do tego skoro wszyscy tak byli przeciw trenerowi ( jak mówił) to po co go trzymali???Zarząd pod górkę robił z transferami ( Gusov mówi, druga strona cicho), zawodnicy pod górkę robią ( Gusov mówi , druga strona cicho). Klauzuli odejścia na miliony chyba nie miał żeby wszyscy byli w zmowie aby sam tym rzucił . Mógł sam odejść po sezonie, miał ponoć oferty a został tu gdzie wszyscy są przeciw niemu...
Zawodnicy się obijają, nie dają wszystkiego z siebie ale mistrza 2 razy ugrali i każdy piał z zachwytu że kondycja itd... to kiedy to wytrenowali.
Asystent Gusova zostaje , to co jemu pod górkę nie robili? czemu on nie stanął murem za osobą która go tu przywiozła i też nie złożył dymisji?. Był jego najbliższym współpracownikiem.
Za dużo dziwnych sytuacji żeby robić z tego trenera boga.
Ja chętnie poczekam na wyniki jego pracy w kolejnym klubie najlepiej z naszej ligi...
Dokładnie, będzie mistrz i znów będą najlepszymi przyjaciółmi ze wszystkimi, kibice sukcesu gdzie jesteście przez cały sezon?

Przecież wasz wielki wódz Andrzej był na ławce trenerskiej! Dlaczego nie przychodziliscie oglądać tej maestrii hokejowej na żywo? Takiej gry jak za Gusowa to myślę że w NHL nam zazdrościli haha
Powiem krótko mecz bardzo dobry!! Panie matczak ten tuhkanen to jest jakiś paralityk weź go wywal jeszcze przed końcem okienka! Pretnar chyba najlepszy obrońca ligi!! Pozdro
W 3 tercji na 6:16 przed końcem (4:04 skrótu) jest bardzo ostre wejście w Komorskiego. Wejście wygląda na POPRAWNE, ale niebezpieczne dla zawodnika.
DLACZEGO ŻADEN ZAWODNIKÓW GKS NIE DOSKOCZYŁ DO ZAWODNIKA UNII??????????????
W NHL za to "winowajca" musiałby stoczy pojedynek, a tutaj zawodnicy GKS graj jak gdyby nic.
Gdzie walka "(...)wszyscy za jednego"?????????????

Tak samo było w Tychach jak Urbanowicz przejechał po kolanach Bizackiego.
Żaden zawodnik nie próbował naprostować Urbanowicza.

Ostatnimi czasy tylko Witecki w podobnych sytuacjach stawał w obronie honoru drużyny
Jakbyś się znał na hokeju to byś zauważył że jest to czyste wejście Zatki tzw mina, komorski miał pecha że akurata trafił na Mirka i tyle
I od razu "Jakbyś się znał na hokeju"
Napisałem przecież: "Wejście wygląda na POPRAWNE, ale niebezpieczne dla zawodnika."

Takiego samego pecha miał kiedyś Michał Woźnica (wylądował w szpitalu), ale wtedy zareagował Bagiński.
Teraz też powinien zareagować któryś z zawodników będących na lodzie.
Pewnie gdyby to nie był Zatko to by wyskoczył. Ale bał się w pape dostać. Proste
Mi bardziej chodziło o to że skoro wejście czyste to po co mają inni zawodnicy skakać
Brawo Unia pokonać mistrza zawsze jest super
Trzy razy. To nie jest przypadek.
Nie będę się rozpisywał ,bez napinki.Jak czytam co niektóre wasze wypociny,szczegulności UNI to mi * szczypie, biadolicie,*icie bez sensu .....Wielcy znawcy co było co będzie ,poczekamy zobaczymy potem wycągniemy wnioski
Drużyna Tychów, mimo zawirowań trenerskich, bardzo mocna. Nie przeceniałbym tak straty trenera Gusowa. Wszystko się może jeszcze zdarzyć, ale wierzę w naszych. Klub coraz bardziej profesjonalny, spokój trenera, pewność zawodników w najazdach, ręka nie drży, ambicja - to jest właśnie profesjonalizm, no i ruskie strzelby czekają na swoją szansę. Mamy atuty na play off. Nieźle to wygląda. Oby dopisywało zdrowie a możemy mieć w tym sezonie wiele radości.
Muszę zacząć od podziękowań dla chłopaków za zostawione serducho i walkę i o to że wierzyli do końca że się uda! i te emocje super sprawa! Jeżeli chodzi o mecz to w naszym wykonaniu było dużo nie dokładności i szarpana gra i wiele strat przy wyprowadzaniu krążka,Tychy dziś lepsze praktycznie w każdej tercji nawet w pierwszej która wygraliśmy 2-0 i było widać że mocniej
nasi trenowali bo dynamiką i jazda tyszanie też dominowali,ale jak to mówi klasyk nie jest sztuką wygrać jak idzie tylko wygrać jak nie idzie i dziś tak właśnie było! Bardzo ważne 2 pkt ! Czekam na ruskich bo napewno będą wzmocnieniem ,choć znów jak mówił klasyk zwycięskiego składy się nie zmienia:-) a z drugie strony od przybytku głowa nie boli:-) pozdro.
Klemen przypomina mi Cihala..Ale jednak jego pewność w siebie to jest niesamowita.To co zrobił w ostatniej akcji.To klękajcie narody !!! A szacun dla Tyszan jeszcze raz,wiedziałem ze to ciężki mecz będzie bo chcą udowodnić ze zmiana trenera nie jest przypadkiem.Ale nie przypuszczałem ze az tak ;). Gratulcje ta wygranych ...wielki szacunek dla Tyszan Łączy nas Hokej!!!
Gra Pretnara profesorska, dawno nie było takiego obrońcy w Oświęcimiu, przegląd sytuacji, podania i bramki - CZAPKI Z GŁÓW. Oby tak dalej, czekamy co zrobi Zupa z Rosjanami z Zagłębia.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V