Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 11822

Oświęcimska twierdza i niezłe przewagi (WIDEO)

2020-02-14 21:10:41

Niezwykle emocjonujący przebieg miało starcie Re-Plast Unii Oświęcim z Comarch Cracovią. Ostatecznie biało-niebiescy pokonali „Pasy” 5:3 i tym samym odnieśli we własnej hali już jedenaste zwycięstwo z rzędu.


Ten triumf pozwolił ekipie dowodzonej przez Nika Zupančiča zakończyć sezon zasadniczy na drugim miejscu w tabeli, a co za tym idzie uzyskać w ćwierćfinale play-off oraz w ewentualnym półfinale handicap w postaci większej liczby meczów we własnej tafli.

Jestem zadowolony, że tak się stało, ale muszę też przyznać, że zasłużyliśmy na to. To wyjątkowo ciasna liga, a różnice punktowe między czwartym, piątym i szóstym zespołem są niewielkie. Jeśli nie zaprezentujesz się dobrze, to przegrasz spotkanie – przyznał 51-letni Słoweniec. 

Spotkanie lepiej rozpoczęli goście. Byli agresywniejsi, bardziej zdecydowani i wykreowali sobie więcej dogodnych okazji. W 9. minucie otworzyli wynik spotkania po niezwykle składnej i widowiskowej akcji. Tomi Leivo dobrym podaniem uruchomił Damiana Kapicę, a ten zagrał wzdłuż bramki do Tomáša Urbana. Rosły Czech uderzył bez przyjęcia i umieścił gumę pod poprzeczką. Chwilę później krakowianie podwyższyli prowadzenie, bo na listę strzelców wpisał się Mateusz Rompkowski. 

Jednak oświęcimianie nie zamierzali się poddawać i jeszcze przed zakończeniem pierwszej odsłony zdobyli kontaktowego gola. Sposób na Miroslava Kopřivę z najbliższej odległości znalazł Siemion Garszyn. Rosyjski skrzydłowy najszybciej ocenił, gdzie znajdzie się krążek po odbiciu od bandy i posłał go w kierunku bramki.

Pierwsza tercja była dobra w naszym wykonaniu. Potem na lodzie sporo było walki, mnóstwo fauli zarówno tych odgwizdanych, jak i nieodgwizdanych. Moi podopieczni częściej przebywali na ławce kar, a rywale dobrze rozgrywali przewagi – zaznaczył Rudolf Roháček, opiekun gości.

Magik Pretnar

Rzeczywiście oświęcimianie w drugiej odsłonie dzięki temu elementowi hokejowego rzemiosła odwrócili losy spotkania. W obu przypadkach na linii niebieskiej znakomicie zachował się Klemen Pretnar. Słoweński defensor najpierw idealnie dograł do Gregora Koblara, który uderzył bez przyjęcia z okolic prawego bulika i zaskoczył przemieszczającego bramkarza Cracovii. Później sam przymierzył z nadgarstka i zdjął pajęczynę z okienka bramki „Pasów”. 

Wicemistrzowie Polski wyrównali w 30. minucie. Sposób na Clarke’a Saundersa uderzeniem z niemal zerowego kąta znalazł Ondrej Mikula. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że słowacki napastnik ma w tym sezonie patent na golkiperów Unii, bo w dotychczasowych pięciu starciach zdobył… aż sześć bramek.

Chwilę później krakowianie mogli wyjść na prowadzenie, bo sędziowie podyktowali rzut karny za faul Patrika Lužy na Damianie Kapicy. Do krążka, ustawionego na środku tafli, podjechał sam poszkodowany, ale nie zdołał pokonać Saundersa.

Później w lodzie zrobiła się spora dziura, więc trzy minuty drugiej odsłony zostały dograne po ponownym przygotowaniu tafli i piętnastominutowej przerwie.

Kolejna dobrze rozegrana przewaga

Niezwykle istotna dla dalszych losów spotkania okazała się bramka Klemena Pretnara z początku trzeciej odsłony. 33-letni defensor, podczas gry swojego zespołu w podwójnej przewadze, z wysokości slotu wypalił z nadgarstka. Guma znów znalazła się w okienku bramki. Unia odzyskała prowadzenie.

A goście? Rozpoczęli pogoń za wynikiem. Co prawda w 47. minucie Ondrej Mikula umieścił gumę w siatce, ale sędziowie po analizie wideo nie zaliczyli tego trafienia, dopatrując się spalonego w polu bramkowym.

Na 77 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry trener Rudolf Roháček postawił wszystko na jedną kartę. Zdjął z bramki Miroslava Kopřivę i wprowadził dodatkowego napastnika. Jednak ten ryzykowny manewr nie przyniósł zamierzonego efektu. Ba, przyczynił się do straty piątego gola, którego zdobył Aleksiej Trandin. Zwycięska seria krakowian odeszła w niepamięć.


Re-Plast Unia Oświęcim – Comarch Cracovia 5:3 (1:2, 2:1, 2:0)
0:1 - Tomáš Urban - Damian Kapica, Tomi Leivo (08:28),
0:2 - Mateusz Rompkowski - Marek Tvrdoň (14:45),
1:2 - Siemion Garszyn - Patrik Luža, Andrej Themár (16:56),
2:2 - Gregor Koblar - Klemen Pretnar, Luka Kalan (24:21, 5/4),
3:2 - Klemen Pretnar - Sebastian Kowalówka (27:21, 5/4),
3:3 - Ondrej Mikula - Adam Domogała, Aleš Ježek (29:40),
4:3 - Klemen Pretnar - Miroslav Zaťko, Sebastian Kowalówka (41:13, 5/3),
5:3 - Aleksiej Trandin - Radek Meidl, Martin Przygodzki (59:33, 5/6, do pustej bramki).

Sędziowali: Patryk Pyrskała, Tomasz Radzik (główni) – Dawid Mazur, Marcin Młynarski(liniowi).
Minuty karne: 18 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Andreja Themára) – 20 (w tym 2 minuty kary technicznej).
Strzały: 36-28.
Widzów: ok. 2000.

Unia: Saunders – Bezuška, Šaur; Meidl, Trandin, Przygodzki – Zaťko, Pretnar; Koblar (2), Kalan, S. Kowalówka – Wanacki, Luža; Garszyn, Oriechin, Themár (12) – P. Noworyta (2); Malicki, Krzemień, Wanat (2) oraz Piotrowicz.
Trener: Nik Zupančič.

Cracovia: Kopřiva – Rompkowski (2), Musioł; Leivo, Urban (4), Kapica (2) – Štebih (2), Ježek (2); Abramov (2), Bahenský, Tvrdoň – Bychawski (2), Kruczek; Mikula, Kalinowski (2), Domogała – Dąbkowski, Gajor; Brynkus, Bryniczka, Bepierszcz.
Trener: Rudolf Roháček



Powrót

Komentarze:

ile widzów??? moim zdaniem co najmniej było 2300
No dziwnie podali. Ale ciężko policzyć skoro jest 700 karnetów sprzedanych.
fajny zacięty mecz,1 bramka dla Krakowa-stadiony świata,troszke lepiej przy 2 bramkach mógł się zachowac Clark ale każdemu zdażajo się chwile słabosci:) w Krakowie fajnie zagrał Urban,Mikula i Kapica.
Emerycie pełna zgoda. W Unii dodam Pretnar klasa kuje jak kiedyś Mojzis w Sanoku z niebieskiej. Kalan to samo duzy plus. Ale cała druzyna zagrała dobrze brawo. Co do Craxy będzie mocna szeroka ława dużo wzmocnień szczególnie Mikula fajnie sie prezentuje.
10/10. Pretnar i Garszyn bajka
Brawa dla całej drużyny!!! Ciężki mecz ale od początku było widać że wygramy nawet przy 0:2
Jestesmy maszyna i nawet Rudi nie daje rady. Pretnar, Garaszyn, Trandin na premie za mecz. Chciałem i trzynalem kciuki za młodego Malickiego by ustrzelił. Nie udało się ale szacun. Nie pamiętam jaja Klemen na umowę, ale cza z chłopem pisać nową. To obowiązek!!! Powodzenia w Toruniu i zdrowia. My na miejscu czekamy do piątku i hale wypełnimy. Damy doping jak w PP.
Pozdro dka normalnych
Tylko Nasz KS
Gratulacje chłopaki za skuteczność dziś,bo mecz od początku się nie układał, byliśmy wolniejsi,i mało agresywni, Cracovia długo w tym meczu wyglądała lepiej, ale zgubiły ich kary, które akurat Unia wykorzystała,sporo walki z obu stron, spięć między zawodnikami, a czy kary słuszne to nie wiem ,większość na pewno, nawet Cracovia powinna dostać ze 2 więcej,ale sędziowie jak to bywa byli słabo dysponowani, ale nasi wygrali to co ja tam będę sie wychylał, mecz emocjonujący i tyle, gram dalej hej
Panie Radzik kiedy pan kończysz karierę ??
Kiedy emerytura???,niekoniecznie zasłużona.
Ps. i jeszcze dwa słowa do utalentowanego ,specjalnie wyszkolonego w płakaniu pana Kapicy.
I co nie powiodło się przedstawienie? A szkoda bo miałbyś pan niesamowitą frekwncję na widowni gdyby płacz odniòsł skutek. Widać jaka krew płynie w żyłach,To takie gòralskie biadolenie.
Sedziowanie dziś słabe, ale sprawiedliwe. Rozwaliła mnie sytuacja gdy zjeżdżał bramkarz Craxy, wyskoczył zawodnik z boksu, bramkarz się cofa i łapie krążek... Ale sędzie nie widzi że grają w 7. Co tam, jest ich tylko 4
Seria Cracovii kończy się w Oświęcimiu. Nie dla nich 3 miejsce. Ciężko coś powiedzieć o tym meczu. Faktycznie, był wyrównany. Ale może dlatego że wpadły dwa kuriozalne gole dla Craxy. Gdyby nie to wynik byłby pod kontrolą. Fajnie, jest drugie miejsce, teraz wycieczka do Torunia i zaczynamy ostre granie w piątek.
równie infantylnie można powiedzieć, że gdyby nie kary, to Cracovia by wygrała!
Owszem, można by. Ale kary są w każdym meczu a dwa kuriozalne gole mało kiedy idą w parze.
satyrze pasiaki widziały to Krakowskie zgromadzenie i zero reakcji. Szkoda słòw.
Kary były efektem frustracji Cracovii, strasznie im się gotowało, czasem zupełnie niepotrzebnie. Jeśli chodzi o naszych, to fajnie się patrzyło na te przewagi. Widać, że praca jest wykonana. Pretnar klasa sama w sobie! Super klimat na trybunach i jak zwykle dobra frekwencja, o której w Krakowie (przy niższych cenach biletów na play off niż u nas na sezon zasadniczy) nawet nie mają co marzyc.
Mariolux, albo sytuacja jak bramkarz w boksie Cracovii trzyma naszego za koszulkę, mało jej nie zerwał, liniowy macha żeby go puścił a głowni jakby nic się nie działo.
Mecz mogł się podobać...Cracovia szybka ale w sumie bez pomysłu na wykończenie.Jednie pierwsza bramka to za nią chapeau bas.Najlepsze ligi świata mało takich ogladaja,dwie pozostałe "prezenty walentynkowe". Sędziowane poniżej już każdego poziomu..nizej już się nie da zejść...ale żeby nie było to w oby dwie strony.Mimo że nasi zaczeli bardzo ocięzale i gra się nie kleiła...Szacunek za zwycięstwo.Pojedynczo nie będę chwalił naszych zawodników,bo obrosną jesze w piórka ;D..Wygrywa druzyna i przegrywa też...Tak samo jak kibice...Są na dobre i na złe !!!
Brawo Unia!!.....mam nadzieję że dla dobrej reklamy w PlayOffach przed każdym meczem będzie mapping....Bo w tym sezonie z tym to chyba był tylko raz !Mapping to dobra promocja hokeja
Po latach chudych nareszcie mamy drużynę oraz smaczną i kaloryczną Zupę.Najważniejsze mecze przed nami.Do boju Re-Plast Unia Oświęcim!
Liga open dla sędziów. Większość kar przez frustrację zawodników na sędziowanie
Pierwsza bramka dla oświęcimia padła w przewadze do końca jary zostały 2sekundy . Kapica szybko ten kosmos opuścił.
1 sekunda ;)
Ciągle z trudem to ogarniam.. super mecz, było wszystko. Ale o ile mogę Krakusom przyznać wolę walki, o tyle kolejny raz wobec widma porażki brutalna z ich strony. Fajno nasi dali radę. O dziwo sędziowie w 3 tercji jakoś to ogarnęli. Tak czy inaczej.. ta liga może się podobać.. sędziowie do pieca.. nie chcę słuchać obrońców sędziów.. są do d..y i nic tego nie zmieni. I nie mnie oceniać czy "go trącił czy nie". Są ślepi! później oddają sytuację... kabaret. I *!!!!
Wy SICało mnie, nie ważne, sędziowskie pasiaki do domu. Odstajecie od tej ligi.. Delikatnie ... nie znacie się na swojej robocie.. a w normalnej sytuacji, powinno się wam powiedzieć DZIĘ... Spier.......!
W połowie sezonu psioczylem trochę na Slowencow lecz teraz z góry przepraszam. Grają na prawdę dobrze i dawno w naszej lidze nie bylo takich graczy z troszkę odmiennym stylem gry. Cracovia grała dobrze 15 min A potem zgasła. Już 3 mecz z rzędu wykorzystujemy przewagi i wygrywamy. Cracovia w 3 tercji zaczęła grać brutalnie i puszczają im nerwy. A sendzi na swoim niskim poziomie. Można rzec- trzymają poziom.
Poziom... Zdecydowanie tak. A Craxa jak zwykle brutalnie wobec przegranej.
Tychy - Toruń, Unia - Lotos, Podhale -Katowice, JKH - Cracovia.
Unia - Gdańsk*
Tysovia-Pomorzanin, Dwory- Stoczniowiec,Tatryski- KKH Hortex,Zofiówka- Comarch...
Tyskie - Nesta, Aksam - Energa, Wojas - Tauron, JSW - Comarch :)
Pol-Aqua i Akuna poza burtą
Tysovia - TTH Metron, Dwory S.A. Unia - Energa,
Tymbark - Górnik 1920, Zofiówka - Cracovia
poda ktoś terminarz meczy w playOff
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V