Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 11617

GKS Tychy żąda wyjaśnień od PZHL-u. "Jeśli zawodnik jedzie na zgrupowanie, musi być bezpieczny"

2020-08-02 20:35:10

Filip Komorski jest trzecim polskim zawodnikiem, u którego zdiagnozowano koronawirusa. Jego klub GKS Tychy musiał błyskawicznie działać i skierował wszystkich zawodników na przymusową izolację. – Będziemy rozmawiali z władzami związku na temat tej sytuacji – powiedział nam Krzysztof Trzosek, rzecznik prasowy trójkolorowych.


Filip Komorski miał kilka objawów, które wskazywały na typową grypę jak gorączka i dreszcze, ale nie spodziewał się, że mógł zostać zakażony koronawirusem.

Przy częstej zmianie temperatur, gdzie na lodowisku jest kilka stopni powyżej zera, a na zewnątrz ponad trzydzieści, o przeziębienie nie jest trudno – opowiada Krzysztof Trzosek, po czym dodaje: – Dopiero po informacji o pozytywnym wyniku Damiana Kapicy zawodnik poddał badaniu poprzez wymaz, a wynik okazał się być pozytywny. Został on skierowany na kwarantannę w trybie natychmiastowym. Klub podjął decyzję o skierowaniu całej drużyny na przymusową izolację. Treningi są zawieszone do odwołania.

28-letni środkowy za dziesięć dni będzie miał wykonany kolejny test. Aby wrócić do normalnego funkcjonowania, musi przejść dwa badania i ich wyniki muszą być negatywne. 

Rozmawiałem z Filipem i wiem, że czuje się już dobrze. To dobry znak – przyznaje Trzosek.
 
Na obecną chwilę zarażonych jest trzech graczy, ale ta liczba może się szybko powiększyć. W najbliższych dniach, bo sanepid może nakazać testowanie kolejnych graczy.  

Póki co sanepid poprosił nas o stworzenie listy osób, które miały kontakt z Filipem. Teraz czekamy na dalsze kroki z ich strony. Klub podjął decyzję, aby wszystkie osoby mające kontakt z naszym zawodnikiem pozostały w swoich domach. Jeśli chodzi o testowanie zawodników, to musimy czekać na decyzję sanepidu. Procedura jest taka, że dopiero po siedmiu dniach izolacji będzie można wykonać test. Z sanepidem jesteśmy w stałym kontakcie – przekonuje nas rzecznik prasowy mistrzów Polski. 
 
tychy.info: GKS Tychy z drugim najlepszym marketingiem w Europie ...

Można się zastanawiać, czy osoby odpowiedzialne za zapewnienie zawodnikom bezpieczeństwa, odpowiednio wywiązały się ze swojej roli. 

Żądamy wyjaśnień ze strony PZHL-u. Jeśli zawodnik jedzie na zgrupowanie to liczymy na to, że zostanie mu zapewnione bezpieczeństwo. Będziemy rozmawiali z władzami związku. Na razie nie chcemy wybiegać, co będzie dalej – dobitnie twierdzi Trzosek.

Mamy jednak informacje od zawodników, że na zgrupowaniu w żaden sposób nie były przestrzegane reguły bezpieczeństwa związane ze zminimalizowaniem ryzyka zakażenia. My dajemy zielone światło zawodnikom powołanym na kadrę Polski, by mogli na nią jechać, jednak liczymy na to, że wrócą oni zdrowi. To niedopuszczalne, żeby na zgrupowaniu mogło dojść do sytuacji, w których zawodnicy mogą się zarazić w tak łatwy sposób – podkreśla rzecznik mistrzów Polski.
 
Na tyskim lodowisku ryzyko zarażenia się jest znikome. Jak przekonuje nas Krzysztof Trzosek, wszystko jest przygotowane tak, by nie dochodziło do takich sytuacji, jaka miała miejsce na zgrupowaniu. 

W klubie oczywiście są przestrzegane reguły reżimu sanitarnego. Obiekt należy do MOSiR-u, a jego pracownicy mierzą temperatury zawodnikom. Wszystkie zasady związane z przebywaniem w szatni są zachowane. Jest prowadzona również dezynfekcja. Jesteśmy klubem wielosekcyjnym, więc to co, robimy w klubie piłkarskim jest wprowadzane do każdej sekcji – zaznacza Trzosek.

Filip nie zaraził się w Tychach, a prawdopodobnie na zgrupowaniu. To jednak nie może uśpić naszej czujności i musimy nadal przestrzegać ogólnych zasad reżimu sanitarnego – kończy.



Powrót

Komentarze:

Mam nadzieję, że klub stanie na wysokości zadania i nie czekając na "wytyczne" sanepidu przeprowadzi na swój koszt badania (i to niejednokrotne) wszystkich zawodników i sztabu.
Tychy nie czekały na sanepid. Jak to wygląda w Twoim klubie?
Akurat jestem z Tychów . Ale mam nadzieję, że inne kluby też przeprowadzą testy an własną rekę.
Zgodnie z Twoimi sugestiami testy na covid zostały przeprowadzone.
Czekamy na wyniki....
Tylko sie cieszyć za szybkie decyzje. Ale czy przebadali całą drużynę czy tylko kadrowiczów ?
"Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tego wirusa, tej epidemii i to jest dobre podejście, bo on jest w odwrocie. Już teraz nie trzeba się go bać."
Mateusz Morawiecki, premier.

I PZHL w to uwierzył, no bo komu wierzyć jak nie premierowi?
Klub składa do prokuratury wniosek o zaniedbania,zaniechania itp,itd w stosunku do Pzhl i przy okazji pomaga Filipowi (możliwie że będą i inni)w założeniu wniosku z powództwa cywilnego w stosunku do tej samej instytucji.Koniec z amatorszczyzną.
Przy całym moim sceptycyzmie w stosunku do PZHL nie wróżę powodzenia temu powództwu. To tak jakby pozywać Pana Boga za to, że ktoś dostał raka.
Luca nie do końca - jeżeli rzeczywiście na kadrze nie dotrzymali standardów, dezynfekcja, osobne pokoje, dystans (poza treningami) itp. to można ich podać o zaniechania - skończy się karą finansową...i nauczką na przyszłość. I nawet jak ten wirus nie robi wielkiego spustoszenia w młodych wysportowanych organizmach (choć tego nikt w sumie jeszcze nie stwierdził...generalnie niewiele wiadomo na jego temat poza tym, że jest) to chłopaki wracają do swoich domów mogą się spotkać ze starszymi osobami, którym może on zaszkodzić więc chodzi tu raczej o szersze myślenie nie tylko o sobie. Generalnie związek powinien świecić przykładem a nie narażać zawodników, ich rodziny oraz kibiców. A teraz zaufanie do nich spadnie jeszcze bardziej...a nigdy nie było wielkie... Powinni po uszach dostać - dla przykładu. ale z pustego i Salomon nie naleje...więc będzie jeszcze większy dług w tym bagienku.
Przy obecnie panującej sytuacji (czytaj cyrku) nie ma sensu rozpoczynać rozgrywek. Każda podwyższona temperatura u zawodnika, trenera, działacza, pana jeżdżącego rolbą będzie skutkowała tym, że pojawiać będzie się panika i kwarantanna. A wiadomo, że w okresie grypowym zawsze hokeiści przechodzili multum infekcji więc teraz będzie to z potrojoną ilością. Dopóki rząd nie ogarnie się i nie przejdzie na normalność to będziemy co chwilę mieli różne wysypy pseudozachorowań. A rząd niestety nie ogarnie się bo jest pod wpływem światowych elit, które niekoniecznie działają w imię dobra ludzkości. Tak więc czeka nas sezon cyrkowy a nie hokejowy. Pozdro dla kumatych
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.
UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V