Hokej.net Logo

Wyświetleń: 17386

EIHC: Zwycięstwo na początek

2014-11-07 15:22:29

W pierwszym meczu rozgrywanego na Węgrzech turnieju EIHC reprezentacja Polski pokonała Włochy 3:2. Bramki dla drużyny Jacka Płachty zdobyli: Rafał Dutka, Krzysztof Zapała i Sebastian Kowalówka.


Włosi będą pierwszymi rywalami Polaków także podczas przyszłorocznych Mistrzostw Świata dywizji I grupy A w Krakowie, ale trudno dzisiejszy mecz uznawać za odpowiedni sprawdzian sił obu drużyn przed MŚ, bo prowadzący w Budapeszcie włoską kadrę Lou Vairo i Ivano Zanatta powołali do reprezentacji wielu graczy, których wcześniej w kadrze nie widział poprzedni selekcjoner Tom Pokel. Dla reprezentacji Polski mecz był nieco ważniejszy od zwykłego turniejowego spotkania towarzyskiego, bowiem właśnie dziś polski hokej świętował jubileuszowy, tysięczny mecz w historii drużyny narodowej. Co prawda jubileusz nie był tak odświętny jak początkowo zapowiadano, bowiem PZHL zamierzał zorganizować tysięczne spotkanie z silnym rywalem w Polsce, ale i ten mecz miał dla podopiecznych Jacka Płachty dodatkowy prestiż.

Biało-czerwoni dobrze rozpoczęli spotkanie i już po 139 sekundach wyszli na prowadzenie, wykorzystując okres gry w przewadze. Na listę strzelców wpisał się Rafał Dutka. Dutka i partnerujący mu w pierwszej parze obrony Paweł Dronia byli dziś bardzo aktywni w ofensywie, zwłaszcza gdy mieli okazję wychodzić do gry podczas przewag. Prowadzenie reprezentacji Polski nie potrwało jednak długo.

Włosi odpowiedzieli bowiem z nawiązką. W 9. minucie do wyrównania doprowadził stawiający swoje pierwsze kroki w seniorskiej reprezentacji 21-letni Alex Frei, a w 12. trafienie Diego Kostnera przyniosło Italii jednobramkowe prowadzenie, które podopieczni Vairo i Zanatty utrzymali do końca pierwszej tercji.

W 22. minucie na ławkę kar trafił Diego Iori i Polacy znów mieli okazję do gry w przewadze. To element, który na ostatnich turniejach z cyklu Mistrzostw Świata pod wodzą Igora Zacharkina był mocną stroną "biało-czerwonych" i jeśli Polska ma zanotować dobry wynik na MŚ dywizji I grupy A w Krakowie, to będzie potrzebowała utrzymania swojej wysokiej skuteczności gier w przewadze. Pierwsza kara Włochów w drugiej tercji co prawda gola nie dała, ale chwilę po powrocie Ioriego na lód, sposób na Alexa Caffiego znalazł Krzysztof Zapała. Na tablicy wyników pojawił się remis 2:2 i choć Włosi w tej tercji strzelali częściej, to jednak żaden z zespołów nie potrafił zmienić wyniku przed końcem drugiej odsłony. W polskiej bramce bardzo dobrze spisywał się Przemysław Odrobny, który w drugiej tercji obronił wszystkie 14 strzałów rywali.

Spotkanie było bardzo wyrównane także w ostatnich 20 minutach, ale szalę zwycięstwa na swoją stronę przechylili "biało-czerwoni". W 47. minucie decydujący - jak się później okazało - cios zadał Sebastian Kowalówka. O zwycięstwie przesądziła akcja drugiego ataku "krakowskiego", bo Kowalówce podawał jego klubowy kolega z Cracovii Grzegorz Pasiut, a asystę przy bramce zanotował także trzeci gracz tej formacji Leszek Laszkiewicz przez lata prowadzący "Pasy" do sukcesów. Polacy utrzymali wynik 3:2 i odnieśli zwycięstwo. Przemysław Odrobny obronną ręką wyszedł z bramkarskiego pojedynku z Caffim. Obaj co prawda obronili po 34 strzały, ale decydujący okazał się ten jeden więcej wpuszczony przez bramkarza Milano Rossoblu.

Co ważne, Odrobny po wpuszczeniu dwóch goli w pierwszej tercji w dwóch kolejnych obronił wszystkie 27 strzałów. Najlepszym graczem polskiego zespołu wybrany został jednak Paweł Dronia, który 4-krotnie strzelał na bramkę ekipy Squadra Azzurra i zaliczył asystę. Polski obrońca miał dziś okazję spotkać się z trenerem Stefanem Mairem, który przed sezonem 2013-14 sprowadzał go do zespołu Schwenninger Wild Wings w DEL, a po ostatnich rozgrywkach zrezygnował z jego usług. Mair pracę w niemieckim klubem łączy z posadą asystenta Lou Vairo.

Drugi tysiąc meczów reprezentacja Polski rozpocznie jutro starciem z gospodarzami turnieju, Węgrami. Także oni w kwietniu przyszłego roku będą rywalami Polaków na MŚ dywizji IA w Krakowie.

Polska - Włochy 3:2 (1:2, 1:0, 1:0)
1:0 - Dutka - Kolusz, Dronia (02:19, 5/4),
1:1 - Frei - Sullmannn, Michael (8:30),
1:2 - Kostner - Marchetti (11:11),
2:2 - Zapała - Kolusz, Dutka (24:03),
3:2 - Kowalówka - Pasiut, Laszkiewicz (46:24)
Strzały: 37-36.
Minuty kar: 10-8.
Widzów: 221.

Kary:
01:14 - Sebastian Kowalówka (POL) - uderzenie kijem 
01:14 - Edoardo Caletti Edoardo (WŁO) - trzymanie kija przeciwnika
02:11 - Daniel Glira (WŁO) - zahaczanie
03:25 - Diego Iori (WŁO) - atak kijem trzymany oburącz
04:38 - Grzegorz Pasiut (POL) - zahaczanie
11:26 - Krzysztof Zapała (POL) - zahaczani
21:56 - Diego Iori (WŁO) - podcinanie
42:39 - Radosław Galant (POL) - spowodowanie upadku przeciwnika
46:55 - Krystian Dziubiński (POL) - atak wysoko uniesionym kijem

Polska: Odrobny - Dronia, Dutka; D. Kapica, Zapała (2), Kolusz - Pociecha, Dąbkowski; Laszkiewicz, Pasiut (2), S. Kowalówka (2) - Wajda, Wanacki; Wronka, Dziubiński, Bagiński - Bryk, Rompkowski; Chmielewski, Galant (2), Witecki.

Włochy: Caffi - Trivellato, Willeit; Iori (4), M.P. Sullmann, Insam - A.P. Sullmann, Hofer; Nicolao, Goi, Caletti (2) - Casetti, Rampazzo; Frei, D. Kostner, S. Kostner - Oberdorfer, Glira (2); Wunderer, Marchetti, Andergassen.


W wieczornym meczu w hali Jégpalota w Budapeszcie gospodarze imprezy Węgrzy ograli Koreę Południową 6:1. Był to debiut w roli selekcjonera koreańskiej kadry dla byłego gracza NHL Jima Paeka. Jego podopieczni ponownie stracili w meczu z "Madziarami" sporo goli. W kwietniu na Mistrzostwach Świata dywizji I grupy A w Goyang ulegli im 4:7. Dziś gola i dwie asysty dla Węgrów zaliczył naturalizowany Ladislav Sikorčin, a ponadto trafiali: Attila Orbán, Márton Vas, Bence Szirányi i dwaj debiutanci w kadrze - Attila Rafaj oraz Karol Csányi. Dla Csányia, który na Mistrzostwach Świata będzie mógł reprezentować Węgry dopiero w 2016 roku był to pierwszy oficjalny mecz w tym sezonie, bowiem w MOL Lidze w barwach Újpestu Budapeszt jeszcze nie wystąpił. Rafaj z kolei nie dotrwał do końca meczu. W 47. minucie został odesłany do szatni z karą meczu za niesportowe zachowanie po bójce z Junghyunem Ahnem.

Węgry - Korea Południowa 6:1 (2:0, 2:0, 2:1)
1:0 Sikorčin - Pozsgai 02:31
2:0 Csányi - J. Vas 18:38 (w przewadze)
3:0 Orbán - Metcalfe - Sofron 30:41
4:0 M. Vas - Hári - Sofron 36:31 (w przewadze)
5:0 Rafaj - Dubek - Sikorčin 45:36 (w przewadze)
6:0 Szirányi - Sikorčin 48:01 (w przewadze)
6:1 Shin - Ahn - H. Kim 53:25
Strzały: 28-31.
Minuty kar: 41-43.
Widzów: 1 700.

Sobota:

Włochy - Korea Południowa
Węgry - Polska



Powrót

Komentarze:

Pięknie zawodnicy z sanoka szczekają
chłopie patrz co piszesz,bo się ośmieszasz i kompromitujesz
Heh, no, z Sanoka :D
Wychowankowie Podhala a zawodnicy grający w Sanoku. I deho nie szczekają a strzelają
Słyszałem, że łaczenie M. Kolusza z klubem z Sanoka grozi dożywociem, jakby to napisał wieszcz - dorzywociem lub zaszczeleniem, jak już rozmoawiamy o strzelaniu...
Nie dziw się potem że inni na ciebie szczekają dejo.
A czy oni szczekają jak rasowe psy czy upadają jak kundelki.....oto jest pytanie
Kaziu GOL-Kaziu GOL ....brawo chłopaki !!
Kaziu-jest nasz i używamy go najlepiej jak potrafimy !
deho-nawet twoja Pani od polskiego z podstawówki na śmierć się zaszczekała ...
no a skąd niby ? obecnie sa to zawodnicy Sanoka więc bez spiny :)
Brawo Chłopaki :)
zyczymy by w kolejnych spotkaniac h bylo na plus :)
Pozytywnie na plus...ok?
Brawo. Życzę sobie identycznego wyniku w kwietniu w Krakowie :)
Brawo.Gratuluję drużynie i trenerowi zwycięstwa.
Ładnie tylko szkoda że nawet TVP Sport nie pokazuje meczów tylko jutro o 20 jakaś żałosna powtórka :/
Brawo Polacy!
szykuje sie ciag dalszy na lini cracovia -pzhl na mistrzostwa swiata cracovia nie pozwoli wyjechac wlasnym wychowankom
Witam wszystkich ;)
Na mistrzostwa dywizji I w Krakowie,to ekipa Włoch ściągnie swoich 25 Kanadziorów, i bęcki murowane ... Stawiam tak: Polska - Wochy 1:4 ... Jak NIE więcej ... Italia i Kazachstan do elity z powrotem awansują ... Polska? Bój o utrzymanie z Ukrainą i Węgrami ... Japonia poza zasięgiem naszych ... Pozdrawiam
muszę to sobie skopiowac bo do kwietnia zapomnę :P
gratuluje
Gratulować,to w sumie NIE ma czego ... Wygrać z 3 szrotem reprezentacji Włoch,to obowiązek ... Jutro porażka z Węgrami się szykuje . Którzy w sumie,to też drugim składem grają ...
Dlaczego nie ma Raszki w polskiej bramce ?. Dlaczego NIE są testowani Pietrus i Danton ?. Marnie to wszystko widzę ...
No właśnie. czy ktoś moze napisać, którzy obcokrajowcy mogą juz być brani pod uwage jesli chodzi o reprezentację ? Raszka, Tabaczek, kto oprócz ich ?
Raszka to tak po prawdzie nawet nie ma jeszcze polskiego obywatelstwa,wiec w tym momencie to ja nie wiem co on robi w kadrze 40 milionowego narodu.Trenerze Płachta ja wiem ze szału nie ma z iloscią polskich hokeistów ale jest jeszcze kilku bramkarzy narodowosci polskiej i nie ma co robic wiochy zeby Czech nam wyjezdzał na lód z orzełkiem na piersi......
Tylu dobrych chłopaków ("o polskich korzeniach") marnuje się za oceanem ... Wstyd normalnie. Francja,Italia,UK,Szwajcaria i inni naturalizują,więc DLACZEGO Polska NIE idzie tą drogą ?. NIE oszukujmy się,jeśli chodzi o nasze rodzime podwórko i szkolenie ( bez ściągnięcia posiłków z USA,Kanady,Kazachstanu,Rosji,Czech ), to za 5 - 10 lat zapukamy do drzwi dywizji II... Wszyscy nam odjeżdżają :(
budżety i polityka klubów polskiej Ekstraligii.
Gratulacje z Budapesztu. Milo było patrzeć na mądrą grę naszych. Jutro bedzie trudniej
czemu Wolski nie został powołany??
Występ Wojtka Wolskiego w reprezentacji Polski nie jest na razie możliwy. Jest co prawda posiadaczem polskiego i kanadyjskiego paszportu, ale na mocy przepisów IIHF (Międzynarodowej Federacji) w tej chwili może reprezentować wyłącznie ekipę "Klonowego Liścia".
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V