Hokej.net Logo

Wyświetleń: 10226

Lekko, łatwo i przyjemnie

2016-04-14 20:12:59

Reprezentacja Polski w swoim przedostatnim meczu sparingowym przed mistrzostwami świata zaplecza elity pokonała Litwę 8:2. Po dwie bramki dla biało-czerwonych zdobyli Aron Chmielewski i Marcin Kolusz.


Przed spotkaniem zgrupowanie opuściło dwóch napastników: skrzydłowy Comarch Cracovii Damian Kapica i środkowy GKS Tychy Filip Komorski. Obaj nie wystąpią w mistrzostwach świata. Spotkanie z wysokości trybun obejrzeli za to Rafał Radziszewski, Kamil Górny, Jakub Wanacki, Radosław Galant i Kacper Guzik. 

Polacy nie mieli większego problemu z pokonaniem Litwinów, którzy przygotowują się do Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy B, które w tym roku zostaną rozegrane w Zagrzebiu.

Podopieczni Jacka Płachty od początku dominowali na lodzie i ani przez chwilę ich zwycięstwo nie było zagrożone. Po pierwszej tercji prowadzili już 3:0 po bramkach Mateusza Bepierszcza, Macieja Urbanowicza i Arona Chmielewskiego. 

Po czterdziestu minutach było już 7:2 dla biało-czerwonych, którzy grali z polotem w ofensywie, ale w pewnym momencie pogubili się w obronie i stracili dwie bramki

W trzeciej odsłonie „Orły” kontrolowały już przebieg gry i za sprawą Marcina Kolusza przypieczętowały zwycięstwo, ustalając wynik spotkania na 8:2. 

Warto również odnotować, że w seniorskiej reprezentacji zadebiutował 18-letni Alan Łyszczarczyk, grający na co dzień w jednej z najlepszych lig juniorskich na świecie - OHL.

W sobotę o 19:15 ostatni towarzyski pojedynek przeciwko Korei Południowej.

Polska - Litwa 8:2 (3:0, 4:2, 1:0)
1:0 Bepierszcz - Bryk  (1:57)
2:0 Urbanowicz - Zapała, Witecki (9:42)
3:0 Chmielewski - Pasiut, Pociecha (12:55)
4:0 Chmielewski - Pasiut, Pociecha (21:55)  
4:1 Laukaitis - Alisauskas, Cetvertak (23:13)
4:2 Krakauskas - Laukaitis (24:01)
5:2 Ciura - Chmielewski, Pasiut (28:00, 5/4) 
6:2 Łopuski - Kotlorz (30:20, 4/5)
7:2 Kolusz (39:33)
8:2 Kolusz - Kruczek (54:39, 3/4)

Sędziowali Radzik (Nowy Sącz) i Meszyński (Warszawa).
Minuty karne: 22 (10 min. dla Kotlorza) – 8
Widzów: 500.

Polska: Odrobny - Dronia, Bychawski; Kolusz, Zapała, Malasiński - Pociecha, Ciura; Chmielewski, Pasiut, Łopuski - Bryk, Kotlorz; Wronka, Dziubiński, Bepierszcz - Kruczek, Wajda; Urbanowicz, Bagiński, Witecki oraz Łyszczarczyk. Trener Jacek Płachta.

Litwa: Pavliukov (od 40 min. Zukovas) – Alisauskas, Kieras; Kumeliauskas, Baltrukonis, Bosas – Ciugajus, Aliukonis; Verenis, Fiscevas, Cizas – Jagelavicius, Katulis; Gintautas, Bogdziul, Bendzius – Jasinevicius; Krakauskas, Cetvertak, Laukaitis oraz Nomanovas. Trener Bernd Haake.



Powrót

Komentarze:

Mam nadzieję, że to były solidne ćwiczenia jakichś wariantów, z których 70% nie bardzo wychodziło, bo na tafli był straszny chaos. Jeśli chcemy zagrać na poziomie zaplecza turniej, w którym zagwarantujemy sobie utrzymanie i ewentualnie postaramy się o niespodziankę tak jak rok temu, to musimy zdecydowanie mieć lepszą dyscyplinę taktyczną i tempo gry. Nawet jeśli traktować ten mecz jako ślizgawkę z kelnerami to nie powinniśmy się tak przypadkowo prezentować.
Wiem, że Litwini to o wiele słabszy przeciwnik ale z takimi też trzeba wygrywać. Byłem osobiście na meczu. Dla mnie dużymi in plus w tym meczu była gra formacji ofensywnych, całkiem dobrze to wyglądało, coraz mniej przypadku w tych naszych akcjach a więcej myślenia. Dużym plusem jest na pewno dobra dyspozycja Arona, widać, że dużo mu dała w końcu regularna gra w Czechach, mimo że tylko w drugiej lidze, było widać jego zaangażowanie. Drugi taki jednak trochę mniejszy plusik to Alan Łyszczarczyk, na początku pokazał co potrafi i jaki ma niesamowity talent, w 2 minutach z 3 albo 4 razy świetnie się odnajdywał i miał sytuacje strzeleckie, niestety z każdą kolejną zmianą było trochę gorzej, ale trzeba przyznać, że dostał strasznie mało ice time'u. Przechodząc do minusów to na pewno gra obronna, oprócz solidnych Droni i Pociechy, reszta się tylko ślizgała. Nie możemy Sobie pozwolić na taki błąd jak przy pierwszej bramce dla Litwinów, gdzie wszyscy obrońcy nagle upadli, ani nie możemy być tak rozklepani przez taką drużynę jak Litwę, tak jak to się stało przy bramce numer 2. No i jeszcze 2 minusy w ataku to Bagiś i Malaś, Malaś odstaje kondycyjnie, a Bagiś strasznie dużo gubi gumę. Reszta ok :)
Tak z innej beczki. Czy nie warto zeby PZHL w koncu zainwestowal w nowy fason koszulek? Ile to juz lat gramy w tym stylu (dwa paski na lokciach i talii). 10? 15 lat? Wydaje mi sie ze koszulki chocby tych druzyn z grupy A ewoluja kazdego roku. Warto by pomyslec
Fajnie jakby były takie nowe oficjalne koszulki i można było je kupić. No ale u nas oczywiście marketing to niechciane dziecko...
Pewnie. Z checia bym kupil koszulke reprezentacji, tylko na czasie. Nasze troche w stylu koncowki lat 90-tych. No nic, moze pomysla. Pozdrawiam
Racja.Racja. A zebyscie wiedzieli jakie te koszulki sa ciezkie.Zawodnicy graja w roznych klubach i cos wiedza na ten temat.Nikt juz nie gra w takiej dzianinie.U nas jest tlumaczenie ze IIHF przygotowuje koszulki raz na dwa lata.Teraz otrzymac maja w pazdzierniku.To po co bylo zmieniac logo wczesniej? Na calym swiecie sprzedaja sie koszulki reprezentacji. Nie wierze ze to z tych co IIHF przygotowuje :)
Wystarczy zamowic u polskiego producenta bez logo IIHF i zrobic 99% kopii.
Kazdy za taki oryginal dalby te 200 zl i do PZHL-u niech idzie nawet 50zl z kazdej. Zeby nie bylo tak malo czasu oraz problemow ktore betonowy zwiazek zrobilby to sam bym to zrobil.
1000 koszulek razy 50 zl = 50 000 dla zwiazku i 50 000 dla mnie. Jezeli produkcja i dystrybucja kosztowalaby nawet 100zl.
Po raz kolejny nie chodzi ze sie madrze tylko rzucam przyklad.Dziennikarzom temat jak podrzucam to pisza ze szukam problemu.Mysle ze oni boja sie akredytacje i darmowe gadzety stracic ze zwiazku. A ja takich dziennikarzy juz w ciagu 30 lat przezylem. Garna sie jak jest impreza (najlepiej darmowa).
Ale nie wszyscy (zebym nie byl juz takim strasznym inkwizytorem)
Pozdrawiam normalnych kibicow i tych co graja w tych "dzinsowych" koszulkach
:)
Jest nowe logo,jest jubileusz 90-lecie PZHL są MŚ ale nic nie wyszło z pamiątek aby to upamiętnić.
Do strzelców dopisujemy jeszcze Urbanowicza. Kary (Polska): Bagiński (2), Urbanowicz (2), Kotlorz (2), Kotlorz (2+10), Zapała (2), Dronia (2). Niestety nie mam asystentów. Jeśli ktoś oglądał to proszę o wpisanie. Przy bramce Urbanowicza chyba asystę miał Zapała.
W której to grupie Litwini grają?
mówiąc językiem przyjaznym człowiekowi, w grupie "C"
Zgada się, w artykule jest babol.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V