Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9728

Radosny hokej w „Spodku”. Polacy z brązem (WIDEO)

2016-04-29 22:19:23

Czternaście bramek padło podczas ostatniego spotkania Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy A w Katowicach. Mimo, że biało-czerwoni pokonali Japonię 10:4, to jednak Słowenia już dzisiaj może się cieszyć z awansu do elity. Polsce ponownie pozostaje gra na jej zapleczu.


Dzisiejsze spotkanie bardzo dobrze rozpoczęli Polacy, którzy już w 55 sekundzie znaleźli sposób na pokonanie japońskiego bramkarza. Patryk Wronka wykończył strzał Bartłomieja Bychawskiego i z bliska pokonał Takuto Onode. Idąc za ciosem trzy minuty później liczebną przewagę na gola zamienił Aron Chmielewski, który precyzyjnie posłał krążek przy słupku. Japończycy tuż po wznowieniu mieli szanse na nawiązanie kontaktu jednak Yosuke Haga trafił w parkan Przemysława Odrobnego. W szóstej minucie biało-czerwoni prowadzili już trzema bramkami, a kapitalnym strzałem pod poprzeczkę popisał się Tomasz Malasiński( bramka zdobyta w liczebnym osłabieniu). Trzy szybko stracone bramki sprawiły, że między słupkami Onde zastąpił Shun Hitomi. Ten czyste konto zachował jedynie przez cztery minuty meczu , gdyż po tym czasie Maciej Kruczek potężnym strzałem zza bulika wpakował krążek do siatki. Polacy przeważali na lodzie czego efektem było kolejne trafienie. Po indywidualnym rajdzie Grzegorz Pasiut posłał krążek między parkanami Hitomi. W 18 minucie było już 6:0, gdyż z bliska japońskiego bramkarza pokonał Krystian Dziubiński. Wynik tercji ustalił w jej ostatniej minucie Hiroki Ueno, który strzałem nad lodem pokonał Przemysława Odrobnego.

Druga odsłona była bardziej wyrównana choć już na jej początku Adam Bagiński podwyższył prowadzenie. Napastnik zmienił tor lotu krążka po strzale Michała Kotlorza czym zaskoczył japońskiego bramkarza. Dwie minuty później bliski szczęścia był ponownie Chmielewski jednak „guma” po jego strzale odbiła się od słupka. W 26 minucie Japonia zdobyła drugą bramkę, a Odrobnego strzałem spod bandy pokonał Takuma Kawai. Kolejne minuty nie przyniosły zmiany rezultatu i tercja zakończyła się remisem.

Mimo wysokiego prowadzenia podopiecznych Jacka Płachty Japonia starała się zmniejszyć różnicę bramkową, co udało się jej już w 42 minucie. Silny strzał Hiromichi Terao zdołał odbić Odrobny jednak przy dobitce Daisuke Obary był już bezradny. Dwie minuty później „Orły” ponownie prowadziły pięcioma bramkami gdyż na listę strzelców ponownie wpisał się Chmielewski. Przy trafieniu Polaka nie popisał się Hitomi, który nie zdołał przymknąć parkanów przepuszczając krążek pod sobą. Odpowiedź Azjatów była natychmiastowa ponieważ pozostawiony bez opieki Masahito Nishiwaki skierował krążek przy słupku obok interweniującego polskiego bramkarza. W 56 minucie dziewiątego gola dla Polski zdobył Paweł Dronia, który precyzyjnym strzałem pod poprzeczkę nie dał Hitomi żadnych szans. W ostatniej minucie na lód mimo kontuzji żuchwy wyjechał Patryk Wajda. Swój krótki występ defensor okrasił trafieniem z niebieskiej linii czym uradował zgromadzoną publiczność.

Dzięki wygranej Polacy zapewnili sobie trzecią lokatę podczas katowickiego turnieju. Szkoda, że dobre spotkania nasi zawodnicy rozegrali o kilka dni za późno.

Polska – Japonia 10:4 (6:1, 1:1, 3:2)

Bramki:


1:0 Wronka – Bychawski – Zapała 0.55
2:0 Chmielewski – Pasiut – Łopuski 3.58 5/4
3:0 Malasiński – Zapała – Kruczek 6.42 4/5
4:0 Kruczek – Kolusz – Dziubiński 10.35
5:0 Pasiut 12.27 4/5
6:0 Dziubiński – Kolusz 17.52
6:1 Ueno – Takahashi 19.56
7:1 Bagiński – Kotlorz 23.15
7:2 Kawai – Haga – Yanadori 25.47 5/4
7:3 Obara – Terao 41.39
8:3 Chmielewski – Dronia 44.00
8:4 Nishiwaki – Takahashi – Tanaka 44.46 5/4
9:4 Dronia – Zapała 55.34
10:4 Wajda – Borzęcki - Wronka 59.48 5/4

Kary:
10-12 min.

Strzały: 51-22

Widzów: ok. 9000

Sędziowali: Alarie (Kanada), Sir (Czechy) oraz na liniach Paley (Rosja) i Semjonov (Estonia)

Polska:
Odrobny – Borzęcki, Bychawski, Zapała, Wronka, Malasiński – Kruczek, Dronia, Chmielewski, Pasiut, Łopuski – Kotlorz, Pociecha, Urbanowicz, Dziubiński, Kolusz – Wajda, Bryk, Bagiński, Galant, Bepierszcz

Japonia:
Onoda (od 6.42 Hitomi) – Hashiba, Yamashita, Nishiwaki, Tanaka, Ueno – Yamada, Haga, Takahasi, Obara, Kuji – Sasaki, Yanadori, Kawai, Mitamura, Hirano – Sakata, Takagi, Terao,Osawa




Powrót

Komentarze:

Panie trenerze Rochaczek- Pasiut zdobył te bramki na tych MŚ w Katowicach po indywidualnych błędach!!!
BRAVO POLACY!!!
w twoim wypadku błędem było to że mamusia tatusiowi nie założyła gumki i stąd wystąpił największy błąd indywidualny!
Boguś wytłumacz mi to że Cracovia rozwiązła z nim kontrakt bo nie pasował Rochaczkowi a Płachta go powołuje do REPREZENTACJI i w niej strzela gole?
zdecydowały względy nie czysto sportowe czyli postawa na lodowisku/czytaj tafla/,a pozasportowe czyli postawa poza nim/czytaj szatnia/,dotyczy to zarówno Pasiuta jak i Guzika,żaden zawodnik nie może stawiac sie wyżej trenera i drużyny,nie jestes kolego z Krakowa to nie podwazaj decyzji trenera który wie co robi bo Płachta ma go kilka razy w roku a Rudi cały rok i jeżeli zdecydował sie na taki krok to nie bez przyczyny zwłaszcza że hokejowo jest dobry!
Bravo!!! Mówi się trudno, było dobrze!!!
Brawo Polska!!! Świetna gra.Najwięksi malkontenci nie mają powodu narzekania.
Teraz przygotowania na Mińsk. Po 2 przegranych pisali tu do mnie że o czym piszę skoro w Mińsku tak trudni przeciwnicy. Mamy fajną kadrę i wielu czekających na powołania.Możemy wygrać z każdym.Wsparcie finansowe na rozwój dyscypliny.Dodatkowe lodowiska plus wychwytywanie zawodników z Polskimi korzeniami i będzie szał.Drogi sport,ale teraz Polskę stać na wsparcie hokeja i wreszcie zwiększy się popularność i ilość hokeistów,a za tym dalszy wzrost poziomu zawodników w kadrze.
oby tak było !!!
Wielkie brawa dla dwóch Patryków W. Z drugiej strony trzeba powiedzieć, że przez całe mistrzostwa bardzo słabo prezentowali się zawodnicy tyscy nie licząc ważnej bramki Łopuskiego ze Słowenią. Mimo dobrych wyników z lepszą Austrią i Słowenią trzeba jednak zacząć w końcu zmiany w kadrze, za Bagińskiego i Galanta czas wysłać Komorskiego, Kalinowskiego(choć on to kontuzjowany z tego co pamiętam) czy nawet Rzeszutkę, Ciężko coś powiedzieć o trenerze, bo jego rozlicza się z wyników a ten ostatecznie jest ok, ale myślę że przydałby się jednak bardziej ktoś w stylu Zacharkina z twardszą ręką. Obstawiam mistrzostwa za rok w Austrii, chyba że Korea będzie chciała turniej u siebie na rok przed ZIO.
Radzika zamienić za Wiedźmina!
Brawo Polacy!
Gratulacje dla Polaków, dobry występ. Następne mistrzostwa awans. Żeby tylko prezia wysadzić fotela, bo pracą zawodników chętnie przysloni swoje nic nie robienie.
Takiej słabej Austrii podejrzewam długo nie zobaczymy i jest duży niedosyt, że nie zajęliśmy miejsca w pierwszej dwójce. Za rok zamiast słabej Japonii będzie Ukraina i taka szansa jaka była w tych mistrzostwach może się długo nie powtórzyć, tym bardziej, że przynajmniej dwa lata będziemy grać na wyjazdach :/ generalnie wielka szkoda, niepotrzebne sparingi przed MŚ po siedmiomeczowym finale PLH. Brakło świeżości w pierwszych dwóch meczach :(
Poprzednio pisano, że nie powtórzy się tak słaba grupa i taka szansa jak rok temu w KRK. Różnie może być.
Jak spadną Kazachstan i Węgry to będzie strasznie wyrównana grupa. Stawiam, że mistrzostwa będą w Austrii, bo tam muszą mieć niezły dym ;) Wyniki eliminacji do IO będą wyznacznikiem, czy idziemy w dobrą stronę (mam na myśli wyrównaną walkę oczywiście, na awans się nie należy podpalać :)
neseq - jeśli media i PZHL wkręci kibicom propagandę o awansie, to znów wielu kibiców będzie hejtować, że nie zrobili awansu (tak jak po tych MŚ 1A). Niestety, niektórzy przestają myśleć racjonalnie słysząc, że celem Polaków jest awans. Hejt przychodzi łatwo. Takie czasy.
ja hejtuje? lodu poproszę :) tylko mówię, że szkoda bo serio była szansa patrząc z perspektywy całego turnieju :)
neseq - nie pisałem o Tobie kolego a o innych użytkownikach tego portalu.
Reprezentacja robi krok naprzód. Teraz trzeba przejść najgorsze etapy czyli awans i potem przez pewien czas lanie po *.
Nie da się od razu wskoczyć do elity i zajmować wysokie pozycje.
Byłem,widziałem...Pan prezes i trener uratowani, praca zachowana,gratulacje.Idziemy do przodu.
ok daje łapkę :)
Gratulacje. Brąz dobra rzecz. Teraz trzymam kciuki żeby z elity spadła tylko jednq drużyna. Dzięki za emocje... było tak blisko :)
Podsumowanie poszczególnych graczy na tych MŚ z mojego punktu widzenia(w skali od 1 do 6, gdzie 6 to znakomity występ)

Odrobny 3
mecz z Austria rewelacyjny, czego nie mogę powiedzieć o pozostałych, nawet z Japonia w kilku sytuacja mógł się lepiej zachować

Radziszewski 5
to co wyrabiał ze Słowenią to czapki z głów. 6 mu nie dam bo nie grał w pozostałych meczach więc było by to pewne przekłamanie

Borzęcki 5
pewny punkt w pierwszej piątce choć nie ustrzegł się kilku błędów

Bychawski 5
jak dla mnie jeden z dwóch najlepszych polskich obrońców na tym turnieju, co pozwoli mu wskoczyć już na stałe do składu Orłów. Świetny występ

Kruczek 3
nie było źle, zrobił duże postępy no ale sprokurował kilka groźnych sytuacji pod nasza bramka

Dronia 5
umie włączyć się do akcji, gra bez zarzutu, zaliczył kilka asyst i bramkę

Kotlorz 2
razem z Pociecha to tragedia co oni grali

Pociecha 1
zawalił ważny mecz z Włochami, potem wg mnie niewiele lepiej, łapał głupie kary

Bryk 4
ładna asysta do Wronki i Malasińskiego przy 3 golu ze Słowenią, w miarę pewny obrońca

Wajda 4
byłoby 3 bo zdarzały się błędy ale notę podniósł ostatni gol ze złamaną szczęką

Zapala 5
pan profesor i mózg zespołu kilka znakomitych asyst brakowało bramek bo byłaby 6. Zawodnik kreatywny.

Malasiński 6
Czerkawski w przerwie któregoś meczu powiedział ze Malaś poradziłby sobie nawet w lidze szwedzkiej i ja się z tym zgadzam Współpraca z Wronką na światowym poziomie

Wronka 6
o tym zawodniku już wszystko zostało powiedziane a tytuł najlepszego napastnika mówi za siebie. Razem z Zapalą i Malasińskim stanowił motor napędowy polskiej drużyny

Chmielewski 4
dobry turniej choć był czasami nieskuteczny - słupki,poprzeczki, stać go na dużo lepszą grę bo ma potencjał

Pasiut 5
bramka z Japonią, Koreą a przede wszystkim dająca zwycięstwo z Austrią. Czołowy polski napastnik pewny punkt reprezentacji

Łopuski 3
bez rewelacji broni go druga bramka ze Słowenią ale ogólnie bez szalu

Urbanowicz 2
po mojemu jest bez formy, mało widoczny

Dziubiński 4
solidny występ, walczył, starał się turniej na +

Kolusz 2
kilka przebłysków, ale z przykrością muszę powiedzieć ze Kolos zagrał jeden z gorszych turniejów odkąd gra w kadrze.

Bagiński 3
lata już chyba nie te, kilka razy potrafił przytomnie przytrzymać krążek w trudnych momentach

Galant 3
zawodnik bez wyrazu, dla mnie taki bardzo solidny na plh ale na kadrę bez rewelacji

Bepierszcz 2
grał w najsłabszym ataku polskiej drużyny, bezbarwny występ
widać szczególnie po Tyskich zawodnikach było jak długi był to sezon,wystarczyło dac im troszkę więcej luzu przed MŚ a trenowanie odstawić,ewentualny awans okazało sie że był realny a konsekwencją ewentualnego awansu już widzimy że będzie naturalizacja zawodników polskiego pochodzenia bo bez tego nie nawiążemy niestety walki w najwyższej grupie nigdy a jest to spory przeskok poziomu.
Jak dla mnie bardzo obiektywne i dobre podsumowanie zawodnikow.

Chcialbym tylko dodac, ze mam wielka nadzieje ze 4 atak na eliminacje do ZIO nie pojedzie
Ja bym jednak naniósł poprawki:
Borzęcki 3/4
ciągłe te same błędey za naszą bramką po których krążek groźnie wracał w pole, jak na zawodnika dla którego sie specjalnie miejsce trzyma to słaby występ
Bychawski 4/5
Kruczek 4
zdarzyły mu się wpadki, ale bardzo mocno pracował i dawał dużo wartości na niebieskiej
Kotlorz 3
nie było tak źle, ale niczym się nie wyróżnił
Pociecha co najmniej 2
może było słabo, ale też duża w tym zasługa współpartnerów
Wronka bardzo, bardzo mocne 5(+)
Zdecydowanie najlepsi z Malasiem, jednak mógł zrobić znacznie więcej gdyby nie błędne decyzje i za durzo kombinowania momentami, na 6 musiałoby być naprawdę perfekt
Łopuski 3/4
może i bliżej 3, ale robił sporo dobrego, jak zawsze zresztą
Kolusz 4
może trochę na wyrost, ale naprawdę trzeba docenić tą pracę jaką wykonuje, a akcje bramkowe też świetnie inicjował, zgadzam się że to był chyba najsłabszy jego występ w kadrze w ostatnim czasie, co nie znaczy że słaby
Bagiński
dołożył bym mu plusa
Bepierszcz ocena jak najbardziej słuszna, chłop się strasznie zaciął w PO, ani utrzymania się przy krążku, kreatywności, ani odbioru powyżej przeciętnej, ani odnalezienia się pod bramką, no i kary(z pupy, czy nie, ale...)
Dziękuję.
Dobra ocena kolego , chociaz Koluszowi dalbym troche wyzsza ocene chociaz za to ze zdobylismy dwie bramki na tym turnieju jak on doskonale zaslanial bramkarza takich doswiadczonych graczy potrzebuje kadra nawet bez formy. Jak dla mnie najwiekszym zaskoczeniem na plus jest postawa Bychawskiego to naprawde dobry obronca.
Właśnie zastanawiałem się czy Koluszowi nie dać noty ciut większej. Wielce prawdopodobnie że wpływ na jego grę miały ostatnio problemy osobiste, a wiadomo ze wtedy nie można należycie skoncentrować się na graniu
Według mnie Aron troszkę mniej. Strasznie słabo jak na niego zagrał w tym turnieju.
Porażką dla mnie jest Pociecha... nie zwala sie winy w sporcie na nikogo ale w jego przypadku to trzeba, bo przez niego nie mamy awansu w 85%.
Myślę że trener Płachta mógł podjąć inne decyzje wybierając zawodników na turniej. Ale cóż już nic się nie da zrobić..
BRAWO POLACY !!
szkoda że to już koniec !!!
dziękuje za emocje i WALKĘ JESTEŚCIE dla mnie WIELCY !!!
Dla mnie powoływanie Borzęckiego to pomyłka .Czy Płachta widział go jak gra w Niemczech - wątpię. W meczu z Koreą obwiniam go o dwie bramki, a z Japonią widać było jak zagubiony pod naszą bramką i Japoniec strzela gola bez problemu. Jest ociężały, nie pilnował rywala,nie nadążał, czasami zagubiony na lodzie. Mamy zdecydowanie lepszych obrońców na miejscu.Wydaje mi się, że gdyby w meczu z Włochami bronił Radziszewski, mecz byłby wygrany. Głupio puszczony gol przez Odrobnego i mecz przegrany. Nie wiem czemu on jest tak hołubiony przez Płachtę, jak jest o wiele słabszy od Radzika.Pokazał to również mecz z Japonią. Czyżby to, że grają zawodnicy za granicą było decydujące o ich wystawieniu na mecz. Szkoda, szkoda i jeszcze raz szkoda bo była szansa na awans, moim zdaniem zaprzepaszczona przez trenera, który podjął złe decyzje
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V