Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3182

Nolan: Popełniliśmy więcej błędów

2018-04-23 10:30:38

Reprezentacja Polski na inaugurację Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy A przegrała z Włochami 1:3. Co po tym spotkaniu powiedzieli selekcjonerzy obu ekip?


Biało-czerwoni dobrze rozpoczęli to starcie, bo już w 6. minucie wynik spotkania otworzył Krzysztof Zapała. Środkowy pierwszej formacji wyprzedził Thomasa Larkina i w sytuacji sam na sam, strzałem w samo okienko, pokonał włoskiego golkipera.

Hokeiści z Półwyspu Apenińskiego rozkręcali się z minuty na minutę. Zaczęli grać agresywniej i oddawać coraz więcej strzałów. W 34. minucie w ogromnym zamieszaniu podbramkowym najszybciej odnalazł się Giulio Scandella, który strzałem z prawego bulika nie dał żadnych szans „Jaśkowi Murarzowi”. Z kolei pięć minut później Włosi wyszli na prowadzenie, wykorzystując okres gry w przewadze. Tym razem na listę strzelców wpisał się Armin Helfer.

Nasz zespół ruszył do odrabiania strat, ale Włosi nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa. Polakom nie pomogło nawet wycofanie bramkarza i wprowadzenie do gry kolejnego napastnika. Na 17 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry gumę w pustej bramce umieścił Ivan Deluca.

To był wyrównany mecz, w którym obie drużyny zaprezentowały się z dobrej strony. Co przesądziło o naszej wygranej? Przede wszystkim dobra postawa naszego bramkarza – zaznaczył Clayton Beddoes, trener reprezentacji Włoch. – Stoczyliśmy prawdziwą bitwę i skutecznie podnieśliśmy się ze stanu 0:1. Wiedzieliśmy, że przy remisie 1:1, następny gol może być tym decydującym.

To był bardzo wyrównany mecz, ale to my popełniliśmy o kila błędów więcej. Mieliśmy spory problem, by znaleźć sposób na bramkarza rywali, który bronił bardzo dobrze. Nasz golkiper również dał z siebie wszystko – dodał z kolei Ted Nolan, selekcjoner biało-czerwonych.

Wiele wskazuje na to, że dziś do naszej kadry dołączą defensor Adama Borzęckiego i skrzydłowy HC Oceláři Trzyniec Aron Chmielewski. Czy zagrają w dzisiejszym meczu ze Słowenią, które rozpocznie się o godzinie 16:00?

Liczę zatem, że przyjadą i od razu zagrają. To młodzi faceci, którzy nie potrzebują dużo snu – uśmiechnął się nasz selekcjoner.

Radosław Kozłowski, korespondencja z Budapesztu.



Powrót

Komentarze:

odkrył pan amerykę, no jak się popełnia więcej błędów to się przegrywa. załatwili jakiegoś kolesia, a reprezentacja jak miała tych samych od lat zawodnikow tak ma do dziś! trenejro nie obserwuje grajków podczas ligi, a do RP powołują ludzie z pzethaelu
tych innych hokeistów to miał z patyka wystrugać?
Załatwili jakiegoś kolesia... Widzisz i nie grzmisz...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V